Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nieheheszki

Fanatyk

w Heheszki

121piorunów

Autorytet25piorunów

@xepo Raz, tylko jeden raz w życiu tak miałem, ziewnąłem i coś mi się przestawiło w żuchwie, że nie mogłem jej zamknąć. To był późny wieczór, żona już spała, a ja siedziałem z otwartą paszczą i bałem się, że będę musiał jechać do szpitala i jakoś im wyjaśnić, żeby mi to wstawili z powrotem.
Ale zdobyłem się na wysiłek, otworzyłem paszczę szerzej i wskoczyło na swoje miejsce.
Już nigdy potem nie ziewałem.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Angielski

2piorunów

i i i nawet 😉

Kurde, nie ma społeczności Molestowanie (a zakładać nie będę ze znanych powodów 😉 ), to musiałem w jenzyku wcisnąć.
Chciałem na początku tylko obrazek wkleić, bo jest śmieszny. Na stówę fejk, jak prawie wszystko w necie, ale i tak śmieszny :slightly_smiling_face:
W każdym razie na obrazku chodzi o cat calling i nie pamiętam, czy ma to jakiś polski językowy odpowiednik, więc jako osoba bardzo unikająca wykonywania zbędnych czynności chciałem link wrzucić z jakimś tłumaczeniem.
I pierwszy wynik wyszukiwania to był ten link yourkaya.pl/blogs/you-know/catcalling-czyli-slowne-molestowanie i tam na wstępie jest wytłumaczone, że cat calling to słowne molestowanie i w większość kobiet przynajmniej raz w życiu doświadczyła napastowania seksualnego w przestrzeni publicznej (ciekaw jestem jak to działa, czy pojawia się jakaś aura "ta już była słownie molestowana"? albo czy dopóki nie była, to jest "ta jeszcze nie była"?)
A potem pani autorka pisze

„Bolało, gdy spadłaś z nieba?” – słyszysz, przechodząc koło placu budowy, przystanku autobusowego, ławki w parku, właściwie koło czegokolwiek kiedykolwiek w przestrzeni publicznej. Jeżeli Twoja reakcja jest inna niż skromne spuszczenie oczu, delikatny rumieniec wstydu i kilka słodkich słów podziękowania, w ułamku sekundy z nieziemskiej urody anielicy stajesz się nieczułą na względy suką, która „tak naprawdę wcale nie jest taka ładna”, w związku z czym ten zupełnie obcy Ci facet przysięga kolegom, że „nawet kijem by Cię nie tknął”.

I chciałbym tu napisać, że to GÓWNO PRAWDA. Nie jestem co prawda cat callerem - nie wiem, czy będę, bo nie wiem, czy w dalszej części artykułu wyjaśniono, że każdy mężczyzna musi chociaz raz w życiu napastować kobietę w przestrzeni publicznej i nie zamierzam tego sprawdzać, bo - przypomnę, że jestem osobą bardzo unikająca wykonywania zbędnych czynności, ale wiem, że tak to nie działa. I nawet mi się nie chce tłumaczyć dlaczego.

Dodam jeszcze, że ja też byłem kiedyś ofiarą.. nie no bez jaj.. byłem przedmiotem cat callingu, więc mam Reverse kartę jakby co 😉

A tu wspomniany obrazek:

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Heheszki

104piorunów

Autorytet0piorunów

@xepo ale czasami to jest prawda - niektóre rzeczy da się wyjaśnić albo w 15 minut przez telefon, albo w czasie trzytygodniowej frustrującej wymiany maili.

Osobistość0piorunów

@xepo To nie będzie 5 minut, to nie będzie chwila i nie będzie to też międzyczas, w 99% przypadków to będzie godzina mozolnego analizowania "co autor ma na myśli, w czym leży problem, jaka tak naprawdę jest istota problemu, czytanie wspólnie komunikacji z deliwkentem "ze zrozumieniem", a następnie dojście do sedna tematu"... po drodze zawsze dorzucam memy, bo po chwili często wychodzi, że problem nie leży w oprogramowaniu a w interfejsie białkowym znajdującym się pomiędzy krzesłem a komputerem. Takie życie ^_^

Pokaż więcej komentarzy (28)

Lider

w Heheszki

20piorunów

Fanatyk21piorunów

@A_a zawsze się rozłączam jak słyszę coś takiego

GURU3piorunów

@emdet A ja odkładam na bok słuchawkę i jak się jakiś pajac połączy to tylko pytam o szczegóły i koleś se gada aż skończy formułkę i dopiero się rozłącza.

Zabieram tym k*rwom (naprawdę jestem tolerancyjny, ale to chyba jedyna grupa zawodowa, którą po prostu gardzę) czas, żeby w tym czasie nie zawracali dupy czyjejś babci.

Lider1piorunów

@emdet ja to jak mam zestaw słuchawkowy to czekam, aż konsultant się połączy i udaję, że go nie słyszę.
Mi to roboty nie orzerywa, a ich czas zmarnowany.

Jak nie mam zestawu to nawet nie słyszę końcówki słowa "czekać". XD

Jak wdzwania się specjalista od zimnego klienta to tylko raz spróbuję powiedzieć, że nie jesten zainteresowany, niech tą formułkę gada. Chyha, że słychać, że bot to wtedy rozłączam.

Ehh, trudne to drzewo decyzyjne xd

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Memy

6piorunów

    

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Gry Fabularne

0piorunów

Leniwa niedziela, nic się nie chce ⸜(。˃ ᵕ ˂ )⸝♡ Nawet pokazywać nowości i fajne kości.

Może po prostu posiedźmy wspólnie na czillku. Nie wiesz, z kim siedzisz? No przecież to my, ekipa RGFK! Jeśli nie wiesz, kim jesteśmy, to chętnie się przedstawimy!

Poczytaj sobie, co oznacza skrót RGFK (˶ˆᗜˆ˵) i czemu sklep nie nazywa się “Ponczek bez Ronczek”. Znajdziesz tam też kilka zakręconych (na punkcie fantastyki i popkultury) osób, które tworzą nasz sklep i treści - jestem i JA

https://rgfk.pl/content/4-o-nas

Fifi, Darcio, Roksi, Mati i Nestiasz. I INNI, równie piękni! Możesz nas spotkać w czeluściach internetu, na konwentach, a także w stacjonarnym sklepie we Wrocku. A wkrótce będziemy się kryć w nowym magazynie i drukować dla Was figurki ദ്ദി(˵ •̀ ᴗ - ˵ ) ✧

Lider

w Polska

13piorunów

Przygody @Deykun 'a numizmatyka, część pierwsza (i ostatnia).

Mam dużo banknotów z podróży.

Kupiłem solidny polski klaster na banknoty od polskiej firmy.

Solidny polski klaster na banknoty ma 32 solidne folie po 3 banknoty maks 7cm.

Wiele banknotów ma więcej niż 7cm wysokości często o 2-6mm, na te mam 2 folie duże w sumie na 4 banknoty.

Solidne folie na banknoty są grube, a że są grube i niskie to też mało elastyczne.

Włożenie banknotu 6.5cm do solidnej foli jest ciężkie, czy to po linijce czy pchając po trochu.

Polska folia ochrona na banknot jest szorstka i zapobiega przemieszczaniu banknotu, robi to podczas wkładania.

Jak banknot jest plastikowy to jakoś idzie, jak papierowy to aż żal patrzeć.

Jak się próbuje palcem popychać to w połowie banknotu jak jest zagięcie gdzie był często zginany to banknot decyduje się zatrzymać za nim i giąć w połowie.

Przypominam, że klaster na banknoty kupiłem żeby nie gnieść banknotów - szaleństwo, wiem.

Nigdy nie gniotłem tych banknotów tak jak robił to polski klaster na banknoty.

Chciałbym też te banknoty wyciągnąć czasem, bo np. mają śmieszne okienka, ale nie chcę myśleć o traumie kolejnego wkładania banknotu.

Zamówiłem koszulki od niepolaków, mają 9.8cm. 30 koszulek kosztowało tyle co połowa polskiego klastera na banknoty.

Nowe koszulki są od zagranicznego producenta. Chyba mnie ocalą.

Nie mam wiary w ten naród, ale przyznam, że zrobienie klastera na banknoty do niszczenia banknotów nawet mnie zawiodło.

Jestem amatorem, no ale k⁎⁎wa.

Nie wiem czy Polski solidny klaster na banknoty to jest jakiś dowcip jak o rozdawaniu samochodów na Placu Czerwonym.

W recenzji produktu na allegro napisałem, że mam za dużo banknotów i za mało nerwów.

Lider0piorunów

@Deykun "luzujesz" najpierw te kieszenie linijką?

Lider1piorunów

@moll one ne są dość luźne nie kleją się i wypychałem je nawet końcem łyżki drewnianej, największym zabójstwem jest wymiar.

Lider1piorunów

@moll w punktach nie napisałem, ale powinienem, bo nie jesteś pierwsza, że na dodatek nikt mi nie wierzy kiedy się żale na polski klaster na banknoty. :grinning:

Lider0piorunów

@Taxidriver prędzej wymienić niż sprzedać, ale dokładnie to nie wiem. Nie nadążam za jego kolekcją. Jeśli coś chcemy mu dokupić w ramach prezentu, wcześniej pytamy o braki i szukamy co się trafi

GURU1piorunów

@moll nie wiem jak zaawansowanym zbieraczem jest Twój tata ale mam trochę Brytyjskich monet do wymiany/oddania (część na wymianę część do oddania)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kompan

w Hydepark

5piorunów

Co chcielibyście zobaczyć w Coffeeshopie (zakładając, że MJ byłaby dozwolona), który byłby pubem?

Chciałbym otworzyć miejsce w którym będzie można nie tylko kupić MJ, ale też usiąść i spędzić fajnie czas.

Chciałbym prawie całkiem zrezygnować z alkoholu, zostawić same niskoprocentowe ewentualnie. Pijani też mieliby zakaz wstępu - chciałbym jak najbardziej wyeliminować patologiczne sytuacje zdarzające się przy alkoholu.

W środku oczywiście MJ w różnej postaci + eatables robione na miejscu i jak najlepsze jedzenie, stoły do gier, karty, bilard, dart, planszówki, konsole, automaty, silent disco / jakaś chilloutowa muzyka.

Co jeszcze chcielibyście zobaczyć w takim miejscu? Co myślicie o braku %?

Z góry dziękuję za info o tym, że to ch⁎⁎⁎wy pomysł, wiem o tym doskonale, dlatego to robię. Jestem lekko po⁎⁎⁎⁎ny.

ale taguję też no bo trochę o to w tym wszystkim chodzi 😉

Osobistość2piorunów

Niskoprocentowe bym zostawił,bo ja lubię do palenia wypić piwo i czuć jak jeden stan schodzi w drugi. Zastanowiłbym się też nad owocami,lub świeżymi sokami z nich robionymi na miejscu

Kompan1piorunów

@Guma888 bardzo fajny pomysł ze świeżymi owocami i sokami, na pewno będą na miejscu + wyciskarka do cytrusów jakby ktoś sobie chciał soku z pomarańczy zrobić :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Hydepark

110piorunów

Kosmonauta1piorunów

A w Niemczech się Elon też wykazał, bo stwierdził, że jedyną nadzieją dla Niemiec jest Afd. Czyli destabilizacja Europy jest już planowana.

Pokaż więcej komentarzy (17)