DeykunLider
10piorunów#heheszkijezyki #jezykangielski
It's a pronk bro

Akurat pronk znałem bo mój psiurek tak robi xd
Kategoria: Lifestyle
Nauka języka angielskiego
DeykunLider
10piorunów#heheszkijezyki #jezykangielski
It's a pronk bro

Akurat pronk znałem bo mój psiurek tak robi xd
OpornikGURU
9piorunówPoznałem nowe slowo! :smiley:
boondoggle
> _Boondoggle to angielskie określenie (głównie amerykańskie) oznaczające projekt, przedsięwzięcie lub wydatek, który jest całkowitą stratą czasu i pieniędzy. Często odnosi się do nieefektywnych projektów publicznych, finansowanych z podatków, które nie przynoszą żadnej realnej wartości._
#angielski #angielskizhejto #hejtouczy #strzelectwo #bron #boondoogle

Ale proszę mi tu FAL'a nie obrażać!
DeykunLider
0piorunów
DeykunLider
0piorunów> recluse noun
>
> : a person who leads a secluded or solitary life
>
> https://www.merriam-webster.com/dictionary/recluse
> hermit noun
>
> : one that retires from society and lives in solitude especially for religious reasons
>
> https://www.merriam-webster.com/dictionary/hermit

DeykunLider
7piorunów#jezykiobce #jezykangielski #angielski &źródło
> A capitonym is a word that changes its meaning (and sometimes pronunciation) when it is capitalized; the capitalization usually applies due to one form being a proper noun or eponym.[1] It is a portmanteau of the word capital with the suffix -onym. A capitonym is a form of homograph and – when the two forms are pronounced differently – is also a form of heteronym. In situations where both words should be capitalized (such as the beginning of a sentence), there will be nothing to distinguish between them except the context in which they are used.
>
> https://en.wikipedia.org/wiki/Capitonym

@Deykun - gość ukuł termin Capitophone - dla słów które zmieniają znaczenie i wymowę ze względu na pierwszą wielką literę w słowie - na końcu wymienia znane mu słowa, które się tak zachowują.
@koszotorobur dzięki, teraz nie muszę oglądać
@Deykun - wrzucasz rzeczy których nie oglądałeś? :grimacing:
@koszotorobur - wołasz mnie do rzeczy które wrzucam i piszesz co w nich jest? :grimacing:
@Deykun - aha, znaczy oglądałeś - tylko dałeś mylący opis bo sensem filmiku jest ten nowy termin co go gość wymyślił :thinking_face:
@koszotorobur przepraszam, że dodałem definicje od której zaczyna się wideo, a nie tą którą koleś w nim wynalazł :thinking_face:
@Deykun - nie ma za co - mój komentarz już to wyjaśnia 😁
DeykunLider
5piorunówSkruszony
> contrite adjective
>
> : feeling or showing sorrow and remorse for improper or objectionable behavior, actions, etc.
>
> https://www.merriam-webster.com/dictionary/contrite
Skrucha
> contrition noun
>
> : the state of being contrite : repentance
>
> https://www.merriam-webster.com/dictionary/contrition
Też: remorse, repentance

HajtGruba ryba
2piorunówAle fajny odcinek wleciał 👀
Analiza tematów Central Cee by Wini & Daniel Lalewicz!
https://youtu.be/mUj7YJ6aVh4?si=9j9veHBSsjqoo5VS

DeykunLider
3piorunów> meek adjective
>
> 1.a. enduring harm or injury with patience and without resentment
>
> 1.b. having or showing a quiet and gentle nature : mild
>
> 2.a. deficient in spirit and courage : submissive
> 3. : not violent or strong
https://www.merriam-webster.com/dictionary/meek
> "Blessed are the meek, for they shall inherit the earth."— Matthew 5:5 (Revised Standard Version)
> Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.

DeykunLider
6piorunów> Elopement is a marriage which is conducted in a sudden and secretive fashion, sometimes involving a hurried flight away from one's place of residence together with one's beloved with the intention of getting married without parental approval. An elopement is contrasted with an abduction (e.g., a bride kidnapping), in which either the bride or groom has not consented,[1] or a shotgun wedding in which the parents of one (prototypically the bride's) coerce both into marriage.
> ~
>
> Controversially, in modern times, elopement is sometimes applied to any small, inexpensive wedding, even when it is performed with parental foreknowledge.[2]
> ~
>
> The term elopement is sometimes used in its original, more general sense of escape or flight, e.g. an escape from a psychiatric institution. In this context, elopement (or wandering) can refer to a patient with dementia leaving the psychiatric unit without authorization.[3][2] It has also referred to a married person leaving their spouse in order to run away with a third party.[4]
> ~
>
> ...
>
> ~
>
> Today the term "elopement" is colloquially used for any marriage performed in haste, with a limited public engagement period or without a public engagement period.[2] Some couples elope because they wish to avoid parental or religious objections.
>
> https://en.wikipedia.org/wiki/Elopement

Miejscowość Gretna Green zyskała z powodu tych ślubów dość dużą sławę
DeykunLider
3piorunów
DeykunLider
4piorunów
DeykunLider
7piorunówZ Trendów Którymi Gardzę W Ameryce To Zjebane Kapitalizowanie Każdego Jebanego Słowa W Tytule
To jest tak powszechne, że jak się ChatGPT poprosi o tytuł czegoś albo każe mu się go przetłumaczyć to zostawia właśnie ten zjebany format.

@Deykun Kiedyś się tłukłem z moderacją Discogs o to. Ja rozumiem, że w angielskim jest taka konwencja przy pisaniu tytułów, spoko. Ale w polskim czy niemieckim nie. Więc jak dodaję album do ich bazy i mi zmieniają tytuł na przykładowo Śmierć Cieplna Wszechświata, to mi robią w nim błędy ortograficzne i szlag mnie trafia. Nie dali się przekonać, więc w d⁎⁎ie mam i nic do ich bazy nie dodaję.
@Shagwest to nie jest konwencja nawet w angielskim. BBC, the guardian, the Washington post, daily mail mają normalne tytuły. To jest tak popularne przez YT gdzie każdy może się "artystycznie" wyrazić. The New York Times używa tego, bo jest zjebany.
@Deykun YouTube to ledwo startował, gdy ja się z Discogs o to kłóciłem :grinning:
Ta konwencja w anglojęzycznych tytułach muzycznych jest starsza ode mnie. Ale jakaś standardyzacja tego to chyba rzeczywiście dość nowy wymysł: https://en.wikipedia.org/wiki/Title_case
Title caseTitle case or headline case is a style of capitalization used for rendering the titles of published works or works of art in English. When using title case, all words are capitalized, except for minor words (typically articles, short prepositions, and some conjunctions) that are not the first or last word of the title. There are different rules for which words are major, hence capitalized. As an example, a headline might be written like this: "The Quick Brown Fox Jumps over the Lazy Dog". Rules The rules of title case are not universally standardized. The standardization is only at the level of house styles and individual style guides. Most English style guides agree that the first and last words should always be capitalized, whereas articles, short prepositions, and some conjunctions should not be. Other rules about the capitalization vary. In text processing, title case usually involves the capitalization of all words irrespective...WikipediaDeykunLider
10piorunów
DeykunLider
5piorunów
DeykunLider
1piorunów
DeykunLider
3piorunówθ jak ja tej k⁎⁎wy nie nawidzę. :japanese_goblin:
nie therti, nie terti, nie ferti, θerti, ˈθɝː.t̬i

Mówisz "s" tylko sepleniąc jakbyś się sparzył w jezyk
Dobra stronka do tego
https://soundsamerican.net/
Sounds American: where you improve your pronunciation.Well-structured content for people who want to learn American pronunciation. It's optimized for self-study, which means it's fun, simple, and very practical. We even have an IPA chart with a human face.SoundsamericanBjordhallenAutorytet
3piorunówTe wstępy do porno są coraz ciekawsze

hellgihadAutorytet
7piorunówLol, zawsze miałem z tym problem xD

@hellgihad trochę nie do końca.
Mógłyś napisać:
>to k⁎⁎wa j⁎⁎⁎ny kot!
i co teraz? Tam powinno być dodatkowo: po trafieniu zasady którą daje się zaaplikować, przestajesz sprawdzać kolejnych :smiley:
HajtGruba ryba
8piorunów
@Hajt J⁎⁎⁎ny, k⁎⁎wa, kot jest bardzo głośny!
The a cat is so noisy!
Perfekcyjnie xD
@entropy_ w tym miejscu kurwa to przecinek. Na tweecie kurwa to wykrzyknik!
How about this one?
The fucking cat is so noisy? ( ͡o ͜ʖ ͡o)
KLH2Gruba ryba
2piorunów#heheszki i #nieheheszki i #molestowanie i nawet #osobie 😉
Kurde, nie ma społeczności Molestowanie (a zakładać nie będę ze znanych powodów 😉 ), to musiałem w jenzyku wcisnąć.
Chciałem na początku tylko obrazek wkleić, bo jest śmieszny. Na stówę fejk, jak prawie wszystko w necie, ale i tak śmieszny :slightly_smiling_face:
W każdym razie na obrazku chodzi o cat calling i nie pamiętam, czy ma to jakiś polski językowy odpowiednik, więc jako osoba bardzo unikająca wykonywania zbędnych czynności chciałem link wrzucić z jakimś tłumaczeniem.
I pierwszy wynik wyszukiwania to był ten link yourkaya.pl/blogs/you-know/catcalling-czyli-slowne-molestowanie i tam na wstępie jest wytłumaczone, że cat calling to słowne molestowanie i w większość kobiet przynajmniej raz w życiu doświadczyła napastowania seksualnego w przestrzeni publicznej (ciekaw jestem jak to działa, czy pojawia się jakaś aura "ta już była słownie molestowana"? albo czy dopóki nie była, to jest "ta jeszcze nie była"?)
A potem pani autorka pisze
>„Bolało, gdy spadłaś z nieba?” – słyszysz, przechodząc koło placu budowy, przystanku autobusowego, ławki w parku, właściwie koło czegokolwiek kiedykolwiek w przestrzeni publicznej. Jeżeli Twoja reakcja jest inna niż skromne spuszczenie oczu, delikatny rumieniec wstydu i kilka słodkich słów podziękowania, w ułamku sekundy z nieziemskiej urody anielicy stajesz się nieczułą na względy suką, która „tak naprawdę wcale nie jest taka ładna”, w związku z czym ten zupełnie obcy Ci facet przysięga kolegom, że „nawet kijem by Cię nie tknął”.
I chciałbym tu napisać, że to GÓWNO PRAWDA. Nie jestem co prawda cat callerem - nie wiem, czy będę, bo nie wiem, czy w dalszej części artykułu wyjaśniono, że każdy mężczyzna musi chociaz raz w życiu napastować kobietę w przestrzeni publicznej i nie zamierzam tego sprawdzać, bo - przypomnę, że jestem osobą bardzo unikająca wykonywania zbędnych czynności, ale wiem, że tak to nie działa. I nawet mi się nie chce tłumaczyć dlaczego.
Dodam jeszcze, że ja też byłem kiedyś ofiarą.. nie no bez jaj.. byłem przedmiotem cat callingu, więc mam Reverse kartę jakby co 😉
A tu wspomniany obrazek:

Komentarz usunięty
@UmytaPacha wiesz, chyba na wykopie jakiś mądrzejszy kiedyś napisał, żeby sobie panowie spojrzeli na to z własnej perspektywy jakby takimi tekstami waliły do przeciętniaka wielkie koksy w szatni na siłce. Kilku panom pomogło na wyobraźnię 😅
@moll ja miałem taką atmosferę w mojej pierwszej pracy.
Miałem 18lat a wielkie chłopy rzucały tekstami w stylu” “młodziutki, zrób nam po kawce i lasce” “te młody chcesz spróbować spermy kierownika?” Itp.
@Taxidriver milutkie żarciki, nie? Trzeba mieć dystans