Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#opel

Gruba ryba

w Motoryzacja

49piorunów

Asstra oberwała w zderzak i błotnik, bo panu w pewrzodzie zachciało się nieustąpić pierwszeństwa.

Bardzo chciał żebyśmy spisali papier i się rozstali, ale ja ani papieru, ani długopisu, ani rozeznania jak ma to wyglądać. Ergo wzywam ijo ijo.

Zanim przyjechali (jakieś 2,5 godziny) pan próbował jeszcze zmienić moją decyzję mówiąc, że po co ta policja, on mandat dostanie, ja mandat dostanę... No ja to chyba nie 😆

Na nagraniu z rejestratora widać, że on nawet nie hamował, choć trąbiłem na niego dużo wcześniej. Niestety nawet jadąc 40 km/h i hamując do 30 nie dałem rady go minąć (i ściąć znaku), bo zjeżdżałem z górki, a na nawierzchni był lód.

Dla niego skończyło się na 1100, punktów nie wiem ile, nie słyszałem. Mnie za to czeka wizyta w ASO, bo do zrobienia jest na pewno błotnik przedni, zderzak, lusterko do lakierowania. Będzie trochę godzin i użerania się.

Dobrze, że nie udało mi się dogadać wcześniej z lakiernikiem na robienie tych błotników.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

20piorunów

Jak na masochistę przystało, przegiąłem.

To lakierowanie grilla jest z przypadku, bo pierwotnym zamysłem był reflektor. Rzulty taki, zaczepiający przechodzących diagnostów.

Papiery na sucho 220.

Na mokro 280. 400, 800, 1500, 2000.

Lakierowanie samo w sobie jest łatwe, ALE

* Lakier jest dwuskładnikowy i robi chmurę w pomieszczeniu. wenTY-lacJA! Poza tym osadził mi się na okularach. Od środka szkieł.

* Dotychczasowe zabezpieczenie wystarczało żeby nie było widać wtrąceń, ale nie na reflektorze.

* Wymaga schnięcia 24 h i dopiero można polerować. To nie jest robota na weekendowy wyjazd.

* Z racji robienia chmury raczej nie chce się go wciągać do płuc.

* Po kilku godzinach puszka jest do wyrzucenia nawet jeśli coś w niej zostanie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Dyskusje

114piorunów

Żegnaj witaj

Oto elektryk za 355zl miesięcznie.

Mam nadzieję na bezawaryjne 24mc ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Ps. Ktoś chce kupić bejcę? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (100)

Sum

w Samochody

36piorunów

Ostatnio pisałem, że oddaje opelka do mechanika na zawias bo coś stuka. W planach była kontrola i prawdopodobnie wymiana amortyzatorów z tyłu i przy okazji wymiana oleju w silniku. Furę odstawiłem w poniedziałek, dzwoni pan w środę, że w sumie to można zabierać ale zawieszenie dalej będzie stuku puku.

O, a to ci dopiero xD

Wbijam na warsztat i pytam, co tam sie stało że sie nie zadziało nic.

-Wie pan co, wychodzi na to, że to nie amortyzatory, te jeszcze trochę pojeżdżą. Jedyny luz jaki znaleźliśmy to na tulei wahacza górnego z tyłu. I teraz tak... To jest OPC i ma 4x4 i tam ten wahacz z tego co pytałem to jest nie do dostania...

-Co? Panie przecież to ma ponad 10 lat, jak nie do dostania? Zamienniki może jakieś chociaż?

-NIe ma...

-To nie wiem, używkę kupię i tuleje może wymienimy. Niech pan powie, że tuleje są wymienne a nie tak jak w vectrze z przodu.

-Są!

-No i miodzio, niech mi pan spisze numery i ja sobie poszu....

-Nie są nigdzie dostępne...

-...to może z przedlifta?

-Tam są metalowe a u pana aluminiowe i nie wiem czy będą pasować, w sumie mam jedną używkę ale tuleje są do wymiany więc..

NO JA PI⁎⁎⁎⁎LE myślę sobie. Biednemu zawsze wiatr w oczy i ^%$# w d⁎⁎ę.

-Dobra, spisz mi pan tam te numery i ja coś ogarnę.

Zajechałem do domu, siadam na kompa z szaleństwem w oczach. "K⁎⁎wa no przecież to nie jest możliwe żeby nie było części." Wklepuje numery i zaczynam wertować fora tematyczne, strony jakieś z d⁎⁎y, 7zappy i inne katalogi części. Odpalam chata i claude i szukamy zamienników wahacza do opla...

Po 3 dniach wertowania i pisania po ludziach którzy mieli podobny problem z pytaniami jak go rozwiązali . Jedna odpisała, że wyciągnęła wahacz samodzielnie i oddała do speców co w tulejach robią i dobrali coś co pasuje i jest git. Kolejna napisała że daje głośniej muzykę xDDD

I nagle trafiam wątek na forum opla, gość opisuje, że pasują tuleje z hondy i różnica jest taka, że komar by jajka wcisnął. U siebie takie wprasował i działa pięknie. No w końcu jakiś punkt zwrotny. Teraz tylko potrzebuje rozjebanych wahaczy albo musze wyciągnąć te moje.

Wtem, trafiam na aukcję na allegro lokalnie z dwoma wahaczami. Nie wierze szczęściu. Zerkam na cenę. Tysiąc polskich złotych... no, kogoś ewidentnie pojebało ale mnie jeszcze bardziej. Jeb, KUP TERAZ.

Po kolejnych dwóch dniach aukcja zniknęła z allegro xDD

No dobra, opel to saab ale też i buick a jak buick to może chociaż amerykanie mają wahacze. Okazuje się, że mają. Tylko, że numery części ni chu chu nie pasują do tych ze starego kontynentu. Jedyna informacja jaka finalnie przekonała mnie do zakupu części oprócz desperacji, to cena oraz wzmianka na jakimś forum że ktoś tam kiedyś wrzucił części z buicka czy tam cadillaca do opla i pasowało.

I pomyśleć że wybrałem właśnie Insignię zamiast Saaba 95NG z racji właśnie dostępności części.

Najlepsze na koniec:

-Słucham, ASO Opel.

-Dobry, szukam części do takiego a takiego samochodu o numerze takim a takim.

-...4x4 wahacz tył, górny kombi strona lewa?

-tak jest

-na zamówienie, 2785 złotych.

-Poproszę! xD

-............dziwna sprawa, pokazuje mi że tej części nie ma nigdzie, nawet w magazynach głównych.

Wahacz jest już w europie, ciekawe czy będzie pasował xDD

   

Tytan0piorunów

@swrscyk O, insigniarz xD
Od kilku miesięcy eksploatuję poliftowe kombi z tym słynnym zacierającym się A20DTH, wóz krajowy z przeszłością flotową, ale za to nie posiada większości gadżetów, które się w tym modelu kasztanią xD

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Zastanawiam się nad zmianą Asterki na coś większego i bardziej komfortowego. Oczywiście z podtlenkiem LPG.
Jeździłem Vectrą C i podobało mi się, jako model wygodne, silnik Z22SE, jedyny minus to wymęczony egzemplarz.
Raczej pozostałbym w tej rodzinie, bo przyzwyczajenie, znajomość wizualna + trochę mechaniczna, no i mam międzymordzie z OpCOMem.

Myślę o Signum (tak, nie wiem dlaczego, ale odradzane) z silnikiem Z18XER, bo tylko takie są dostępne. VC nie znalazłem w satysfakcjonującej konfiguracji i cenie.
Problem z Z18XER jest taki, że sprzedający napisał
> Wady:
> - słychać koła zmiennych faz przy rozruchu silnika (brak błędów)
> - czasem na zimnym silniku i odpalonym LPG – falowanie obrotów
No i zastanawiam się. Cena jednego koła dość znośna, ok. 400 zł. Do tego warto przy okazji zrobić luzy zaworowe (brak hydrauliki) i podstawowy serwis. Konfiguracyjnie mi pasuje, ale nie wiem czy się nie wkopię.

Pytanie do eksperta: czy naprawa tych wad jest trudna i kosztowna? Wkopię się, czy jest szansa, że nie?

Sum5piorunów

@macgajster fan Opla here.. Miałem Signuma 2.0 turbo bardzo miło wspominam, przesiadłem się do insigni i w sumie też polecam. Z tego co mi wiadomo a kilku znajomych z Vectra z silnikiem 1.8 miałem to mega cierpliwe jednostki, części w rozsądnych cenach i dostępne. Pozostaje tylko aspekt losowości, jak ktoś nie dbał o samochód no to będziesz ładował w naprawy. Jak ktoś dbał, serwisował na czas to pewnie i oleju nie wpierdala. Aby buda była zdrowa a silnik zawsze można zrobić xD

Pokaż więcej komentarzy (29)

Sum

w Samochody

42piorunów

Nikt nie pytał ale i tak powiem może ktoś potrzebuje otrzeźwieć przed zakupem 10 letniego opla xd

Dosłownie dwa tygodnie po zakupie insigni wyjebało mi checka xD Enigmatyczne “usługa wkrótce” lekko podłamała mi morale po zakupie. Podpiąłem pod kompa i okazuje się że jeden błąd to problem z doładowaniem a drugi jakiś taki nieoczywisty. Just my luck xD

Szukam, czytam, 9/10 przypadków jednak rozrząd xD

A pojadę do ASO spytać bo jak zrobią to dwa lata gwarancji. Koszt ponad 10k ale nie zrobią bo nie ma połowy części xD

Zadzwoniłem do zaprzyjaźnionego serwisu Saaba i powiedzieli że się nie brzydzą i zrobią na zamiennikach i potwierdzają że oryginalnych nie idzie dostać xD

Czekając na termin zdążyłem urwać zderzak z przodu. Zaczepiłem pod sklepem o krawężnik i poprzedni właściciel zamiast użyć plastikowych pinow do hokeja użył wkrętów farmerskich. Uchwyty uszły do nieba, spawać nie ma do czego a sam zderzak był w gowniamym stanie.

Oddałem do renowacji lampy z przodu bo parowały.

No i po założeniu lamp i zderzaka, wracając do domu po tankowaniu i myjce skręciłem w osiedlową uliczkę a pan który z niej wyjeżdżał nie wytrzymał i ruszył wcześniej czego efektem było wgniecenie nadkola z tyłu drzwi i progu.
Tutaj mimo złamanego serca i lekkiej depresji poremontowej zaufałem panu, wymieniliśmy się danymi. Powiedział że pokryje koszty lakiernika. Tak też zrobił więc trochę mi to przywróciło wiarę w ludzi mimo że wszyscy moi bliscy mówili że jestem łatwowierny i że gość mnie wychuja. Nie wychujal xD

Po rozrządzie jeszcze wyszło że przerywa na wysokich obrotach ale to akurat łatwe bo cewki xD

Po wszystkich przygodach oddałem do pana detailera który zrobił meeeeega robotę. Korektę jeden etap i ciut lepszy wosk. I tutaj kudozy dla pana lakiernika bo panowie detailerzy nie mogli znaleźć gdzie był bity xd

Czy się owkurwialem przy tych wszystkich przygodach i płakałem jak pan we mnie za⁎⁎⁎al na skrzyżowaniu? Owszem.

Czy morda mi się cieszy jak wsiadam i robię trasę ? Jeszcze jaaaak.

Czy płaczę jak tankuje? Tak, ale kubki i hot dogi to niezle nagrody pocieszenia xD

Ps
Jutro oddaje opla na zrobienie zawieszenia bo tył puka jak serduszko w rytmie cza cza.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów


Muszę przyznać, że to jest jakieś 😉

Lider1piorunów

W sumie ładnie to wykonane, najbardziej dziwi przerobienie tak żeby wyglądały jak paka w co drugim samochodzie ekipy budowlanej.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kosmonauta

w AutaKrokieta

9piorunów

Hemlo ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Trochę mnie majówka rozleniwiła ale jestem XD Z jakiś czas chodził mi po głowie temat opisania jednego wozu - a tak się złożyło szczęśliwie że go napotkałem ostatnio na Autonostalgii więc mogłem mu się przypatrzeć - także oto jest, Opel Monza - taka mniej znana od Manty kupeta oplowska ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

z takich kwestii informacyjnych to odpaliłem fejsbuka XD także jak ktoś ma ochotę to zapraszam na fanpeja XD ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

Cóż mogę rzec, miłego wieczoru i weekendu i do następnego : >

Osobistość

w Hydepark

23piorunów


Ech... Żeby tanio żyć, to jednak trzeba mieć pieniądze, a może i nie? Ale od początku.

Ostatnio mój opelek nie bardzo radził sobie na gazie. Myślę sobie: nie pierwszyzna. Na początek serwis filtrów, podepniemy kąkutor, sprawdzimy parametry, czasy wtrysków, podłubiemy i będzie luksja.
No ale nie tym razem. Jako, że samochodzik kupiony został z fabryczną instalacją od Landirenzo, to podłączyć się do tego kompa nie tak łatwo. Co więcej, i tak nic nie pozmieniamy jak to ma miejsce np. w sterownikach STAG.
Tutaj jest zasada. Jeżeli wszystko jest sprawne, to instalacji nie trzeba regulować.
Pech chciał, że miałem wtedy mało czasu, więc oddałem wóz na serwis "specjalyzowany" w Landi.

Objawy i odczyty? Zbyt bogata mieszanka na LPG.
Diagnoza? Leją wtryskiwacze + serwis filtrów
Koszt:
Serwis filtrów: 400 złotych
Wymiana wtryskiwaczy: 1500 k⁎⁎wa złotych.

Zabolało. Ale myślę sobie: "czasu masz chłopie mało, a bus musi latać!"
No to się szarpnąłem. Filtry ogarnięte i nowe wtryskiwacze włożone. Check engine co prawda zniknął, ale mimo to samochód dziwnie reagował na wciśnięcie pedału gazu, szczególnie na zimnym. Tak jakby pół sekundy opóźnienia i samochód "wyrywał". Przyjechał tatuś z kąkutrem i sprawdzamy jak wygląda ciśnienie na listwie wtryskowej na zimnym na postoju. Na początku spoko, koło 140 kPa (ciśnienie mierzy wraz z ciśnieniem atmosferycznym), ale za chwilę leci już na 200 i 300. No coś jest nie tak. Na wolnych obrotach nie potrzeba 2-3 razy tyle ciśnienia gazu co w atmosferze. Czyli reduktor daje za dużo gazu. No to jazda próbna, a na niej takie cuda:
https://streamable.com/5o9m98
Sytuacja jak w Czarnobylu. Tam też dozymetry zatrzymały się na max możliwym odczycie xD
No to co? Naprawiamy reduktor. Zapytacie ile chcieli w serwisie? No niedużo 1500 za nowy reduktor z robotą xD
<nie_no_tyle_to_nie.png>

Wiedziałem, że są takie rzeczy jak zestawy do regeneracji. Koszt? 120PLN. Kupujemy! A w tym czasie jeździmy jak bogol na benzynie żeby nie rozwalić tym ciśnieniem nowych wtrysków ;_;
Zanim się obejrzałem to już byłem z zestawem u tatusia w garażu, bo u siebie burdel. Wiadomo.
Rozkręcamy dziada, a tutaj niespodzianka. Śrubka która trzymała "osiowość" zaworu zamykającego dopływ gazu była w połowie wykręcona! Nikt tam od nowości nie zaglądał, więc pewnie to było winowajcą całej sytuacji. No ale gumy na reduktorze też popękane więc czyścimy i składamy do kupy na nowych tajlach. Po odpaleniu sprawdzamy ciśnienie...
https://streamable.com/q8xdsq
No i teraz działa elegancko!

Ustawiliśmy ciśnienie na 140 kPa na jałowych i już nie sprawdzałem odczytów podczas jazdy bo raz, że późno było a poza tym zbyt jarałem się jazdą na biedaka! No i reakcja na gaz taka jak dawniej. Check się nie pojawia, znaczy się naprawione :smiley:

Teraz tylko jeszcze rozwiązać błędy z sygnału przepustnicy oraz prawdopodobnie kończące się turbo.

Coś tak czuje, że to będzie odcinek pierwszy sezonu pierwszego. Chyba trzeba założyć tag xD

Generalnie mało mam czasu na sklecenie nawet takiego wpisu (Ci co widzieli mój wpis o "światłowodach" to wiedzą kiedy to było robione). Ktoś byłby w ogóle zainteresowany czytaniem moich zmagań?
@Okrupnik wołam bo kiedyś pisaliśmy o bezawaryjności nowych samochodów :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Cześć, mam mały problem z oponami do mojej Astry... Mianowicie, mam alufelgi z Astry J o oznaczeniu: FELGA ASTRA IV J 7x17 5x105 ET42 OPEL GM OPO43 K2. Na tej feldze jest opona letnia 215/50R17. Ja widzę w specyfikacji Astry K oznaczenie 225/45 R17 jako oponę opcjonalną (wg oponeo).
Aby dać pełen obraz, mam Astra K ST 2017 (modelowo 2018) 1.6 CDTI 110KM.

Teraz chcę zamówić opony wielosezonowe i nie wiem, czy opona 225/45 wejdzie na koło 7x17 ET42 OPO43 K2. Mamy jakiegoś znawcę wulkanizatora na stanie 😅 ?

Dodatkowo znalazłem informację jak na zdjęciu i już totalnie zgłupiałem... Proszę o pomoc!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

42piorunów

W ramach autoterapii i odrywania głowy od nieśmiesznych myśli zabrałem się za prostą i szybką robotę.
Astra miała bardzo zmatowiały trzeci stop, szczególnie z góry. Zeszlifowałem tyle żeby zebrać z grubsza zniszczony plastik, następnie na to przyszedł lakier "z utwardzaczem" w szpreju. Zostało jeszcze zeszlifować na gładko, wypolerować i zamontować.
Przy okazji muszę wymienić uszczelkę, bo oryginalna jest wklejana w rowek i przyrosła nieco do nadwozia. Przy zdejmowaniu rozwarstwiła się. Mam na szczęście kawałek sznura silikonowego w miarę dobrej grubości.

chiba

Pokaż więcej komentarzy (14)