AlawarFanatyk
3piorunów#prl #ciekawostki #komuna Oglądałem przez przypadek z mamą j⁎⁎⁎ny algorytm. Po⁎⁎⁎⁎ne czasy. Dzisiaj nie lepsze :smiley:
Kama jedz serce jak dzwon!😂
https://www.youtube.com/watch?v=xEfunPkvHtI

AlawarFanatyk
3piorunów#prl #ciekawostki #komuna Oglądałem przez przypadek z mamą j⁎⁎⁎ny algorytm. Po⁎⁎⁎⁎ne czasy. Dzisiaj nie lepsze :smiley:
Kama jedz serce jak dzwon!😂
https://www.youtube.com/watch?v=xEfunPkvHtI

AlawarFanatyk
104piorunów#heheszki #gry #prl #remontujzhejto #remont
https://streamable.com/nk8r56
https://store.steampowered.com/app/3167920/Majster_Symulator/

Komentarz usunięty
@Alawar Za⁎⁎⁎⁎sty symulator Stepującego Budowlańca xD

cebulaZrosoluMistrz
162piorunów
Zachodni wiatr spienione goni fale
Najlepsze kasztany są na placu Pigalle
Mr.MarsGURU
6piorunówKazik był typem przywódcy o charyzmatycznej, danej przez Opatrzność sile – pisał o nim trener Kazimierz Górski. 1 września 1989 roku, zginął tragicznie w Stanach Zjednoczonych Kazimierz Deyna. 10 września 1972 r. piłkarska reprezentacja Polski przegrywa do przerwy w finałowym meczu


burtOsobistość
43piorunówJaka parówa wariacie?
#hotdog (jeden obserwujący - fan hot-dogsów 🙂 ) #warszawa #prl #motoryzacjaprl #foodtruckowehistoryjki

@burt do dzisiaj na n126 mówi się zapiekanka :D
filar małego biznesu i gastronomii lat 90 ub.w. (☞ ゚ ∀ ゚)☞
cebulaZrosoluMistrz
18piorunówKawałek pniaczka, rurki, kierownica i zabawka gotowa :D
Fotografia z 1971r. Ale to nie moi starzy, ojciec miał wtedy rok a mamuśka dopiero co się urodziła, albo jeszcze nie :D
#kiedystobylo #prl

Fajnie mieć młodych rodziców :grinning:
jarezzGruba ryba
3piorunów#historia #polska #prl #ciekawostki #wfo
Co, w tym filmie, zwróciło moją uwagę:
1. Akcent lektora
2. Nie wiem, czy to jakość nagrania, czy wtedy nawet jak coś dopiero powstało, to od razu wyglądało na używane.
3. Prestiżowa inwestycja socjalistycznej potęgi, która realizowana jest przy użyciu zgniłych, kapitalistycznych austriacki ch wywrotkę Steyr i co najgorsze amerykańskich buldożerów Catterpillar, a wiadomo, że mogli brać Kamazy i dety.
PS. Co do Kamaza, to nie jestem kierowcą ciężarówek ale poza tym, że wtedy ergonomia nie była znana u tego producenta (zakładam) to wydaje mi się, że to mimo wszystko było "gniotsa, nie łamotsia" i chyba w miarę solidny samochód jak na tamte czasy i warunki.

@jarezz W 1976 to Kamazy dopiero zaczynali robić.
Yes_ManLider
112piorunówJak władza widziała subkultury w Polsce. Grafika autorstwa Stanisława Gratkowskiego z 1983 roku., wydrukowana w gazecie (nie znalazłem info w której konkretnie).
#starszezwoje #prl #ciekawostki

Akurat metale kojarzyli mi się wtedy bardziej z winem marki wino niż piwem 😉
@Yes_Man myślałem, że panki w skórach chodzą a nie obcisłym lateksie
44 lata temu (30 lipca 1980) podczas Igrzysk Olimpijskich w Moskwie, Władysław Kozakiewicz zwyciężył w konkursie skoku o tyczce. A jego słynny gest przeszedł do historii.

Dziś byłby skowyt zarówno w tv jak i na hejto, bo niepotrzebnie miesza politykę do sportu. Jeszcze by go zawiesili.
OpornikGURU
6piorunów
Idę obejrzeć Rebell Moon.
Muszę spłukać smak "Gierka" z ust.
Tzn. z oczu.
Tylko nie wpadnij na pomysł by obejrzeć wałęsę.
Komentarz usunięty przez moderatora
Mr.MarsGURU
53piorunów21 lipca 1973 roku, na mocy dekretu Rady Państwa z roku poprzedniego, Polacy po raz pierwszy w historii PRL nie poszli w sobotę do pracy. W Polsce od 1918 roku obowiązywał sześciodniowy tydzień pracy, przy czym od 1919 w sobotę pracowało się przez 6 godzin. Do ośmiogodzinnej pracującej

Mr.MarsGURU
3piorunów40 lat temu, 16 lipca 1984 r., po wyreżyserowanym przez reżim procesie ogłoszono wyrok w sprawie zabójstwa maturzysty Grzegorza Przemyka. Sąd uwolnił od zarzutu pobicia Przemyka dwóch milicjantów, natomiast na 2 i 2,5 roku więzienia skazani zostali dwaj sanitariusze, którzy wieźli

Mr.MarsGURU
4piorunówSpacery miejskie to fajna forma poznawania nowych miejsc. Tym razem miałem okazję wziąć udział w spacerze śladami robotniczej historii Radomia, który prowadził po miejscach związanych z wydarzenia „Radomskiego Czerwca”, ale nawiązywał także do czasów PRL. W spacerze wziąłem

xniorvoxFanatyk
29piorunówMłodsi widzowie mogą już tego nie pamiętać, ale w dawnych czasach taki dźwięk był powszechny pomiędzy Bugiem a Odromnysom. Stąd wzięło się alternatywne dla "malucha" określenie fiata 126p – "kaszlak".
Ciesz się, kochana młodzieży, żeś nie musiała jeździć takim gównem.

I jeszcze psika tym szprajem w stronę filtra zamiast w stronę gaźnika, profeska xD
@Glonojad XDD
@xniorvox jedną z rozpatrywanych przez ówczesnych włodarzy był 2CV. Nie narzekaj 😉
@macgajster Tak naprawdę to oni szukali auta które dzisiaj byśmy określili jako segment B, ale pod warunkiem że będzie można je eksportować za dewizy, które były niezbędne socjalistycznej gospodarce. Tylko to by oznaczało, że by konkurował na zachodnich rynkach z oryginałem. Żaden z producentów nie chciał się na to zgodzić, oprócz Fiata. Dlatego Polacy zostali uszczęśliwieni tym parchem, który miał odtąd robić za popularne auto dla rodziny.
@xniorvox zabrakło w moim komentarzu słowa "alternatyw", ale wyłapałeś o co chodzi.
Popatrz z perspektywy ówcześnie dostępnych pojazdów w "naszym" kraju skomunizowanym. Nysa - wielka, silnik archaiczny. Syrena - rozmiarowo spoko, ale zacofana technologicznie. Warszawa - wielka i niedostępna, także zacofana. 125p - odpowiedni, ale nie dla Kowalskiego-Kowalskie
go (ten kto zakombinował, zasłużył, wygrał, ten miał).
126p to tak naprawdę inna buda Fiata 500, rozwiązania wtedy 20-letniego, podobnie do 125p. Tylko czy ludzie byli wtedy gotowi na świeżą technologię prosto z deski kreślarskiej? Naprawiali czym się dało, często nie wiedząc jak naprawiać (stąd książki "Sam naprawiam" itd.). Poza tym kontrola jakości leżała. Niewydolna i nieudolna gospodarka centralnie planowana robiła z wielkim marginesem błędu i zatrudniała ludzi z przymusu. To nie było tak, że 126p psuł się, bo był wadliwie zaprojektowany. Psuł się, bo przyłożyło się do tego wiele rąk i głów.
Sam jeździłem przez 8 lat jako jedyny samochód. Nie było sytuacji żeby coś się rozleciało i musiałbym stanąć poza dwiema, gdzie ze świadomością tego zaniedbałem serwis (raz miałem śrubkę przepustnicy w cylindrze, raz nie dokręciłem głowicy). Teraz jeżdżę nim na wakacje po 800 km w jedną stronę i... robię normalny serwis kiedy coś po prostu wzywa. Jak w zwykłym samochodzie.
Popatrz z perspektywy ówcześnie dostępnych pojazdów w "naszym" kraju skomunizowanym
@macgajster Alez patrzę. I widzę, że rzeczywiście potrzebny był tani samochód segmentu B, czyli powiedzmy wielkości syrenki, a nie A minus. Na zachodzie tanie samochody takiego typu były, dlatego kaszel miał rację bytu jako miejskie toczydełko. U nas nie. A już zwłaszcza w latach 90. Gdy w końcu ludzie podnieśli się z komunistycznej biedy, to z ulgą i pogardą porzucili te kaszlące śmiecie.
Z innych opcji podobno rozważany był garbus i jego następca. Czyli golf. To by był najlepszy samochód w bloku wschodnim, ale Niemcy nie zgodzili się na eksport na zachodnie rynki ani na spłatę licencji "w naturze", ideologia też nie pomogła, więc pomysł upadł.
Tylko czy ludzie byli wtedy gotowi na świeżą technologię prosto z deski kreślarskiej? Naprawiali czym się dało, często nie wiedząc jak naprawiać
Zaraz tam "świeżą". Fiat 124 który dał początek ładzie był bardziej zaawansowany techniczne od kaszla i kredensa, podobnie jak Fiat 128, którego klepali w Jugosławii jako Zastavę. Były przecież i u nas na ulicach zachodnie wozy i jakoś jeździły i były naprawiane, a nie stały za szkłem w muzeum jako dziwo z kosmosu. Więc nie róbmy z Polaków jakichś debili.
Teraz jeżdżę nim na wakacje po 800 km w jedną stronę i... robię normalny serwis kiedy coś po prostu wzywa. Jak w zwykłym samochodzie.
Chciałeś powiedzieć: jak w prawdziwym samochodzie? 😁
Gorszy od kaszla był tylko trabant. Chociaż i on miał swoje zalety – więcej miejsca w środku i w bagażniku. Ale skoro takie masz upodobania, to proszę bardzo, nie mam nic przeciwko i oby dobrze Ci służył 😁
Mr.MarsGURU
10piorunów53 lata temu, od uderzenia pioruna w element zbiornika, wybuchł pożar w Rafinerii Nafty w Czechowicach-Dziedzicach koło Bielska-Białej. W akcji gaszenia zginęło 37 osób, a 105 zostało rannych. Była to jedna z największych tragedii w PRL. [...] 26 czerwca 1971 roku wieczorem nad

Mr.MarsGURU
6piorunówBrud, karaluchy, leczenie biciem i sadystyczne eksperymenty. Pacjenci komunistycznych „psychiatryków” przeżywali horror. Część trafiała tam zdrowa – za karę. Co robić z przeciwnikami politycznymi lub osobami, które naruszają reguły życia społecznego? W ZSRR znano na to odpowiedź.

ZjedzonFenomen
75piorunówCzłowiek lat mniej niż 20 co właśnie zrobił "reject modernity embrace tradition". W żabce bym za 15 złotych kupił zimnego "kebaba" z folii odgrzanego w zasyfionym piekarniku a tu za te same pieniądze 200 g jajecznicy (na oko 3-4 jajka, państwowa porcja), kanapka z pastą jajeczną (innych nie mieli) i kawa. Kurde, jest w pytę!
#chwalesie #barmleczny #prl

200g jajecznicy to 7 duzych jaj
edit: co ja pi⁎⁎⁎⁎le.
@bartek555 siedmiu bym na pewno nie zmieścił :DD
@Zjedzon dalbys rade, #teamjajko
@bartek555 łatwiej całe połknąć
@bartek555 No dobrze, ze się zreflektowałeś, bo już chciałem pytać jakie jajka miałeś na myśli xD
@Giban lepiej spytaj o to @starszy_mechanik 😄
@bartek555 strusie
@bartek555 i teraz nie wiem czy piorunować za refleksję, czy nie piorunować bo pierdolisz XD
Ja kupuje swojskie jajca 1.20zł sztuka obsrane ale jakie dobre💪
@Alawar ziomek, ale nie jedz ze skorka!
@bartek555 nie mów mi jak mam żyć xD
@Alawar jeszcze lepsze, jak zjesz bez skorupki!
@Alawar jeszcze lepsze są jak się umyje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
alaMAkotaGURU
35piorunówCiekawy artykuł o życiu codziennym w latach słusznie minionych. Szczerze polecam artykuł, choćby dla podejrzenia archiwalnych zdjęć i spojrzenie na Polskę PRL ze strony obcokrajowców.
https://rarehistoricalphotos.com/food-rationing-communist-poland/
Poniżej kartkowy miesięczny przydział na obywatela.
#historia ria #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #prl #fotografia #historiajednejfotografii

@alaMAkota To daj link poczytamy pooglądamy a propo na fotce octu i srajtaśmy brakuje.
@Alawar przecież jest we wpisie https://rarehistoricalphotos.com/food-rationing-communist-poland/
Rations in Communist Poland: This Was the Monthly Food Ration for Each Citizen During the Early 1980sExplore the rationing system in early 1980s Communist Poland, revealing the monthly food allowance and its impact on citizens' lives.Rare Historical Photos@alaMAkota aż przypomniał mi się wpis jakiejś Julki na X czy fb w którym pisała że z tego co rozumie to kartki były takim sposobem aby ubodzy mogli dostać żywność, szkoda tylko że nie wiedziała że aby dostać tę żywność musiałeś mieć nie tylko kartki ale i pieniądze a i jedno i drugie mogłeś zdobyć wyłącznie w pracy, plus nie było gwarancji że otrzymasz te produkty
@tankowiec_lotus właśnie. W pracy. Nie na YouTube czy tik toku :smiley: teraz dzieciaki nie chcą być policjantami, strazakami, lekarzami. Chcą być youtuberami i infuenceramI.
@alaMAkota do tego od pracy zależała ilość produktów na kartce, kadrowa w biurze jakiegoś kombinatu dostawała mniej produktów na kartkę niż np budowlaniec czy stoczniowiec
@alaMAkota policjant to nie praca