Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#metal

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Podobno w House są \<3

https://www.housebrand.com/pl/pl/czarna-koszulka-z-nadrukiem-ghost-362bm-99x?utm_source=facebook&utm_medium=dpa&utm_content=6524068027843&utm_campaign=E_PL_HO_FB_Perf_DPA_BA_New&utm_term=RH&utm_id=6524068025643&fbclid=PAAaZniaJVQTg0vLU6kbI62QN9dO5GFYFpFtZ3PjH580wiMlveZCI2lgIxXZM_aem_Aagh7HlPW-8-3RvnvwaD1OP-Elump4JEk-GDmvg9CXJ2fLEEmDen5nU5WfzZfktHMkElNPA9WoFYmHo0qVXuaCwg

Gruba ryba

w Metal

2piorunów

 

Kiedy pierwszy raz słuchałem tej płyty, to odniosłem wrażenie, że postanowili wrzucić na nią wszystkie riffy jakie gdzieś mieli pochowane od lat i za punkt honoru przyjęli sobie w każdym kawałku mieć więcej zmian tempa niż ma zwykle Metallica (ponoć słynąca z tego 😛 ) na przeciętnej swojej całej płycie.
A może to jak drugi raz słuchałem, bo pierwszy raz nie ogarnąłem.
Mało kiedy wzruszenie ramionami i powiedzenie "kwestia gustu" ma tak duży sens, jak w przypadku KD (ja sam fanem nie jestem jakimś), ale to nawet by się na Eurowizję nadało (nie, nie dodam tagu 😉 )

Szkoda, że taka marna ta okładka.

https://www.youtube.com/watch?v=OJbXpi1eTkc

Gruba ryba

w Muzyka

8piorunów

System of a Down, Kazik na Żywo (kilka razy), Kult, Nick Cave, In Flames (kilka razy), Red Hot Chili Peppers, Buldog, Hasiok, Slayer, Slipknot, Korn, Limp Bizkit, Faithless, Placebo, Lamb of God, Depeche Mode, Rammstein, Prodigy, Public Enemy, Coma, Parkway Drive, Mogwai, Totentanz - tych i jeszcze kilku innych artystów udało mi się zobaczyć na żywo. Chętnie wybrałbym się na Metallice i filharmoników wiedeńskich. Wkrótce będzie więcej czasu więc wypadałoby znowu zacząć koncertowe wypady.
   

Autorytet2piorunów

@pol-scot O panie, ja to bym chyba nie spamiętał na ilu koncertach było dane się bawić. W 2019 zaliczyłem Metę w końcu, ale jakoś d⁎⁎y mi nie urwało, może dlatego że zaraz po tej trasie James poszedł na kolejny odwyk xD
A we wtorek uderzam na Judas Priest, trzeba łapać klasyki póki jeszcze dziadki maja siłę grać.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Dyskusje

14piorunów

Zaspamuję na piątkowy wieczór. Może wyrwiecie chuopy laskę na ostrą muzykę.
https://www.youtube.com/watch?v=vFwYJYl5GUQ
 

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Natchniony przez @DziwnaSowa testuję sobie to całe AI do tworzenia piosenek. Co mogę powiedzieć? Miodne! Wrzucam jeden całkiem niezły kawałek.

https://app.suno.ai/song/f9a1ac2d-9415-4e9c-8fc2-bebc783e1075



Fenomen3piorunów

@lubieplackijohn a tekst skąd zajumałeś?

Gruba ryba1piorunów

@em-te No raczej. Ale tak niestety wygląda postęp. Nie zatrzymasz tego, możesz tylko patrzeć, jak świat płonie. Albo spłonąć razem z nim.

W sumie, dobry temat na kolejny kawałek 😉

Gruba ryba1piorunów

@moll Pokaż, który to hejtuje mistrza Sinatrę?! Już ja mu dam z banhammera...oh, wait. Damn. To chociaż napiszę mu, że jest chujem i się nie zna xD

Pokaż więcej komentarzy (35)

Gruba ryba

w Metal

3piorunów

Zobaczyłem dziś post od Fenriza, że Darkthrone wydaje nową płytę. Uznałem, że odświeżę sobie ich poprzednią najnowszą, czyli Arctic Thunder, nie? Taaa...

No co prawda już od dawna nie śledzę nowych wydawnictw i nie jestem na bieżąco, ale żeby aż tak?

  

Kosmonauta1piorunów

Z ziomkami mieliśmy bekę z okładki Astral Fortress. Spacer na łyżwach

Gruba ryba1piorunów

@Pajra Jak jesteś Darkthrone to możesz wrzucić co chcesz na okładkę i nadal będzie true. Nawet fotę z wypadu na łyżwy xD

W zapowiedzi nowej płyty na IG też brzmi i wygląda jak ci komicy, Helgi z Norwegii, czy Greipur z Islandii. xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Muzyka

10piorunów

Castle Rat to zespół założony 2019 w USA, w nowojorskim Brooklynie. W sumie ciężko coś mi o nich więcej napisać, że grają doom metal rodem z lat osiemdziesiątych.

https://youtu.be/8wAQFNfFN4E?si=zUEFDm57zgHz6pwg

 

>  <

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Winyle

34piorunów

Niedziala w samo poludnie. Podkręcamy trochę ciśnienie i wymyślamy stal na nowo.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mocarz

w Hydepark

7piorunów

https://youtube.com/shorts/d87rZP6Amb0

Od czasów niemal gimnazjalnych nagrywam sobie takie gównocovery i choć jakościowo nadaje się to najwyżej na festiwal sera w nadpiździu górnym, i to tak już pod sam koniec imprezy żeby dla beki starsze baby tym postraszyć to muszę przyznać, że takie darcie mordy a później klejenie tego w całość zawsze było dla mnie całkiem wyzwalajace i sprawiało mi frajdę, a już szczególnie teraz, gdy złapał mnie nawrót depresji.
Łapcie, pośmiejcie się xD

A, no i od 15 sekundy robi się naprawdę głośno, uważajcie xD

    

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Gry

10piorunów

Kawałek który dzisiaj będę polecać to będzie Zerg Theme 1 z gry StarCraft. Autorem tego utworu jest Derek Duke. Czy raczej rearanżacja wykonany do gry Heroes of the Storm, krótsza od oryginału ale cały czas po prostu solidny kawałek muzyki w ciut lepszej jakości.

Tak swoją drogą to chyba naprawdę często niedocenia się roli audio w grach, bo jednak to nie jest przypadek, że do wielu starszych tytułów ludzi ciągnie znacznie mocniej, gdzie wcale niekoniecznie zawsze gameplay był wcale od razu taki dobry - oryginalnego StarCrafta za dzieciaka nawet nie dokończyłem kampanii, bo szału dostałem jak przez 15 minut nie dalem rady zmusić dragoona żeby wszedł po rampie, to też tak apropos mitycznych niezabugowanych gier dawniej - ale krajobraz dziwiękowy potrafił mocno zapaść w pamięć. Też miksowanie czy często raczej jego większy brak było trochę bardziej agresywne przez co dźwięki musiały być naprawdę pierwsza klasa żeby nie irytowały przy graniu, co było bolączką wielu gier które popadły w zapomnienie chociaż poza tym potrafiły być całkiem w porządku. Gdzie też przy ograniczonym miejscu na płytach CD muzyki było tam niewiele także nieliczne kawałki które towarzyszyły w rozgrywce często wracały w pętli i znowu, jeżeli kawałek nie był naprawdę solidny to szybko potrafił drażnić w nie uprzyjemniać czas spędzony podczas ogrywania.

W życiu bym się nie ośmielił powiedzieć, że we współczesnych tytułach muzyka jest zła, bo tak po prostu nie jest ale bardziej charakterystyczna muzyka w mainstreamie pojawia się jednak względnie rzadko i chyba ostatni tytuł który się na tym tle wyróżniał to był Doom: Eternal gdzie naprawdę dużo wspominaniu o oprawie audio tej gry.

https://www.youtube.com/watch?v=O8DiBtTUOhM&t=0

    

Mistrz1piorunów

@DiscoKhan kurde pograłbym se w hotsa. Za⁎⁎⁎⁎sta gierka, szkoda że Blizzard miał w nią wyjebane

Gruba ryba2piorunów

@maximilianan ogólnie to jest spoko chociaż wiadomo, mocno każualowa... Ale Blizzard też trochę tą każualowość popsuł, bo chciał na siłę robić do niej scenę e-sportową gdzie gracze mieli w to wywalone kompletnie. Zaś problemem to nylo głównie przez to, że fajne buildy były w zasadzie usuwane, bo na pro były bezużyteczne i dla balansu postacie przerabiano...

Z kumplem jak grywałem to było całkiem przyjemnie na unrankedach czy nawet quick meczach ale jak próbowałem tryhardować na rankedach... Ja generalnie nie byłem wcale za dobry mechanicznie ale strategicznie zawsze byłem spoko i kurna jak w Docie kogoś się ostrzegało żeby się wycofał, bo trzech na niego leci to to robił, w Hotsie samemu na rankedach to każdy w swoim świecie ponoć aż do najwyżej ligii, a aż takiego samozaparcia to nie miałem xD

Gdzie kurna ja na przykład grałem dobrze nietypowymi postaciami jak Wikingowie a na rankedach to ludzie z drużyny się poddawali od razu jak nie było meta picków, a wikingowie jeszcze wymuszali, żeby cała drużyna w ogóle inaczej grała, nie było na to szans xd

Ale tak do normalnego popykania ze znajomymi całkiem spoko tytuł.

Ale tak na zakończenie - to właśnie chyba jakby Blizz miał mocniej wyjebane i nie próbował na siłę całkiem filozofii gry przerabiać i rzeczywiście skupili się jak trzeba na każualowym podejściu to by ten tytuł znacznie lepiej przędł.

Gruba ryba1piorunów

@maximilianan W sumie grałem w większość moba i po mimo mniejszych wymaganych umiejętności od gracza w HotS bardziej było czuć grę zespołową.

Gruba ryba2piorunów

@Quassar oj, nie wiem. Mi w Docie się najlepiej jednak jakieś akcje koordynowało chociaż nieobiektywny jestem, bo w Dotę najwięcej grałem.

Gdzie jest jeden podstawowy aspekt, w Docie jest normalny czat głosowy, bez tego ciężko cokolwiek z randomami skoordynować. W tekście nie ma pewności głosu i się ludzie nie słuchają aż tak. W Hotsie niby każdy mógł się do czatu głosowego dołączyć ale mało kto to robił, w Docie na odwrót, aktywnie to się z czatu głosowego ktoś musi usunąć.

Te rolę na pewno trochę mocniejszą kooperację wymuszały, podobnie niektóre objectiwy...

No ale to też zależy od konkretnych rang. W LoLa jak robiłem podejścia to nie cholery, raz mialem sytuację, że defensywnie mogłem utrzymać spokojnie 1 vs 5 ale drużyna miała wywalone, że nie mam ulta i szła feedować jak wściekła. Najgorsze uczucie jakie miałem podczas grania w gry w ogóle, mecz którego się nie dało przegrać i dzbany wzięły i mi go poddały po 4 hekatombie. Gdzie za kazdym razem człowiek pisał żeby się nie pchali samemu bez ultów na przeciwników których wykosiłem zanim większość z nich swoich ultów użyła... Ale w LoLu jednak dzieciarni jest od zatrzęsienia, nie idzie się dogadać.

Mistrz2piorunów

@DiscoKhan grałem z kumplami i mój jeden samobójca regularnie się wpierdalal 1v5 bo "tankiem jestem!" XD za chuja nie chciał mnie słuchać xd

@Quassar no, w końcu cały zespół pracuje na levele

Gruba ryba1piorunów

@maximilianan z tymi tankami to miałem kiedyś odwrotną sytuację, wrogi tank się w drużynę wpieprzył sam i mnie focusował jak byłem squishy charem, Medvihem bodajże ale już portal zużyty i bez tarczy. Drużyna nic nie robiła dopóki tam nie zacząłem im pisać w panice... A pomimo, że koleś się wpieprzył 1 vs 5 po teamfajcie to nikt go nie tykał, bo "you shouldn't focus the tank" xDD także może kumpel liczył na coś podobnego xd

Mistrz2piorunów

@DiscoKhan o to to xD tank się wbija i robi zamęt, a wiara zamiast go zabić to goni squishy xD

Ja najbardziej lubilem carry z jakimiś disengagem typu raynor, zabójczyni z diablo, ten teleporter z SC, lunara. Ten kuc był najlepszy xd

Gruba ryba0piorunów

@maximilianan Raynorem prawie najwyższy winrate miałem i najwięcej gier, WR gdzieś tak z 70%. Lunara też bardzo spoko, przyjemnie się nią hopsało xd

Mistrz1piorunów

@DiscoKhan ja wr na raynorze miałem też jakiś kosmiczny, druga była zabójczyni.

Raynor co potrafi zasadzić duży dmg, przyspieszyć się i jeszcze odrzucić przeciwnika xD

Gruba ryba1piorunów

@maximilianan ano właśnie ten odrzut i względnie przyzwoita manewrowość, bez łaski innych można siebie wyratować jak się lekko pozycjonowanie skasztani.

Oba ulty tylko ma dosyć kiepskie no ale wszystkiego mieć nie można.

Gruba ryba1piorunów

@DiscoKhan No ja w dote gram od powstania tej gry kiedy była jeszcze w fazie alpha i ludzie pytali mnie w co to za gówno gram xDDDD

Potem grałem na ligach światowych w dote i byłem uznany po turnieju jako 5 ganger w 2010 na Turniejowym serwerze Ghost Graz.

Dota jest najbardziej rozbudowana i wymaga więcej skilla i wiedze o grze niż host i lol.
Ale w Hots za to jednak nastawienie gry zespołowej jest od prawie samego początku choćby z tego powodu że już w 3-4 min może odpalić sie event na mapie.. w 4 minie w docie to raczej mało kto schodzi z doty na linie zrobić gang a tym bardziej iść już w 5 bronić 1 sektora.
Dlatego uważam że host choć nie wymaga takiego skilla jak dota to jednak już od samego początku jest presja na team.
W docie na samym początku to najwyżej może by jeden gang w early aby zabić kogoś na runie 50 złota xD

Gruba ryba1piorunów

@maximilianan Nawet nie chodzi o lvl po prostu są eventy w zależności od mapy w Hots które wymagają całego gangu.
w docie dopiero cał team gang zaczyna sie koli 15-18 min jak sie nakarmią gracze czasek ktoś zjedzie zrobić gang.
W hots even potrafi sie w 3-4 minucie od razu odpalić i leci reguły całą drużyna wypełniać misje choć to zależy od mapy i jakie eventy sie na niej dzieją.

Mistrz1piorunów

@Quassar tru, najbardziej nie lubiłem tej mapki z podziemiami, a jak się miało team debili to ostrzału z wież. Za to jak się dobrze poprowadziło inne to można było bardzo ładnie zrobić split push jak byli giganci

Gruba ryba0piorunów

@Quassar no... Właśnie z tymi objectivami to jest różnie i tylko dlatego, że jest mechanika która wymaga całej drużyny to też od razu to nie inspiruje gry zespołowej. Do pewnego stopnia to pobudza ale po prostu wiem z doświadczenia jako taki średni gracz jak to się w praktyce przekłada.

Gdzie ten czat głosowy to naprawdę jednak jest podstawa i głupie "stunning" rzucone na mikrofonie jako inicjator i usłyszane przez drużynę to już zupełnie inny poziom współpracy drużynowej, znacznie większą koordynacja się z tego robi.

Gdzie też w Docie - używanie większej ilości zasobów na użytkownikach, zasadniczo to jest wręcz standardowe żeby dzielić się tymi głupimi tangosami na linii. No i mocniejsze możliwość ingerencji w sojusznika, to akurat wiadomo, różnie w praktyce się przekłada ale użycie force staffa to tak naprawdę większy stopień współpracy drużynowej niż niemalże cokolwiek innego co jest w Hotsie.

No i też problem trochę tej Hotsowej filozofii, bo w założeniu te objectiwy miały gromadzić całą drużynę ale po rebalansach na takiej mapie jak Volskaya pierwsza dwie integracje objectiwa były na tyle słabe, że jednak NIE powinno się iść całą drużyną żeby go osiągnąć. Jednego bohatera rzuconego od niechętnia można na objectiwa wysłać ale to tyle. Jak grałem na tym poziomie gdzie poziom wiedzy o grze był bardzo mocno mieszany - gdzie ja jak pisałem, strategicznie byłem dobrze obcykany, mechanicznie było jak było - to w ogóle sporo kłopotów z tym było. Ale pierwszy objective na sporej części map był jeszcze za słaby i go ignorując można było więcej ugrać.

W Docie zresztą jak naturalne Ireny dodawali to ludzie kminili po co były ale jak widziałem jak przebiegał wewnątrz drużynowy handel żeby odpowiedni Item wylądował na bohaterze gdzie najwięcej pożytku z niego będzie to byłem przekonany, że chodziło właśnie o pobudzanie interakcji drużynowych. Inna rzecz, że jak teraz patrzę na te neutrale to chyba jednak aż tak dobrze to nie było przemyślane, bo w obecnej formie jak są to tej tezy już się nie da wybronić xD

W Docie taka całkowita synchronizacja drużynowa to rzeczywiście jest później ale dzięki TP scrollom to jednak wcale tych interakcji nie brakuje, tylko na mniejszą skalę są.

Też trzeba brać poprawkę, że 4 minuta w Hotsie to bardziej jak odpowiednio 10 minuty w Docie jeżeli chodzi o procentowy udział w meczu - gdzie w Docie mniej więcej wtedy też kończy się liniowanie także nawet jeżeli carry idzie farmić to jednak 4 osoby ogarnąć żeby zajmować przeciwnego carrego to nie jest jakaś totalna abstrakcja ;PP

Pokaż więcej komentarzy (15)

Zawodowiec

w Muzyka

3piorunów

Cradle of Filth
Autorem wszystkich tekstów jest lider grupy – Dani Filth. Wokalista jako inspiracje wymienia twórczość literacką Lorda Byrona, Percy’ego Shelleya, H.P. Lovecrafta oraz filmy grozy. Filth w tekstach posługuje się językiem staroangielskim. Posłużyły one w brytyjskich szkołach jako przykład użycia staroangielskiego języka literackiego we współczesnych tekstach rockowych.

https://www.youtube.com/watch?v=6dW6aNAZGTM

  

Gruba ryba

w Muzyka

10piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=04F4xlWSFh0
nostalgłem... 2001 rok - czy to juz muzyka klasyczna?

Gruba ryba2piorunów

Gdzieś słyszałem stwierdzenie, że gdyby Bach żył w naszych czasach słuchałby i grał metal.... klasyk.

Gruba ryba1piorunów

@Spider tak, miał chorobę serca. Podejrzewano narkotyki ale po prostu przerost mięśnia sercowego spowodował że zasnął w autobusie na woodstocku i się nie obudził :confused:

Pokaż więcej komentarzy (6)