Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#prawdziwejulki

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Ale się bambinistki rozhisteryzowały pod tym schroniskiem xD Gdyby chodziło o dzieci z bidula czy hospicjuim, to miałyby to w pompie. Sam jestem miłośnikiem zwierząt, miałem kotkę (ryczałem po niej jak bóbr), obecnie mam pieska, ale jak patrzę na młode kobiety i ich psią manię to się zastanawiam, jak nisko upadliśmy jako społeczeństwo, że zbiórki na zwierzęta cieszą się często większym powodzeniem od zbiórek na umierające na raka dziefci, lub że ludzie argumentują, że każde życie jest ważne i człowieka = zwierzęcia. I one jeszcze od nas 5 lat na emeryturę idą, bo w założeniu rodzą dzieci, no ale jakoś tak wychodzi, że nie rodzą, ale dostają też inne przywileje, a i tak mają tu "piekło" xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Twórca

w Hydepark

79piorunów

Żołnierka, córka pułkownika, poskarżyła się w social mediach na dowódcę, chyba już nie będzie musiała więcej cierpieć :)

Młoda żołnierka poskarżyła się, że dowódca zwrócił jej uwagę z powodu koloru jej ust. Kobieta zaczęła powoływać się w mediach społecznościowych na koneksje w armii. Internauci ustalili, że ojcem żołnierki jest wojskowy w stopniu pułkownika, który przypisany jest do sekcji ds.

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

W warszawie dzisiaj deszczowo wietrznie i zimno. Czy powinienem iść na miasto wyrywać Juleczki??

Zdam wam relacje czy coś wyrwałem...

  

Czy powinienem iść na miasto wyrywać Juleczki??

  • Tak61% (19 głosów)
  • Nie16% (5 głosów)
  • Ja gej/wuniki23% (7 głosów)

31 głosów

Gruba ryba0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak idz, wyrywaj, reportuj. Powodzonka :3

Gruba ryba0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak nie bo nie lubie Warszawy. Czemu ludzie mnie zapraszaja do Warszawy. Jedyne miasto ma swiecie, ktore jak na razie daze gleboka antypatia. Mam z nim same zle skojarzenia/wspomnienia.
Chcialabym byc zapraszana do Wroclawia ;( a do Wroclawia nikt nie zaprasza ;(

Gruba ryba0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak to na chuj mieszkasz w Wawie xD dziewczyny i tak wyrwać nie możesz najwyraźniej xD Ja uwielbiam duże miasta, ale zadpia też lubię, także zmieniam co jakiś czas :smiley: Na najbliższe 20 lat planuje miasto, a później chyba wypierdolę na jakąś wiochę.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Jeszcze nigdy nie poległem na rozmowie rekrutacyjnej z HRówą. Brałem udział w swoim życiu w kilku ładnych rekrutacjach i nie zdarzyło się, żeby mnie jakaś julka lub anetka odesłała z kwitkiem. A czasem pytania były naprawdę debilne.

Z reguły wypadam dobrze na rozmowach rekrutacyjnych i jeśli nie dostaję pracy, to z przyczyn takich, że są lepsi i bardziej doświadczeni kandydaci (pod koniec roku kończę 27 lat).

Kobiety to idealny przeciwnik w tego typu rozmowach. Wystarczy nie mieć brzydkiego ryja, usmiechać się, być bardzo komunikatywnym, dopowiadać jakieś anegdotki z życia, być po prostu miłym. Schemat w sumie ten sam jak w przypadku zagadania do laski na imprezie.

Final boss to zdecydowanie CEO z nastawieniem "zobacz ile ja osiągnąłem i co wiem" XD Tam już nie ma tak łatwo.

   

Autorytet4piorunów

Trzeba być dobrze wyglądającym, złotoustym, największy upadek kapitału firmy startup w historii WeWork, założył koleś który stwierdził, że to Tech company i nawet nie potrafił obsługiwać komputera, a pozyskał 47 miliardów. Faktem jest całą kasę stracili jego inwestorzy bo na niczym się nie znał. Ale pokazuje to jak wygląd i charyzma daleko może zanieść człowieka w dzisiejszym dość próżnym świecie.

Fenomen1piorunów

@Lopez_ Ja kiedyś poległem na pytaniu "a jaki jest Pański okres wypowiedzenia" - serio 🙂

Pracę z której uciekałem zacząłem 15 października. Niecałe 2 lata i 11 miesięcy później, gdzieś na początku września, byłem na rozmowie kwalifikacyjnej gdzie padło powyższe pytanie.
Odpowiedziałem zgodnie ze swoim wyobrażeniem że będzie to 1 miesiąc. W końcu jak złożę wypowiedzenie z końcem września - to od momentu rozpoczęcia ówczesnej pracy, do momentu złożenia wypowiedzenia minie równo 2 lata, i 11 miesięcy i 15 dni - czyli nie przekroczę 3 letniego stażu pracy, żebym się liczył do 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Mój błąd polega na tym, że nie wiedziałem że okres wypowiedzenia też się wlicza do stażu pracy :upside_down_face: Czyli będąc na okresie wypowiedzenia, wydłuża mi się ono za 1 miesiąca do 3 miesięcy xD Uświadomiła mnie w tym temacie nie rekruterka obecna na spotkaniu ale kierowniczka zespołu do którego aplikowałem bo miała kiedyś podobną sytuację. Najgorzej że to była już n-ta rozmowa w tamtym miesiącu a pytanie padało na każdej xD Musiałem ostatecznie prosić o porozumienie stron.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Są pewne granice bezczelność

Fenomen3piorunów

@Pindorek opie ale to zarzutka, mam tam konto przesunąłem mnóstwo profili i nigdy nie trafiłem na coś takiego xD no może raz

Fanatyk0piorunów

Wykopki zakładają takie fake konta a potem wytykają palcem i sami sobie potwierdzają że p0lki są nic nie warte i cała grupa spierdoliksów się klepie po plecach klasyczek xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Majster Błaszczak swoje, podtrzymuje parafilię na punkcie cyfr. Wizja która moczy mu majty i stawia masz, to 300,000 żołnierzy. By spełnić swoje niezdrowe fantazje, jest gotów na wszystko: łącznie z przyjmowaniem każdego ułoma.
WCRy są bombardowane "kandydatami" do służby: dwudziestokilku letnim juleczkami o masie czterdziestu kilogramów żywego hip-hopu, a które zapadają się pod ciężarem sprzętu; Grażynkami po czterdziestce którym nie wyszło w życiu, ale "od małego marzyły o wstąpieniu do wojska" (swoją drogą, to ostatnio wysyp takich marzycielek ( ͡° ͜ʖ ͡°) ciekawe co im stało na przeszkodzie, by te marzenie zrealizować mając lat dwadzieścia) i inne stwory.
I to właśnie o takich juleczkach będzie, o przedstawicielkach Pokolenia Z. Jako przedstawiciel tych roszczeniowych Milenialsów mam jak najgorsze zdanie o Z: parcie na szkło jakie mają jest kosmiczne. Eksihibcjonizm internetowy połączony z brakiem instynktu samozachowawczego, w połączniu z napuchniętym ego i pogardą do podstawowych zasad. Dzieciaki z pokolenia Z są gotowi usiąść na szklanej butli i opierdolić własną matkę na patogalę MMA, byle mieć pięć minut sławy.
Co się stanie, jeśli wpuścisz taką GenZ do wojska? Formacji umundurowanie, zhierarchizowanej i uzbrojonej, stojącej na regulaminach, prawie oraz absurdach? Myślisz, że uszanują to wszystko? Takiego wała.
Grzmienie na apelach, odprawach, oficjalne zakazy i przykazy z Warszawy są niczym w porównaniu z parciem na butle GenZ. Przykład? https://video.xx.fbcdn.net/v/t42.1790-2/362814837_1781424832318313_8723085068706404784_n.mp4?_nc_cat=106&ccb=1-7&_nc_sid=985c63&efg=eyJybHIiOjQwMywicmxhIjo5NzEsInZlbmNvZGVfdGFnIjoic3ZlX3NkIn0%3D&_nc_ohc=A8OpiuduGIUAX-IwNhr&_nc_oc=AQnxF3RFDKPHmFEdgsgEM09PkfOBQ30r_jy3cN7N5BA-_9-4jOdRhNzYjM_m3O-ZDeNkYLQbbTpex_o36-2FyIq9&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=00_AfC-lycTxW7NxU9Jcm-4EXr23FzcVSe2Pqa1Gd0khnNxkw&oe=64C88C7B
Juleczka ma w piździe to, że istnieje zakaz robienia zdjęć czy nagrywania będąc w mundurze. Szczególnie z bronią, z wszelkich poligonów czy ćwiczeń, przy pracy ze sprzętem. I to nie jest tak, że jest nieświadoma. Wbijano jej to do głowy na samym początku. Jak nie porucznik, to kapral. Julcia ma to jednak gdzieś.
Takich kwiatków jest wiele, a dzięki uprzejmości peja Bechatka, możemy obserwować asów z Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej - asów Błaszczaka, elity intelektualnej i nowej nadziei.

Tutaj mamy Karynkę, która wzięła udział w nowoczesnym show polegającym na rozebraniu się do waleta i ocenie innych podobnych jej uczestników. I byłoby spoko, gdyby nie fakt, że Karynka.. służy xD
https://fb.watch/m5dgrXjkyQ/
Jeśli zakładasz mundur, to pewne zachowanie godzą w powagę munduru. Są rzeczy, których się nie robi. Mundur i służba to jednak zobowiązanie. Była taka jedna Karyna, która brała udział w Love Island chyba - bez poinformowania DWOT xDD Prężenie się i ocieranie dupskiem przed karkami, dwuznaczne gesty. No wprost przykład żołnierskiego zachowania. I DWOT podziękowało jej za służbę, choć Kari mówiła inaczej.

Takich kwiatków jest mnóstwo. Takich ludzi przyjmuje się do wojska, bo Błaszczak ma wizję.
Psychologowie w WCR byli ostatnią linią obrony przed co poważniejszymi czosnkami, którzy mieli poważne zaburzenia. To co zrobił majster? Pcha psychologów w mundur, bo jako oficerowie nie mogą odmówić. Padnie rozkaz by przyjąć takich ludzi z zaburzeniami, to trzeba wykonać. Jako cywile mają pewną swobodę i mogą odrzucić. Wiadome, pułkownik Excel nie lubi, gdy tabelka nie świeci się na zielono i cmoka, gdy jest za dużo negatywnych opinii psychologicznych.

Z takim narybkiem przyjdzie mi walczyć ramię w ramię w przyszłej wojnie. Już pominę to, że mają wartość bojową wręcz ujemną, ale są zagrożeniem dla siebie i innych. Nie powierzyłbym im zbierania chrustu na głębokich tyłach wojsk własnych, a co dopiero poważne zadania.
"No ale jak jest przyzwolenie, to się ch⁎⁎⁎ia dzieje" cytując klasyka.

j⁎⁎ać MON

      

Sum0piorunów

Jakiej 'przyszłej wojnie' z kim? Rosja właśnie się wypstrykała z ludzi/sprzętu/pieniędzy/wizerunku i nieprędko odbudują te straty.
A jak już odbudują to nie będzie już GenZ tylko Alpha albo co tam jeszcze wymyślą.

Osobistość0piorunów

@shogoMAD Stanów Zjednoczonych z Chinami. Jeśli myślisz, że będzie tylko front pacyficzny, to się mylisz.
Spokojnie, ta wojna na Ukrainie wepchnie ruskich w ręce Pekinu jeszcze bardziej. Właściwie to nie ma tutaj dobrych rozwiązań, tylko mniejsze zło, bo: Stany mogłby rozpierdolić Rosję w drobny mak bez ziewnięcia, z wsparciem NATO. Niszczy to państwo rosyjskie i sprawia, że masz ogromny problem - niestabilność, broń atomowa w rękach watażków i najważniejszy problem: brak łańcucha dostaw surowców energetycznych. Taki scenariusz skutkuje, że Chiny wjechałby tam bez problemu i zajęły Syberię. Niezbyt piękny obrazek, prawda? W drugim scenariuszu, cofasz Rosję do takiego poziomu operacyjnego i zdolności militarnych, że reszta krajów europejskich jest w stanie sobie z nią poradzić bez pomocy USA, ale robiąc z Rosji takiego zaplutego karła możesz wepchać do w kieszeń Pekinu. Chiny mają kasę, mają uzbrojenie i chętnie pomogą wstać ruskim z kolan, dadzą do ręki brzytwę oraz dynamit, by Ci zrobili jeszcze więcej rozpierdolu na froncie europejskim w nadchodzącej wojnie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Inspirator

w Hydepark

0piorunów

Gdzie jest dobry wątek o strzelaninie w Poznaniu? Na wykopie kasujo wszystko i bany rozdajo xD

  

Fenomen1piorunów

@BylemSimpem na Lurkerze

Inspirator0piorunów

@Pan_Wiesio Muszę się zarejestrować, ale trudno. Wszędzie teraz cenzura internetu, może tam da się wymieniać myśli bez ingerencji osób trzecich xD

Fenomen0piorunów

@BylemSimpem tam jest dużo więcej swobody wypowiedzi, niż tutaj i nie ma m0deracji oraz agresywnych trolli, z tym, że mniej użytkowników, przez co bardziej kameralnie, acz awangardowo 😉

GURU0piorunów

@BylemSimpem to zistan na wykopie jak lubisz tam być

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Heheszki

7piorunów

Julkowe Bingo:

   

Gruba ryba3piorunów

@dsol17 a jest wersja "incelskie bingo" z hasłami typu "łobuz kocha mocniej", "kobiety mnie nienawidzą, bo nie urodziłem się Chadem!", "it's over dla chłopa", "masz mniej niż 189 cm? Zapomnij o Julce"? :grinning:

GURU1piorunów

@GtotheG z tych wszystkich rzeczy najbardziej rozwala mnie narzekanie na zakola.
pomijam że znam wielu ludzi z zakolami którzy sobie świetnie poradzili w życiu i mają zajebiste żony.

kiedyś posiadanie zakoli było znakiem osoby wykształconej albo osoby bardzo rozwiniętej intelektualnie - tak to było postrzegane przez setki lat, chyba nawet u Lema jeszcze są ślady tego postrzegania.
ktoś taki automatycznie był dużo lepszym kandydatem na męża bo to się kojarzyło z większymi pieniędzmi i pracą umysłową, a nie fizyczną.

No ale zawsze trzeba mieć jakąś wymówkę dotyczącą wyglądu fizycznego, a nie tego że ktoś jest asocjalną spierdoliną która nawet nie próbuje walczyć ze swoją słabością do kobiet i nieśmiałością.

Gruba ryba1piorunów

@Opornik ba, jestem kobietą i sama mam zakola i myślę, że wyglądam z nimi inteligentnie i dostojnie xD I w życiu bym nie powiedziała, że to jakiś problem wielki. Sama też łysieję - problemy zdrowotne. Cóż poradzić, takie życie, nikt piękny i młody nie będzie. Rozwala mnie jednak, że są ludzie, którzy z takiej pierdoły robią barierę nie do przeskoczenia, niemalże życiową filozofię i wytłumaczenie dla wszystkich życiowych niepowodzeń. :smiley:
Dokładnie, zawsze trzeba mieć wymówkę, bo wtedy nie trzeba podejmować wyzwań życiowych. Wg filozofii tych ludzi najlepiej nic nie robic, plakac w kącie 50 lat zycia i załatwione. Życie przeżyte bezpiecznie, bez doświadczeń. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Twórca

w NSFW

14piorunów

Pokaż więcej komentarzy (4)

Twórca

w NSFW

39piorunów

Kompan0piorunów

K⁎⁎wa wyglada jak moja dziewczyna :rolling_on_the_floor_laughing: az spytam czy jej nie pojebalo przypadkiem

Pokaż więcej komentarzy (3)