Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#majsterkowanie

GURU

w Hydepark

30piorunów

Po weekendowym ataku na w części obowdów mieszkańcy pozostali bez prądu i trwa tam przywracanie zasilania, a w pozostałych obwodach wprowadzano "awaryjne" wyłączenia na 4 godziny.
I tu mnie zaskoczyło info, że operator sieci gazowej zabrania podłączania do sieci... agregatów. WTF?
Widziałem polskich majstrów, którzy podłaczali lpg do filtra powietrza, ale metan?
Oczywiście na YT są ukraińskie filmiki i jednak to nie jest aż taka partyzantka. Kupują gotowe gaźniki na Ali, z przełącznikiem lpg/metan, wszystko elegancko. Ciekawe ile to pali metanu? 🤔

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

30piorunów

Ahjo te dorosłe rzeczy. Zmniejszyłem tylko ciutkę swoje minimalistyczne podejście w związku z potrzebami dnia codziennego. Rozrasta się mój arsenał narzędziowy. W ostatnim tygodniu kupiłem kilka gwintowników oraz poniższy zestaw wybijaków - to nowy etap w życiu i teraz nic nie stoi na przeszkodzie, by wszystko co robię było solidnie podpisane! xD Zbieram już od miesiąca puszki po napojach do nowych projektów. W listopadzie powinienem skończyć gilotynę oraz zrobić wideo.

Gdybym miał swój dom, to jednym z pierwszych zakupów byłoby imadło, bo cztery talerze do jedzenia wystarczą, więcej nie trzeba.

Kosmonauta1piorunów

To jeszcze do pełni szczęścia potrzebujesz drukarkę do naklejek, polecam Niimbot D110 super sprawa i łatwiej warsztat ogarnąć

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Dyskusje

14piorunów

😛 czy wręcz :kissing:

Więc tak.. Kupiłem jakiś czas temu to turkusowe cudo za całe 600 zł. Z drugiej ręki. Tutaj może się pojawić się pytanie "Dałeś 600 zł za używkę, która nowa w sklepie kosztowała 599 XD ?". Tak. Pani dorzuciła kable, Marshalla MS-2 (z baterią 😉 ), Zooma G1 Four i kostki z ali (o ile dobrze rozpoznaję). Zooma i MS oddałem za bezcen (czyli łącznie za 300 zł) na olx (zwłaszcza Zooma jak mniemam, bo kupujący i obserwujący rzucili się jak stado wygłodniałych sępów), kable z napisem Fender, szt. 2 zostawiam, bo mają kolor jak gitara, a kostki.. Też zostawiam, bo szkoda wyrzucić ¯\\(ツ)
W każdym razie wyszła mnie 300 zł.

Oczywiście, że głównym powodem, dla którego dokonałem tego zakupu jest jej kolor i kiedy ją kupowałem, to nie miałem jakichś skonkretyzowanych planów co dalej, ale jak już (i jeszcze Pani dodała ten.. taki pokrowiec ciepły, bo zapomniałem o nim 😉 ) ją u siebie zobaczyłem, to uznałem, że nie mogę tego koloru tak sobie ot zostawić i trzeba go podkreślić jak tylko się da.
Da się podkreślić dodając inny kolor z palety kolorów.. no właśnie - z tych kolorów, więc na aliexpressie kupiłem DWA komplety tych coverów na pickupy, nakładek na potencjometry i tego małego na przełącznik (do którego jeszcze wrócę). Kupiłem dwa zestawy, u dwóch różnych sprzedawców, bo nie wiedziałem, który kolor będzie bardziej pasował - na fotach się różniły. Finalnie okazało się, że kolor jest identyczny. Ale dobrze się złożyło, bo tylko jeden cover w każdym z zestawów pasował do nowych pickupów.
Bo, owszem, kupiłem też nowe pickupy. Za więcej niż gitarę przed odliczeniem 300 zł 😛 Jest tera Evo ISC coś tam i FS-1. Evo przylutowałem dobrze (prawdopodobnie) a FS-1 źle (j⁎⁎ać DiMarzio i ich brak informacji nt który kabelek jest który!), ale okazało się - jak w przypadku tego Fleminga i pleśni :no_mouth: - że bardzo dobrze, bo dzięki temu brzmią uroczo 😉
Oczywiście zamierzam go przelutować, ale równocześnie chcę zachować też to złe połączenie, więc trzeba będzie dodać drugi przełącznik. Trudno.

Teraz refleksja. Za pińcet złotych, które to pińcet złotych dzisiaj to.. no nie jest to jakoś dużo, można zakupić grającą gitarę. Ja za swoją pierwszą poważną gitarę dałem (stosunkowo) zdecydowanie więcej i co? I jeśli o jej wykonanie chodzi (wykonanie znanego lutnika polskiego..) to w porównaniu z tym chińskim cudem było ZNACZNIE gorsze. Nie będę wnikał, bo temat jest dla mnie trudny 😉 i jeśli ktoś mi nie uwierzy to mam to gdzieś.
Ale dlaczego to jest takie tanie, skoro maszyna zrobiła to dobrze i wykańczający to człowiek-Chińczyk niewiele spierdolił? Dlatego, że nie jest tak wygodna jak dzisiejsze gitary za znacznie więcej i części są takie jak ten przełącznik. Nic mu nie zrobiłem. Wyjąłem go tylko z płytki i położyłem na stole :face_with_rolling_eyes:

Jak być może jakieś uważne oko zauważyło, jest małe spierdolenia (albo i nie małe, bo każde spierdolenie jest wielkie przecież) na płytce przy pickupie pod gryfem. Tak, spierdoliłem to frezarką - nigdy nie operowałem frezarką w takim małym otworze i źle zacząłem. Tragedii nie ma, bo zrobiłem już sobie vectora z tą płytką, więc jakby co.. (wyciąłem go już próbnie laserem w papierze i pasuje idealnie). Musiałem powiększyć te otwory, bo oryginalne pickupy chociaż znacznie wyższe (o czym za momencik dokładniej) to są minimalnie węższe i krótsze. W sensie covery.

Oryginalne pickupy są znacznie wyższe, bo struny gitary są bardzo wysoko nad płytką - wynika to z osadzenia gryfu i mostka. W planach jest więc obniżenie mostka (co można już zrobić tylko pogłębiając te.. te takie otwory, gdzie on się tam trzyma) i zmiana kąta osadzenia gryfu. Poza tym szlif progów, zmiana siodełka i.. to byłoby na tyle. Miałem dać jeszcze Bigsby czy coś, ale nie, nie dam.
Ogólnie to bym chciał, żeby dało się na niej naprawdę wygodnie grać, bo na tę chwilę to jednak tak średnio bym powiedział. Średnio, ale nie jest to sprawa beznadziejna, więc yay!

Poza fotkami dodam jeszcze empetrzy. Jak już ją polutowałem i poskręcałem i założyłem struny (chociaż tak naprawdę wcale ich nie zdejmowałem, zdjąłem mostek ze strunami i potem razem z nim założyłem) oraz nastroiłem, to to była druga rzecz jaką zagrałem. Turkusowa gitara jest po prawej, a Crypta podniesiona o trzy półtony po lewej.
Jak jest komplet instrumentów, to niektóre rzeczy po prawej są niepotrzebne, bo zajmują za dużo miejsca, ale lubię tę wersję i co mi pan zrobi?

https://jmp.sh/s/qTIDnKsShkGvanJzOVzg

Kolor jest bardziej jak na mojej fotce, ale daję wygląd sklepowy, żeby pokazać jak w sumie całość była nudna 😉

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów


MAMY TO
jak sie wyrobie to może dziś będzie jeszcze test silnika. Może jutro bo jutro z rana mam obrone licencjatu

https://streamable.com/fyhxsi

Fanatyk4piorunów

@redve - nagrywaj więcej tych prób bo to mega ciekawe!
Do tego wrzuć sobie do portfolio - jak Cię jakieś korpo po takim czymś nie zatrudni to ja nie wiem :face_with_rolling_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Dobrze go ładuje?
Ustawilem limit Vcc na 8.1V, ale ja go szybko nie zuzyje to lepiej moze do 7.8?

Jestem ciągle obok, dotykam go czy sie nie grzeje, mam zlewke z wodą do utopienia skurczybyka jak zacznie dymić

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

dobra, potrzebuje na wczoraj poradnika jak z zasilacza regulowanego ładować LiPo 7.4V od Tattu.
Jaki prąd, jakie ograniczenie ustawic, czego sie obawiać etc.

Fanatyk1piorunów

@redve na bank mu nie zrobisz krzywdy jesli dasz mały prąd ładowania, powiedzmy jesli lipo ma 7000mAh to możesz dać mu do 700ma prądu ładowania, ja bym nawet mniej - powiedzmy 500 i nie powinno byc kaboom. jesli masz zasilacz z trybem CC to napieciem sie nie martw, sam bedzie dopasowywał do podawanego prądu który ustawisz jako maks.
Co innego jesli chcesz szybko naładować. to nie wiem jak bezpiecznie to ogarnąć. Jak ktos wspomniał ask chat bro 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów

może chujowo rozmieszczone, ale nie ma zwarć. Dla porównania wrzucam zdjęcie zapalnika, chociaż to inny poziom skomplikowania

Lider1piorunów

@redve ok, najważniejsze że działa, ale kup sobie cienkopis i zrób te ścieżki następnym razem ciut lepiej (dokładniej, równiej itp). Tak, czepiam się, ale takie płytki robiłem w wieku 15 lat więc wiem, że stać Cię na więcej :fist:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

33piorunów

pierwsze pcb ever , chyba wiem o co w tym chodzi

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów


czy mogę ładować LiPo 7.4V z zasilacza labolatoryjnego? Czas ładowania dla mnie nie znaczenia, więc mogę go ładować powoli jeżeli dzięki temu będzie bezpiecznie. Na necie raz czytam że można, a raz że bez balansera sie może zapalić.

Taki aku: https://allegro.pl/oferta/tattu-mocny-akumulator-bateria-lipo-r-line-550mah-7-4v-95c-2s1p-xt30-jst-xh-15600296767

Fanatyk1piorunów

zasilacz mam korada za 300zł, transformatorowy z regulacją cyfrową (nie jest zasilaczem impulsowym), więc nie powinien mieć szpilek na wyjściu

Pokaż więcej komentarzy (8)

Specjalista

w Hydepark

3piorunów

Jak rozwiercić zamek? Albo gdzie najlepiej wiercić? Wierciłem na początku w punkcie 1 jednak nie wszystkie zapadki spadły i dalej trzymał, więc zacząłem wiercić w punkcie 2(na styku obrotowej części z wkładką), wchodzi już całe wiertło a ten ananas dalej trzyma nie mam pojęcia dlaczego. Próbowałem nawet młotkiem i płaskim śrubokrętem na siłę to przekręcić jednak drgnie może o 1mm.
Wcześniej wierciłem jedynie w takich bo były zamontowane pionowo i jakoś dało się je przekręcić po nawierceniu w tych punktach bądź tylko w 2.

Starałem się również szukać odpowiedzi na you tubie jednak tam to każdy wyznaje inną metodę, niektóre są tak durne że jak ktoś właśnie nie może otworzyć zamka po rozwierceniu którego trzyma na imadle to puka w niego od góry aby wyelciały zapadki xD Tylko, że oczywiście nie można tego wykonać gdy zamek jest zamontowany na przykład w drzwiach.

Pozwolę sobie zawołać @myoniwy, widząc twoje wpisy takie rzeczy dla Ciebie to pewnie pestka.

Kosmonauta1piorunów

@sl33ph4nd wierć człowieku tam gdzie wchodzi dolna cześć klucza, po czymś takim śrubokręt do zamka i idzie jak malina, a jak nie idzie to trochę większe wiertło i idzie xD

Osobistość7piorunów

Niepotrzebnie wierciles punkcie nr2.
Rozwiercalem kilkadziesiąt wkładek. Wiercisz poniżej punktu 2 tak żeby nie drapnac bębenka. Wkrętarka obowiązkowo ma mieć ustawiony hamulec inaczej zblokuje wiertło i pęknie zostając w środku. Jak się dowiercisz do końca to: pukasz młotkiem żeby spadły bolce i je przewoercasz, później znowu młotek i wiercisz. Pomaga też wkładanie podobnego klucza. Jak już bolce posiadają to obracasz bębenek 😉

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów


wiem że moge użyć akcelerometru, żyroskopu, magnetometru oraz barometru żeby opisać dokładnie jak zmienia się pozycja rakiety w czasie.

Wiem też że do kontroli pozycji rakiety nie mogę używać zwykłego GPS, ponieważ ten jest ograniczony właśnie po to żeby ludzie tacy jak ja nie budowali w domu pocisków rakietowych.

Pytanie brzmi: w jaki sposób poznam dokładnie początkową pozycje rakiety?
Mój plan zakłada wzięcie mapy terenu z jakiegoś googla, wybranie na niej kilku punktów a następnie wyznaczenie miarką dokładnych odległości od tych punktów, i je w ostatniej chwili wpisać jakoś do komputera pokładowego przez co wyznacze dokładnie pozycje startu ale nie mam pojęcia jak to wpisze (może sie będe podpinał pod serial monitor).

Mam jeszcze jakieś opcje?

GURU4piorunów

@redve https://www.youtube.com/watch?v=bZe5J8SVCYQ
Rakieta wie, gdzie się znajduje przez cały czas. Wie to, ponieważ wie, gdzie jej nie ma. Odejmując to, gdzie jest od tego, gdzie jej nie ma (lub to, gdzie jej nie ma od tego, gdzie jest - zależnie od tego, które jest większe), otrzymuje różnicę lub odchylenie. Podsystem kierowania używa odchyleń do generowania poleceń korygujących, aby przemieścić rakietę z pozycji, gdzie jest, do pozycji, gdzie jej nie ma, i docierając do pozycji, gdzie jej nie było, a teraz jest. W rezultacie pozycja, gdzie jest, jest teraz pozycją, która nią nie była, a wynika z tego, że pozycja, która nią była, jest teraz pozycją, która nią nie jest.
W przypadku, gdy pozycja, w której jest, nie jest pozycją, gdzie jej nie było, system uzyskał wariację pozycji, a wariacja pozycji polega na różnicy między tym, gdzie jest rakieta, a tym, gdzie jej nie było. Jeśli uważa się, że wariacja jest istotnym czynnikiem, może być ona również skorygowana przez podsystem kierowania. Jednak rakieta musi również wiedzieć, gdzie była.
Scenariusz komputera kierowania rakietą działa w następujący sposób: Ponieważ wariacja zmodyfikowała niektóre informacje, którymi dysponuje rakieta, nie jest pewna, gdzie się znajduje. Jednak jest pewna, gdzie jej nie ma, z pewnym marginesem, i wie, gdzie była. Teraz odejmuje to, gdzie powinna być od tego, gdzie jej nie ma, lub odwrotnie, i różnicą między tym a algebraiczną sumą tego, gdzie nie powinna być, a gdzie była, jest w stanie uzyskać odchylenie i jego wariację, którą nazywamy błędem.

The Missile Knows Where It Is...Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (18)

Inspirator

w ELEKTRONIKA

18piorunów

Czy ktoś tutaj może posiada wiedzę dot. obliczania pojemności kolumn? Potrzebowałbym informacji, jaką minimalną pojemność powinna mieć kolumna pod konkretne głośniki, przy zastosowaniu kolumny typu zamkniętego lub z zastosowaniem membrany pasywnej. Wiem, że są różne kalkulatory w internecie, ale dla moich głośników pokazują totalnie rozbieżne rzeczy, stąd też chciałbym się wspomóc wiedzą kogoś doświadczonego 😉

Głośnik to Visaton FRS 7 WXP: https://www.visaton.de/en/products/drivers/fullrange-systems/frs-7-xwp-8-ohm

Osobistość1piorunów

A skąd w ogóle pomysł, żeby zastosować akurat ten konkretny głośnik? Nie ma jakiegoś gotowego projektu obudowy do tego głośnika?

Specjalista4piorunów

@noriad prosta obudowa to połowa pojemności ekwiwalentnej VAS która wynosi w tym przypadku 0,85L. Jeśli zrobisz obudowę 0,4L zagra to bardzo dobrze.
To głośnik szerokopasmowy gdzie jego częstotliwość rezonansowa wynosi Fs 100Hz. Basu z tego nie będzie. Najwyżej lekki kick bass.
Dodanej membrany biernej pozwoli obniżyć objętość obudowy o 50%.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów


zapalnik naprawiony, ale widzę kolejny problem, i zapowiada się budowanie trzeciego kurna zapalnika xD

Użyłem przekaźników bo myślałem że będą miały najniższy opór, przez co przez obwód będzie mógł popłynąć dużo większy prąd. Myliłem się, i mają za⁎⁎⁎⁎ście duży opór (ok 0.5 ohma). Inne przewody również dokładają swoją rezystancję, i sumarycznie przy napięciu w obwodzie zapalającym 4.46V natężenie to marne 2.6A co nie daje nawet 12W. Za mało do odpalenia zapałki, i troche mnie dziwi że wcześniej się udawało. Sama główka zapałki się wyraźnie nagrzewa i lekko zaparuje, ale teraz się nie odpala mimo że napięcie na bateriach praktycznie nie spadło

Rozwiązania widzę 2:
1) niechętnie, ale wydać kolejną kasę na więcej tranzystorów mosfet, i zrobić kolejny układ. Te tranzystory zwykle mają bardzo małą rezystancję i też nie pobierają prądu do przełączania tak jak przekaźniki, dzięki czemu wydłuży się czas pracy na baterii

2) pieprzyć te małe paluszki, i w nich miejsce dać stary akumulator samochodowy. Sam zapalnik pirotechniczny ma na samym końcu pojedyńczą żyłę miedzianą ze skrętki która powinna się przepalić zanim akumulator się uszkodzi od zwarcia. Problemem może być to, że w razie wypadku fajerwerki będę miał jeszcze przed odpaleniem rakiety

Lider1piorunów

@redve zrób zapalnik z cienszego drutu.

>dać stary akumulator samochodowy
Daj spokój dźwigać to gówno. Weź sobie pakiet modelarski 2s6p. Zresztą 2s1p by starczył

Fanatyk2piorunów

@redve Skrętka ma 0,5mm średnicy, to jest 0,2mm2.
Po co używasz miedzi na zapalnik? Nie widziałeś jak się robi zapalniki z druciaka do mycia naczyń?

Fanatyk0piorunów

@myoniwy zrobiłem zapalnik z tego poradnika https://www.youtube.com/watch?v=duoxvqxASak
Próbowałem z najcieńszym drutem oporowym jaki dostałem w lokalnym elektroniku (chyba 0.5mm właśnie albo 0.9, ale nie pamiętam) ale ma zbyt duży opór.
Z druciakiem nic nie widziałem, chociaż coś kojarzę z przykładaniem baterii 9V do wełny stalowej i sie fajnie żarzyła.

btw przy ciągłym odłączaniu i podpinaniu zapalnika w miejscu styku robiły się iskry, i leciał dym więc chyba kable się topiły, co by sugerowało że moc powinna być wystarczająca ale nie jest

How to Make Rocket Igniters (Electric Matches)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Lider4piorunów

@redve Ten drucik, jak inni wspominali, powinien być cienki, właśnie po to, by nie kombinować z podbijaniem prądu. Za dawnych czasów używało się drucika wyjętego z żaróweczki od latarki - przy małym prądzie była gwarancja żarzenia. I dodatkowo porcelanowa kulka, która to spinała, wchodziła w dyszę. Ale mniemam, że dostanie teraz żaróweczek jest niełatwe. Ale możesz znaleźć pleciony kabel, lub jeszcze lepiej plecionkę do odsysania cyny. Tam druciki to ~0.1. Oczywiście, drucik oporowy, chromoniklowy, ze spirali grzejnej też da radę.

Fanatyk0piorunów

@redve Czekaj, czekaj, precyzyjne nazewnictwo kluczem do zrozumienia.
Używasz skrętki (przewód do internetu typu UTP) czy po prostu LgY?
Bo jeśli robisz jak na filmie to 2,6A na spokojnie powinno nagrzać i przepalić taki drucik.
Ale jak byś użył kawałka druciaka do mycia to tam jest stal, o znacznie wyższej rezystancji więc łatwiej się nagrzewa.

Fanatyk0piorunów

@myoniwy używam starego kabla ethernet, i z niego wyciągnąłem pojedyńcze kable w których są chude nitki miedzi poskręcane ze sobą. Spróbowałem właśnie pojedyńczej nitki z plecionki miedzianej do odsysania cyny, ale to też się nie nagrzewa zbyt szybko przy 4.5V
zapałka potrzebuje ok. 10s, wcześniej się z niej coś wytapia (parafina w drewnie?) do zapłonu @ataxbras

Lider5piorunów

@redve Powinna natychmiast (tak, to parafina się wytapia, która klei główkę). Jednak to miedź więc mały opór. Spróbuj druciaka, jak sugeruje @myoniwy albo stalowego drutu ze stalowej waty do szorowania garnków.

Fanatyk1piorunów

@redve
>(ok 0.5 ohma).
Coś ty robił z tymi przekaźnikami? Albo masz za małe napięcie cewki i słabo dociąga zworę, albo masz wyjarane styki.
Bo pół oma na stykach to w ciul, tam powinny być miliomy.

Pokaż więcej komentarzy (26)