Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#spacer

Fanatyk

w Hydepark

89piorunów

Przed chwilą młodego chłopaka z chodnika podniosłem i pomogłem mu usiąść na ławce, bo leżał na⁎⁎⁎⁎ny na środku ulicy, aż mi się młodość przypomniała, jak moi rodzice jeszcze pili. Jeszcze facet na rowerze pomógł, ale też mnie wkurzył trochę, bo palił franka, że nie widzi i chciał jechać dalej, a na zawołanie czy może pomóc odpowiedział troskliwie, że oczywiście😂
Chlopak maks 30 letni, a widać że już mocno zniszczony, w oczach rezygnacja i przerażenie.

Też pewnie sobie kiedyś żartował z picia, jak niektórzy na tym portalu, a dzisiaj leży na chodniku, jak ścierwo bez życia.

Osobistość3piorunów

@Gepard_z_Libii Nie pomagam ludziom na ulicy. Raz starszy Pan siedzial na schodkach, podszedlem do niego i spytalem czy wszystko ok. Mowil, ze zaslabl bo wyszedl tylko do sklepu. Spytal czy pomoge mu dojsc i wraca do domu za rogiem. Powiedzialem, ze spoko, wzialem go pod reke i zaprowadzilem. Skurwiel kupil 4 żubry i wóde. Wyszedl i sie z tym jeszcze wy⁎⁎⁎al (nie stłukł) jakis ziomek na ulicy pomogl mi go sholowac do domu. Od tamtego momentu postanowilem sobie, ze dzwonie bo sluzby bo ja od tego nie jestem.

Mysle, ze typkowi ktoremu pomogles, tez by mu izba z rachunkiem na kilka stow dobrze zrobila.

Tytan2piorunów

@Gepard_z_Libii

Wóda to nic k...a śmiesznego.
I nie że "mnie to nie grozi", "tylko słabi wpadają w to bagno" itd.
Uważajacie z piciem bo to gówno może wciągnąć.

I to mówie ja - gość bez żadnych uczuć dla "słabszych".

Po prostu z wódą trzeba uważać.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Inspirator

w Las

21piorunów

Nie miałem dzisiaj co robić, to se poziomek nazbierałem trochę zanim burza przyszła :smiley: Trochę inny klimat niż zawsze garaż i chałupa to też duży plus. Wystarczyło zabrać parę słoiczków i już się na darmo nie łazi.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Sport

3piorunów

Nie wiem, czy można to podciągnąć pod kategorie sport, ale...
Ustawiłem sobie na zegarku tryb spacer i poszedłem łazić z kosiarką.
Kiedyś osiągałem jakieś dziwne wartości tętna i spalonych kalorii, typu 1200kcal i 170bpm.
Odkąd przyjmuję tabletki na nadciśnienie, wszystko stało się bardziej realne.
Ogólnie znowu moja trasa wygląda, jak drogą pijanego węża 😛

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Większy to on był, teraz to przegiął, a ja chodzę i cieszę mordę, jakby to był conajmniej rabarbar😆

Ale masakra, jakie liściory, jak w avatarze xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

I fruu…

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

O taką dróżką sobie idę i mógłbym myśleć teraz o problemach, których nie brakuje, jak każdemu i nawet coś tam się kłębi w mojej głowie, ale po co się tego czepiać?

Po co mam sobie to robić? Lepiej pomyśleć o chłopakach, którzy zasuwali tutaj z grabiami i jeździli zagęszczarką, aż im we łbie huczało, tylko po to żebym ja miał suche buty.

Zaraz ktoś napisze że oni to robili tylko dla forsy, ale nie każdy wszystko robi dla forsy.

I wiecie co? Słyszę kaczuszki:smiley: Myślałem że się pokitrały, bo pada, a one sobie siedzą na polu xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Góry

35piorunów

Takie niedziele to ja lubię. Spontaniczny wypad na spacer, na który zebrałam się po 3 godzinach snu, ale przynajmniej nas burza na koniec złapała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Trasa: Młyńczyńska - Modyń - Cichoń - Ostra - Jeżowa Woda - Młyńczyńska (11 km)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Specjalista

w Lifestyle

34piorunów

Od około roku, co pewien czas, chodzę na spacery, wcześniej nie lubiłem tego robić, bo wolałem siedzieć przy kąkuterze. Jednak cięższe chwile i filmik w którym gość mówił, by w gorszych momentach wyjść na spacer i przemyśleć sobie rzeczy dziejące się w naszym życiu z dystansu sprawiły, że zainteresowałem się tą aktywnością.

Początkowo traktowałem spacer jako formę terapii, mieszkam na wsi, więc mam dostęp do dróg polnych. Spokój i sielankowość pól idealnie zgrywały się z aktywnością fizyczną w formie spaceru. Czułem jak po każdym takim wyjściu poziom kortyzolu (nie całkowicie, ale jednak) spadał, a ja czułem, że mam trochę lżej.

Od pewnego czasu spacery pełnią u mnie inną rolę, są one formą odpoczynku. Jako, że dużo siedzę to czasami organizm daje znać, że ma już dość + w godzinach po obiadowych łapie mnie zmęczenie i potrzebuje się jakoś ożywić. Wtedy biorę słuchawki i wychodzę na przechadzkę słuchając w międzyczasie podcastów.

Spacery pozwalają mi również docenić piękno natury i spokój jaki nam daje. Czasami wychodząc zachwycam się już któryś raz widzianym polem, bo po prostu tak bardzo mi się dany kadr z nim podoba.

Dlatego zachęcam i dalej będę zachęcać, by chodzić na spacery, bo to po prostu fajna i prosta aktywność (zdjęcia dla zachęty).

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

53piorunów

Polecam ogród botaniczny w Krakowie - jest gęsto, ładnie i turbo zielono :grinning:

GURU1piorunów

Jeśli pamięć mnie nie myli, to fotografia z powyżej została zrobiona w bliskiej okolicy jednego z dwóch wodnych oczek/stawow znajdujących się na terenie ogrodu - dobrze kojarzę..?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Jest i szef podwóra.
Pogonił jakiegoś knypka.
Tutaj widać jaki to jest byk

GURU3piorunów

Wez cos chlebka przynies czy cotam kaczory lubia bo sam zaraz z dzioba dostaniesz.

Fanatyk5piorunów

@ErwinoRommelo Chlebka ptactwu nie wolno dawać, bo im nie służy, ani tym bardziej do wody wrzucać, bo kiśnie szybko😉
Ziemniaki gotowane ponoć są spoko, ale tutaj jest ogólny zakaz dokarmiania, więc niech sobie radzą

Fanatyk1piorunów

@ErwinoRommelo Siedzi sobie, niby chillera, ale oko czujne.
Ten tylko podszedł bliżej i już atak.
Widać że przywódca, trzyma młodych za mordę, to pewnie jego zeszłoroczne potomstwo, bo kaczki są terytorialne i obcych dawno by pogonił, ale widać że i swoich też się obawia

Pokaż więcej komentarzy (7)