Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pilkanozna

Mistrz

w Piłka nożna

14piorunów

Mundial 1930 – narodziny piłkarskiego święta

*

Z okazji tegorocznego mundialu pojawiła się całkiem ciekawa książka "Potęga i chwała. Nieznana historia mistrzostw świata" Jonathana Wilsona. Wiadomo, kto obecnie ma czas na czytanie każdej książki, więc stwierdziłem, że zdobędę ją niekoniecznie uczciwymi (acz legalnymi w świetle polskiego prawa) środkami i, jako że AI już z pewnością ją już ukradło, poprosiłem o skompilowanie na jej podstawie nieco krótszych tekstów. Zapraszam więc na tylko nieco kradzioną podróż po dotychczasowych 22 piłkarskich mundialach, by umilić sobie tymczasowy paździerz zgotowany wszystkim kibicom piłkarskim przez Łysego z FIFA. Materiału starczy na jednym tekście dziennie do końca fazy grupowej + jeszcze troszkę, dajcie znać czy długość tekstu (~5k znaków) jest odpowiednia ;)

*

W lipcu 1930 roku w stolicy Urugwaju rozegrano pierwszy w historii turniej o mistrzostwo świata w piłce nożnej. Był to projekt, który przez lata nosił w głowie Jules Rimet – Francuz, prezes FIFA, katolik głęboko przekonany, że sport może łączyć narody i wyrównywać podziały klasowe. Już w 1897 roku założył w Paryżu klub Red Star, w którym zakazał podziałów stanowych i organizował wieczory poetyckie dla robotników. Gdy w 1921 roku objął fotel prezesa FIFA, postanowił stworzyć turniej będący piłkarskim odpowiednikiem Ligi Narodów. Inauguracyjny mundial był jego spełnionym marzeniem – choć rzeczywistość okazała się bardziej skomplikowana niż ideał.

Wybór gospodarza nie był przypadkowy. Urugwaj był wówczas dwukrotnym mistrzem olimpijskim – triumfował w Paryżu w 1924 i Amsterdamie w 1928 – i uchodził za najlepszą drużynę świata. Kraj obchodził stulecie niepodległości, co czyniło rok 1930 symbolicznie idealnym. Urugwajczycy zobowiązali się pokryć koszty podróży wszystkich uczestników i wznieść nowy stadion. Architekt Juan Antonio Scasso zaprojektował Estadio Centenario – pierwszy stadion świata z żelbetonu, z wieżą o dziewięciu kondygnacjach symbolizujących pasy urugwajskiej flagi. Był jednak jeden problem: ulewne deszcze opóźniły budowę i obiekt nie był gotowy na mecze inauguracyjne.

Urządzenie turnieju w Ameryce Południowej zraziło Europejczyków. Większość federacji kontynentalnych nie miała ani funduszy, ani woli, by wysyłać drużyny za ocean. Europę reprezentowały ostatecznie zaledwie cztery zespoły: Francja, Belgia, Rumunia i Jugosławia. Japonia i Syjam wycofały się przed turniejem, Egipt spóźnił się na statek w Marsylii. Na starcie stanęło trzynaście drużyn.

Francja, Belgia i Rumunia wypłynęły razem liniowcem „Conte Verde". Rejs trwał ponad dwa tygodnie. Lucien Laurent, napastnik Francji i przyszły autor pierwszego gola w historii mistrzostw, wspominał tę podróż z rozrzewnieniem: nie było żadnej taktyki, zawodnicy biegali po pokładzie, słuchali kwartetu smyczkowego i dobrze się bawili. Dopiero po latach docenili swoje miejsce w historii. Na pokładzie był też Jules Rimet, który wygrał konkurs taneczny w papierowym kapelusiku. Kapitan Francji Alexandre Villaplane cieszył się zaś reputacją błyskotliwego piłkarza i bywalca kasyn – jego dalsze losy okazały się mroczne: kolaborował z nazistami jako szef francuskiego Gestapo i został rozstrzelany w 1944 roku.

Inauguracyjne mecze rozegrano 13 lipca 1930 roku na dwóch skromnych obiektach, bo Centenario wciąż stało w rusztowaniach. Na mniejszym stadionie padła pierwsza bramka w historii mundiali: Lucien Laurent przyjął piłkę i pewnym wolej posłał ją do siatki w 19. minucie meczu Francja–Meksyk. Był 14 lipca, Dzień Bastylii. Turniej obfitował w incydenty godne amatorskiej imprezy: linie rzutów karnych zaznaczono w złym miejscu, policja wchodziła na boisko, sędziowanie budziło wątpliwości. Brazylijski arbiter zakończył mecz Francja–Argentyna z sześcioma minutami przed czasem, gdy Francuzi byli o krok od wyrównania – argentyńscy kibice wbiegli na murawę świętować, a Francuzi musieli wymusić wznowienie.

Wśród zawodników uwagę przyciągał przede wszystkim Urugwajczyk José Leandro Andrade – czarnoskóry pomocnik uznawany za pierwszą globalną gwiazdę futbolu. W Paryżu w 1924 roku stał się sensacją: jego atletyzm i charyzma elektryzowały europejską publiczność nienawykłą do oglądania czarnoskórych piłkarzy na wielkich arenach. Paryskie gazety okrzykiwały go „cudownym czarnym pomocnikiem". Tańczył tango z Josephine Baker, bywał w luksusowych apartamentach, powrócił do Montevideo odziany jak dandys – w żółtych rękawiczkach i cylindrze. Jego dalsze losy były tragiczne: choroba, alkohol, bieda i śmierć w ubóstwie w wieku 56 lat.

Finał 30 lipca 1930 roku zgromadził oficjalnie ponad 68 tysięcy widzów. Belgijski sędzia John Langenus był tak przestraszony atmosferą, że wynegocjował z organizatorami własną drogę ucieczki na statek zakotwiczony w porcie. Argentyński kapitan Luis Monti przez kilka dni odmawiał gry po anonimowych groźbach śmierci. Ostatecznie pojawił się na boisku, lecz grał blado – „dosłownie bez duszy", jak odnotował „El Gráfico". Do przerwy Argentyna prowadziła 2:1, lecz Urugwaj odwrócił wynik. Ostatnią bramkę na 4:2 w ostatniej minucie strzelił Héctor Castro – człowiek, który w dzieciństwie stracił rękę w wypadku z piłą. Rimet wręczył trofeum, Langenus zdążył uciec na statek.

Argentynę podczas turnieju wyróżniał Guillermo Stábile – środkowy napastnik, który zdobył osiem bramek w pięciu meczach i został najskuteczniejszym strzelcem pierwszego mundialu. Paradoksalnie, cztery spotkania turnieju były jedynymi w jego reprezentacyjnej karierze. Urugwajczycy zaś wystawiali czterech zawodników, którzy grali we wszystkich trzech wielkich finałach – olimpijskich i mundialowym: Nasazziego, Scarone'a, Andradego i Ceę.

W Buenos Aires nastał mrok. Tłum zaatakował urugwajską ambasadę, kobietę powiewającą urugwajską flagą obrzucono kamieniami. Argentyńska prasa ogłosiła swoich „moralnymi mistrzami". „El Gráfico" pytał gorzko, czy międzynarodowe turnieje są w ogóle warte zachodu, skoro zamiast braterstwa przynoszą przemoc i upokorzenie. Wzorzec był gotowy – i miał się powtarzać przez kolejne dekady.

Tekst został napisany przy użyciu AI. Zdjęcia zaczerpnięte z _tej_ strony.

GURU

w Heheszki

15piorunów

Normalnie poziom

Gruba ryba0piorunów

Meksyk jest aktywny sejsmicznie. Chciał wystartować, ale buta mu zassało w koleinie.

Osobistość4piorunów

@radziol typ wybiega dużo za szybko z muru (i możliwe że nawet za blisko był). Sędzia super początek, ale im dalej w las tym się gubił coraz bardziej

GURU0piorunów

@utede eksperta to miło poczytać

GURU5piorunów

@utede podważam Twoją tezę. Gość po prostu idealnie wyłapał plan rozegrania tego rzutu wolnego - fatalny plan.

Osobistość0piorunów

@dez_ w momencie dotknięcia ma już duży krok z muru. Jak to obalą tezę przepisów? xD

GURU0piorunów

@utede na tym gifie nie da się tej sytuacji odtworzy co do milisekundy, ale nie podzielam Twojej opinii. W momencie gdy zawodnik RPA jest już nad piłką (dotknął ją wcześniej) - zawodnik Meksyku stoi nadal w murze, a to że szykuje się do wybiegnięcia to bez znaczenia. Imho świetne czytanie gry + dobry refleks. Gdzie Ty tam widzisz duży krok to ja nie wiem 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

15piorunów

Wczoraj wieczorem wystartował Mundial. Dla mnie te mistrzostwa w USA, Kanadzie i Meksyku, to trochę mianowicie Mundial w USA w 1994 był pierwszym, który oglądałem w pełni świadomie, nierzadko siedząc po nocach lub późno wieczorem. Miałem wtedy 12 lat i było to apogeum mojego zainteresowania piłką nożną. Pamiętam, że nawet mojego tatę wkręciłem w oglądanie meczów, a on o piłce wie tylko tyle, że mecz trwa 90 minut i, że zasadniczo przydatna do gry jest piłka 😉 Wcześniejsze mistrzostwa we Włoszech w 1990 oglądałem niewiele i mało z nich pamiętam. To właśnie 1994 rok przyniósł dla mnie też nowe doświadczenie a mianowicie to, że niemal z każdym rozmawiałem o mistrzostwach - z kolegami, z sąsiadem, z facetem który sprzedawał w sklepie. Miałem wrażenie, ze wszyscy żyli piłką. Dodatkowo bazarek w moim mieście został zalany podróbkami koszulek, w sklepie sportowym na rynku wisiały ich dwa wieszaki. Kupiłem Argentynę i o dziwo ta koszulka, mimo że jest ordynarną podróbką, to jest w rewelacyjnym stanie do dziś i gdy idę z moimi synami pokopać to nieraz ją zakładam. Oczywiście uzupełniałem rozkładany terminarz meczów z "Przeglądu Sportowego". Zresztą zdobycie wtedy sportowego dziennika w kiosku na moim osiedlu, to często była kwestia farta, bo bywało, że już około południa wszystko było wykupione i musiałem iść szukać w innym miejscu. Najbardziej oczywiście zapamiętałem finał Brazylia-Włochy no i niezłą formę Bułgarii. Tamte mistrzostwa miały też super logo i jedną z fajniejszych maskotek pieska "Strikera".

Specjalista0piorunów

@WatluszPierwszy nie urosłeś już od 12 roku życia? xD

Fanatyk5piorunów

@kjdm urosłem. Ta koszulka jest na mnie dobra dziś a mam 186 cm i ważę 79 kg 😉 Mając 12 lat wyglądałem w niej jak w sukience, ale to była ostatnia koszulka Argentyny w sklepie.

Specjalista1piorunów

@WatluszPierwszy to w takim razie ten ostatni rozmiar sprawił Ci wspaniałą pamiątkę, pozazdrościć! Mam dużo tshirtow z tego okresu życia, których szkoda wyrzucić, bo sentyment... ale niestety nie założę ich juz nigdy 😅

Fanatyk2piorunów

@WatluszPierwszy a dla mnie będą to pierwsze mistrzostwa od tych z '94 właśnie, na które mam wywalone jajca.

Pół biedy z tymi barbarzyńskimi (z naszej perspektywy) godzinami meczów, bo sobie można ogarnąć powtóreczkę lub skrót.

Obrzydliwe igrzyska pieniądza, korupcji i polityki, a nie sport.

Fanatyk0piorunów

@MostlyRenegade w Katarze nie było inaczej. To chyba były pierwsze mistrzostwa jakie wzbudzały tak mocne kontrowersje. Generalnie piłka na tzw. światowym poziomie jest przeżarta kasą, polityką i układami.

Osobistość1piorunów

@WatluszPierwszy z Katarem na tle obecnych MŚ i tych w Arabii w 2034 to jest i będzie jak z Infantino… każdy myslal ze Blatter to śmieć bez godności i za pieniądze zrobi wszystko… ale obecny łysol kazał potrzymać piwo :)

Fanatyk1piorunów

@WatluszPierwszy w Katarze było dużo szumu, bo mówiło się o dużych pieniądzach i o trupach w szafie.

Ale Katar przynajmniej zachowywał pozory. Dla nich to była sprawa prestiżowa i pewnie wymieniliby cały piasek na swojej pustyni gdyby było trzeba.

O USA mówi się teraz głównie w kontekście polityki: obecna administracja wielokrotnie odgrażała się całemu światu, w tym współgospodarzom turnieju oraz aktywnie prowadzi działania wojenne przeciwko jednemu z uczestników.

A łysy dostał kasę i udaje, że niczego nie widzi.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Piłka nożna

17piorunów

Mundial 2026: Meksyk pewnie pokonał RPA w meczu otwarcia

Od zwycięstwa rozpoczęli zmagania w mistrzostwach świata piłkarze Meksyku, którzy w meczu otwarcia pewnie pokonali Republikę Południowej Afryki 2:0. Pełne ręce roboty miał arbiter tego spotkania Brazylijczyk Wilton Sampaio, który pokazał trzy czerwone kartki. #sport #pilkanozna #mundial

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Ty, a chciałem rozpiskę jakąś dostać, żeby wiecie, sprawdzić kiedy co i jak, że niby w Przeglądzie sportowym, czy tam w innym magazynie, a tu się wszystko rozeszło - nie jest tak źle z tą papierologią jak myślałem 😉

GURU1piorunów

@Eber syn koniecznie musiał mieć

Fenomen0piorunów

@radziol no i szanuję taką konieczność 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

:large_green_circle: Druga połowa: Meksyk 2:0 RPA

czerwna dla Sphepehlo Sithole* i rzut wolny...

* RPA w 10 grają, oprócz nie najlepszej gry, stracili jeszcze zawodnika...

Druga bramka dla Meksyku - Raul Jimenez*!! :soccer:

* RPA pogubione, zrezygnowane i... powinni dla odmiany strzelić, czy 10 minut wystarczy? :thinking_face:

VAR - kolejna czerwona kartka dla zawodnika RPA, tym razem dla Themba Zwane :exploding_head:*

Czerwona kartka dla Meksyku dla - Cesar Montes!* - zaskakująca końcówka...

:red_circle: Trzy czerwone kartki w meczu otwarcia to pewna ważna informacja od sędziów na tym Mundialu 😉

* przekaz dla kolejnych drużyn w nastepnych meczach...

:stopwatch: Obowiązkowa przerwa mniej więcej co 22 minuty:

* FIFA zdecydowała, że w każdym meczu sędzia przerywa spotkanie na 3-minutową przerwę nawodnieniową (od gwizdka do gwizdka).

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Jest pierwsza bramka :soccer: na Mistrzostwach Świata dla Meksyku 🔥💪

:point_up: Julian Quinones strzelił pierwszą bramkę.

:red_circle: Po pierwszej połowie: Meksyk 1:0 RPA

* Meksyk zdecydowanie zdominował swoim sposobem gry RPA.

* W porównaniu z poprzenimi spotkaniami z RPA na Mundialach, Meksyk zdecydowanie odrobił lekcję w zachodnich klubach 😉

:red_circle: Druga połowa: Meksyk 1:0 RPA

* czerwna i rzut wolny...

:stopwatch: Obowiązkowa przerwa mniej więcej co 22 minuty:

* FIFA zdecydowała, że w każdym meczu sędzia przerywa spotkanie na 3-minutową przerwę nawodnieniową (od gwizdka do gwizdka).

Gruba ryba

w Piłka nożna

17piorunów


https://www.kicktipp.pl/hejtomundial-26/

No to zaczynamy

Licząc tylko osoby, które oddały typ na mistrza świata, to prawie połowa obstawia Hiszpanię. Byłoby więcej, ale 10 miut temu zmieniłem typ na Canarinhos xD

Mistrz1piorunów

@Vakarian damn, jestem pod wrażeniem, że są aż 34 typy :open_mouth:

Gruba ryba1piorunów

@bojowonastawionaowca wczorajsze przypomnienie weszło w gorące i masę zapisów wpadło

Mistrz8piorunów
Mistrz2piorunów

@Gustawff to nie szkodzi, można się bawić dalej 😉 jeden kolega obstawił tylko 3/8 meczów i jest na 7 pozycji xD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Piłka nożna

5piorunów

Kto wygra Mundial?

  • España, por favor16%
  • Francja7%
  • Brazylia4%
  • ... a na końcu i tak wygrywają Niemcy6%
  • Kriszczianu Ronaldu6%
  • Hola... hola...znaczy Niderlandy0%
  • Kurakało4%
  • Na pewno nie Polska, he he29%
  • Sprzedawcy kawy i cipsów7%
  • Łysy z Fifa19%

68 głosów

Tytan2piorunów

Trump!!

Pokaż więcej komentarzy (5)