Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#piorawieczne

Specjalista

w Pióra Wieczne

12piorunów

W ostatnim wpisie z ankietą (link) wygrało pióro Lamy Safari, stąd przechodzę do recenzji.

Z ciekawością śledziłem jak rozkładały się głosy w ankiecie. Na początku łeb w łeb szły Picasso i Faber-Castell, Hongdian prawie nikogo nie interesował. Taki stan utrzymywał się mniej więcej do czasu około 23 głosów.
A ostatecznie to właśnie Lamy wskoczyło na pierwsze miejsce, zbierając 28,6% wszystkich głosów. Trochę mnie to zaskoczyło, bo jednak jest to pióro dość znane, o którym powiedziano naprawdę wiele i myślałem, że bardziej „egzotyczne” opcje zainteresują Was bardziej.

Lamy Safari o stalówce „F” jest piórem, które posiadam najdłużej w swojej kolekcji. Kupiłem je bodajże w 2019 roku. Zanim do zakupu doszło, już od dłuższego czasu wymyśliłem sobie w głowie, że pióro wieczne chcę mieć. Stąd przeglądałem różne fora, wpisy oraz oglądałem recenzje i poradniki na YT. Szukałem pióra dobrego dla osoby początkującej, która nawet jak wtopi, to nie aż tak dużo. Jak się możecie domyślać, wśród tych treści ciągle przewijał się ten wytwór niemieckiej marki. Że przystępne cenowo, że duży wybór stalówek, że ergonomiczne, że masa kolorów do wyboru.

No i się skusiłem.
Za samo pióro zapłaciłem wtedy 85 zł, w sklepie stacjonarnym. Tutaj od razu nadmienię duży minus – pióro w zestawie nie zawiera konwertera, który jest sprzedawany osobno. Już nie pamiętam ile za niego dałem (pewnie około 20 zł), ale nie chciałem używać nabojów, stąd szybka decyzja o dokupieniu tłoczka.

Mój egzemplarz jest w kolorze czarnym, nie jest to żadna edycja specjalna. Zdecydowałem się na stalówkę w rozmiarze „F”, na początek wydawała mi się ona najbardziej uniwersalna.
Co mogę powiedzieć o designie tego pióra? No nie podoba mi się xD Nie za bardzo podobał mi się już od momentu zakupu, ale uległem opiniom o super stalówkach w tych piórach, a to było dla mnie zdecydowanie najważniejsze na początku przygody z piórami.

Safari wykonane jest z plastiku (podobno takiego samego, z którego robi się klocki Lego), które lekko zbiera odciski palców i co gorsza, mocno zbiera rysy. Próbowałem uchwycić to na zdjęciach i myślę, że w pewnym stopniu mi się udało.
Miłym akcentem jest okienko w korpusie, przez które widać ile pozostało nam atramentu.

Pióra Lamy Safari przez wykorzystany materiał są lekkie – ważą tylko 14 gramów, pomimo dość dużego rozmiaru (tj. 13,9 cm zamknięte, 16,5 cm ze skuwka na korpusie). Stąd raczej trudno będzie się zmęczyć pisaniem. Sekcja (czyli miejsce, gdzie za które trzyma się pióro) o „trójkątnym” kształcie też jest całkiem wygodna i szybko idzie się do niej przyzwyczaić.
Skuwka zamyka się na zacisk, jest szczelna, spełnia swoją rolę.
Co do konstrukcji nadmienię jeszcze, że pióra te posiadają bardzo łatwy system zmiany stalówki, ale sam z tego nie korzystałem.

Przechodząc do najważniejszego, jak się Lamy Safari w ogóle pisze? W moim przypadku, po prostu znośnie.
Tu od razu pozwolę też sobie na małą dygresję. Według mnie dużo większe znaczenie niż sama stalówka czy atrament ma papier, na którym się pisze. Na jednej kartce atrament będzie się lał strumieniem, na innym będzie zostawiał całkiem przyjemną linię. Dlatego pisaniem piórem można łatwo się zniechęcić, nie wiedząc, że zmiana papieru na inny może dać całkiem inny, lepszy efekt.

Wracając do Safari – nie pisze mi się nim najlepiej. Wręcz przeciwnie, subiektywnie uznałbym, że to największy skrobak ze wszystkich piór które posiadam. A ja tego efektu skrobania przy pisaniu bardzo nie lubię. Zaznaczę tutaj również, że może to być przypadłość mojego egzemplarza, bo nie raz natrafiałem na opinie, że stalówki Lamy są świetne. Z perspektywy czasu, nie wiem czy nie wybrałbym rozmiaru „EF”, bo pomimo skrobania, atrament leje się dość tłusto, wolę zdecydowanie cieńszą linię. To, że występowanie tego skrobania ma dla mnie ogromne znaczenie (a właściwie brak tego skrobania), dowiedziałem się o tym dopiero kiedy zdecydowałem się na kolejne pióro i miałem możliwość porównania. Było to dla mnie odkrycie, które sprawiło, że z automatu Safari zeszło na dalszy plan. Nie bez znaczenia też był fakt, że to nowe pióro (a było to Jinhao) wizualnie też bardziej mi się podobało. Jednak to jak „płynie” po papierze w porównaniu do Lamy ostatecznie mnie przekonało, że to jest coś co dużo bardziej mi odpowiada.
Przez to, że posiadam je najdłużej w kolekcji, napisałem się nim najwięcej ze wszystkich. Mimo tych wad, które wymieniłem nie pisało mi się nim bezwzględnie źle, z czasem w moje ręce wpadły zwyczajnie przyjemniejsze pisadła.
Obecnie, kiedy staram się rotować piórami przy pisaniu to nadal chętniej sięgam po wszystkie pozostałe posiadane modele.
Plusem na pewno jest to, że pióro nigdy mi nie zaschło, nawet jeśli zostawiłem je nieużywane przez prawie 2 miesiące.

Podsumowując to wszystko, krótko mogę napisać, że prawdopodobnie nie skusiłbym się już na Safari. Design dla mnie jest okropny, zróżnicowana kolorystyka do wyboru specjalnie mnie nie grzeje, dodatkowo płatny konwerter to zbrodnia a pisanie nie sprawia takiej frajdy przez efekt skrobania.
Cena jest dość niska jak za dość solidne i trwałe pióro wieczne, możliwości personalizacji spore, ale te 100 zł obecnie chętniej wydałbym na coś innego, na pewno co bardziej by mi się podobało wizualnie.

Jeśli macie jakieś uwagi, bez obaw dzielcie się nimi w komentarzu :smiley: Dodam też, że pomimo paroletniej „wprawy” w pisaniu piórem nadal dość bazgrolę, dlatego tak mało wrzucam zdjęć samego pisma 😅

W ankiecie Hongdian i Faber-Castell uzyskały tyle samo głosów (po 19%) więc tutaj ponownie poproszę o głosy – zdecydujcie które z nich zrecenzować jako kolejne.

Co następne

  • Hongdian22%
  • Faber-Castell78%

9 głosów

Specjalista3piorunów

Stalówka

Specjalista3piorunów

I samo pióro :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Specjalista

w Pióra Wieczne

25piorunów

Tag nie ma za dużej publiki, a gdyby nie @Rozpierpapierduchacz to nie wiadomo czy by w ogóle nie był martwy xd

Dlatego pomyślałem, że może i ja wrzuciłbym recenzje którychś z moich piór (albo wszystkich :D)

A na focie cały mój piórowy dobytek, czyli:

* Lamy Safari "F"
* Hongdian 100 Years "Long Knife F"
* Picasso 917 "F"
* Faber-Castell Ambition Coconut "F"
* Hero 395
* Jinhao 9056 "F"

Od razu zaznaczam, że przez dzisiejszą pogodę lepszego foto nie jestem w stanie zrobić (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Edit, nie zauważyłem, że w ankiecie dałem 5 opcji, więc Jinhao wylądowało w komentarzu 🙂

Które zrecenzować jako pierwsze?

  • Lamy Safari29%
  • Hongdian 100 Years19%
  • Picasso 91717%
  • Faber-Castell Ambition19%
  • Hero 39517%

42 głosów

Lider3piorunów

@E_Nygma co tak monotematycznie, że wszędzie "F"? 😛

Fenomen2piorunów

w piorach to jest najsmieszniejsze ze czasem te najtansze z supermarketu potrafia pisac lepiej od drogich markowych ktore tylko ladnie wygladaja.

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Pióra Wieczne

9piorunów

Zaskoczeń ciąg dalszy, zeszyt od chińczyka działa XD

Nie spodziewałem się zbyt wiele, a prześwit jest prawie żaden i przebija w zasadzie wyłącznie na flexach. No k⁎⁎wa dobry dzień XD

Będę musiał zrecenzować chińszczyznę XD

Specjalista0piorunów

@Rozpierpapierduchacz co to za zeszyt? Mój leuchtturm przebija mocno, ale że to był prezent, to nie wybrzydzam :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Pióra Wieczne

9piorunów

No i stało się... Nie byłe p⁎⁎da, dałem Architecta ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

To teraz jeszcze raz, co się w ogóle stało i co jest co.
Kupiłem małe placki MicroMesha, czyli papieru ściernego na miękkiej poduszce, żeby móc zeszlifować stalówkę w piórze. Jak już miałem się brać za szlifowanie, to myślałem, żeby przerobić ją albo na stuba, albo, jeszcze gorzej, architecta, czyli przeciwieństwo stuba - w pionie wąsko, w poziomie szeroko.

No i nadeszła sobota.

Jak to się odbyło?
Krok pierwszy, to wypracowanie płaskiego placka w pozycji w której pióro jest trzymane, żeby wypracować horyzontalne kreski, co wiąże się z tym, że ludzie którzy trzymają pióro inaczej niż ja mogą nie być z niego zadowolone. Jak już placek jest płaski jak moja pierwsza była, to przechodzimy do boków. Te trzeba zeszlifować w stożek, żeby zwężyć linie pionowe. Potem przechodzimy do mniejszych kamionków i szlifujemy.

Proste? No w teorii proste. W praktyce też dramatu nie ma, ale ja mi się udało pierwszy raz osiągnąć planowaną wariację, to mogłem już nie próbować poprawiać, zaoszczędziłbym sobie ze trzy poprawki i 45 minut.

Trochę to jak gotowanie dania którego się nigdy w życiu nie jadło - no zrobiłem, ale czy to czuć tak jak powinno? Nie wiem. Niemniej - działa. Rozwiązało wszystkie problemy które Jinhao X159 miało pierwotnie, wariacja linii jest, nie drapie, choć feedback daje większy i to sporo. Chętnie porównałbym to sobie z jakimś innym architectem, żeby zobaczyć, czy "smakuje odpowiednio".

Nie będę teraz ściemniał, że zrobiłem za⁎⁎⁎⁎stą robotę i to teraz moje ulubione pióro, bo nie wiem czy zrobiłem i nie jest, ale przynajmniej jest używalne. I to z bonusem. A to mi w zupełności wystarczy ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

GURU2piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Pióra Wieczne

9piorunów

Problem: Pióra TWSBI lubią pękać
Chłop na reddicie zrobił bardzo fajne podsumowanie z czego to może wynikać, tłumaczone chatem gpt z lekką korektą a oryginał pod linkiem https://www.reddit.com/r/fountainpens/comments/1f4k9w5/comment/lkm2lk1/

Na początku zauważ, że mam obecnie 2 pióra TWSBI, chociaż posiadałem 3 modele 530, gdy się pojawiły, wszystkie 3 pękły w ciągu zaledwie 3-4 napełnień. Ogólnie jestem zadowolony z pozostałych 2 (Vac700R, Eco).

Są 3 problemy z piórami TWSBI, ale nie sądzę, żeby ktokolwiek przeprowadził jakiekolwiek formalne badania dotyczące tego, jak powszechne są te problemy.

1. Używają formuły akrylowej, która jest BARDZO przejrzysta. W przypadku akrylu przejrzystość i brak kruchości leżą na przeciwnych końcach spektrum. To znaczy, im mniej 'krystalicznie czysty' jest akryl, tym mniej jest kruchy. TWSBI wybrało formułę, która znajduje się po bardzo przejrzystej/kruchej stronie spektrum. To jest 'problem', który dotyczy 100% piór, chociaż wymaga jakiegoś rodzaju częstego używania/uderzeń/gięć itd., aby wywołać problemy. Dlatego osoby, które używają go jako pióra na biurku, rzadko go rozbierają i nie przykręcają zbyt mocno skuwki, nie mają żadnych problemów.

2. Wewnętrzne naprężenia: Innym problemem z akrylem są wewnętrzne pęknięcia naprężeniowe. Tak jak wszystkie materiały odlewane, fakt, że nie schnie 'równomiernie', powoduje powstawanie naprężeń/sił działających w określonych kierunkach wewnętrznie. Metale również tak działają, podobnie jak tworzywa sztuczne. Co pogarsza sytuację we wszystkich przypadkach, to to, że w tym samym odlewie znajdują się grubsze i cieńsze części, a także 'ostre' kąty. Istnieją sposoby ograniczania wewnętrznych naprężeń oraz sposoby ich usuwania po fakcie (przynajmniej w przypadku metali).

Można wydłużyć proces chłodzenia, co zapobiega zbyt dużemu różnicowemu chłodzeniu części, co ogranicza/uniemożliwia powstawanie naprężeń. W metalach (i prawdopodobnie w tworzywach sztucznych) można również przeprowadzić pewne cykle cieplne w tym celu. W przypadku TWSBI, ich modele (niektóre lepsze od innych, model 530 był... najgorszy) mają kilka naprawdę ostrych krawędzi i grubszych sekcji obok grubych, więc są szczególnie podatne na różnicowe chłodzenie (gwinty są, w szczególności, NAJGORSZE w tej kwestii, chociaż pęknięcia zazwyczaj występują na końcach gwintów).

Nie jest jasne, jakich technik chłodzenia używa TWSBI, ale PRZYPUSZCZAM, że mają formy, które odlewają wiele części jednocześnie, a te bliżej krawędzi formy chłodzą się szybciej (z oczywistych powodów) i mają więcej wewnętrznych naprężeń. Sadzę tak dlatego, że wiele z przerwań wykazuje dokładnie takie zachowanie, jakiego należałoby się spodziewać po odlewie akrylowym z wewnętrznymi naprężeniami. Niezrozumiałe jest również, ilu osób to dotyczy.

3. TWSBI używa akrylu, który jest RÓWNIEŻ bardzo podatny na niektóre rozpuszczalniki, co może powodować pęknięcia, spękanie lub po prostu łamanie w zależności od rozpuszczalnika i sposobu, w jaki styka się z akrylem. Dodatkowo, jako społeczność, nie jesteśmy zbyt dobrzy w identyfikowaniu wszystkich składników atramentów. Jestem PEWNY, że moje 530 zmarły przez butelkę Noodlers Hunter Green, którą kupiłem około 2009 roku. Powiedziano mi, że inni nie napotkali tego problemu od tego czasu, więc być może rozpuszczalnik nie jest obecny we wszystkich butelkach ani w butelkach wydanych od tego czasu. Mimo to, rozpuszczalniki są dużą częścią tego, jak produkuje się tusze (mogą być używane do ekstrakcji tuszy z materiałów naturalnych), więc wykluczenie ich obecności w tuszu jest niemożliwe.

Ogólnie rzecz biorąc, pióra TWSBI mają fantastyczny design, całkiem solidne stalówki i są wygodne w trzymaniu w rozsądnych cenach. Nie spodziewałbym się, że można je przekazać swoim wnukom, biorąc pod uwagę powyższe 3 problemy, ale chyba że dotknie cię problem lub , powinny one wytrzymać dość długo na twoim biurku, a krócej, jeśli będą przenoszone.

Gruba ryba0piorunów

celowe postarzanie produktu? (´・ᴗ・ ` )

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Pióra Wieczne

9piorunów

Jestem dzisiaj szczęśliwym człowiekiem, co oznaczać może tylko i wyłącznie jedno - paczkę w drodze do paczkomatu.

Zamówiłem sobie MicroMesh w gradacji od 1500 do 12k. MicroMesh to taki papier ścierny pro plus, z miękką podkładką i jest często wykorzystywany do domowego szlifowania stalówek. I taki właśnie mam na nie plan, chcę wreszcie ogarnąć to pierdolone Jinhao X159. Oczywiście mógłbym ją zeszlifować normalnie... Ale kusi mnie, żeby zrobić z niej Stuba. A w sumie jednego Stuba już mam, a drugiego planuję na święta, to może by ją zeszlifować na Architecta (odwrotność Stuba, pionowe linie wąskie, poziome szerokie). Szansa że spierdolę rośnie co prawda z 50 na jakieś 80%, ale też pióro za 56 zeta, już przerywa, to gorzej nie będzie, a wymienne stalówki kosztują 24 zeta za 3 sztuki, stać mnie, żeby spierdolić jeszcze ze dwie XD

No chaos we mnie wzbiera i nie wiem jak bardzo go zaakceptować XD

Proponowana skala chaosu

  • Duchacz, spokojnie, zrób tak, żeby działało15%
  • Jak już szlifujesz, to zrób stuba0%
  • Nie bądź pizda, dawaj Architekta46%
  • Aaa ja mam to w dupie38%

26 głosów

Mistrz1piorunów

@Rozpierpapierduchacz ja to lubię jak pióro czy długopis pisze grubo, to chyba chodzi o to, że bardzo mocno przyciskami je do papieru (no pióro to mniej wiadomo) i jak jest cieniutka stalówka to wygląda jakby kura pazurem pisała :D

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Pióra Wieczne

22piorunów

Pobawił się trochę nową "piórową" zabawką - drugie budżetowe w kolekcji!

Tym razem wybór padł na Faber-Castell Grip Pearl Edition, pióro F.
Z paletą kolorów zaszalałam i wybrałam miętowe.

Punktem odniesienia będzie posiadany już Pelikan (do czegoś trzeba się odnieść).

Pióro jest estetycznie wykonane. Plastik jest ładny, w miarę spasowany, uchwyt jest "miękki", ale nie tak jak w Pelikanie. Jest równie lekkie (zero zaskoczenia przy plastiku), ale cieńsze w obwodzie. Tutaj też jest mniej wyprofilowany chwyt, co okazało się jak na razie dla mnie mniej wygodne, ale może muszę się przyzwyczaić, za dużo nim nie popisałam.
Stalówka jest cieńsza, na kartce z drukarki trochę się atrament bardziej rozlewa, ale w zwykłym zeszycie w kratkę lepiej widać różnicę w rozmiarach i ten jest cieńszy w kresce, co jest fajne przy moim drobnym piśmie - nie muszę się wysilać i pamiętać o stawianiu większych liter dla zachowania czytelności tekstu.

Minusem jest żałośnie mały nabój dołączony do pióra, ale tym się zajmiemy później. Już jest czym napełniać xD

GURU3piorunów

Grip to jest kozak w tej cenie ❤️
Powiedz jeszcze jak ładnie stalówka brzmi, taka ASMRowa wręcz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Pióra Wieczne

7piorunów

Wczoraj powiedziałem mimochodem o Chińskiej marce Moonman/Majohn i ich modelu A1 (i A2) to trzymając ten trend pokażę wam dwa pióra kieszonkowe tego producenta. Oto MAJOHN Wancai Mini - mikro pióro, którego dwa kolory idealnie będą mi pasowały do atramentów Edelstein Golden Lapis i Pilot Iroshizuku yama-budo. Kosztują po 25 zeta za sztukę, bardzo mnie ciekawi jak będą działać i czy warto. Ja oczywiście w tym roku nie kupuję piór, więc będę je sobie załatwiał na urodziny. Jak się uda to będę dawał znać we wpisie z recenzją ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dodam do tego jeszcze jeden model, Majohn N8, który też jest kieszonkowy, ale przychodzi dla odmiany ze szklaną maczanką która można wkręcić. Ten jest za 46 zeta. Dodane trochę ze zgryźliwości, bo jest w tym samym stylu co mój Conklin Duraflex kolorkowo, a ten podobał się @Wrzoo i jest aktywnie kuszona i naciągana na zakup pióra, żeby też się mogła dzielić na tagu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Pióra Wieczne

13piorunów

Pan Chinczyk (kolejny już zresztą) wprowadza na rynek swoje Caplessy/Vanishing Pointy - czyli pióra doklikowe. Pierwszy na taki manewr (zajebania designu Pilotowi) porwał się Majohn/Moonman ze swoim modelem A1 a później A2, teraz dołącza do niego znane już z moich wpisów Jinhao. Linku do obejrzenia niestety nie dorzucę, bo temat oczywiście wykopałem na reddicie a algorytm mi go jeszcze w wyszukiwarce nie wypluł.

Niemniej Majohn/Moonman cieszy się bardzo solidnymi opiniami jak na chinola podróbę (chociaż wiadomo, że jakość między jednym piórem a drugim jest niewiadomą przepaścią) i kosztuje jakieś trochę ponad 100 złotych. Ciekawe jak się zaprezentuje jego kolega z kraju stania przed czołgiem.

Ciekawy ruch ze strony Jinhao, trochę firendly fire i bitwa na chińskim podwórku za piórowymi garażami. Jak pójdą na noże to pewnie będzie o tym informował już @bojowonastawionaowca ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Skoro pen is mightier than the sword, to może być niezła rozróba ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU

w Pióra Wieczne

11piorunów

Dzisiaj opowiem wam o, uważam, bardzo fajnej inicjatywie piórowej

The Traveling Journal of r/fountainpens to inicjatywa użytkownika reddita RyusuiJL, który postanowił skrzyknąć społeczność piór wiecznych i puścić w świat (i to dosłownie) dziennik, do którego każdy zapisany na listę będzie mógł się wpisać.

Idea jest bardzo prosta - społeczność składa się z wielu ciekawych jednostek o różnych zainteresowaniach i każdy będzie mógł do niego wpisać co mu w duszy gra. Wystarczy, żeby treści nie były przesadnie wulgarne, obraźliwe i nie można ingerować we wpisy innych. Wulgaryzmy i erotyka są dozwolone, ale w granicach rozsądku i dobrego smaku.

Dodatkowo każdy wpisujący zachęcany jest do dodania nazw użytych piór i atramentów.

Dziennik będzie podróżował od użytkownika do użytkownika, pozostając jak najdłużej w jednym regionie, dla ograniczenia kosztów wysyłki. Po otrzymaniu dziennika i zrobieniu wpisu przesłany zostanie adres do wysyłki, po czym dziennik powędruje do kolejnego zainteresowanego tak przemierzając świat i zwiedziając urzędy pocztowe różnych krajów.

Ja też jestem na listę wpisany, więc opcje są dwie:
Albo za jakiś czas wrzucę info, że dostałem dziennik i podzielę się z wami zdjęciami
Albo dałem się ojebać na dane kontaktowe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Link do wpisu na reddicie https://www.reddit.com/r/fountainpens/comments/1beavc6/the_traveling_journal_of_rfountainpens_approved/?utm_source=share&utm_medium=web3x&utm_name=web3xcss&utm_term=1&utm_content=share_button

Zdjęcie niepowiązane

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Pióra Wieczne

11piorunów

Nie ma czasu na pierdoły, czas na

Używany Pelikan M800 ze złotą stalówką M i trochę zmęczonym korpusem jest obecnie na licytacji. Cena wyświetlana obecnie 515 złotych, ale nie wiem na ile jest realna i jaka wartość czeka jeszcze w kolejce. Cena nowego pióra to trochę ponad dwa koła. Standardowa przypominajka że wiem tyle, co jest w ogłoszeniu i za nic nie ręczę, do własnej weryfikacji
https://allegro.pl/oferta/pelikan-m-800-wieczne-pioro-16248054559

(można na czarno)

GURU0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Pióra Wieczne

12piorunów

Dzień bobry koledzy i koleżanki i inne zachcianki, mam dla was dwa słowa z piórkolandu. Jak już wrzucałem - czyściłem i napełniałem wczoraj pióra. Przy okazji wymieniłem w Pilocie Elite atrament z Iroshizuku Yama Budo na Diamine Oxblood. O Elite pisałem w podsumowaniu rankingowym tak
Stalówka E95s jest bardzo miękka i oferuje bardzo dużą wariancję linii, co jest kolosalnym plusem, kiedy występuje ona pod naciskiem. Mniejszy, kiedy występuje pod naprawdę małym naciskiem. Pióro pod swoim własnym ciężarem pisze bardzo grubą i soczystą M-ką, trzeba się naprawdę postarać, żeby nim pisać cieniej, więc ciężko się je kontroluje. Zakładam, że sporą część tego stanowi atrament, więc jest szansa, że wylądowałby zaraz nad Pocket Penem na pozycji 7, bo jest od niego o jotę grubszy i lepiej mi się go trzyma (jest też szansa, że wylądowałby tam gdzie jest, bo to nadal M-ka). Jest też ładniejszy. Niemniej flex na plus, design na plus, problemów na dłuższy dystans żadnych, ale jest wręcz, ujmijmy to, nadsterowny.
Tak, jak najbardziej, była to kwestia w dużej mierze atramentu. Jeszcze trochę wariuje jeśli chodzi o grubość linii, ale jest to zdecydowanie bardziej kontrolowane i zaczyna od europejskiego <F> kończąc na europejskim <M>, a nie tak jak do tej pory gdzieś pomiędzy <M> a <B>.

Acz Platinum nie przeskoczy, bo jest to nadal, chcąc nie chcąc, stalówka <M>. Chyba że się bardzo postarać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A! To trzecie pióro to Parker 51 stalówka <F>. Tak dla szerszego porównania na czym stoimy 👍

GURU

w Pióra Wieczne

22piorunów

Piórkowe newsy - jakiś czas temu dzieliłem się z wami atramentem Edelstein Golden Lapis (głęboki niebieski ze złotymi drobinkami) który pelikan wypuścił jako tegoroczne Ink of the year (Edelstein to marka Pelikana, a IotY to seria atramentów inspirowana kamieniami gdzie wypuszczają jeden rocznie)

Teraz dołącza do niego dopasowany Pelikan M200. Dostępny będzie podobno od września.

Możecie mi uwierzyć na słowo, że moje plany piórowe które wrzucałem ostatnio zostały lekko przetasowane XD

Tyle ode mnie!
https://thepelikansperch.com/2024/08/08/pelikan-m200-golden-lapis-announced/

GURU3piorunów

@bojowonastawionaowca owcaaaaa... Ty wiesz co ja bym chciał nie? XD

Weź tam zagadaj żeby to można było edytować, nawet krócej, bo to jest dramat

Lider3piorunów

@Rozpierpapierduchacz takie też bym mogła chcieć 😅

Lider0piorunów

@Rozpierpapierduchacz ale nie ze stalówką dla mańkutów xD
Ostatnio robiłam test i próbowałam pisać zwykłym, które mam. Po przesiadce na to dla leworęcznych to stare jest prawie niepisalne.
Za to nowym sobie bazgrolę aż miło. Na razie sama przyjemność z pisania, ale jak chcę pochyłe pismo to faktycznie działa patent z obróceniem kartki

GURU2piorunów

@moll ja nie wiem jak lewusy z Reddita to robią, ale ich jest pełno. We może podpytaj, bo aż szkoda, ograniczana całe życie XD

Lider0piorunów

@Rozpierpapierduchacz kiedyś. Na razie wystarczy mi to co mam. To i tak piękny progres i pozbycie się pewnego ograniczenia 😁

Mistrz1piorunów

@moll leworęczna piąteczka! :grinning: Ja w zasadzie nigdy nie miałam problemów z tymi stalówkami dla "prawaków", ale wydaje mi się, że duży wpływ na to ma to, że piszę jakby "od góry" kartki. A z czasem stalówka wyrabia się pode mnie i pióro się dopasowuje. Nawet nigdy nie miałam takiego "leworęcznego" w ręce...

Jedyne, co mnie frustruje to to, że nie mogę pisać tymi piórami do kaligrafii, bo one są ewidentnie stworzone dla praworęcznych xD

Lider1piorunów

@Wrzoo no to ja mam inny chwyt i tutaj już przy zwykłym jest prawie łamanie stalówki. To stare trochę się pode mnie wyrobiło i od biedy pisałam, ale przy takim dla leworęcznych komfort pisania jest o kilka oczek wyżej. I szczerze, zamiast się męczyć wolę może nie tak ładne, ale za to funkcjonalne :smiley:

GURU3piorunów

@moll @Wrzoo Bo was to trzeba było wygnać odpowiednio wcześniej, a tak to się zagnieździło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider2piorunów

@Rozpierpapierduchacz ja miałam nawet kwita z PPP żeby mnie nie przestawiali na prawą rękę 😅

Mistrz2piorunów

@moll No i na koniec to ma najważniejsze znaczenie :grinning: Jak kiedyś się spotkamy na hejtopiciu, to będziesz mi musiała ten chwyt pokazać.
Kiedyś w ogóle trafiłam na jakąś grafikę, która trochę mi rozwaliła światopogląd, że "przecież wszyscy trzymają pisadło tak samo". A potem uświadomiłam sobie, że moja dobra leworęczna koleżanka trzyma długopis w ogóle dziwaczny sposób, bodaj ten "inter-digital brace" :grinning:

GURU3piorunów

>"przecież wszyscy trzymają pisadło tak samo"
@Wrzoo dwóch moich znajomych testowało moje pióra, wszystkie. Każdy poukładał je inaczej. A jeden tak trzymał, że moje ulubione, najgładziej piszące, flexy, jeszcze coś tam, wylądowały na samym dole ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pilot Custom 74, mój niekwestionowany numer 1, pióro za 500 złotych był chyba, żeby ci teraz nie skłamać, drugi od końca? Może piąty?
A ten drugi za numer 1 wybrał Lamy Al-Stara z zamontowanym stubem, za którym ja nie szaleję XD

Tak więc wiesz, chwyty są różne, gusta są różne, ludzie są różni, wszystko od wszystkiego zależy ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider1piorunów

@Wrzoo zabiorę pióro i notes, to sobie porównamy wrażenia empirycznie 😁

Tak, te chwyty to nie jest takie oczywiste. W ogóle żeby młodemu pomóc z łapaniem pisadeł znalazłam takie śmieszne nakładki. Sama spróbowałam i kurna, wygodne to!

Mistrz1piorunów

@moll Czy to jest sowa z Duolingo? Wówczas ma to dodatkową wartość edukacyjną - indoktrynacja od małego :grinning:
Ale to jest czad - za moich czasów były tylko takie "zwyklaki", i do tego raczej były wyprofilowane pod prawą rękę, bo nie znosiłam z nimi pisać...

Lider1piorunów

@Wrzoo raczej chyba nie, po prostu takie stworki 😅

Tak! A teraz ergonomia przyborów pod lewą rękę jest spora. Aż zazdroszczę małym mańkutom!

Mistrz1piorunów

@moll O to to... miałaś w ogóle nożyczki dla leworęcznych? Czy też się przystosowałaś do tych zwykłych i tniesz prawą ręką?

Lider1piorunów

@Wrzoo oczywiście że tnę prawą. Lewą ręką zaczęłam znowu więcej robić po wypadku z palcem, ale z tym nie umiem się przestawić na lewą znowu. A Ty?
W ogóle, te czynności, których uczyłam się bardziej sama, robię lewą, to z czym mnie opornie przestawiali robię prawą

Mistrz1piorunów

@moll U mnie, na szczęście, poddali się szybko z przestawianiem, ale mam spory miks... I nie wiem, w zasadzie, z czego wynika:

* lewa: pisanie, rysowanie, malowanie, krojenie nożem, sięganie po rzeczy, dźwiganie, nalewanie, używanie kija golfowego, wszelkie pęsety/pilniki/malowanie paznokci idzie lepiej lewą
* prawa: myszka, nożyczki, rzucanie, kręgle, obsługa telefonu, uderzanie pięścią

...ale często mam tak, że zanim jakąś czynność spróbuję wykonać pierwszy raz, to muszę popróbować, którą ręką będzie mi łatwiej albo wygodniej to robić. Jakbym nie wiedziała, czy jest to czynność leworęczna, czy praworęczna. :grinning:

Lider1piorunów

@Wrzoo bo tak naprawdę leworęczność jest bardzo rzadka. O wiele częściej występuje brak wiodącej ręki i dlatego wybierasz co Ci wygodniej jaką ręką robić. Więc teoretycznie możesz być praworęczna w pisaniu, ale z innych czynności wynikałaby leworęczność

Ja myszkę przestawiałam na lewą przez jakiś czas, ale było to skrajnie niewygodne przy samych praworęcznych domownikach

Mistrz1piorunów

@moll doookładnie - u mnie było to samo :D brat powiedział, że nie będzie co chwilę przestawiał myszki, i tak zostało.
No to ten brak wiodącej ręki by się u mnie zgadzał w pełni. Z kolei moja szefowa jest tak silnie leworęczna, że mogłaby jej prawa uschnąć - nie zrobiłoby jej to różnicy :D

GURU4piorunów

@moll robił ktoś w ogóle jakąś ankietę leworęczności na hejto? Normalnie to jest 10% a tutaj mam wrażenie, że jest was w chuj XD

Breaking News! Hejto jest tak lewackie, że przyciąga mańkutów XD

Lider1piorunów

@Wrzoo czyli identyko! Mnie brat myślałam że kiedyś kablem od myszki udusi, jak musiał sam przestawiać myszkę 😅 przez jakiś czas też używałam lewą ręką na ustawieniach dla praworęcznych, ale to skrajnie niewygodne i się do prawej przyzwyczaiłam. Potem po wypadku przez jakiś czas wróciłam do leworęcznej obsługi komputera
No to widzisz, są jednak totalnie lewi wśród nas 😂

Mistrz1piorunów

@Rozpierpapierduchacz Tutaj z jakiegoś powodu ludzie są szkalowani za robienie jakichkolwiek ankiet. xD
@moll No dokładnie. :grinning: Ta myszka w prawej jednak jakoś... naturalniej leży. Pomijając fakt, że fajnych profilowanych myszek dla leworęcznych po prostu nie produkują, poza jakimiś noname'ami...

Lider1piorunów

@Wrzoo bo ergonomia pod większość rynku, a ona jest praworęczna. A przy braku palca to nawet te dla praworęcznych nie wszystkie są wygodne, tu akurat już zawsze pozostanę mocno wybredna

Mistrz1piorunów

@moll Domyślam się :confused: Jakiej myszy teraz używasz? Jaka się okazała najwygodniejsza?

Pokaż więcej komentarzy (65)

GURU

w Pióra Wieczne

10piorunów

Cześć i czołem i kluski z rosołem i dawno nic nie było, i z mojej strony też i długo nic nowego nie będzie w kwestii zakupowej, innych chętnych na wrzucanie piórek nie ma, to wam powiem, co mi się z głowie kotłuje, na ten czas jak już mi się budżet piórkowy wyzeruje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Oto lista prezentów, które bym sobie kupił, gdybym miał pieniądze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pilot Capless (ale stary)
Capless swoje lata ma, przez kilka edycji już przeszedł, i te, które są obecnie, nie podobają mi się nic a nic. Kiedyś capless wyglądał jak lamborghini, teraz to bardziej taką multiplą zajeżdża XD. Oczywiście zdjęcie numer 1.

Sheaffer Snorkel Triumph
Też staroć, tylko jeszcze starszy. Ma bardzo charakterystyczny sposób napełniania, bo wychodzi z niego igła, którą zaciąga się atrament. Mógłbym udawać jak bardzo mnie to obchodzi, ale co będę wam pi⁎⁎⁎⁎lił - ta stalówka w dwukolorze mnie urzekła XD

TWSBI Eco Caffee Bronze
TWSBI jak to TWSBI, demonstrartor z kolorem na końcówku. Ale ten mi się podoba akurat. Do tego jakiś brązowy atrament, myślę nad Diamine Sepią, i wieś będzie grać i tańczyć!

Kanwrite UtraFlex
Pióro Kanwrite, stalówka UltraFlex, jakie to będzie pióro? Nie wiem, nie mam planów, o stalówkę się tu rozchodzi. Flexów mi nigdy mało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i taki to był szybki strzał, tyle ode mnie!

GURU

w Pióra Wieczne

20piorunów

Zrobimy sobie dzisiaj piórowy piątek, bo akurat wpadłem na pomysł :grinning:
Witojcie. Czy słyszeliście kiedyś o takim urządzeniu, jak pióro wieczne? To świetnie! A słyszeliście o stalówkach? Też świetnie! Bo ja dzisiaj o nich.

Każde pióro wieczne ma stalówkę. Jakby nie miało, to by było kulkowym czy innym długopisem. Te stalówki są wykonane z różnych materiałów (stal, złoto 14, 18, 21K, pallad). Jedne są miękkie, drugie sztywne (przypominam że złota nie znaczy miękka a stalowa sztywna - patrz złoty Sailor i stalowy Diplomat), jedne małe, drugie duże, każde spełnia jedną funkcję - ma szurać po papierze. Mają design w różnym stylu (tradycyjne, hooded nibs, inlaid nibs) z różnymi zdobieniami, najczęściej nazwą bądź logiem marki. Ale nie wszystkie. Są też takie dumnie prezentujące IRIDIUM POINT

No to o co cho.
Jak już powiedziałem, zadaniem stalówki jest szuranie po papierze. I tak jak kropla powoli drąży skałę, tak i chropowata powierzchnia papieru przez lata może ścierać stalówkę, zwłaszcza złotą. Dlatego też na samym końcu przyspawana jest tyci pyci mała kulka, która jest twardsza niż reszta stalówki. I przyspawana jest do wszystkich stalówek jakie są, z każdego materiału jaki jest. To właśnie jest ten słynny "Iridium point". Zawiera też nieokreśloną bliżej ilość irydu, bo kulka jest jego stopem (albo i nie) i może być go tam całe wcale. Ale się mówi iridium point bo tak się przyjęło. Grunt, żeby było twarde jak Drake pod gimnazjum.

Tak więc stalówki Iridium point są ani wyjątkowe, ani iridium, a jak się tym chwalą na stalówce, to znaczy że niczym innym nie mogą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ot ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mistrz1piorunów

@Rozpierpapierduchacz Ej, ale italic nibs nie mają kulki, prawda? Więc " I przyspawana jest do wszystkich stalówek jakie są" to trochę nadużycie? 😅

GURU3piorunów

@Wrzoo Tak jak mi to teraz wytknęłaś, to całkiem spore XD.
Stalowe stuby, nowe Noodlersy bez kulki...
Ale! Złote już mają kulę, tylko zeszlifowaną na płasko 👍

Inspirator0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

9piorunów

Mały update do ostatniego wpisu spod szyldu - ktoś się dał srogo zrobić na tym Vectorze XL ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Przykro trochę, ktoś wylicytowuje pióro za wartość pióra i jeszcze dostawę dopłaca ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Pamiętajcie sprawdzać wszystko! Bo tak bez wazeliny się dać robić to aż d⁎⁎a boli ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Lider

w Hydepark

26piorunów

@Rozpierpapierduchacz popisałam trochę tym wynalazkiem dla leworęcznych (wypisałam już jeden cały nabój) i jednak nie chwyt marketingowy. Jest różnica - da się to złapać pod takim kątem, żeby faktycznie pisać, a nie skrobać po kartce niemal łamiąc stalówkę.
Największym mankamentem jest tusz w nabojach - wolno zasycha i brudzi rękę, ale przy wolniejszym pisaniu nawet ładnie to wygląda.

GURU5piorunów

@moll powtarzaj za mną:

A T R A M E N T ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kupisz lepszy 👍

Lider0piorunów

@Rozpierpapierduchacz nie wygląda na atrament xD

Stary nabój napełnię jakoś z flaszki czy takie zabawy to słaby pomysł?

Lider0piorunów

@Rozpierpapierduchacz panie, ja nie wiem, nie znam się, nie orientuję, zarobioną jestem (pozorowaniem pisania opowiadania)

Masz ranking szybkoschnących atramentów?.😂

Fanatyk19piorunów

He, pióro dla leworęcznych.
Co jeszcze? Suwmiarka dla leworęcznych? Prawa wyborcze?

Gruba ryba2piorunów

@myoniwy dla leworęcznych będzie wyszukiwarka wpisów na hejto ( ̄︿ ̄ °)

a dla praworęczników to figa z makiem

Lider0piorunów

@myoniwy poproszę otwieracz do puszek i mogę umierać 😂

Lider1piorunów

@VonTrupka a proszę bardzo 😁

Lider1piorunów

@paulusll czerwony... +15 do szybkości otwierania konserw 😂

Fanatyk1piorunów

@moll Czerwony zawsze szybszy :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba1piorunów

>a proszę bardzo

@moll tobie się nie za bardzo nudzi?

beziki upiecz ( ̄︿ ̄ °)

Lider2piorunów

@VonTrupka żadnego odpalania piekarnika! W końcu pada i jest pochmurno i chłodno, a ja właśnie zjadłam michę lodów czekoladowych z mrożonymi malinami. W kąkuterze leci "Mamma Mia"... Życie jest piękne i nie ma zaburzania zen gorącym piecem

Fanatyk2piorunów

@Felonious_Gru Widziałem, wiem też kto takiej używa.
Dlatego to napisałem.

Lider1piorunów

@Felonious_Gru @myoniwy z takich rzeczy to najfajniejszy był pierwszy mikser z przyciskiem turbo po obu stronach korpusu. Mała rzecz, a cieszyła

Lider1piorunów

@moll podwójna ściema :rolling_on_the_floor_laughing:

Gruba ryba2piorunów

> ja właśnie zjadłam michę lodów czekoladowych z mrożonymi malinami

@moll weź ty mnie dalej wkurzaj a nic nie podpiszę o co zabiegniesz, ani nawet nie zapiorunuję! ( ̄へ ̄)

Lider1piorunów

@VonTrupka to trzeba na spokojnie xD

Pokaż więcej komentarzy (30)

GURU

w Hydepark

6piorunów

Parker Vector XL Lilac ze stalówką M wystawiony za złocisza na licytacji.
>Przedmiot może posiadać delikatne ślady sprawdzania przez potencjalnych klientów.
Czyli zapewne powystawowy. Zdaje się że to ten sam sprzedający z brzydkimi negatywami, ale 96.5% ocen pozytywnych. (Edit, sprawdziłem po tagu, ten sam, dobrze pamiętałem)

"Cena rynkowa 140", ta, i frytki i talon na k⁎⁎wę i balon.

Chodzą po 5-7 dych, więcej niż 2 bym nie zaryzykował, ALE c⁎⁎ja w d⁎⁎ie, bo dostawa za 20 plnów XD

I tak teraz nie wiem, czy mówię o okazji, czy o braku okazji jak ostatnio XD.
Może ktoś będzie chciał za złotówkę wyrwać, no może piątaka. Ale dycha to absolutny maks zachodzący na nieopłacalność.
https://allegro.pl/oferta/parker-2159748-pioro-wieczne-1-szt-127303-16028723095#

Lider0piorunów

@Rozpierpapierduchacz na Amazonie teraz nówki za lekko ponad 5 dyszek

GURU2piorunów

@moll no to właśnie mówię, kogoś tam srogo popierdoliło z tym 140 XD
Na allegro też spokojnie 50 z kawałkiem, to jest całkiem normalna cena za ten model już od dłuższego czasu. Dlatego ta dycha +20 za dostawę już zachodzi pod szaleństwo, bo to jest różnica dużego kebaba do pewniaczka XD
140, chyba razem z dupą sprzedającego XD

Pokaż więcej komentarzy (3)