Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#starerowery

Inspirator

w Hydepark

75piorunów

Prace przy damce Michelin dobiegły końca. Pojeździłem se nawet trochę.

Historia w skrócie: uratowana z 7 czy więcej lat temu od eksportu na Afrykę. Znajomy murzyn robił kontener i chciał ją wysłać na czarny ląd. Ale zobaczyłem ten zielony kolorek i chromy- i się z nim wymieniłem na jakąś kolarzówkę (bodaj Bianchi się nazywała, kupiłem ją kiedyś za dwa browary). Przestała sporo czasu razem z resztą polskiego złomu kilka lat i się w końcu doczekała.

Została rozmontowana na części pierwsze co do śrubki, wyczyszczona, i złożona z powrotem. Oryginalne dętki, opony, oświetlenie, siodełko.. nawet linki. No wszystko. Nowe dołożyłem kliny pedałków, bo starych się nie dało uratować. No i kilka kulek w łożyskach (koronek nie ma). Jeśli dobrze czytam numer ramy to rocznik 65, ale równie dobrze może to być moje pobożne życzenie. Niemniej- cieszy oko. Moje na pewno 😉

i w sumie takie tycie tycie xD

Inspirator3piorunów

Znalazłem 3 fotki zrobione zanim była w SPA: Tragedii nie było, ale na ten przykład smar z pomiędzy kulek to wyjmowałem jak wyschnięte kamyczki prawie :grinning:

Dzisiaj wypoleruję jeszcze pewnie obręcze, dam kabelek do świateł i będzie finalmente finito x)

Gruba ryba1piorunów

Ciężka?

znaczy w jej masowości, nie w prowadzeniu 😉

Inspirator1piorunów

@VonTrupka Właśnie o dziwo nie. Przynajmniej nie wydaje się. Mam wrażenie, że cała reszta moich rowerów jest cięższa niż ten- pewnie przez hamulce w piaście którego tu nie ma :smiley:

Mogę zważyć, to będzie pewne. Jak pamiętam, to Ambasador ważył ok. 18kg, a Mińsk 15-16. Ten "na czuja" ze 13-14.

Gruba ryba1piorunów

@DonRzoncy ooo to lekuśki, moje alu mtb waży pod 15 i mam serdecznie dosyć
cyżby tutaj cienkie stalowe rurki, czy to już aluminiowy "cudak"? 😁

No kuurcze bardzo fajny, podoba mi się, wygląda na bardzo wygodny do jazdy przynajmniej na krótkie odległości :smiley:

Inspirator1piorunów

@VonTrupka No, chyba rurki i ta kapka alu co na nim jest robi robotę. Pomiar niedokładny- nie miałem jak jej za koło wagą złapać opuścić żeby swobodnie wisiała- bo pada i nie chciałem jej "brudzić" 😒 Wszystko stal, prócz hamulców i obręczy. Błotniki z nierdzewki, bagażnik, kiera i reszta detali stal chromowana.

Powiem, że właśnie fajniutko się jedzie i lekko, mimo że teoretycznie jestem ze 20cm za wysoki na niego. Kolan nie ma szans wyprostować 😉

Kiedyś zważę je wszystkie porządnie, bo coś czuję że mogę się zdziwić. Mińsk mi dzisiaj wyszedł 13.7 xD

Gruba ryba1piorunów

@DonRzoncy tylko żebyś nie poszedł w paranoję jak pedaliści, którzy nawet przerzutki ponawiercają żeby zrzucić 10 gramów z wagi koła ( ͡° ͟ʖ ͡°)

Inspirator1piorunów

@VonTrupka Zdarza mi się popadać w skrajności, nie powiem... Mówisz, że jest trend odelżania rowerów? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@DonRzoncy to już trwa od lat

ale jak wiadomo, każde 10 deko mniej kosztuje tysiunc więcej (´・‸・ ` )

Inspirator0piorunów

@VonTrupka To chyba już wiem jaki kierunek obierze rozwój ramy od górala BTWIN co kiedyś dostałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Taki nowy jakiś w miarę, a niedrogi z tego co na necie patrzyłem- to nie będzie szkoda rzezać :slightly_smiling_face:

Gruba ryba1piorunów

@DonRzoncy chciałem dorzucić jakieś foto poglądowe ponawiercanych przerzutek, ram rowerowych, kier itp. ale za hóia nie mogę nic takiego znaleźć.

Ja się śmieję, ale są pojeby, którzy wiercą alu w mtb i crossach.
Musiałbym chyba upaść łbem na kamień żeby coś takiego robić 😉
Pewne trendy są niebezpieczne, no ale nie zabronisz ludziom skakania na bunjee.
bez liny 😉

Pokaż więcej komentarzy (26)

Inspirator

w Hydepark

41piorunów

Ostatni rower chyba Wam się nawet spodobał x) Więc dzisiaj będzie drugi, tym razem "daily criuser" i coś czym da się przejechać więcej niż 5 kilometrów i nie zdechnąć. Przedstawiam wam ZZR Ambasadora z bodaj 1971 roku. Jak na tani środek transportu przystało kupowałem go na kilogramy po kawałku przez kilka lat. Jak się nazbierało wystarczająco części w garażu na "stary rower żula 28 cali" to zacząłem szukać ramy.

Wybredny nie byłem, bo miał to być muł do tyrania. Jednak zadanie było trudniejsze niż się wydawało. Nie wiem jak teraz, bo nie uczęszczam już regularnie, ale swego czasu znaleźć polską ramę na 28 cali na skupie to ciężko było. Przynajmniej w moim rejonie. Jeździłem, szukałem, aż znalazłem tego trupa. Mniej więcej w tym samym czasie co Mińska z poprzedniego wpisu, na tym samym skupie złomu. W "zestawie" była rama, widelec i kierownica.

Widziałem że trochę przegnity już jest, ale wziąłem. Jak przywiozłem trupa do domu i zacząłem dopasowywać powoli do niego wszystkie części, to się okazało że przykręcając koła na "prosto" rower zostawia dwa ślady i ciągnie kierownicą. Prócz tego wygniła całkowicie dolna poprzeczka trzymająca tylny błotnik...

Ale nie było innego. Nie miałem też już okazji jeździć na skupy tak regularnie jak kiedyś. Więc na chłopski rozum podoginałem widelec i tylny trójkąt tak, by po puszczeniu kierownicy rower nie skręcał sam z siebie. Udało się. Choć nadal zostawiał praktycznie dwa ślady- to ustawiając koła pod odpowiednimi kątami jechał jak po stole :smiley: Zadowolony z rezultatu byłem, więc tak zostało. Potem dostał błotniki (chyba nie polskie nawet, a i ubabrane w takiej farbie że nitro nie rusza xD), przedłużaną stopkę, oświetlenie na dynamka...

No i po wielu latach jakie minęły od tamtego czasu- nadal wygląda jak gówno, a jeździ jeszcze lepiej. Wciąż dobre 90% części pochodzi ze śmietnika lub skupu. Opony też. Stomile Seniory z lat 90 w które biję po 5-6 atmosfer i wtedy ten rower leci x) Kółka jak wzięte ze skupu- tak założone. Oba mają bicie promieniowe, a tylne dodatkowo na boki. Przy niektórych mocowaniach szprych w tylnej obręczy widać odpryski farby- tam było prostowane młotkiem na kowadle z racji "wyciągnięcia" gniazd. Z resztą same obręcze mają sporo uderzeń, ale co tam x) Polecam się przyjrzeć też zaplotowi piasty przedniego koła xD A do osadzenia tego tylnego to musiałem dać takie haczyki na ośkę jak w kolarzówkach co kiedyś były, bo jak silno bym nie przykręcił samej ośki- to zawsze gdzieś na dziurach się to koło kosiło 😒

W wyniku ciągle rosnącej konkurencji na rynku oświetlenia rowerowego w pewnym momencie postanowiłem wyrównać szanse. Na przednie światełko zaadaptowałem halogena samochodowego żółtego ze złomu (już poza PL), którego przerobiłem z żarówki na diodę cob 20w zasilaną 18650. Na tył dodałem trzy chińskie lampki na baterie. Dwie okrągłe żeby było światło, i jedną na środku co szczela laserami na asfalt i robi linie które i tak każdy ma w d⁎⁎ie. Oświetlenie dynamkowe oczywiście zostało i działa. Z przodu żarówka z lampek choinkowych, a z tyłu postojówka z malucha pod kloszem z kawałka obudowy komputera.

Wymienię też skąd dokładnie pochodzą poszczególne części, bo czemu nie. Może ustalę sobie jakiś wzrór którego będę używał w następnych wpisach.

Skup numer 1: oba koła (bez bebechów ani opon, dętek; wydłubane z różnych rowerów. Bebechy wydłubane inną razą); błotniki (chyba z jakiegoś niemca, ale spodobały mi się bo nie pordzywiałe były i z grubej dobrze chromowanej blachy); korba i suport, bagażnik (urwane było jedno ucho, ale już są oba "nowe"), siodełko.

Skup numer 2: Rama, kierownica, widelec, lampka przód, żarówka przód, chlapacz przód, lewe ramię suportu, stópka, pedałki

Inne: Łańcuch sztukowany z dwóch różnych, śmiesznie chrupie. Opony od lokalnego żulika na zamówienie. Prawa rączka ze starej taczki od sąsiada, lewa prezent od innego żulika.

Ile kilometrów zrobiłem tym szajsem? Nie wiem, kilka tysięcy co najmniej przez te >10 lat.

Ah, BTW to mam w zanadrzu historię damki 26 cali Michelin. Ktoś chce timelapse z prac z niedużym komentarzem? :smiley:

oraz (Czyli tag na mój śmietnik- ułatwienie do obserwo albo czarno).

Osobistość2piorunów

@DonRzoncy ZZR Ambasador! Mam takiego w oryginale, czeka na remont. Świetny rower to był tak generalnie. Liga wyżej od Ukrain i innych Jubilatów...

Inspirator0piorunów

@burt Dokładnie, to taki logiczny poziom startowy. Ruski są ok, jeśli nie mają wkręcanych misek suportu. Niestety ukraina czy ural takowe ma 😒 Jubilaty czy Trapery są ok, ale to już typowo do miasta z uwagi na rozmiar kół. Bez przerzutek wtedy już totalnie nie ma jazdy.

Specjalista3piorunów

@DonRzoncy Masz dwa dynamo i oba źle założone :smiley: Powinny być ciągnięte przez koło, nie pchane.

Inspirator1piorunów

@dieselmower To pozostałość po czasach gdy jeździłem mocno w zimę, specjalnie tak. Gdy dynamo jest atakowane zamiast ciągnięte to znacznie lepiej radzi sobie z przyczepnością do opony (zawsze) i oczyszczaniem jej ze śniegu i lodu (w zimę) 😉 A że prądnicy obojętne w którą stronę kręci..

Bywało że i do góry nogami trza było montować xD

Specjalista1piorunów

@DonRzoncy Nie brałem pod uwagę "survival mode" :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (19)

Inspirator

w Hydepark

126piorunów

Dobra, wstawię pierwszego posta. Wrzucam zdjęcie jednego z moich rowerów ze złomu i śmietnika. Chyba największy cudak ze wszystkich x) Do obecnej postaci ewoluował ponad 10 lat. Ostatnie co było dokładane rok temu (bo byłem chwilkę w PL, to i na złom zaszedłem xD) to bagażnik, błotniki i oryginalne ruskie śruby do siodełka i zawiasu. Nie chce mi się pisać skąd i kiedy wzięły się wszystkie poszczególne części bo bym kilkustronicowy wykład naskrobał, a wy byście zdechli czytając te pierdoły i zasnęli oglądając wszystkie generacje.

Wszystkie części od ramy po kapturki na wentyle są ze złomu. Opony to Stomil Żuraw z lat 90. Kółka ogólnie z dziecięcego rowerku. Sztyca siodełka spawana z dwóch krótszych doczołowo, raz się złamała na pół. Sam rower przez te lata też się złamał 3 razy, raz cudem nie zginąłem. Pomijając takie drobne niedogodności to całkiem dobra maszyna. Rozpędzałem ją do ponad 60km/h z górki po drobnych przeróbkach.

Odpowiem na wszystkie trapiące was w związku z nim pytania, więc walcie śmiało x)

Jedynym elementem nie ze złomu są wszystkie tylne światełka i to małe przednie. Tak było niestety wygodniej w tym wypadku. Rekompensuje to ta duża przednia lampka Hipolita Cegielskiego z Poznania- przerobiona dodaniem do niej soczewki z reflektora samochodowego i odbłyśnika na diody z latarki. Wszystko ze złomu, prócz 18650 które to zasilają. Robi wzór kwiatka na asfalcie, idealnie pasuje do psychodeli całego wehikułu.

Tera kwestia tagów- nasram ich zawsze powiązanych z tym co w danym "projekcie" dłubałem i jeden swój- to będzieta se mogli zaczarnolistować albo zaobserwować konkretne wpisy. Chyba tak powinno być dobrze.

Nie wiem jeszcze jak się tu robi SPOILER, ale jakby co to zawsze piszę tak chaotycznie, ale wy o tym nie wiecie bo było pod spoilerem.

oraz UWAGA ANEKTUJĘ, czarnujta lub obserwujta mój złom na

Osobistość8piorunów

Bardzo szanuję inicjatywę, wszystko jest tak jak powinno. Nawet opis wywołał e mnie radość.
Ale bym tym jeździł :slightly_smiling_face:

Osobistość1piorunów

@DonRzoncy mam taki sam tylko w oryginale

Inspirator1piorunów

@mk-2 Dobry rusek, tylko jeździć.

Pokaż więcej komentarzy (61)