ShagwestGruba ryba
45piorunówW drodze do paczkomatu poszedłem sobie zobaczyć ten #pozar w Ząbkach. Pożar jak to pożar, wiadomo, nic przyjemnego. Ale jest coś, co uwielbiam.
JANUSZE
Ludzi pełno, policja obstawia kilka skrzyżowań dookoła, odgania ludzi wchodzących na drogę, straż sika z sikawek, ciągle dojeżdząją nowe wozy bojowe. Ale jest on - relacjonuje komuś przez telefon: nic nie robią, nic nie gaszą, wody nie mają, policja nic nie robi, zdjęcia sobie tylko robią, piknik jest.
Kurde, gdyby tylko przekazali mu dowodzenie, koleś by migiem temat ogarnął.

Tłumy gapiów i ich rozemocjowane rozmowy komentował dla Państwa jakby bydło: facet który przyszedł sobie popatrzeć na pożar.
Ale fotki fajowe: jak ktoś nie ma innych mediów to tutaj będzie mógł zobaczyć jak się paliło. :saluting_face:
























