Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#religia

Gruba ryba

w Hydepark

70piorunów

Nie oburzyło mnie to jakoś bardzo, ale niesmak pozostał.

Byłem po kiełbasę i trochę mięsa, bo dziś w planach jest żurek.

W sklepie mięsnym pani do mnie, że post się zaczyna i czy nie lepiej coś innego ugotować xD

Uśmiechnąłem się i podziękowałem za sugestię.

Ja rozumiem wszystko, ale to było dziwne. Jeszcze nie miałem sytuacji, żeby w ramadan ktoś mi sugerował by nie jeść, albo żeby w szabat w domu wodę zakręcić.

i

Gruba ryba0piorunów

@WiecNo dobrze że zareagowałeś. Dyskusja w takiej sytuacji nie ma sensu. Taka osoba jest zabetonowana w swoim światopoglądzie i według niej masz żyć tak jak ona uważa. W takim wypadku nie pozostaje jak tylko przytaknąć i robić swoje. Koniecznie trzeba ignorować.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Koneser

w Hydepark

4piorunów

Marihuana w religii i duchowości – droga ku transcendencji czy odejście od wiary

W historii ludzkości natura często inspirowała duchowo, a w jej darach szczególne miejsce zajmuje marihuana, roślina kontrowersyjna i głęboko obecna w duchowych tradycjach różnych kultur, dla jednych święte zioło, dla innych symbol upadku moralnego, a pytanie, czy może być narzędziem

Osobistość

w Religia

0piorunów

Hmm, skoro AI tak dobrze posługuje się językami to czy w oczach Żydów i chrześcijan nie jest postrzegana jako symboliczna Wieża Babel? Zastanawia mnie to bardzo i nie daje mi spokoju.

Nie wiem właściwie kogo o to spytać, księża raczej niechętnie mi odpowiadają, a by mieć znajomego biblistę to jestem zbyt cienki w te klocki.

Gruba ryba

w Hydepark

35piorunów

Kolęda w mojej wsi.

* Nie ma zapisów na kolędę, z automatu dostają ją wszyscy (° ͜ʖ °)

* Co roku kolejny mieszkaniec jest zobowiązany do wożenia jegomościa od domu, do domu własnym prywatnym autem po całej wiosce, tak trzeba wziąć wolne w pracy ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

* Dom "w połowie dnia" jest zobowiązany do zaserwowania obiadu jegomościowi

* Podobno każdy zostawia kopertę

Tak było niemal od zawsze, w tym roku w mojej parafii stało się nieco inaczej. Z powodu braku "młodego księdza", sam proboszcz nie jest w stanie sprostać wszystkim obowiązkom. Dlatego kolęda jest realizowana w formie "ekstra mszy w kościele". Drugiego księdza brakuje również w parafii sąsiedniej.

A u was?

Kosmonauta1piorunów

@Marchew u nas chyba nawet nie przychodzi. Są zapisy, ostatnio go widziałem przed covidem, a jestem cały dzień w domu i mam okno na ulicę. Nowe osiedle.

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Wiadomości Polska

20piorunów

Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza na śmieci. Prokuratura wszczyna postępowanie

Sprawę nauczycielki, która miała wyrzucić do kosza zdjęty ze ściany krzyż, skomentował minister Waldemar Żurek. Wobec kobiety toczy się postępowanie dyscyplinarne, a sprawa trafiła do prokuratury, która wszczęła dochodzenie.

Nie ma chyba przepisów nakazujących wieszanie krzyży, więc poza salą katechez, to mogło jej przeszkadzać w państwowej instytucji. Konkordat nas do tego nie obliguje, nie?

Wiedziała też pewnie o obrazie uczuć religijnych, więc trochę się wystawiła, skoro państwo starzeje się w zastraszającym tempie i pozycja kościoła rośnie ponad rozsądek.

Postawiona w artykule teza, że rząd PO (nie czarujmy się, to oni grają pierwsze skrzypce) ma jaja, żeby zawalczyć o zniesienie przepisu o obrazie uczuć religijnych, szczerze mnie rozbawiła. Wiem, że bandyta w pałacu prezydenckim i tak by nie podpisał, ale to nie ma nic do tego, jak mdły, nijaki i bez pomysłu na siebie jest ten tuskowy rząd.

https://removepaywalls.com/5/https://www.rp.pl/prawo-karne/art43605791-nauczycielka-wyrzucila-krzyz-do-kosza-na-smieci-prokuratura-wszczyna-postepowanie

GURU7piorunów

Cała idea "obrazy uczuć religijnych" jest kretyńska

ALE

co jak krzyż obraża moje uczucia religijne? Prokuratura się tym zajmie?

Mocarz1piorunów

To jest imho kwestia lokalnej społeczności jej podejścia. Jeżeli chcemy aby ludzie mieli wolnośc do wyznawania własnych wartości - i jakas mała społeczność (jej większość) sobie tego życzy, to należało by zwyczajnie uszanowac ich wybór i tyle. Natomiast jeżeli uważamy, że ponad samostanowieniem lokalnych społeczności stoi urząd centralny, to oczywiście rezygnujemy z wolności, ale zyskujemy opór i niechęć takich ludzi.
W tym wypadku no niestety mamy jakąś julkę, która wzięła na swoje braki walkę z lokalsami, no i zobaczymy czy się jej to opłacało.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

17piorunów

Ciekawoska z okazji święta.

Biblia nie mówi nico tym, że trzej mędrcy byli królami. Są wymienieni jako mędrcy/magowie. Imiona też chrześcijanie sobie dopowiedzieli, bo pismo święte ich nie podaje.

Fanatyk8piorunów

Ba! Nawet nie mówi, że było ich 3. I tylko jedna Ewangelia. I najpierw odwiedzili Heroda Wielkiego który zmarł w 4 roku przed naszą erą.

Bania mała człowieku.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

67piorunów

Procedura apostazji trwała 15 minut, jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Proboszcz podpisał dokumenty, zapytał co, jak i dlaczego. Chwilę porozmawialiśmy, powiedział że rozumie i szanuje moją decyzję, a gdybym chciał to zawsze można wrócić. Były delikatne sugestie, że to nie jest dobry pomysł, ale wszystko w granicach dobrego smaku. Szkoda, że większość księży z którymi miałem styczność w przeszłości nie miała takiego podejścia.

Inb4: Gimboateista! Po co to robisz? Co chcesz udowodnić?

Nadal uważam się za osobę wierzącą, ale nie zgadzam się z dogmatami Kościoła, tym jak wygląda ta organizacja i jak zachowują się hierarchowie. Kontrowersji i afer związanych z Kościołem nie będę tu wypisywał - chyba każdy o nich wie. Nie chcę się liczyć do statystyk, nie podoba mi się to, że Kościół jest finansowany z moich podatków. Myślę że każdy, nawet drobny sprzeciw się liczy - stąd moja decyzja.

Fanatyk12piorunów

@6502 szanuję mocno, u mnie to było 7 lat temu, ale ksiądz robił pod górkę. Najpierw, że go nie ma, później że czegoś nie ma a następnie w końcu podpisał... ale czy przekazał dalej? Nie wiem. A finalnie miałem 4 wizyty, bo się okazało że muszę mieć ory-odpis aktu chrztu... Strasznie to wkurzające. A powinno być dostępne na profilu zaufanym, czy coś skoro mamy konkordat. Zazdroszczę szybkiej akcji i gratuluję dojrzałej decyzji.

Autorytet5piorunów

@6502 U mnie ksiądz też podszedł do wniosku ze zrozumieniem, nie robił problemów, tylko zapytał ciekawie czy przechodzę na inną religię. Szkoda, że nie znałem wtedy jeszcze Latającego Potwora Spaghetti, byłyby jaja.

Natomiast siostra zakonna, która siedziała na front desku, zanim jeszcze przyszedł księżulo, załamała ręce i zagrała typową kartą poczucia winy: "To pan Jezus UMIERAŁ ZA CIEBIE NA KRZYŻU, a Ty chcesz odejść z Kościoła? To mnie nie przejdzie przez długopis!"

Serio, tak powiedziała, do dzisiaj to pamiętam. Musiałem sam wziąć czerwony długopis i coś tam podpisać.

Pokaż więcej komentarzy (43)

GURU

w Religia

29piorunów

Religioznawczyni: w Polsce rośnie popularność pogańskich praktyk

W Polsce przybywa osób świadomie wybierających pogaństwo; wynika to m.in. z potrzeby powrotu do rodzimej kultury słowiańskiej i religii przodków – powiedziała PAP dr Joanna Malita-Król z UJ. Celebrują święta związane z cyklem natury, a podstawą ich duchowości jest rytuał - dodała.

GURU

w Hydepark

19piorunów

Przypowieść religijno - obyczajowa

Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypadła z ręki siekiera i wpadła do wody. Drwal usiadł i zaczął płakać.
Nagle objawił mu się Bóg i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody. Bóg zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze złotą siekierą.
- To twoja siekiera? - zapytał
- Nie - odpowiedział drwal.
Bóg ponownie się zanurzył i po chwili trzymał srebrną siekierę, pytając drwala czy to jego.
- Ta również nie jest moja - odparł drwal.
Bóg po raz trzeci się zanurzył i wyjął z wody żelazną siekierę.
- A może ta?
- Tak, to moja siekiera - ucieszył się drwal.
Bóg był zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi i w nagrodę podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu szczęśliwy.
Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej rzeki wraz z żoną. Nagle żona potknęła się i wpadła do wody. Drwal usiadł na brzegu rzeki i zaczął płakać.
Ponownie objawił mu się Bóg i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że żona mu wpadła do wody.
Bóg jeszcze raz zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się wraz z Jennifer Lopez.
- To twoja żona? - zapytał
- Tak - odparł drwal
Bóg się poważnie zdenerwował:
- Ty kłamco! To nie jest prawda! To nie jest twoja żona!
Drwal odparł:
- Boże wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, jeśli powiedziałbym 'nie', gdy pokazałeś mi Jennifer Lopez - wróciłbyś i wyszedłbyś z Cameron Diaz. Jeśli znowu powiedziałbym 'nie', poszedłbyś trzeci raz i wrócił z moją żoną - powiedziałbym 'tak', a wtedy otrzymałbym wszystkie trzy. A ja, Panie, jestem tylko biednym drwalem. Nie dałbym rady dbać o trzy żony, dlatego właśnie powiedziałem 'tak' za pierwszym razem...

Jaki z tego morał?

Ano, morał z tego taki, ze jeśli już mężczyzna kłamie, to zawsze(!) w pożytecznym i szczytnym celu!!! Bo mężczyzna jest z natury bardzo szlachetny!!!

Fanatyk

w Hydepark

81piorunów

Pan Jezus powiedział "będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego". I to jest dla mnie jedyne przykazanie, które dodatkowo wyczerpuje każdą religię i każdą wiarę, i zawiera w sobie wszystko, co potrzebne z innych przykazań. Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie pożądaj, czcij rodziców (zwyczajnie ich szanuj na równi ze sobą - zdrowo) - wszystkie te przykazania zawierają się w tym jednym.
A przykazania, aby nie nie czcić innych bogów czy nie bluźnić? Uważam, że Bóg (jeśli jest) nie jest tak próżny i małostkowy, by się przejmować, czy ktoś mówi "Jezus Maria" na daremno.
Po prostu miłuj i szanuj inne życie wokół siebie, to wyczerpuje wszelkie znamiona prawości, dobroci, miłości. Dużo lepszą oznaką miłości i postępowania zgodnie z religiami wszelkimi na tym świecie jest jak winiucho wywiesi słoninę ptaszkom w zimie niż jak mój wuja pójdzie do kościoła śpiewać piosenki pod figurą gościa na krzyżu.
Takie z rana.

Kompan1piorunów

@RogerThat co za gimboateizm: "Nikt cię nie potępił?» — zapytał, a ona odpowiedziała: «Nikt, Panie!». Na to Jezus rzekł: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz!"

Bóg nie potępia człowieka tylko grzech.

Specjalista2piorunów

Ja większą "wartość filozoficzną" wyciągam z 7 grzechów głównych niż z dekalogu (którego można podsumować tak jak to zrobiłeś) lub z "7 cnót". Dobrze to można połączyć z filozofią Arystotelesa, gdzie "wszystko można sprowadzić do dwóch ekstremum oraz balansu". Przykład: lenistwo. Bycie nierobem jest równie szkodliwe jak bycie automatonem. Warto używać "strategicznego lenistwa" do odnawiania sił oraz motywacji (np. "jeżeli skupię się na 100% na tej czynności, to szybciej będę mógł potem odpalić herosy 3"). Tak samo można potraktować resztę "grzechów". Jak zawsze, chuć działa z tego wszystkiego najmocniej.

Jeszcze jedno: ból (lub prospekt doznania bólu) działa lepiej niż przyjemność. Dlatego koncept "wiecznego smażenia się w piekle" ma większą wartość dydaktyczną i motywacyjna niż koncept wiecznego szczęścia.

Losowe myśli około-bożonarodzeniowe.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

Dla ciekawskich...

Dla milionów ludzi na całym świecie Boże Narodzenie jest jednym z najważniejszych świąt chrześcijańskich. Kojarzy się z narodzinami Jezusa Chrystusa, pasterzami, gwiazdą betlejemską i szopką. Jednak gdy zajrzymy głębiej w historię, okaże się, że data, symbole i zwyczaje związane z tym świętem mają znacznie starsze, pogańskie pochodzenie. Paradoksalnie więc Boże Narodzenie, choć dziś postrzegane jako fundament chrześcijaństwa, wyrosło na gruncie dawnych wierzeń i rytuałów sprzed chrześcijaństwa.

Biblia nigdzie nie podaje daty narodzin Jezusa. Pierwsi chrześcijanie w ogóle nie obchodzili jego urodzin – ważniejsze były dla nich zmartwychwstanie i męka Chrystusa. Dopiero w IV wieku Kościół ustalił datę 25 grudnia. Nie był to jednak wybór przypadkowy.

W tym czasie w Imperium Rzymskim obchodzono Saturnalia – huczne święto ku czci Saturna, boga rolnictwa, a także Dies Natalis Solis Invicti, czyli „Dzień Narodzin Niezwyciężonego Słońca”. Było to święto przesilenia zimowego, momentu, gdy dni zaczynają się wydłużać, a światło symbolicznie zwycięża ciemność. Chrześcijaństwo, zamiast walczyć z głęboko zakorzenioną tradycją, nadało jej nowe znaczenie: narodziny Słońca zastąpiono narodzinami Chrystusa – „światłości świata”.

Pogańskie symbole w świątecznym domu:

Wiele elementów, które dziś uznajemy za „chrześcijańskie”, ma pogańskie pochodzenie:

Choinka* – kult wiecznie zielonych drzew istniał u Germanów i Celtów. Drzewo symbolizowało życie, odrodzenie i siłę natury w środku zimy.

Świece i lampki* – ogień i światło były nieodłącznym elementem rytuałów przesilenia zimowego, mających przywołać słońce i ochronić przed złymi mocami.

Wieniec adwentowy* – jego okrągły kształt i zielone gałęzie to symbol wieczności i cyklu natury, znany długo przed chrześcijaństwem.

Kolędy* – pierwotnie były to ludowe pieśni śpiewane podczas zimowych obrzędów, niekoniecznie o charakterze religijnym.

Na ziemiach słowiańskich jeszcze przed chrystianizacją obchodzono Szczodre Gody – święto przesilenia zimowego. Był to czas uczt, obdarowywania się, wspominania przodków i magicznych rytuałów mających zapewnić pomyślność w nowym roku. Dzielenie się jedzeniem, wolne miejsce przy stole czy wiara w wyjątkową noc – wszystko to przetrwało w tradycjach wigilijnych, choć dziś otrzymało chrześcijańską interpretację.

Fenomen

w Hydepark

30piorunów

@Yes_Man opublikował wpis o przekształcaniu kościołów na budynki mieszkalne w Niemczech. W odpowiedzi wspomniałem, że w UK zdarza się, iż stare kościoły są adaptowane na meczety. Spodziewałem się, że jest to zjawisko powszechnie znane, jednak kilka osób wyraziło zaskoczenie. W związku z tym zamierzałem zamieścić zdjęcie z krótkim opisem z Wikipedii, przedstawiające znany mi przykład takiej adaptacji. Podczas poszukiwań natrafiłem na meczet, którego fragment zaznaczony na czerwono, wydał mi się szczególnie intrygujący 😜

Gwiazdor3piorunów

@Harpersy nie byłem w meczecie, ale AI mówi, że miejsca dla kobiet są wydzielone i mogą być to osobne sale, a obiecność kobiet na modlitwach jest nieobowiązkowa. Stąd pewnie "całkowita" pojemność obiektu. Ciekawa ciekawostka

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Wiadomości Świat

35piorunów

Kościoły przekształcają w mieszkania. Nowy trend na rynku i jeden powód. Liczby robią ogromne wrażenie

Mam nadzieję że ten trend szybko zagości i u nas :smiley: Liczba członków Kościołów w Niemczech gwałtownie spada. Tylko w 2024 roku oba największe wyznania straciły w wyniku apostazji i zgonów ponad milion wiernych. Obecnie nieco ponad 45 proc. Niemców należy do Kościoła

GURU

w Ciekawostki

22piorunów

ISKK czyli Instytut Statystyczny Kościoła Katolickiego opublikował nowy raport:
Kościół w liczbach 2024

Kilka wybranych faktów z raportu:


1. W roku 2024 KK przybyło 247168 wiernych - tyle chrztów udzielono
2. W przypadku noworodków czyli dzieci do 1. roku życia - 86,9% z nich zostało ochrzczonych
3. Udział procentowy ślubów kościelnych w stosunku do ślubów ogółem spadł do 50,4% (10 lat temu było to ponad 70%)

4. Wskaźnik dominicantes (wierni uczestniczący w niedzielnej mszy) wyniósł średnio 29,75%

5. Wskaźnik communicantes (wietni uczestniczący w mszy i przyjmujący ciało chrystusa) wynisół średnio 14,64%
6. Oba powyższe to nieznaczny wzrost, ale wynika on z lat 'pocovidowych', ale sam trend jest wyraźnie spadkowy

7. Kobiety stanowią 59% wiernych uczestniczących we mszach świętych
8. Średnio w parafiach wiejskich we mszach uczestniczy 51% wiernych, dla parafii miejskich jest to 29%

9. Procent uczniów uczęszczających na lekcje religii spadł do wartości 75%


trochę i

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Wiara

6piorunów
W 2024 roku sakrament Chrztu św. udzielono 247,2 tys. osobom, czyli o 7,5 p. proc. mniej niż w roku poprzednim. Do I Komunii św. przystąpiło prawie 320 tys. osób (spadek o 1,5 p. proc.). W przypadku sakramentu bierzmowania przyjęło go blisko 213 tys. osób (spadek o  27,6 p. proc.). Sakrament małżeństwa został udzielony 68,3 tys. parom (spadek o 11,6 p. proc.). Liczby dotyczące sakramentów ilustrują trend demograficzny i przemiany kulturowe polskiego społeczeństwa – zmiany wyznawanych wartości.
https://iskk.pl/annuarium-statisticum-ecclesiae-in-polonia-2024-juz-dostepne/

Tytan2piorunów

@Deykun Przyznam się szczerze, i tak małe spadki.

A już tym bardziej zadziwia mnie fakt bardzo wysokiego odsetka chrztów - bo może i spadł o 7.5 % ale łącznie urodzeń było 252k. Oczywiście nie każdy chrzci od razu - mogą się zdarzyć np. narodziny w listopadzie a chrzest w styczniu - ale mimo wszystko