Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#notorasizm

Mistrz

w Heheszki

57piorunów

Ehhh @SuperSzturmowiec ale nawywijałeś.

Fanatyk18piorunów

W disneyu w sumie jak i wszędzie była zasada że gwiezdne wojny to perpetuum mobile do zarabiania bez żadnego wysiłku.

Jednak ludzie powiedzieli. No nie k⁎⁎wa, tyle to nie.

Lider3piorunów

@kodyak no i czas najwyższy, bo przecież Disney sam powiedział, że będą to pchać tak długo, jak ludzie będą ten syf oglądać. No i myśleli, że kasa będzie płynąć sama w nieskończoność, aż przy Akolicie tak jakby się przeliczyli jak poszli o jedną pojedynczą dziewczynkę showru(i)nnerkę za daleko. (づ•﹏•)づ

Gruba ryba0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu ja tam nie wiem co wam wszystkim ten Akolita przeszkadzał. Nie był wiadomo wybitny, ale też nie było aż tak źle żeby go ściągnąć. Walki były mega spoko i historia może też by się rozkręciła gdyby dali kogoś odpowiedniego do scenariusza.

Lider0piorunów

@kubex_to_ja "nie był wybitny" xD Oni tego paździura ledwo dociągnęli do końca sezonu, już z litości pominę to słynne "the power of many", bo ilość głupot w tej produkcji praktycznie uniemożliwia uznanie jej za produkt osadzony w universum Gwiezdnych Wojen.

To jest taki jakby to ująć "produkt na miarę naszych możliwości... które nie były wielkie". To samo było z netflixowym Wiedźminem, szczególnie z S3, to samo było z Halo, gdzie z Master Chiefa zrobili w sumie cholera wie co i w końcu to samo zrobili z Akolitą. Nie żeby to był pierwszy raz, bo Disney w swojej nieskończonej postępowej mądrości rozjebał cały kanon "nową trylogią", która tak samo kupy dupy się nie trzyma, ale do tego już chyba się przyzwyczailiśmy.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Dyskusje

16piorunów


Gruba ryba1piorunów

@Fly_agaric to nie zlodziej, tylko cpun
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Jenkem

JenkemJenkem is a purported inhalant and hallucinogen created from fermented human waste. In the mid-1990s, it was reported to be a popular street drug among Zambian youth, created by placing feces and urine in a bottle or a bucket, sealing it with a balloon or lid and leaving it to ferment in the sun; afterwards they would inhale the gases generated. In November 2007, there was a moral panic in the United States after widespread reports of jenkem becoming a popular recreational drug in middle and high schools across the country, though the validity of this claim has since been called into question. Several sources reported that the increase in American media coverage was based on a hoax and on faulty Internet research. Description The name derives from Genkem, a brand of glues which had "become the generic name for all the glues used by glue-sniffing children" in South Africa, where the drug originated and is most popular on the...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

101piorunów

Lider23piorunów

@PlatynowyBazant20 Jezus nigdy by tak nie powiedział...
W końcu sam był Ciapaty! xD

Gruba ryba1piorunów

@darkonnen żyd jest żyd bo się w europie przez 2k lat wymieszał z rdzenną ludnością. zważywszy na lokalizacje izraela to niestety kochani katolicy ale gdyby jezus istniał to niczym nie różnił się od beżowych ludzików na granicy z białorusią, na potrzeby chrystianizacji europy malowało się go jako przystojnego napakowanego wikinga że on niby "swój chłop, zoba wygląda jak my"

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Czemu czarnoskórzy mężczyźni biorą sobie białe kobiety? Szczególnie śmieszne jest to, jak na każdym kroku podkreślają, jacy to są Black Pride, a potem biorą białe Europejki/Amerykanki za partnerki, bo ich Black Pride cudownie znika, kiedy trzeba porównać urodę czarnych i białych kobiet.

Gruba ryba2piorunów

Paaaanie, bo white genocide. Im więcej białych kobiet zwiąże się z czarnymi mężczyznami, tym mniej białych dzieci się narodzi. Duh.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mistrz

w Hydepark

17piorunów

Ej @SuperSzturmowiec no teraz to nie wiem xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Książki

23piorunów

1067 + 1 = 1068

Tytuł: Fatalne jaja
Autor: Michał Bułhakow
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Alfa
Liczba stron: 139
Ocena: 7/10

Zbiorek trzech, mniej znanych, opowiadań Bułhakowa wydanych przez wydawnictwo Alfa w cyklu "Dawne fantazje naukowe" w 1988 roku. W tytułowych "Fatalnych jajach" poznajemy historię profesora zoologii Włodzimierza Hippatiewicza Persikowa. Ten nieco ekscentryczny uczony odkrywa czerwony promień, który ma tę właściwość, że wielokrotnie przyspiesza rozwój wszelkich żywych organizmów. Specjalnością profesora są płazy i gady więc od nich rozpoczyna powolne eksperymenty aby lepiej poznać naturę swojego odkrycia. Niestety temat wycieka do prasy, a stamtąd poznaje go niejaki Aleksander Siemionowicz Rokk, kierownik wzorcowego sowchozu. Szybko dodaje dwa do dwóch i stwierdza że czerwony promień na pewno nadałby się do wyhodowania olbrzymich kur, które raz na zawsze rozwiązały by problem głodu. Za poparciem odnośnych instytucji odbiera wynalazek profesora, przewozi do sowchozu gdzie naświetla otrzymane innym transportem jaja. Niestety rychło okazuje się że są to jaja zamówione przez profesora Persikowa, jaja węży i krokodyli. Fatalna pomyłka...
Ciekawie napisane, z humorem, niepowtarzalnym stylem Bułhakowa. Niemal jawne naśmiewanie się z radzieckiej rzeczywistości. Halo, sowiecka cenzura jesteście tam? Jak to CZERWONY promień i wyhodował wielkie gady? Znakomicie też jest opisana postać głównego bohatera, profesora Persikowa, wykreowanego na nieco szalonego naukowca oraz woźnego instytutu Pankrata. Niestety książka przeładowana jest odniesieniami do rzeczywistości radzieckiej, naszpikowana skrótami różnorakich organizacji (zarówno fikcyjnych jak i prawdziwych) co nieco nuży i wymaga od czytającego ogarnięcia tematu albo czytania z odpaloną wyszukiwarką czy chatem AI i dokształcania się trakcie lektury.

Tomik uzupełniają dwa krótkie, zupełnie odjechane opowiadania. "Szkarłatna wyspa. Powieść tow. Juliusza Verne'a z francuskiego na ezopowy przełożył Michał Bułhakow" to absurdalna satyra na wszelaką władzę, która nawet jak się zmienia to i tak szeregowy obywatel dostaje po d⁎⁎ie. Pozwolę sobie zacytować początek bo jest uroczy:
"Wśród fal oceanu (...) leżała na szerokości geograficznej 45 stopni olbrzymia bezludna wyspa, zamieszkana przez sławne, spokrewnione ze sobą plemiona: dzikusów czerwonych, czarnuchów białych oraz czarnuchów o bliżej nie określonym kolorze skóry. Tym ostatnim żeglarze, nie wiedzieć czemu, nadali miano zażartych." xd

Ostatnie, "Przygody Cziczkowa" to groteskowe i surrealistyczne opowiadanie w konwencji snu. Również jest satyrą na władzę, korupcję i kombinatorstwo. Tytułowy Cziczkow rozmaitymi machlojkami i oszustwami dochodzi do ogromnego majątku. Podchodząc do tematu bezdusznie i bez jakiejkolwiek refleksji moralnej realizuje swoją misję, co prowadzi do absurdalnych i groteskowych sytuacji. Cięty język, dużo słowotwórstwa, generalnie opowiadanie podobne zupełnie do niczego co dotychczas czytałem :smiley:

Mistrz

w Hydepark

103piorunów

XD

Gruba ryba5piorunów

Czy tylko ja czytam tag jako pora na rasizm? Wiem, że tag powinien inaczej wyglądać, , ale ogólnie - od samego początku czytam to w ten sposób...

Pokaż więcej komentarzy (19)