Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przegryw

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

2piorunów

Ziemia się kręci

Pieniądz się kręci

Prosię się kręci

Zapachem nęci!

Trwa karuzela

Niedziela - Niedziela

W przeręblu gówno

Kręci się równo!

I z bliska i z dala

Wskazówki zegara

Jak owsik w odbycie

Tak kręci się życie!

Gdy obudziłem się

To szczur na pralce spał

Nie przypominam sobie

Bym kiedyś pralkę miał

Z ekranu świński ryj

Wciąż przypomina mi

Ile to już lat?

Ile to już dni?

https://on.soundcloud.com/iD93QXDdFisC0c2hkF

Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w TiredoweMyśli

11piorunów

Popijam sobie kawusię.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w TiredoweMyśli

9piorunów

Gruba ryba2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (9)

Debiutant

w Dyskusje

2piorunów

Z miast USA, w jakich bywałem, niezbyt lubiłem Nowy Jork. Ogólnie miasto bardzo brudne, zatłoczone, w niektórych rejonach i niebezpieczne. Ale miało coś w sobie, pewną magię. Teraz gdy jestem upadłym psychicznie człowiekiem, reanimuję wspomnienia z lepszych czasów. Jak niewyobrażalny jest to przeskok. Wtedy wybrzydzałem w metropoliach, teraz mogę sobie powybrzydzać co najwyżej o której sie obudzę i czy przyjdę 10 min przed pracą.

Jedyne imprezy na jakich byłem, w dużej ilości to te rodzinne, rodzina, znajomi rodziny, inne rodziny rodzin itd. Byłem dzieckiem, które łaknęło świata, widząc jego najlepsze strony i to, co oferuje. Gdy wszyscy się bawili, lubilem się na chwilę zatrzymać i spojrzeć, spojrzeć na to co było mi dane widzieć. Potęgę tego, co stworzył człowiek, potęgę tego, jakie życie miałem stworzone przez rodziców. Czułem wielką wdzięczność, że mogę tak żyć. Tamten stan mogłem nazwać życiem, takim prawdziwym życiem. Z rozrywką, z emocjami, z nowymi doświadczeniami, z kochającymi osobami.

Lubiłem te zabawy w Nowym Jorku, nocą to miasto zmieniało swoje oblicze, piękne widoki z apartamentów, muzyka podczas zabaw, dużo ludzi, nawet trochę rówieśników z którymi mogłem się bawić. Byłem w centrum świata, wszędzie kolory, emocje, zabawa, radość, czysta ekstaza. Każdy był zadowolony, rodzice spijający szampany ze znajomymi, wujek z ugoszczenia nas, ja z innymi dziećmi z atrakcji, dziadkowie ze względnego spokoju piętro wyżej, ludzie z innych rodzin z dobrej zabawy. Wszystko było świetnie. To jest tak niewyobrażalna różnica ze stanem obecym, gdzie ja wtedy myślalem, że tak skończę.

Ale takie wspomnienia podtrzymują przy życiu, to moje hyper copium, kroplówka. Ja wiem czym jest prawdziwe życie, wiem jak to jest na prawdę żyć, dlatego bawi mnie n0rmictwo wmawiające nam, że nasze marne egzystencje są coś obecnie warte, nie nie są. I mówię to jako ktoś, kto faktycznie "żył". I z tamtej perspektywy faktycznie świat jest wspaniałym miejscem, pełnym możliwości i nowych wrażeń. Nie dajcie sobie wmówić, że tak wygląda życie, jak teraz nasze. Są ludzie na tym świecie, którzy nadal żyją tak ja wtedy. Kiedy daj Boże będzie któremuś z was dane, osiągnąć ten pułap, to zobaczy jaką marnością była jego przeszłość.

Przypomniała mi tą opisaną wyżej scenę z moich wspomnień, piosenka którą zasłyszałem dziś w radiu, leciała wtedy podczas zabawy, a ja patrzyłem, patrzyłem i się napawałem. Tylko to mi teraz zostało, patrzeć oczami tamtego chłopca na piękne wspomnienia...

Fenomen

w Przegryw

27piorunów

Mam dzisiaj wolne i uznałem, że chciałbym to wykorzystać. Spontanicznie kupiłem sobie bilet na jazz i poszedłem do znanego mi, fajnego lokalu. Robi się tutaj powoli tłoczno. Życie samotnego człowieka jest bardzo wygodne, ale pójście gdzieś samemu jest o tyle fajne, gdy robi się to z wyboru, a nie konieczności. Jeszcze występ się nie zaczął, a jednocześnie walczę już ze skrajną reakcją organizmu przed tym żeby się tu po prostu nie rozpłakać. ¯\\(ツ)/¯ Może nie powinienem dzielić się publicznie takimi rzeczami, ale co tu dużo czarować, takie jest życie.

Gruba ryba2piorunów
Życie samotnego człowieka jest bardzo wygodne, ale pójście gdzieś samemu jest o tyle fajne, gdy robi się to z wyboru, a nie konieczności.

@Szuuz_Ekleer nie ma obowiązku nigdzie wychodzić, nikt tego nie sprawdza

Osobistość3piorunów

@vrkr dziś to bym ocipiał jakbym w hotelu siedział, to wybrałem się na bydgoski tramwaj wodny. Fajnie było w śluzie, jak ponad trzy metry do góry nas podniosło. Ale fakt, smutno mi było samemu.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kompan

w Dyskusje

7piorunów

Skąd komary w październiku(?)

Osobistość2piorunów

A weźta mnie nie wkurzajta. Całe lato zero komarów, to w ostatnim tygodniu dwa razy mnie cholerstwo musiało dziabnąć ( ‾ʖ̫‾)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Kompan

w Dyskusje

8piorunów

Ja nigdy w teleturnieju nie śpiewał.

Tytan1piorunów

@SramDoPaczkomatu Ja to bym chciał wystąpić w takim 1 z 10. Tylko znając życie bym się tak zestresował przed kamerami, że bym na żadne pytanie nie odpowiedział XD.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Dyskusje

4piorunów

Będzie chrupało dla jego

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w Dyskusje

10piorunów

W lydlu 4+4 w piątek. Jadziem tam.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Dyskusje

5piorunów

Sport to zdrowie.W istocie niebo. Perfekto

Fanatyk5piorunów

Nie czytałeś regulaminu. Wszelkie polityczne twarze tagujemy lub . Edytuj zanim spadnie.

Pokaż więcej komentarzy (10)