Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Oskar_Deweloperski_to_cuckoldKompan

Dołączył/a:

  • 21 wpisów
  • 125 komentarzy
  • 3 obserwujących

Kompan

w Hydepark

2piorunów

wspiera szkodliwą działalność Rafała Kosno, a on jest mocno przecwelony i ma tu multikonta.   

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Hydepark

0piorunów

Ej, moderacja, dlaczego bronicie  którzy obrażają komuś rodzinę? To hejto czy wykop?

Lider1piorunów

@Oskar_Deweloperski_to_cuckold wez koles skoncz ta swoja żenującą pierdokracje. Ludzie cie zglaszaja za twoje slownictwo i wymyslanie se problemow.

Lider1piorunów

@LondoMollari myśle że pan @Oczk mógłby to podciagnac pod powstarzajaca sie agresje wobec innych uzytkownikow i dać temu trolowi w prezencie taka czerwona kłódeczkę, choćby na tydzień dla ochlody

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kompan

w Hydepark

1piorunów

Kto to jest?

Ma pędzel na głowie, mieszka na osiedlu deweloperskim, ma bogatych starych, a jego Julka puszcza się gdy ten wyjedzie w delegacje. Nie wiem, choć się domyślam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Wykop

0piorunów

Szczerze nienawidzę (pod)ludzi typu  , serio. Mam tak od szkoły podstawowej, aż do teraz, kiedy jestem już dorosły. Zgrywacie klawiaturowych wojowników, a jesteście obsrańcami mocnymi tylko w gębie i nic więcej. Nie rozumiem jak zdrowy, dorosły mężczyzna może się tak kompromitować ubliżając  , kto wam opłaca internet? Później jest rozpierdol na tagu że skończyliście jak użytkownik Kuracyja, bo dostaliście od kogoś ojcowską lepę za swoje wysrywy na wykopie. Wydaje mi się to śmieszne, gdy pryszczaty normik 170cm pisze swoje wysrywy atakując  . Potem przychodzi zderzenie z rzeczywistością, bo  was zdradziła. Zawsze gnębiłem takich (pod)ludzi i będę gnębił, łby macie rozjebane, tyle, narciarz.   

Autorytet2piorunów

Sam byłłem kiedyś przegrywem, ale fakt praca nad sobą pomaga chociażby dla samego siebie ale może być trudna dla wielu z różnych powodów, mentalnych, materialnych, zdrowotnych. Dlatego trzeba rozwijać się w swoim tempie i nie patrzec na innych w kontakście progresu.

Aktualnie Cieszę się, że nie miałem od startu takich opcji, bo poznałem jacy ludzie naprawdę są, jak rozwinąłem skrzydła to już uważałem na antykoncenpcję, na karierę i rozwój siebie, a nie pakowanie się w dzieciaki. Gdy wyjehcałem za granicę, potem wróciłem zamieszkałem w większym mieście to miałem pełno opcji. Wróciłem odwiedzić rodziców i co zastałem.

Kolesie co mi ubliżali w szkole itp. mieli siano w głowie. WIększość z nich wpadła w wieku 17-19 lat teraz są po rozwodach, niektórzy znaleźli kolejną i też z nią mieli dzieci. Finalnie pracują w jakiś gówno pracach po 14 godzin by jakoś dociągnąć do pierwszego. Jeden z nich nie wytrzymał i się powiesił.

Dlatego staram się podnosić ludzi, bo życie bywa przewrotne. Każdy z nas obojętnie jak piękny czy bogaty możliwe jest jeden wypadek, chorobę od spędzenia życia w totalnym koszmarze.

Kompan0piorunów

@VanQuish przede wszystkim ważne jest by cieszyć się przyjemnościami z życia. Sam prowadziłem normickie życie lata temu, dupczyłem, chlałem, chodziłem na imprezy. Teraz żyje z bardziej stoicką postawą, nie przejmując się, z dala od wyścigu szczurów.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Gry

1piorunów

Jako że Rockstar opierdala się z nowymi tytułami, sięgnąłem po alternatywę z serii Yakuza (choć nie są to gry na taką skalę jak GTA i RDR). Mam za sobą Yakuza 0, Kiwami 1, później pozwoliłem sobie na przeskok od razu do Yakuza 6 i Yakuza: Like a Dragon. Ograłem także Judgment jak i jego sequel (imo jeszcze lepszy od poprzednika).

Tekst poniżej zawiera spoilery. (Nie umiem dawać spoilerów tutaj)

I tutaj zaczyna się moja rozkmina na temat Kiryu. No bo w pierwszej części chłop starał się o względy swojej wieloletniej koleżanki Yumi Sawamury. W czasie gdy główny bohater bierze na siebie winę za morderstwo którego nie dokonał i spędza dziesięć lat w więzieniu, ta Jap0nka przeskakuje na inną gałąź, bierze bogatego jelenia i później rodzi dziecko. Oszczędzę wam większość fabuły, bo to serio bardziej skomplikowane niż się wydaje, dodam tylko że na końcu Kiryu, po śmierci Yumi stał się opiekunem jej córki Haruki. Czaicie, chłop jak jakiś beciak wychowuje nieswoje dziecko i to ciągnie się tak (z przerwami) do części szóstej, gdzie już dorosła Haruka (wykorzystując fakt że Kiryu był w śpiączce i ponownie w więzieniu) daje się zalać jakiemuś chińskiemu Sebiksowi (który podszywa się pod Japończyka), więc Kiryu zostaje tak jakby dziadkiem. No i została mi taka zagwozdka, bo niby główny bohater z jednej strony wychodzi na Giga Chenga, który mógłby mieć naprawdę każdą Jap0nkę, a z drugiej właśnie jest takim beciakiem.

Jak jest waszym zdaniem?

      

Fanatyk1piorunów

@Oskar_Deweloperski_to_cuckold
>Oszczędzę wam większość fabuły, bo to serio bardziej skomplikowane niż się wydaje.

Zagraj w piątkę to fabuły poprzednich części będą proste jak cholera. Zgubiłem się jakoś krótko po epizodzie Akiyamy a to gdzieś trzecia godzina gry.

Kompan0piorunów

@SpokoZiomek do tej pory za najbardziej zagmatwaną fabułę uważałem Like a Dragon - być może dlatego że długość gry przekładała się na ściany tekstu, co po dziś dzień jest bolączką serii. Odpuściłem sobie 3, 4 i 5, bo jakoś po prostu nie były mi po drodze. Mam jeszcze oryginalną drugą część na PS2, być może przejdę jak nie zapomnę.

GURU2piorunów

@Oskar_Deweloperski_to_cuckold rockstar wydaje gre co 6 lat chyba nie? XD jeszze maja 2

Kompan0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa jeśli chodzi o serię GTA, będzie już dekada. Ogólnie co ci z tego że ostatnia gra wyszła w 2018, gdy najwięcej uwagi pompują w GTA Online, które zaczęło przypominać Saints Row 4. Z samym studiem też nie jest za ciekawie, ale to temat na inny wpis.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Hydepark

0piorunów

Mamy 2023 a wykopki dalej myślą że Oskar Deweloperski to to samo co Chad. To tak jakby ktoś wmawiał wszystkim dookoła że ziemia jest płaska, albo że Ford Taurus jest tym samym co Ferrari 488. Przykłady podałem celowo takie, bo role tych dwóch postaci są skrajnie różne. Chad wiadomo jaki styl życia prowadzi. Natomiast Oskar Deweloperski to wbrew pozorom cuckold z mikrusem, frajer z rogami, wokół którego urósł mit pompowany przez fantazję wykopka znanego jako BlackPillRaw (rzekomo on sam jest bananem z osiedla deweloperskiego, co może potwierdzać że idealizuje siebie samego). Lurkuję tamtejszy syf, by pośmiać się z afer, a mam też wrażenie że dużo kont w białkowni to po prostu multikonta prowadzącę tą samą propagandę mitu bananowca bez wad.          

Kompan

w Hydepark

0piorunów

Chciałem zapytać czemu w polecanych na głównej mam artykuły i kategorię pisowców których dałem na czarno?       

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Muzyka

1piorunów

No dobra, był dzień kobiet, a po dniu kobiet ma miejsce 26 rocznica śmierci Biggiego.

https://www.youtube.com/watch?v=6F6hPqOuo2o

Słuchając tego utworu pieprzyłem w d⁎⁎ę matkę Oskara z osiedla deweloperskiego.

    

Kompan

w NSFW

8piorunów

           

Kompan

w NSFW

9piorunów

@Mr_Hardy niby taki twardy, a jak napiszesz mu że deska nie powinna być w , to wytoczy w ciebie argumentum ad spłakanum-zesranum, oczywiście odbierając ci możliwość udziału w dyskusji. Rozumiem, że wy dendrofile lubicie deski, każdy gust jest mocno subiektywny, ale jak pisałem wyżej nie dla drewna. Najwidoczniej w kraju z kartonu własna opinia jest równoznaczna z tym słynnym "zesraniem się". Wrzucam prawdziwa      

Specjalista3piorunów

@Oskar_Deweloperski_to_cuckold Mam nadzieję, że w końcu wejdzie ta nowelizacja ustawy i CYCORY będzie można wrzucać tylko z licencją. Bo serio niektórzy nie mają ani doświadczenia, ani wyobraźni i na przykład wrzucą takie cycory z miseczką C.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w NSFW

3piorunów

Nie siedzę w głowach tych wszystkich Julek, które stawiają wymagania co do wzrostu. Jednak z pewnością są takie którym zdaje się że duży wzrost = duży khutas, co jest srogim copium. Weźcie sobie za przykład takiego Mandingo, afrykański bull ma 170cm wzrostu, a jest posiadaczem największej knagi w przemyśle filmowym.

Taki namiestnik równika nie musi być wysoki, a jak zapakuje J00lczysku lufę, to pewnie aż serca dotknie. Taka jest NATURA!      

Kompan

w Hydepark

0piorunów

Czytając wysrywy wycuckowego użytkownika BlackPillRaw (który notabene wypiął się na swoich kolegów, a jego wpisy nie mają nic wspólnego blackpillem), mam przed oczami Mary Sue, czyli zjawisko kreowania postaci pędzlaka, który nie ma wad. Postaci de facto tworzonej w oparciu o swoją osobę, jednak mocno wyidealizowaną, której wszystko się udaje. Rzeczywistość jest jednak inna   

Kompan1piorunów

@Bertolto właśnie niezbyt wiadomo, ale nie interesowałem się jego dalszym losem. Wiem jedynie że chłop zdołał rozsiać propagandę w oparciu o swój archetyp Mary Sue, poudawał przegrywa i zrobił totalne 180 w ich kierunku.

Zawodowiec3piorunów

@Bertolto @Oskar_Deweloperski_to_cuckold typ był tzw. czyli nigdy nie był prawdziwym przegrywem, po prostu chciał zgrywac GURU na tagu, a potem znalazł jakąś laskę i zniknął na kilka miesięcy, laska go rzuciła i wrócił na wykop, ale niestety wykopki nie przyjeły go pozytywnie, a od moderacji dostał bana.

Pewnie teraz bawi się gdzieś z normikami i oskarkami w klubie i na domówce

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w NSFW

6piorunów

DISCLAIMER.

Wpis nie należy do mnie, aczkolwiek zachowałem go gdy lurkowałem portal smakosza rogali. Wpis ten spadał z rowerka na wycuck.pl, ponieważ tamtejsze community łykało propagandę pewnego wilanowskiego przygłupa. Treści tej historii mogą okazać się zbyt hardkorowe, czytasz na własną odpowiedzialność.

Oskar Deweloperski budzi się dziś w godzinach popołudniowych w łóżku apartamentowca strzeżonego osiedla, bez kobiety przy swoim boku. Wszystkie te fantazje o "magicznej różdżce" rozmiaru dwadzieścia trzy okazały się kłamliwymi plotkami rozpuszczanymi przez niego samego.

Mimo tego że porządnie wypoczął, męczył go kac. Młodzieniec wstaje, przeciąga się, eksponując swoje wyrzeźbione męskie ciało. Jednak zmysłowa rzeźba kontrastowała z jego malutkim peniskiem. Deweloperski sprawdził swojego iPhone'a i w moment przypomniał sobie co zrobił tamtej nocy. Sporo wychodzących połączeń do jego dziewczyny - Julii Warszawskiej, która znalazła kolejną wymówkę by nie spędzić z nim zakrapianego wieczoru. Obalał jakże drogi Bourbon Van Winkle w samotności i wydzwaniał do niej, a nawet nagrywał się na pocztę głosową, prosząc ją o spotkanie.

- Odkąd poszła na studia, cały czas siedzi na tym kampusie - pomyślał sobie dynamiczny impotent z twarzą nadczłowieka.

Dziś nasz nowobogacki Oski postanowi zdradzić Julię z wcześniej poznaną golddiggerką, chociaż i ona nie będzie miała satysfakcji z tego stosunku. Posiadacz mikrusa dwunastki spotka się dziś z udawanymi emocjami kobiety która poleciała na jego status i pieniądze. Deweloperski nie miał nawet pojęcia że poprzedniej nocy jego dziewczyna brała udział w hardkorowych figlach na afrykańskim megapytonie studenta, lidera lokalnej drużyny w street basketballu. Traktowana jak rasowa lalka do "używania", nadziewała się na jego wielką męskość w pozycji cowgirl, a komplementom na temat jego potężnych rozmiarów nie było końca. Nie brakowało także słodkich jęków Julii i popiskiwań z rozkoszy, które budziły całą okolicę.

Nie sposób zliczyć orgazmy studentki o pełnych piersiach i ładnie zaokrąglonych pośladkach. Jednak gdy ona zbierała siły po szczytowaniu, siedząc swoją mokrą muszelką na wielkim bambo fallusie, do pokoju wszedł kolejny umięśniony czarny przystojniak. Spojrzał on z pełnym szacunkiem na swojego kolegę, rozumieli się bez słów. Jego gruba i nabrzmiała mamba w moment wylądowała w ciasnym otworku analnym polskiej studentki. Dwaj wysportowani afroamerykanie robili Polkę bez godności w "kanapkę".

- Ah khurwa, this bitch is so tight out there!- rzucił nieskromnie czarnoskóry półbóg, rozpychając analnie Julię Warszawską.

I tak minęła dziewczynie tamta noc, pełna seksualnego maratonu orgazmów z dwójką czarnoskórych sportowców, którzy jako puentę zostawili swoje męskie nektary w jej przełyku. Gdy Oskar wydzwaniał do niej, ona zapomniała że ten nowobogacki pędzlak istnieje, tracąc resztki godności na wielkich afrykańskich buzdyganach, dając upust swoim pragnieniom.

Poznajcie także Oliwię, matkę Oskara, lat 40. Zadziwiające jakie cuda potrafi zdziałać makijaż oraz chirurgia estetyczna. Pani Deweloperska zdecydowała się na: powiększenie ust, wszelkiej maści zabiegi odmładniające, powiększenie biustu - wszystko to w jednej z najlepszych europejskich klinik, by utrzymać atrakcyjność w oczach drugiej połówki, Fabiana, oczywiście za jego pieniądze, dla Deweloperskich taki wydatek to prawie tyle co nic.

Jak wiadomo nie od dziś, ojciec Oskara jest właścicielem firmy deweloperskiej, sprzedającej luksusowe apartamenty na strzeżonym warszawskim osiedlu. Cztery przestronne kąty dla elit i śmietanki towarzyskiej z najwyższych szczebli społecznych. Żona Pana Deweloperskiego pomagała w jego firmie, często jako żywa kusząca "wizytówka", przyciągała męskie spojrzenia. Jako sekretarka i konsultantka miała swoje własne biuro, to tam uzgadniała kolejne umowy z potencjalnymi klientami oraz sprawy związane z marketingiem.

Dzisiejszej soboty pozwoliła sobie na indywidualne spotkanie z klientem, Fabian wyjechał w "sprawach biznesowych" za granicę, prawdopodobnie znowu zdradzając żonę z jakąś młodszą partnerką. W swoim biurze Oliwia gościła dziś czarnoskórego przybysza z Wielkiej Brytanii. Pochodzący z londyńskiego Brixton, trener personalny Tyrone Black siedział przed polską MILFetką w jej luksusowym biurze i negocjował warunki wynajmu lokalu pod salon fitness. Dziś ubrany jedynie na sportowo: dynamiczne buty od Nike z linii Paul George 13, czarne dresowe spodnie i czerwony ciasny tanktop od Air Jordan. Ze wzrostem bliskim dwóch metrów, ostrzyżony na przysłowiowy globus. Starannie wyrzeźbione ciało budziło zachwyt w oczach Polki, wyglądało na to że Tyrone emanował testosteronem z oddali.

- Cóż, bo widzi Pan, Panie Black - Deweloperska bawiła się swoimi blond włosami, nawiązując wzrokowy flirt z mężczyzną - To porządna okolica, chcę być pewna że nie będzie Pan sprawiał kłopotów mieszkańcom naszego osiedla.

Od słowa do słowa, nawet gdyby ojciec Oskara był w pobliżu, Oliwia nie mogłaby oprzeć się urokowi czarnoskórego nadczłowieka. Wystarczyło kilka chwil z Tyrone sam na sam i już klęczała przed nim, ssąc mu dzidę. Nawet porównała jego rozmiar ze swoim przedramieniem, nie mogąc się nadziwić przeogromną pytą.

- Fabian nie ma nawet w jednej trzeciej takiego! - rzuciła podniecona między pędzlowaniem fiuta tymi samymi soczystymi ustami którymi niegdyś całowała swego syna pędzlaka w policzek.

- C⁎⁎j mne twój Fabian - odpowiedział jej łamanym polskim czarnoskóry trener personalny i zapchał puszczalskiej blondynce gardło swoją wielką kiełbachą. Oliwia chciała opowiedzieć o swoim nieudolnym mężu, ale nie mogła, bo teraz właśnie dławiła się gigantycznym węgorzem, wypuszczając na swoje napompowane okrągłe bimbały strużki śliny.

Po straceniu szacunku dla samej siebie, czyli intensywnym pucowaniu czarnej lachy w swoim lokalu, Oliwia pozwoliła sobie na wyzbycie się resztek zahamowań. Oddała się czarnoskóremu trenerowi na swoim biurku, rozkładając nogi przed wiele młodszym i ociekającym libido czarnym kochankiem. Pan Black rżnął ją tak jak Fabian Deweloperski nie potrafił, jego przepotężne bydle docierało tam, gdzie mikrus nowobogackiego przedsiębiorcy nie mógł. Symfonia jęków współgrała z licznymi orgazmami blondwłosej cycatej bizneswoman. Matka Oskara czuła się spełniona jak nigdy przedtem, przeżywając ze świeżo poznanym młodzieńcem ostry seks w przeróżnych pozycjach. Na koniec tego jakże owocnego spotkania żywy czarnoskóry testosteron zostawił po sobie pamiątkę, w formie gęstego "lukru" na dużych kształtnych piersiach blondynki.

Panie i Panowie: oto na osiedlu deweloperskim pojawił się nowy, egzotyczny zawodnik!

         

Kompan

w Hydepark

4piorunów

A tak ogólnie to chciałem się przywitać. Lurkowałem kiedyś wycuck.pl bez konta, w szczególności i . Przyszedłem szerzyć tu prawdę na temat bananowców z osiedli deweloperskich, ponieważ przez pewnego kołpiarza, ludzie łykają bajki o tym że rzekomo pędzlaki/vifoniarze to wielcy jebacy, gdzie irl są uległymi simpami i cuckoldami.

Kompan

w Hydepark

4piorunów

W żadnym wypadku nie neguję , nie wątpie w lookism, ani tym bardziej nie zaprzeczam . Jest jednak pewna rzecz, która przekradła się do tych tagów. Tą rzeczą jest cope w formie badań napisanych przez posiadacza mikrusa, o tym że to niby biały człowiek jest tym rzekomo najbardziej pożądanym. Lurkowałem sobie portal tego słynnego smakosza rogali i szczerze mówiąc, Mirasy są tak przesiąknięci propagandą rozsiewaną przez posiadacza mikrusa, że nic już im nie pomoże.