OpornikGURU
15piorunówSzron. Nie wszędzie ale jest, czyli koniec grzybów. Wczoraj się zlazłem i tylko kilka Kurek i podgrzybków znalazłem. A Rudy gdzieś cieka całą noc, nawoływałem go ale nic - pewnie gdzieś dalej poleciał.

Wrócił, Mrucz Marnotrawny, łapki całe mokre i zimne.
Kusi mnie kiedyś wyrzucić pieniądze na te kamery dla kotów, żeby wiedzieć gdzie się szlajał, ale one wszystkie są gówniane.
Oho, z gościem wrócił.








