Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#prawojazdy

Fanatyk

w Motoryzacja

3piorunów

Podszedł do egzaminu na prawo jazdy na "podwójnym gazie"

Sytuacja miała miejsce w ubiegły czwartek w Krośnie. 30-letni mieszkaniec województwa małopolskiego pomyślnie zdał część praktyczną na placu manewrowym, a następnie wyruszył z egzaminatorem na miejskie drogi. Po kilku minutach podróży instruktor wyczuł od kierującego alkohol i przerwał egzamin.

"Egzaminator polecił 30-latkowi przesiąść się na fotel pasażera, po czym przyjechał z nim na parking komendy, gdzie policjanci sprawdzili stan trzeźwości egzaminowanego" - relacjonują funkcjonariusz z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.

Po badaniu okazało się, że podchodzący do egzaminu mężczyzna ma blisko 0,7 alkoholu w organizmie. W przeszłości stracił natomiast prawo jazdy za... kierowanie pod wpływem alkoholu.

https://www.upday.com/pl/podszedl-do-egzaminu-na-prawo-jazdy-na-podwojnym-gazie

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Luźne Rozmowy

0piorunów

Czy wyjazd ze strefy ruchu oznacza włączanie się do ruchu?

Naszły mnie wątpliwości po tym, jak cały internet mówi o tym, że wyjeżdżając ze strefy ruchu włączamy się do ruchu i tym samym ustępujemy innym uczestnikom.

Jednak podstawą prawną jest tu ustawa Prawo o Ruchu Drogowym, dokładnie artykuł 17, traktujący o włączaniu się do ruchu, a nie mówiący nic o strefie ruchu.

Dlatego pytanie do Was - jak to jest i dlaczego?

Czy wyjazd ze strefy ruchu oznacza włączanie się do ruchu?

  • TAK97% (28 głosów)
  • NIE3% (1 głos)

29 głosów

Pokaż więcej komentarzy (3)

Debiutant

w Hydepark

0piorunów

Hej, jechałem autostradą z Częstochowy do Zgierza, więc kawałek drogi przebiegał przez autostradę A2. Było to z 3 tygodnie temu, myślicie że jeszcze przejdzie jak teraz kupię bilet? Czy już po ptakach i szykować się na mandat?

W ogóle co za po⁎⁎⁎⁎na akcja, że bramki otwarte, jedziesz jak gdyby nigdy nic, zero info, zero znaków ze trzeba coś bulić i nagle gdyby nie znajomy znajomego który ci coś tam napomknąl to nie wiesz że było to na nielegalu.

Eh, 30letni kawaler w tym kraju to przegrana pozycja, nie dość że wiatr w oczy to jeszcze c⁎⁎j w d⁎⁎e.

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Motoryzacja

17piorunów

Debila co oszczędza żarówki i paliwo, bo jeździ z DRL w dzień. Nie ważne, że mgła i deszcz. On oszczędza 0,05l/100km i żarówka wytrzyma mu 2 dni dłużej niż somsiadowi z klatki obok. Szkoda, że bagiety nie egzekwują przepisów, o konieczności używania świateł mijania i pozycji z tyłu w warunkach ograniczonej widoczności.

Typ ze zdjęcia pewnie włącza wszystkie przeciwmgielne światła jak tylko musi włączyć światła mijania.

Jak.na razie, dzisiaj tego cymbała przebił jedynie pieszy wolontariusz zbierający śmieci na S7, na odcinku obwodnicy Elbląga.

Tytan2piorunów

@jarezz Jak ktoś jest przyzwyczajony do automatycznych świateł mijania to niestety łatwo się zapomnieć :confused:

Spróbuj mrugnąć szybko kierunkowskazem lewo-prawo kilka razy. Czasami ludzie się ogarniają.

włącza wszystkie przeciwmgielne światła

przeciwmgłowe

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Taki filmik mi wyskoczył w polecanych. Co sądzicie? Moim zdaniem część jest naciągana do tego stopnia że autorzy (autor?) wychodzą na hipokrytów ale i tak ilość dzbanów którzy znaleźli prawko w czipsach jest przeważająca  

Gruba ryba0piorunów

W mojej ocenie Nagrywający łamie przepisy 9 razy. W kilku przypadkach nie wiem co przedstawia ujęcie na filmie
0:00 Chłop trochę za późno zareagował na swój zjazd. Każdemu się zdarza
0:11 BMW na czerwonym
0:20 Pieszy przechodzi na czerwonym
0:27 Skoda ustawiła się na złym pasie i ktoś ją wpuścił na dobry pas
1:00 Chłop robi rozładunek stojąc na zakazie a kierujący omija bez upewnienia się, czy można i doprowadza do niebezpiecznej sytuacji
1:07 Chłop z prawej wjeżdża między wolno jadące samochody
1:16 Chłop najeżdża na pas wyłączony z ruchu
1:34 Nagrywający mało nie rozjechał baby + rower przejeżdża po przejściu dla pieszych
1:47 Pieszy rozmawia przez telefon (???)
1:51 Na upartego chłop wyprzedza przed przejściem dla pieszych
2:03 Skuter omija samochody jadą po kostce brukowej między szosą a pasem zieleni
2:06 Nagrywający zmienia pas na przejściu dla pieszych. Subaru zmienia pas bez kierunkowskazu. VW być może jest zaparkowany nieprawidłowo
2:18 Nagrywający przejeżdża przez linię podwójną ciągłą
2:23 Omijanie wypadku
2:39 Nagrywający jedzie pod prąd
2:46 Nie widzę złamania przepisów
2:59 Pieszy rozmawia przez telefon
3:03 Nie wiem o co chodzi
3:13 Chłop zmienia pas przed skrzyżowaniem
3:17 VW wyprzedza pasem wyłączonym z ruchu
3:35 Honda bez kierunku najeżdża na pas wyłączony z ruchu. Nagrywający prawdopodobnie też najeżdża
3:53 Renault jedzie slalomem między pasami ruchu. Zaczyna od najechania na linię ciągłą
4:04 Rowerzysta na przejściu
4:08 VW prawie zajeżdża drogę
4:48 Ford być może przyścpiesza gdy jest wyprzedzany
5:17 Toyota podobnie jak wyżej
5:24 Mercedes zmienia pas przed skrzyżowaniem
5:33 Skoda na czerwonym
5:39 Mercedes być może wyprzedza przed przejściem dla pieszych
5:44 Nagrywający mruga długimi na chłopa
6:15 Wyprzedzany samochód być może przyśpiesza
6:29 Pieszy przebiega przez jezdnię
6:31 Brak kierunkowskazu
6:39 Wymuszenie pierwszeństwa
6:46 Zmiana psa przed skrzyżowaniem
7:02 Chłop jedzie na żółtym świetle + rower na przejściu
7:12 Nagrywający przecina 2 pasy ruchu na raz + bmw na czerwonym
7:18 Nagrywający omija na podwójnej ciągłej
7:40 Kia zmienia pas przed skrzyżowaniem
7:41 Auta sobie jadą po rondzie
7:47 Skoda skręcając zahacza podwójną ciągłą

Osobistość1piorunów

@nogiweza niektóre sytuacje tak głupie, że aż mam wrażenie, że mu się po prostu przycisk od nagrywania zaciął 😛 dla tego gościa chyba jedyna sytuacja dopuszczalna w ruchu drogowym to taka, gdy może jechać sam 😉
P.S. Obejrzałem tylko pierwsze dwie minuty, bo żal mi czasu na więcej

Pokaż więcej komentarzy (6)

Zawodowiec

w Prawo jazdy

2piorunów

Mam pytanie odnośnie skrzyżowania zaznaczonego na zdjęciu. Szczerze nie mam bladego pojęcia kto tu ma pierwszeństwo.

Skrzyżowanie w częstochowie ul. Faradaya. Na wprost znajdują się dwa pasy oddzielone linią przerywana. 3 pas włączeniowy. Nagle linia przerywana się urywa i z dwóch pasów robi się jeden. Brak jakiegokolwiek oznakowania pionowego i poziomego odnośnie pierwszeństwa. Co myślicie? Droga wyprofilowana jest tak, że linia przerywana kończy się idealnie po środku już zmniejszonego pasa ruchu.

Sum0piorunów

@ReniferApokalipsy Pierwszeństwo ma lewy pas bo ten prawy się po prostu kończy. Analogicznie do sytuacji kiedy przy dwóch pasach ruchu prawy pas jest zablokowany np. przez zaparkowane samochody.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Prawo jazdy

7piorunów

Cześć,

tl:dw (pieszy stoi przy przejściu dla pieszych bez zamiaru przejścia na drugą stronę jezdni)

Czy na poniższym filmie, nagrywający zachowują się zgodnie z literą prawa?

Jak się mają do tego przepisy obowiązujące pieszych?

Czy zachowanie kierowców na filmie jest jedynym słusznym przy każdym przejściu dla pieszych? Również tych na drogach o czterech pasach ruchu w terenie niezabudowanym pośrodku niczego?

https://www.youtube.com/watch?v=Z9haLAnKe20

  

Tytan0piorunów

@Marchew
> Czy na poniższym filmie, nagrywający zachowują się zgodnie z literą prawa?

Trzeba zachowywać szczególną ostrożność, ale nie trzeba być nadgorliwym.

Zgodnie z art. 13:

1. Pieszy wchodzący na jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko
albo przechodzący przez te części drogi jest obowiązany zachować szczególną
ostrożność oraz korzystać z przejścia dla pieszych.
1a. Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed
pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed
pojazdem, z wyłączeniem tramwaju.

Zgodnie ze słownikiem języka polskiego: wchodzący - człowiek, który wchodzi.

Problemem jest to, że napisali przepisy, które potem zinterpretowali w inny sposób niż są napisane, nagłośnili to w TV i mamy to co mamy.

Specjalista0piorunów

@Marchew powinien być mandat 1000zł za stanie przed pasami, dlaczego kierowcy mają tylko płacić. A swoją drogą przepis posrany jak każdy pomysł morowieckiego.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mocarz

w Hydepark

3piorunów

Tydzień na detoksie i takie wyniki.

Dam sobie spokój z prowadzeniem auta przez najbliższe, kolejne trzy tygodnie.

Pytania? Sugestie?

   

GURU6piorunów

@uraczmnieurna W najgorszym momenci kopiclem po 3g na dzien, najgorsze bedzie ch⁎⁎⁎we spanie i wachadlo emocjonalne niczym baba w ciazy, audiobooki pomagaja w sensie puszczasz i lezysz zawiniety w kocyk, fanjnie tez 2x kawa i isc wypocic na silke / bieganie z duza butelka wody. Bialym zawsze gardzilem to nic nie poradze, trzymaj sie morda.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Debiutant

w Hydepark

0piorunów

Wysłałem wniosek o PKK z błędnym kodem pocztowym (palec mi się omsknął o jedną cyferkę), będzie przypał? xd

Fanatyk1piorunów

@bbart jak nie masz dwóch takich samych ulic w jednym mieście/miejscowości to nie będzie problemu z dostarczeniem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Dyskusja

0piorunów

mam niedługo kolejne podejście do egzaminu kat. B, godzina 18:50 - czyli będzie już w pizdu ciemno. Nie mogłem ogarnąć nic z rana, bo jest problem u mnie w pracy z urlopem w tym okresie. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Nie jeździłem na kursie w podobnych godzinach i warunkach. Zdawał ktoś z Was egzamin "po ciemku"? A może ktoś z doświadczonych kierowców ma jakieś tipy? Nie wiem czego się spodziewać szczerze mówiąc. ( ‾ʖ̫‾)

 

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Kurna, robiłem prawo jazdy na B w 2009 i w 2018 roku. W 2009 płaciłem za całość 900 zł, w 2018 1500 zł. Teraz patrzę tą samą szkołę co w 2018 i cena to już 3000 zł a jak chcesz na szybko zrobić jazdy w miesiąc to 3500 zł.

W 9 lat +600

W 5 lat +1500

Bynajmniej bombelkom dali.

  

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Prawo jazdy

29piorunów

Zgodnie z zapowiedzią zaczynam cykl wpisów dotyczących robienia prawa jazdy. Zacznę od znaku "Stop" i "strzałki warunkowej".

1. Stop i strzałka warunkowa.

Oba wymienione oznakowania charakteryzują się tym, że aby móc jechać dalej musimy wykonać pełne zatrzymanie. Niby nic skomplikowanego, ale kursantom bardzo często myli się, gdzie jest właściwe miejsce do zatrzymania.

Na pierwszy ogień idzie znak "Stop".

Zgodnie z przepisami:

§ 21. 1. Znak B-20 „stop” oznacza:

1. zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymania się przed drogą z pierwszeństwem,
2. obowiązek ustąpienia pierwszeństwa kierującym poruszającym się tą drogą.

2. Zatrzymanie powinno nastąpić w wyznaczonym w tym celu miejscu, a w razie jego braku — w takim miejscu, w którym kierujący może upewnić się, że nie utrudni ruchu na drodze z pierwszeństwem.

Niby nic skomplikowanego, ale gdzie jest to wyznaczone miejsce? Miejsce zatrzymania powinno być wyznaczone grubą linią bezwzględnego zatrzymania i właśnie przy tej linii zatrzymanie jest obowiązkowe.

Jeśli na skrzyżowaniu nie ma wyznaczonej linii, to trzeba zatrzymać się w takim miejscu, aby mieć dobrą widoczność na drogę z pierwszeństwem i nie utrudniać nikomu ruchu, czyli przy krawędzi jezdni poprzecznej (dokładnie w takim miejscu, w jakim malowane są linie zatrzymania).

Najczęściej występującym błędem, jest zatrzymanie się przed linią warunkową, namalowaną przed przejściem dla pieszych lub przejazdem dla rowerzystów (czyli mniej więcej na wysokości znaku "stop"). Przed pasami należy zatrzymać się tylko wtedy, gdy chcemy ustąpić pierwszeństwa przechodzącym pieszym (lub odpowiednio przed przejazdem rowerowym – jeśli chcemy przepuścić rowerzystów) albo w sytuacji gdy za pasami lub za przejazdem rowerowym stoi inny samochód i nie ma miejsca na kontynuowanie jazdy.

Po przejechaniu przez przejście lub przejazd rowerowy i dojechaniu do linii bezwzględnego zatrzymania, trzeba zatrzymać się w każdym przypadku, nawet jeśli już raz wykonaliśmy zatrzymanie, aby przepuścić pieszych lub rowery.

Sygnalizator S-2.

Jeśli chodzi o warunkową strzałkę, to w rozporządzeniu znajduje się następujący przepis:

§ 96. 1. Nadawany przez sygnalizator S-2 sygnał czerwony wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki oznacza, że dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu, z zastrzeżeniem ust. 3.
3. Skręcanie lub zawracanie, o których mowa w ust. 1 i 2, jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom.

Pogrubiłem fragment, w którym ujęta jest zasadnicza różnica między zachowaniem w przypadku znaku „stop”, a sygnalizatorem S-2. Gdy występują światła, zatrzymanie musi być wykonane przed sygnalizatorem (nie bezpośrednio przed jezdnią).

Dokładne miejsce zatrzymania jest zdefiniowane przez:

§ 99. 1. Zatrzymanie pojazdu wynikające z nadawanego sygnału powinno nastąpić przed linią zatrzymania, a w razie jej braku — przed sygnalizatorem.

W przypadku strzałki warunkowej, koniecznie trzeba wykonać zatrzymanie w miejscu zaznaczonym linią warunkowego zatrzymania (a gdy jej nie ma, przed sygnalizatorem) i ustąpić pierwszeństwa pieszym, jeśli jacyś przechodzą przez jezdnię (analogicznie rowerzystom - jeśli występuje przejazd dla rowerów). Po przejechaniu za przejście dla pieszych kolejne zatrzymanie nie będzie już konieczne. Wystarczy, zwolnići przepuścić pojazdy jadące drogą poprzeczną.

Najczęściej występujący błąd w takiej sytuacji, to zwolnienie przed linią warunkowego zatrzymania, a następnie zatrzymanie przy krawędzi jezdni poprzecznej.

 

Gwiazdor0piorunów

@Yossarian nie sądziłem ze są kierowcy nie wiedzący co to znaczy zatrzymać się. Mam nadzieje ze jak najszybciej wiedziesz pod pociąg towarowy i poza opóźnieniem w dostawie towaru nie ucierpią niewinni ludzie

Osobistość0piorunów

@Rusty Nie sądziłem, że są ludzie, co nie tylko nie wiedzą, co to dokładność pomiaru, ale również potrafią życzyć komuś z tego powodu śmierci.

Ignorancja + agresja to przepis na nieszczęście.

Żegnam ozięble.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Tytan

w Prawo jazdy

8piorunów

Hejto wszystkim obserwatorom tagu 

Często pojawia się tu wiele pytań dotyczących podstawowych zagadnień związanych z robieniem prawka.

W związku z tym, że przez spory kawałek czasu byłem z tym tematem związany zawodowo, stworzyłem społeczność Prawo jazdy i raz na jakiś czas postaram się wrzucić tam wpis, który, mam nadzieję, przyda się kursantom walczącym o wymarzony dokument.

Zacznę od rzeczy bardzo podstawowych, a jak mi się spodoba, to kto wie, gdzie to zawędruje :smiley:

Tytan3piorunów

@SuperSzturmowiec
>Dlaczego część instruktorów olewa temat w sensie nie pilnuje kursanta gdy skręca w prawo czy w lewo i nie ustawia się do krawędzi lub osi jezdni? Da się to wyjaśnić?

Ja zawsze robiłem tak, że oprócz wyjaśniania jak dany manewr wykonać i jakich błędów nie popełniać, pozwalałem kursantom popełnić jakiś błąd (oczywiście w kontrolowanych warunkach i w miejscu ze znikomym natężeniem ruchu). Czasami jeden taki przykład i wytknięcie złego zachowania dawał więcej, niż jedynie gadanie o tym w kółko po kilkanaście razy.
Ale jest też, niestety, część instruktorów, którzy mają takie rzeczy w d⁎⁎ie, zajęci są zabawą telefonem itp.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Koneser

w Motoryzacja

29piorunów

Mariusz zabił po pijanemu rowerzystę i najbliższe lata spędzi w więzieniu. Nie doszłoby do tego, gdyby nie dostał zakazu prowadzenia pojazdów.

Mariusz jest moim kolegą z dzieciństwa, chłopak z wioski, z której już prawie wszyscy wyjechali, ale on nie. Jako jeden z nielicznych postanowił zostać w zapomnianej wsi, 20 km od najbliższego miasta i zamieszkać z matką. Założył rodzinę, ma dzieci, jego żona to prosta dziewczyna, jak on po zawodówce, pracuje w pobliskim gospodarstwie szklarniowym. On pracował w mieście, gdzie dojeżdżał samochodem, bo połączeń autobusowych już prawie nie ma. Mariusz to jak chłopak z piosenki – dobry był i mało pił, ale pewnego wieczoru zabalował z kolegami z wioski, którzy go odwiedzili. Następnego dnia pojechał do sklepu po drobne zakupy – 3 km w jedną stronę. W pobliżu sklepu stała policja i sprawdzała trzeźwość, Mariusz wydmuchał 0,15 mg, co w przeliczeniu daje jakieś 0,3 promila we krwi. Policja zatrzymała mu prawo jazdy, a sprawa trafiła do sądu. Moim rodzicom mówił, że nie spodziewał się takiego wyniku, czuł się doskonale i przecież jechał do sklepu zupełnie normalnie i prawidłowo. Ostatecznie dostał pół roku zakazu prowadzenia pojazdów i 2,5 tys. zł grzywny. Wszystko to, za wykroczenie, które na zachodzie w ogóle nie jest karane. W państwach takich jak Austria, Belgia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Włochy mógłby jechać dalej, bo tam limit to 0,5 promila, a w UK mógłby jeszcze walnąć browara, bo tam jest dopuszczalne 0,8. W Polsce natomiast stracił prawo jazdy na pół roku. Z tego co wiem od rodziców, to początkowo nie jeździł, ale jego żona nie miała prawa jazdy, dzieci trzeba było dowieźć do szkoły 5km, w złą pogodę jechać do sklepu, więc po pewnym czasie zaczął sobie pozwalać na ostrożne wycieczki po okolicy, ale tylko w koniecznych sprawach. Prawdopodobnie ktoś na niego doniósł i został ponownie zatrzymany, był oczywiście trzeźwy, ale za złamanie zakazu, dostał zakaz dłuższy – chyba 3 lata. Po tym już wszystko się zawaliło, zaczął pić, jeździć też do miasta, generalnie nastąpiła dość silna deprawacja, do tego stopnia, że jeździł też po wypiciu. Tamtego dnia jechał do sklepu po więcej alkoholu i po zmierzchu potrącił nieoświetlonego rowerzystę, który zmarł na miejscu. Teraz Mariusz spędzi najbliższe lata za kratami – jego żona złożyła pozew o rozwód i wyprowadziła się z jego domu.

Dlaczego o tym piszę? Bo jestem absolutnie pewien, że mój kolega z dzieciństwa nigdy więcej nie wsiadłby za kierownicę po alkoholu, gdyby nie dostał tego pierwszego zakazu. To prosty, może niezbyt mądry, ale dobry i pomocny facet. Decyzja sądu złamała mu życie i kto nie żył na dalekiej wsi niech się nie wymądrza – teraz bez samochodu nie da się tam żyć. Tymczasem sąd innego wyroku dać nie mógł, bo takie są niedawno uchwalone przepisy. Dla mnie osobiście sam zakaz jest bezsensowną karą – takich przypadków jak jego jest cała masa i jakoś ten zakaz nie działa. Uważam, że powinien za pierwszym razem dostać karę, ale nie taką. Nie wiem, czy limit 0,2 jest w Polsce odpowiedni, być może tak, ale kierowcy na kacu nie powinni mieć zatrzymywanego prawa jazdy – zwłaszcza gdy stężenie alkoholu im spada a nie rośnie. Tymczasem jeden człowiek nie żyje, drugi siedzi w więzieniu, a dzieci i żona Mariusza, tak jak on, mają złamane życie.

Lider2piorunów

@Marchew co nie zmienia faktu, ze to ten gosc wpadl w spirale lamania prawa, ktora doprowadzila go do miejsca, w ktorym sie znalazl ;) moj kolega, ktory dostal sadowy zakaz prowadzenia pojazdow potrafil przetrwac ten czas bez auta i nie trafil do pierdla

Gruba ryba0piorunów

@kuraku Przytoczone w pierwszym poście zabranie prawa jazdy na pół roku. W sytuacji kiedy jest to jedyna osoba z prawkiem, a mieszkają w terenach wiejskich @ brak komunikacji publicznej, sam wiesz...
Sama chłosta trochę w przenośni, nigdy sobie skóry zedrzeć nie da, trochę się z tym określeniem zagalopowałem (ⴲ﹏ⴲ)/ mój błąd.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Specjalista

w Motoryzacja

0piorunów

Siema !

Chcemy z żoną pojeździć  , żeby sobie wszystko przypomniała - ma zdane  , ale dawno nie jeździła.

Gdzie w Poznaniu najlepiej pojeździć i poćwiczyć?

Osobistość2piorunów

@sayda niech sobie przypomni teorie najpierw, potem na jakims parkingu pod marketem gdzieś w nocy pojezdzic i przypomniec sprawną obsługę sprzęgła gazu i hamulca xd

Osobistość1piorunów

@sayda instruktorzy często wybierają okolice Winograd, Cytadeli, Wilczak - głównie ze względu na fakt że tam są odbywane egzaminy. Ale generalnie ta okolica jest spoko bo są tam i uliczki z domkami jak i ruchliwe dwupasmówki.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Motoryzacja

2piorunów

update co do mojego egzaminu na prawko

https://www.hejto.pl/wpis/ehh-3-lata-temu-zaczalem-robic-prawo-jazdy-kategoria-b-zniechecilem-sie-po-3-nie

https://www.hejto.pl/wpis/miesiac-temu-pisalem-ze-dokupilem-jazdy-doszkalajace-i-zapisalem-sie-na-egzamin-

nie zdałem drugi raz xD najlepsze jest to, że jeździłem po mieście od 08:05 do 09:00, wykonałem manewry jak parkowanie, zawracanie, zawracanie z użyciem infrastruktury itd.. i egzaminator ujebał mnie za to, że samochód mi zgasł trzy razy.. ale nie trzy raz pod rząd - zgasł mi po razie na trzech różnych sygnalizacjach xD nie ukrywam, że miałem ciężki szok, bo mój instruktor i wszyscy inni YouTube'owi instruktorzy powtarzali jak mantrę, że jak samochód zgaśnie to nic się nie dzieje - odpalamy i jedziemy dalej.

ehh.. lecimy po raz trzeci. ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Osobistość3piorunów

@TomTheBigCock
A tak na marginesie: WORDy to osrodki do trzepania hajsu, a nie stricte egzaminacyjne, gdzie swiezak musi bardziej liczyc na szczescie, niz umiejetnosci-ktorych nie posiadzie podczas kilkudziesieciu godzin praktyk.
Zacisnij zeby i probujesz dalej!

Osobistość3piorunów

@Jarem ciezko jest miec kontrole nad nie swoim autem, do ktorego wsiadlo sie pierwszy raz i cholera go wie jak sprzeglo jest rozjechane, zwlaszcza u swiezaka, ktory ma za soba raptem kilkadziesiat godzin jazdy

Pokaż więcej komentarzy (9)