Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#plaza

GURU

w Wiadomości Polska

32piorunów

Wysokie fale i sinice. Ponad 40 kąpielisk zamkniętych

Ponad 40 kąpielisk nad Bałtykiem pozostawało zamkniętych w czwartek w południe. W woj. zachodniopomorskim zakaz kąpieli obowiązuje z powodu wysokich fal i silnych prądów wstecznych, a w woj. pomorskim – z powodu zakwitu sinic. Jak wynika z danych opublikowanych w Serwisie Kąpieliskowym Głównego

Kosmonauta

w Hydepark

71piorunów

Idzie lato, gorąco, słońce, podróże, plaże... Trzeba więc stosować kremy do opalania. A czy wiecie, że większość kremów do opalania... szkodzi rafom koralowym, a często trochę i nam samym?

Hawaje, Palau, Wyspy Dziewicze USA, Bonaire, Aruba, Key West (Floryda), niektóre rezerwaty w Meksyku, część plaż Tajlandii i parków morskich w Australii zabrania używania specyfików zawierających:

* Oxybenzone (Benzophenone-3) - zakazany praktycznie wszędzie z powyższych

* Octinoxate (Ethylhexyl Methoxycinnamate) - drugi najgorszy

* Octocrylene - najbardziej "na świeczniku" obecnie na całym świecie

* Octisalate (Ethylhexyl Salicylate) - tylko w Palau

* 4-Methylbenzylidene Camphor (4-MBC) / Parabeny / Mikroplastiki / niektóre silikony

Palau jest najbardziej restrykcyjne i ich zbanowana lista jest dużo dłuższa niż to.

Czyli nad Bałtykiem i w zasadzie w całej Europie hulaj dusza, choć regulacje trwają już od lat, i obniża się stopniowo stężenie niektórych składników. Do tego Oxybenzone jest posądzany o szkodliwy wpływ na gospodarkę hormonalną u ludzi, wykrywany jest w moczu i mleku matek. Podobnie ma Octinoxate (na którego nie ma większych regulacji w UE obecnie) czy Homosalate. Homosalate już się chyba nie spotyka w UE, podobnie jak Oxybenzone (bo ich maksymalne stężenie jest nieskuteczne do osiągnięcia ochrony). Octocrylene o którym jest obecnie najgłośniej w ciągu najbliższych ~3 lat ma być zbanowany w UE, a Francja chce go zbanować wcześniej. Jest też najbardziej popularny (30% kosmetyków ogółem go ma, a rozkłada się na jakiś rakotwórczy benzofenon). Jest jeszcze Octisalate, uznawany za bezpieczny i w miarę ok dla środowiska, ale na Palau jest zabroniony.

Lista nie jest kompletna, szczególnie z perspektywy Palau, ale uznajcie ten wpis za analizę zdroworozsądkową.

Przy okazji - w większości tych miejsc zakaz polega na zakazie sprzedaży. Ale na Palau sprawdzą Was po przybiciu na wyspę i zabiorą to, czego stosować nie można. W paru innych miejscach też mogą sprawdzać na wejściu. Jak to szkodzi rafom? Zależnie od składnika, ale m.in: bielenie koralowców, deformacje larw, uszkodzenia DNA, zaburzenia płci u ryb, zaburzenia rozwoju, fototoksyczność.

Ogólnie brzmi groźnie, a stwierdziłem, że musi być jakaś eko alternatywa, skoro niedługo pójdą bany. Przeanalizowałem więc (prawie) wszystkie SPF50 jakie znalazłem w Biedronce.

Jeszcze jedno ważne - skuteczność olejku/kremu/whatever określa właśnie poziom SPF. Jeżeli jest napisane SPF50, to nie będzie "gorszy" (w sensie skuteczności ochrony przed UV) od innego SPF50. Więc to nie tak, że wersja eko będzie gorsza. Albo tańszy produkt będzie gorszy.

Na tapet poszły (załączam zdjęcia do wizualnej identyfikacji):

* Dax Sun (jeden z tych na zdjęciu, nie pamiętam który, raczej ten po lewej)

* Lirene

* Nivea Kids (ten SPF50, SPF20 ma nawet wzmiankę o byciu eko)

* Be Beauty (marka Biedronki, będę nazywał je od lewej "spray", "aerozol" i "kids")

Były chyba jeszcze jakieś inne, ale albo nie miały opcji w sprayu (choć Nivea jest kremem, ale też sprawdziłem) albo nie było SPF50. A niższych nie kupuję.

Oto wnioski, opisujące zarówno zawartość "złych" składników, jak i parę innych informacji, które mogą być istotne przy wyborze (a nie wpływają na "punkty"). Punktacja za skład, wg osobistych preferencji (za brak uznawanego za bezpieczny Octisalate daję +1, ale nie odbieram za obecność). Nie wymieniam jakie składniki zastępują "te złe".

Dax Sun (był najtańszy z "markowych"):

* [-1] zawiera Octocrylene

* [0] zawiera ten uznawany za bezpieczny Octisalate (ale listuję, bo nie wszystkie produkty go mają) -

* [0] jest też Butyl Methoxydibenzoylmethane (Avobenzon), nie jest zakazany nigdzie, ale skrajnym ekologom się nie podoba

* [+1] zero składników uznawanych za alergeny

* [0] najlepsze witaminy i składniki regenerujące skórę

* podsumowanie: 0 punktów

Lirene:

* [-1] zawiera Octinoxate

* [+1] nie zawiera uznawanego za bezpieczny Octisalate

* [0] jest Butyl Methoxydibenzoylmethane

* [0] jeden składnik uznawany za alergen

* podsumowanie: 0 punktów

Nivea (kids):

* [+2] brak wszystkich niebezpiecznych

* [0] jest Octisalate

* [0] ma Butyl Methoxydibenzoylmethane i dodatkowo Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, z kategorii nielubianych przez skrajnych ekologów

* [+1] zero alergenów

* podsumowanie: +3 punkty

Be Beauty (aerozol):

* [0] 2x tańszy od markowych

* [+2] brak wszystkich niebezpiecznych

* [+1] nie ma nawet Butyl Methoxydibenzoylmethane

* [0] jest Octisalate

* [0] zawiera 4 potencjalne alergeny (robi różnicę tylko alergikom)

* [0] dodatki potencjalnie dające chłodzący efekt (mentol i pochodne)

* podsumowanie: +3 punkty

Be Beauty (spray):

* [0] 2x tańszy od markowych

* [+2] brak wszystkich niebezpiecznych

* [0] jest Octisalate

* [0] jest Butyl Methoxydibenzoylmethane i Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid

* [-1] 9 potencjalnych alergenów, prawie pełna lista regulowanych alergenów zapachowych przez UE (ma też typowe trio zapachowe, można się spodziewać, że będzie mocno pachnący)

* [0] dodatek łagodzący (aloes)

* podsumowanie: +1 punkt

Be Beauty (kids):

* [0] trochę droższy, ale to nadal "marka własna", dużo tańsza

* [+2] brak wszystkich niebezpiecznych

* [+1] nie zawiera też uznawanego za bezpieczny Octisalate

[+1] jedyny* produkt, który nie zawiera generalnie niczego, poza nowoczesnymi składnikami, jedyny, który przejdzie na Palau

* [0] zawiera Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid (ten, co skrajni ekolodzy marudzą)

* [+1] zero alergenów

* [0] dodatek łagodzący (aloes)

* [0] najlepszy jak chodzi o długotrwałą wodoodporność, ale przez to gorzej się rozprowadza, zostawi bielącą się powłokę na skórze, może "wyglądać tłusto", realnie to nawet na innych produktach (nie pamiętam marki, brałem co było) widziałem problem z rozsmarowaniem tego białego, więc tu pewnie będzie bardzo duży efekt

* podsumowanie: +5 punktów

tl;dr

Be Beauty* (kids) - tani i zdecydowanie najlepszy, będzie zostawiać białe ślady, ale dobry na długie kąpiele

Be Beauty* (areozol) - najtańszy i bardzo dobry, nie dla skrajnych alergików, najlepszy efekt chłodzący

Nivea* (krem) - cena jak za markowy, ogółem jest ok, jak ktoś woli krem, to jest

Be Beauty* (spray) - tani, ogółem ok, bardzo nie dla alergików

Dax Sun & Lirene* - moim zdaniem brak jest powodów, by wybierać akurat te

I na koniec ważna uwaga: najprawdopodobniej stosujesz za mało kremu! Zaleca się aplikację ok. 2 mg/cm², co 2h (czyli ~30 ml na całe ciało dorosłego = 6-7 aplikacji ze 200 ml butelki, aplikacja co 2h). Jedna butelka 200ml wystarcza na mniej więcej dzień plażowania dla dwóch osób!

Przepraszam za wszelkie pomyłki, jeżeli ktoś ma wiedzę, proszę mnie naprostować. Starałem się podejść do problemu rzetelnie, a że wyszła z tego wielka kupa roboty to postanowiłem się podzielić wynikami.

Aha, i jeszcze jedno. Obecnie (dziś ostatni dzień promocji!) można w Biedronce dostać kremy do opalania za 1/4 ceny. Chyba najlepszy moment, żeby kupić ten produkt, który tani nie jest, i jak wspomniałem poprawnie stosowany schodzi bardzo szybko. Jak?

* kupon dedykowany z pluxee (jakaś dziwna platforma do kuponów, wczoraj odkryłem, generuje unikalny kupon na żądanie, wymaga maila i numeru telefonu, nie trzeba appki, można przez www! zacznijcie od domeny `uzytkownik.pluxee.pl`, bo strona główna jakaś dziwna) - robi promocję na produkty do opalania 1+1 gratis, max 2 sztuki gratis

* zwrot 50% za produkty do opalania na kartę Biedronka

Więc jeżeli produkt kosztuje 10zł, to za dwa dajecie 10zł + 50% cashbacku, czyli 5zł zamiast 20zł. Oczywiście niestety kremy do opalania są cholernie drogie - może dlatego ludzie je tak oszczędnie stosują 😒

? i gratis

Praktykant1piorunów

@dzek dzięki za obszerny wpis.

Ja od siebie polecę Holika Holika. Wg AI ma bezpieczny skład. Okropnie drogi, ale jest bardzo wydajny, nie jest tłusty i nie klei się do niego brud, nie brudzi ubrań. Sprawdzony w boju w kilku podróżach.

Kosmonauta1piorunów

@Pribadi Popatrzyłem, na ten konkretne: https://triny.pl/11641-holika-holika-wodoodporny-zel-przeciwsloneczny-spf-50-aloe-waterproof-sun-gel.html

Skład fajny, nowoczesne filtry + składniki pielęgnacyjne. Widać, że robiony pod azjatów z delikatną skórą. Problemem dla mnie jest prawdopodobnie słaba wodoodporność. Czyli do miasta super, na plażę nie

bardzo wydajny

a tu bym uważał, bo możliwe, że klasycznie stosujesz go za mało, bo wydaje Ci się, że się wsmarował, więc taka ilość jest ok. Bez poważnych badań ciężko to ocenić.

Holika Holika SPF 50 Aloe Waterproof Sun Gel | TRINY.plProdukt posiada wysoki, stabilny filtr przeciwsłoneczny SPF50PA++++, dzięki czemu chroni skórę przed promieniami UVA oraz UVB. Po aplikacji cera jest odświeżona i posiada zdrowy blask.TRINY.pl
Praktykant0piorunów

@dzek Trudno mi się odnieść do wodoodporności, bo w takich warunkach go nie testowałem. Może poza godzinką w morzu.

W ogóle cały komentarz to tylko moje subiektywne odczucia.
Tak czy inaczej, przy mojej skórze 30 min w słońcu i już jestem rakiem. Holiką smaruje się maksymalnie 3 razy w ciągu kilkunastu godzin na zewnątrz i daje rade ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Praktykant1piorunów

@dzek Świadomie, tj po jakimś głębszym researchu, nie. Jak dwa lata temu szukałem najlepszego, to polecali Holika i jeszcze jedną (nie pamiętam nazwy). Wybrałem Holikę i tak stosuje do dzisiaj, bo dla mnie jest idealna. No może poza ceną ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Wiadomości Świat

31piorunów

Znaleźli dziwnie wyglądające zwierzę. To jeden z najrzadszych żółwi świata

Na plaży w Teksasie odnaleziono jednego z najrzadszych żółwi morskich na całym świecie. Zwierzę było skrajnie osłabione i pokryte żywymi organizmami, które niemal całkowicie obrosły jego ciało i pancerz. Ratownicy z Gulf Center for Sea Turtle Research zostali wezwani na plażę w pobliżu Galveston po

Fanatyk

w Psy

18piorunów

A dzień kończymy na plaży w Montrose 😉
Trzeba się zbierać do domu bo głodny, a łosoś w lodówce i muszę go zrobić, więc żadnej pizzy ech nie róbcie zakupów na weekend :stuck_out_tongue_winking_eye:

@vredo dziś masz ponad 15 zdjęć :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

25piorunów

W Wiśle zaskakująco czysto i rybki nawet dzisiaj widziałem.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Wiadomości Świat

3piorunów

Alarm w popularnym kurorcie. Padają oskarżenia o sabotaż

Sezon w jednym z najpopularniejszych miejsc wypoczynkowych nad Atlantykiem nie przebiega spokojnie. W miejscowości Nazare w Portugalii ponownie trzeba było zamknąć plaże z powodu skażenia wody. Znów do oceanu dostają się fekalia. To już drugi taki przypadek w tym miesiącu. Wcześniej nieczystości w

GURU

w Podróże

61piorunów

Szlak Parawanów i Gotowanej Kukurydzy – Część 2 Ustka - Ostrowo :beach_with_umbrella:

Dwa dni, ponad 105 kilometrów po bałtyckiej plaży, plecak 7 kg i głowa pełna nadziei na łagodny wiatr. Start w Ustce – przywitała mnie pochmurna pogoda, 21°C i mewy, które najwyraźniej planowały koncert. Początkowo piasek był tak idealny, że można by zorganizować uliczny maraton. Potem plaża pustoszała, kamyki chrupały pod stopami, a słońce opalało tylko prawą rękę, tworząc efekt „przed i po urlopie” na jednym człowieku:stuck_out_tongue_winking_eye:.

W Rowach złapałem cień, zjadłem pikantną zupę rybną i placek po węgiersku, a w Czołpinie wpadłem do „Czerwonej Szopy” na pomidorową i stripsy z menu dziecięcego. Po drodze spotkałem Artura – debiutanta, który idzie ze Świnoujścia na Hel w szczytnym celu. Dzień zakończyłem w hamaku pod Łebą, licząc, że brak sprayu na komary nie skończy się nocnym atakiem krwiożerczych potworów :mosquito:.

Drugiego dnia pobudka o 4:45, śniadanie w wiacie i wschód słońca w złoto-pomarańczowych barwach. W Łebie musiałem trzy razy wchodzić na plażę, bo zapominałem to zakupów, to kijków trekkingowych. Po drodze mijam wrak statku „West Star” i pierwsze parawany przy latarni Stilo. W Lubiatowie nagroda w postaci zupy rybnej i pierogów, w Dębkach – schabowy u Hani tak duży, że mógłby nakarmić całą wioskę.

Końcówka trasy przez Karwieńskie Błota to zasłużony chłód lasu, a w Ostrowie – pierwsze dni odpoczynku. Bałtycka plaża raz twarda i prosta, raz pełna przeszkód, ale zawsze warta przejścia. 😎

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Dyskusje

52piorunów

Dzisiejsza Łeba o poranku:sunrise:

Tytan1piorunów

@Z_buta_za_horyzont o proszę, a ja też w Łebie. Pozdro!

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Dyskusje

42piorunów

Z buta za horyzont :stuck_out_tongue_winking_eye:.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Podróże

30piorunów

Szlak Parawanów i Gotowanej Kukurydzy -kontynuacja:beach_with_umbrella:. Od Jarosławca do Ustki jest poligon wojskowy na którego przejście wymagane jest specjalne pozwolenie. Po sześciu godzinach w pociągu ruszam od plaży w Ustce. Tym razem mam do przejścia około 100 kilometrów, także pewnie w dwa dni ogarnę :stuck_out_tongue_winking_eye:.

Autorytet3piorunów

@Z_buta_za_horyzont uwazaj na golasow

Autorytet1piorunów

@Z_buta_za_horyzont nudysci troche stracili w moich oczach, po tym jak prawie sila zerwali recznik z jednej kobitki w saunie, gadajac o prawidlowym saunowaniu, niestety, nie przeczytali, ze regulamin dopuszcza okrycie sie recznikiem. Po uswiadomieniu im tego dalej sie rzucali, ze w innym miescie to by bylo nie do pomyslenia xD potem cos o nagich plazach w Chorwacji a jak im powiedzialem, ze regulamin rowniez przewiduje ze w saunie ma byc cisza to sie zebrali i wyszli z obiektu. Chociaz wiekszosc ludzi korzysta nago, w tym ja, to nie toleruje narzucania tego komus na sile. Oczywiscie nie powinienem oceniac calej spolecznosci na podstawie kilku randomowych osob, ale niesmak jednak pozostal

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wiadomości Świat

5piorunów

Masowe zatrucie na popularnej atlantyckiej plaży. Doszło do awarii kanalizacji

Ponad stu wczasowiczów, w tym zagranicznych turystów, zatruło się poważnie w następstwie kąpieli i wypoczynku na popularnej wśród urlopowiczów plaży w Nazare na środkowym zachodzie Portugalii, przekazały w niedzielę miejscowe służby medyczne. Kąpielisko położone nad Oceanem Atlantyckim zostało

GURU

w Wiadomości Polska

13piorunów

Pierwszy taki robot w Polsce. BeBot posprząta plażę

Zasilany energią elektryczną autonomiczny robot BeBot to nowy nabytek Gdańskiego Ośrodka Sportu. Zakup maszyny, która zostanie wykorzystana do oczyszczenia plaży na gdańskich Stogach, został sfinansowany przez Baltic Hub. BeBot, czyli autonomiczny robot w stu procentach zasilany energią elektryczną

GURU

w Dyskusje

39piorunów

Wczoraj pierwszy raz szukałem bursztynu po zachodzie słońca z latarką UV:flashlight:. Przez godzinę znalazłem aż jeden😁. Trafiłem w zły termin bo na plaży spotkałem kilkanaście osób z latarkami plus całą kolonię dzieci 😆.

GURU5piorunów

Na bursztyn to z kaszorkiem i po kolana w wodzie

GURU10piorunów

@Z_buta_za_horyzont UV już masz to prawie profesjonalizm( ͡~ ͜ʖ ͡°)
pamiętam jak po sztormie poszliśmy coś szukać, masa osób z latarkami, a mój kumpel wyciągnął halogen podłączony do akumulatora w plecaku xD wszyscy wtedy zrozumieli że żarty się skończyły

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Dyskusje

82piorunów

Znalazłem bursztyn, będę bogaty:money_mouth_face:

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Dyskusje

47piorunów

Szlak Parawanów i Gotowanej Kukurydzy dzień 4.

Dąbki - Jarosławiec 30.52km

Godzina 5:13 – budzę się wcześnie. Powietrze jest rześkie, wokół unosi się mgła. Ledwo wychodzę ze śpiwora, a już dopada mnie stado komarów. Bez zbędnego przeciągania się pakuję rzeczy w ekspresowym tempie, niemal tańcząc między ugryzieniami, i wychodzę z lasu.

Dopiero poza zasięgiem komarów zatrzymuję się na śniadanie. Odpalam kuchenkę i przygotowuję zupę tajską, do tego herbata – klasyczny zestaw, który dodaje energii i rozgrzewa w chłodny poranek. Na plażę wchodzę o 6:20.

Nogi – mimo trzech dni marszu – zaskakująco dobrze znoszą poranny rozruch, choć odzywa się ból po zewnętrznej stronie prawej stopy. Plaża tonie we mgle, widoczność ograniczona do około 100 metrów. Gdzieś w oddali przez mleczne niebo przebija się słońce, tworząc niemal nierzeczywistą atmosferę.

W trakcie marszu robię krótką lekcję angielskiego w Duolingo – los chciał, że temat lekcji to... bolące stopy. Trafione w punkt.

Mijam kilkunastu rowerzystów biwakujących na piasku, kilku wędkarzy rozstawionych z wędkami, ale poza tym trasa jest spokojna. Odcinek do Darłówka okazuje się wyjątkowo wymagający – przez mokry, zapadający się piasek marsz jest o wiele wolniejszy i bardziej męczący.

W samym miasteczku korzystam z udogodnienia – mostu rozsuwanego, który pozwala pieszym szybko przejść na drugą stronę portu. Zaraz potem wracam na plażę – tutaj piasek już twardy, ubity – różnica w komforcie marszu jest natychmiast odczuwalna.

W Wiciu robię dłuższą, godzinną przerwę – zatrzymuję się w gruzińskiej restauracji, by porządnie zjeść. Najedzony, zregenerowany, ruszam dalej. Szeroka, płaska plaża sprawia, że czuję się, jakbym dopiero zaczynał wędrówkę, mimo kilkudziesięciu kilometrów za sobą.

Przechodzę przez słynną „plażę Dubaj” w Jarosławcu, dalej mijam rozstawione na piasku kutry rybackie. Wreszcie docieram do końca dzisiejszej trasy – przed sobą mam ogrodzony płot poligonu wojskowego, na którego przejście wymagane jest specjalne zezwolenie. To naturalna granica mojej wędrówki.

Tu kończy się mój Szlak Parawanów i Gotowanej Kukurydzy. Przede mną trzy dni zasłużonego odpoczynku – również na plaży, tylko tym razem już bez plecaka.

Pokaż więcej komentarzy (6)