Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#strategia

Kompan

w Gry

7piorunów

Szukam testerów do nowej wersji Symulatora Mrocznego Władcy - nie trzeba nic ściągać

SZUKAM TESTERÓW DO SYMULATORA MROCZNEGO WŁADCY Od jakiegoś czasu rozwijam swoją darmową grę, RPG/strategiczny symulator Mrocznego Władcy/Władczyni próbujących podbić/zniszczyć świat fantasy przy użyciu intryg, korupcji, czarnej magii i brutalnej militarnej siły. Tutaj jest dostępna

Autorytet

w Wojsko

10piorunów

UWAGA ! ONUCA ATAKUJE !

Podobno w budowaniu obronności najważniejsze jest odstraszanie.
Można odstraszać kupując 96 w c⁎⁎j drogich apache za 40 mld złotych czy 366 czołgów Abrams za kolejne 24 mld zł a można też taniej, grożąc Rosji o wiele tańszą do prowadzenia wojną domową na ich terenie. I to prewencyjnie spamując tym ich internet. Ale o co chodzi?

Otóż Rosjanie powinni wiedzieć że jak ich państwo znów stanie się agresorem i nas zaatakuje to my wyrządzimy im podobne piekło u nich. I to dla nas tanim kosztem a dla nich ogromnym.

Tak. Wiem. Jak zaczniemy atakować Rosję to ich mieszkańcy nas znienawidzą i łatwiej będzie im się zaciągnąć do woja. Ja jednak jestem innego zdania. Skoro My mamy cierpieć (jak teraz Ukraińcy) to niech całe społeczeństwo rosyjskie również cierpi (mimo że zabijać ich i burzyć ich domy nie będziemy). Dla mnie nie atakowanie ich i ich gospodarki to takie same idioctwo jak nie szukanie jakiejkolwiek pomocy u nauczyciela, psychologa szkolnego czy rodzica bo jak napastnik się dowie to będziesz miał gorzej więc lepiej siedzieć cicho i znosić nękanie w szkole.

Kontynuując, to co powinno robić teraz państwo polskie to:
1. Utworzyć bazę danych adresów email i VK jak największej liczby obywateli Rosji.
2. Utworzyć grupę hakerów oraz jednostkę ds propagandy wojennej tj antywojennych wpisów, informowania zwykłych obywateli Rosji co stanie się u nich jak zaatakuje nas ich państwo oraz, już w czasie wojny - co ich wojska robią u nas (zabijają, burzą i generalnie atakują) by społeczeństwo będąc przez nas atakowane wiedziało że to nie my zaczęliśmy i skończymy wtedy gdy i nas nie będa atakować.
Każdy z was pewnie wymyśli lepsze teksty, ale takie przykładowe wpisy mogłyby wyglądać tak:
- "Czy wy chcielibyście aby ktoś zaatakował wasze państwo (np USA czy Chiny), zniszczyli wasze domy, miejsce pracy, zabili rodzinę i znajomych i zakłuciły wasze spokojne dotąd życie?"
I w pierwszych chwilach wojny:
 "Jeśli wasze państwo natychmiast nie skończy tej barbarzyńskiej napaści na spokojny dotąd kraj wojna dotrze i do was. I to bedzie wina waszych rządzących a nie nasza. Chcecie spokoju to zostawcie w spokoju i nas".
Podobne wiadomości rozsyłane byłyby pod te adresy po to by wpłynąć na ich postrzeganie tej agresji oraz przyszłych poczynań Polski u nich. Trzeba próbować stworzyć u nich społeczeństwo antywojenne.
3. Utworzyć kilka osobnych jednostek ds sabotażu i dywersji
- Jednostka wywiadowcza której zadaniem byłoby zbierać informacje o tym którędy i jak dywersanci mogliby dostać sie na teren Rosji oraz jak mają sie przemieszczać by nie zostać złapanym.
 Jednostka ta w czasie wojny działała by również przechwytując informacje wojskowe i policyjne o działań służb miejskich.
- Jednostka zaopatrzeniowo-planistyczna
Zaopatrzenie militarne oraz w dokumenty, mapy, plany oraz wszelkie potrzebne materiały wraz z rozlokowaniem ich w odpowiednich miejscach z których jednostki dywersyjne mogły by je pobierać (np zakopane w danym miejscu w lesie czy innym miejscu które nie zostanie przypadkowo odkryte)
- Jednostka rekrutacjno szkoleniowa (jakie elementy infrastruktury niszczyć i w jaki sposób, jak się przemieszczać, jak kraść samochód, włamywać się, rozbrajać zabezpieczenia, walczyć, cicho zabijać, zdobywać potrzebne materiały itd)
Bo wiecie, można do wieżowca ichniejszego ZUSu, banku czy innej instytucji "na chama" wrzucić kilka granatów czy koktajli mołotowa których zgaszenie nie będzie wielkim problemem ale można się też włamać i po cichu tak zorganizować pożar by nawet straż pożarna nie dała rady go ugasić.
Oczywiście jednostki dywersyjne powinny być małe, nawet jednoosobowe a każdy dywersant powinien znać tylko swoje aktualne plany.

Dywersja powinna dotyczyć ataku na wszystkie możliwe sieci przesyłowe i energetyczne. 
Zatem niszczenie sieci elektrycznych, rur gazowych, wodno-kanalizacyjnych, ciepłowniczych, torów kolejowych a także ataki na posterunki policji czy milicji miejskiej, straży pożarnej oraz wszelkie budynki państwowe np urzędy miasta, sądy, banki, muzea, ważne ośrodki przemysłowe, telewizyjne, wojskowe itp.

Wyobraźcie sobie co by było gdyby nagle w danym mieście najpierw zniszczono posterunki straży pożarnej wraz samochodami gaśniczymi a potem spalono posterunki policji czy budynki użytecznosci publicznej. Wyobraźcie sobie ten chaos gdyby w wielu miejscach paliło się miasto a nie było by dostępu do wody bo rury byłyby uszkodzone. A do tego uszkodzone byłyby sieci energetyczne więc w sporej części miasta w nocy nie byłoby światła. Co gdyby nagle część stacji benzynowych wybuchła. Gdyby w trakcie zimy uszkodzone były rury gazowe i ciepłownicze.
Co by było gdyby policjanci byli wytrzebieni a pewna cześć społeczeństwa zorientowała by sie że w tej sytuacji można robić wszystko.
To byłby po prostu kataklizm.

I OCZYWISTE jest że społeczeństwo znienawidziłoby ten stan. Ale nadal dostawali by spam że sytuacja ustanie gdy Rosja przestanie atakować Polskę, więc też spora część społeczeństwa zwróciłaby się z pretensjami w stronę własnego rządu, z naciskami na zaprzestanie działań wojennych.
Oczywiście pierwszymi celami do działań dywersyjnych powinny być cele doprowadzające usługi do najważniejszych i najbogatszych miast Rosji (do ichniejszych bogatych Julek i Oskarków) a dopiero w dalszej kolejności skupianie sie na uboższych miejscowościach.
Najłatwjej oczywiście było by atakować infratrukturę na obrzeżach czy wsiach jednak, jak wspomniałem celem ostatecznym powinno być wkroczenie nocne do miasta kilkudziesięciu dywersantów i w kilka godzin zrobienie tam największej możliwej "rozpierduchy", ucieczka i kontynuowanie planu w następnej miejscowości.

Wyobraźcie sobie jak trudno było by sie Rosji bronić przed nawet małą grupą dywersantów na całym terytorium kraju. Ile zasobów wojskowych musieli by przeznaczyć do prewencji i pilnowania porządku zarówno w miastach jak i wszystkich ważnych placówkach państwa.

Przecież nawet dwie dobrze zorganizowane osoby takie jak Ty czy ja potrafiłyby zrobić niezły bajzel w danym mieście w ciągu zaledwie 24h a co dopiero wiele takich specjalsów. Co to za problem w ciągu jednego dnia uszkodzić kilka kolejowych torów, transformatorów, kabli elektrycznych czy rur gazowych, ciepłowniczych? potrzebne sa tylko plany którędy biegną i ewnetualnie zdjęcia satelitarne by ustalić w którym miejscu najlepiej zaatakować.
Wystarczą dwie osoby z bronią by sterroryzować jednostkę straży pożarnej i znieczyć wóz strażacki.
To samo z nocnym atakiem na posterunki policji czy włamaniem do budynków użyteczności publicznej by je spalić.
Tylko 2 osoby a do ich złapania czy zapobieżenia ich akcjom postawione na nogi byłyby wielokrotnie liczniejsze siły państwowe które i tak przecież nie uchroniłyby miasta od ich działań.
A co by było gdyby takich dywersantów byłoby nie dwóch, a np kilka setek na terenie całej Rosji?

Przecież taka strategia to jest wręcz cheatcode dla zdezorganizowania całego aparatu państwa oraz gospodarki. Ile wojska potrzeba by ściągnąć z frontu lub ilu Rosjan zamiast do codziennych zajęć wyznaczonych było by do pilnowania porządku? Ile czasu i energii zostało by zmarnowane by ograniczyć straty spowodowane taką dywersją i aktami sabotażu?

I coś wam powiem. Nie wiem jak Wy ale Ja nie słyszałem by Ukraińcy to robili.
A przecież ich specjalsi jak nikt inny potrafili by się rozmyć w tłumie nawet gdyby ich sprawdzali na jakichś rogatkach czy legitymowali na barykadzie w mieście. Bo są do Rosjan bardziej podobni niż My, a przede wszystkim nawet dobrze wyuczony Polak nie będzie miał odpowiedniego akcentu Rosyjskiego by nie zostać podejrzanym, więc nasi byli by zmuszeni zabijać "strażników" a więc i bardziej ryzykować.
Spora część ich społeczeństwa przecież włada Rosyjskim i spora część pewnie posiada konta na VK, telegramie innych portalach więc "akcję informacyjną" nawet nie musi wykonywać jakaś specjalna jednostka.
Mieszkańcy Moskwy czy Petersburga żyją normalnie i bawią sie w najlepsze podczas gdy na Kijów spadają drony a spora cześć Ukrainy ma problem z dostawami elektryczności.
Ja już nawet będąc przeciętnym Ukraińcem który nienawidzi agresorów bo zabili mu rodzinę czy znajomych czy zniszczyli dom zamiast pakować sie do armii wolałbym samotnie nawet zaopatrzyć sie w odpowiednie materiały oraz plan i wyjechać samodzielnie robiąc co powyższe.
To znacznie skuteczniejsze i tańsze niż zabijanie kacapów na polu walki. A jak osiągnie sie odpowiedni punkt zdenerwowania i zastraszenia społeczeństwa Rosyjskiego to Putin musiałby zakończyć wojnę.

I jak myslicie? Nie lepiej byłoby wydać nawet i miliard na taki plan niż 40 mld na helikoptery?
Bo nawet rząd Rosyjski ostrzeżony tą wcześniejszą Polską propagandą antywojenną nie zdoła się w czasie wojny obronić przed podobnymi działaniami dywersyjnymi więc pomyśli 2 razy zanim nas zaatakuje.
Sabotaż i dywersja, rażenie linii zaopatrzenia wroga oraz rozpoznanie są chyba ważniejsze niż wydawanie 40mld na sprzęt co do którego już teraz wiadomo że nie jest niezastąpiony.

ps. Uszkodzenia torów kolejowych byłyby poprzedzone stosownymi informacjami dla społeczeństwa. Ponieważ chcemy im utrudnić życie oraz siać grozę zamiast zabijać wykolejając pociąg.
Brak ostrzeżeń i wiele ofiar mogłoby przekierować złość na nas a tak, będzie to wina rządu że nie zadbał o bezpieczeństwo choć były ostrzeżenia.

#wojna #polska #rosja #ukraina #wojsko #przemyslenia #rozkminy
#strategia #obronność

Osobistość4piorunów

ja mam wrazenie ze nasze elyty to wcale nie chca zbroic kraju. Te apacze to najlepszy przyklad. Albo problemy borsuka czy ppk grom/ pirat itp To takie typowe biurwy: mam kase i musze wydac. I wydaja byleby wydac.
Nasze magazyny powinny byz zajebane pod sufit tanimi pociskami przeciwpancernymi (komar + cos mocniejszego tandemowego), kazda gmina powinna miec obrone terytorialna posiadajaca bwp'y, systemy przeciwlotnicze krotkiego zasiegu (ofc rodzimej produkcji a nie jakies dżaweliny w cenie luksusowego auta). No i zaczac samemu produkowac polskiego k9. Wojna ukr-rus pokazuje to co wojskowi wiedza od zawsze: w 90% przypadkow lepiej miec mase topornego sprzetu niz pojedyncze sztuki swiatowej topki.
Te abramsy i apacze to analogia do patologii bez pieniedzy co kupuje Iphona na kredyt.

Autorytet0piorunów

@666 tymczasem właśnie z pociskami mamy największe problemy.

Osobistość1piorunów

@4pietrowydrapaczchmur a po co czekac? wojna hybrydowa to dlugotrwaly proces zanim bedzie widac realne efekty. Juz teraz trzeba to robic

Autorytet0piorunów

@666 dokładnie. Ja już bym propagował wśród Rosjan nastroje antywojenne.
Ale do osób które maja wyprane mózgi trzeba zwracac sie w odpowiedni sposób.
Julki i Oskarki z wypranymi mózgami moga chcieć by ich kraj odbudował potegę i atakował inne państwa ale wtedy gdy ich to nie dotyczy. Gdy oni nie ida na wojnę i wojna nie dosięga ich.
Dlatego właśnie trzeba im uzmysłowić że wojna to cierpienie zwykłych, normalnych osób i oni mogli by doświadczyć tego samego. I chcieli by tego? Trzeba sprawić by zrozumieli że zwykli Ukraińcy czy Polacy sa tacy jak oni. Dopiero wtedy zrozumieją że napadanie na innych jest zła i należy żyć i dawać żyć innym.

I wtedy. Gdy po X czasie wojan będzie na włosku można im przypomnieć że wojna może dotrzec i do nich
A gdy wojna sie zacznie i dotrze tez do nich wtedy zrozumieją i będą mocno naciskać na swój rząd by zaprzestał działań wojennych.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Wojsko i technika wojskowa

13piorunów

Czy śmigłowce szturmowe w obecnych czasach mają sens?
Wiele głosów zwiastuje koniec ery śmigłowców bojowych (tak samo jak koniec czołgów), w dobie wszechobecnych manpadów, dronów, precyzyjnych rakiet dalekiego zasięgu, amunicji krążącej itd.

Tu mamy wypowiedź kogoś kto się na tym trochę zna, mimo że był czołgistą, nie pilotem. I cytuje kogoś kto się jest fachowcem w temacie. Polecam.

https://www.youtube.com/watch?v=t1E6FXHQhDQ

#technikawojskowa #smiglowce #helikoptery

Mocarz0piorunów

W przypadku całkowitego panowania na niebie pewnie nie

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Historia

12piorunów

Materiał wideo jest po angielsku!

Świetne przedstawienie celów strategicznych USA w Ameryce Łacińskiej w okrsie około drugiej wojny światowej. Z oczywistych powodów ten region nie wzbudza zbyt dużego zainteresowania gdy omawia się ten okres ale działania propagandowe czy rozbudowywanie infrastruktury która później pozwalała na lepszy przerzut sprzętu... Bardzo konkretne i kompaktowe omówienie tego tematu.

Ogólnie mocno polecam cały kanał Strategy Stuff, wszystkie materiały są zrobione w podobnej formule. Jak sama nazwa wskazuje skupia się tylko na perspektywie strategicznej także wszelkie sprawy omawia w dosyć ogólny sposób i skupia się tylko na najbardziej krytycznych aspektach omawianego zagadnienia.

Z innych ciekawych zagadnień to chociażby polecam materiał o kolonizacji Tajwanu, temat znacznie ciekawszy niż się tego spodziewałem ale póki co wszystkie materiały z tego kanału które oglądałem były bardzo solidne. Nie ma tam tego też aż tak dużo żeby być oniemiałym od mozliwego wyboru.

https://youtu.be/o6jm_pPOw9Q?si=WjfFQVcD8GVTMzp1

#historia #ciekawostkihistoryczne #amerykalacinska #strategia

Gruba ryba

w Dyskusje

8piorunów

_Czy Arthas Menethil popełnił strategiczny błąd przeprowadzając czystki w Stratholm?_

Ostatnio spotkałem się z taką tezą, nie tutaj ale mimo wszystko tedy przyjrzyjmy się sprawie bliżej.

Czystki w Stratholm doprowadziły do rozłamu w siłach Lordaeronu po tym gdy Arthas usilnie nalegał na to by Uther Lightbringer pomógł mu w efektywnej dezombifikacji miasta Stratholm dwa dni po tym gdy ledwo uszedł z życiem broniąc Hearthglen gdzie Arthas naocznie widział przebieg Plagi i jak błyskawicznie przemienia miejscową ludność w nieumarłych, gdzie nawet względnie niewielkie siły nieumarłych przy odpowiednim zorganizowaniu były znacznym zagrożeniem dla jego wojsk i gdzie jedynie odwody w postaci sił Uthera zapobiegły upadku miasta i całkowitego pokonaniu sił którym dowodził Arthas.

Pod Stratholm Uther nie będący naocznym świadkiem działań Plagi nie był przekonany przez młodego księcia dobrego by połączyć swoje siły i skutecznie rozprawić się z nieuniknionym zagrożeniem ze strony sił nieumarłych w które niewiele później przemieniali się mieszkancy Stratholm. Czy można przyjąć, że ważniejsze od opanowania sytuacji w tym handlowym mieście była konsolidacja sił paladynów za wszelką cenę?

Argumentem za jest oczywiście jedność armii w przypadku spotkania tak dużego zagrożenia gdzie większe siły, wraz z bardziej doświadczonym dowódctwem powinny skuteczniej przeciwstawiać się siłom wroga. Jednakże moim zdaniem taka teza byłaby strategicznym błędem z następujących powodów:

1. Stratholm jako ważne centrum handlu musiało być jak najszybciej wziętę pod kontrolę wojsk Lordaeronu w celu jeżeli nie zatrzymania to przynajmniej ograniczenia się tempa w jakim rozprzestrzeniano zboża z Plagą w celu minimalizacji wzrostu sił nieumarłych które mogły przemieniać ludność cywilną w sprawne wojsko.

1. Stratholm bylo znacznie większym miastem od Hearthglen, skoro nieumarli z samego Hearthglen i okolic byli wystarczającym zagrożeniem dla jednego batalionu sił Lordaeronu który posiadał przewagę obrońcy tedy samo Strartholm i okolice były faktycznym zagrożeniem już dla całej armii królestwa. Pod warunkiem konsolidacji sił - czego w trakcie operacji dezombifikacyjnej Arthasa próbował bezskutecznie dokonać dowódca sił nieumarłych, Mal'Ganis.

Biorąc pod uwagę oba te czynniki, kompletne nieprzygotowanie sił Lordaeronu w innych lokacjach na skalę zagrożenia atak na Strartholm zanim siły wroga skonsolidowały się wokół swoich przywódców trzeba było traktować oraz z związku w jaki sposób siły wroga powiększały swój stan wojsk szybki atak na miasto za wszelką cenę był słuszną decyzją i Arthas zmniejszył szansę zwycięstwa z perspektywy długoterminowej sił wroga nawet biorąc pod uwagę rozłam sił krolestwa i takie ich osłabienie.

Inną sprawą był pościg za Mal'Ganisem, trzeba to uznać za błąd zarówno Arthasa błędnie identyfikującego główny strategiczny cel kampanii, błędnie zakładając kluczową rolę Mal'Ganisa który w rzeczywistości był łatwo zastępowalny i jego rola w siłach wroga nie była tak znaczna jak podejrzewał. Jednak również oddzielnie się Uthera od Arthasa i brak jego doradztwa bądź wręcz interwencji zbrojnej wobec Arthasa po czystkach w Stratholm wydatnie przyczynił się do osiągnięcia celów strategicznych nieprzyjacielskich sił. Brak akcji w Stratholm najprawdopodobniej sprawiłby że upadek Lordaeronu nastąpiłby jeszcze szybciej niż w rzeczywistości, przy jeszcze większych stratach cywilnych i militarnych.

Jakkolwiek zwycięstwo w Stratholm zostało zaprzepaszczone przez późniejsze działania Arthasa tak sama interwencja w mieście wydaje się być całkowicie słuszną nawet mając na względzie inne komplikacje które z powodu tej akcji wyniknęły.

Ktoś się nie zgadza tutaj z takim tokiem rozumowania?

#warcraft #gry #strategia

Osobistość1piorunów

Upadek królestwa Lordaeron chyba był nieunikniony. Może to sugerować zachowanie Medivh'a (proroka) który stara się przekonać kogo się da do wyruszenia do Kalimdoru. Również próbuje namówić Arthasa co sugeruje, że co cokolwiek by Arthas nieuczynil to upadek królestwa oraz powrót płonącego legionu był pewny

Gruba ryba1piorunów

@szczekoscisk tylko przy założeniu, że Medvih rzeczywiście miał całkowicie pewny ogląd sytuacji czego nie dało się ustalić.

Na pewno osłabienie Lordaeronu bylo nieuniknione ale czy całkowity upadek? Być może udałoby się zająć kluczowe pozycje i obronić królestwo gdyby wyprawa na Northrend się nie odbyła i nie doszłoby do rekrutacji Arthasa przez siły nieumarłych, gdyby machinacje Ner'zhula zawidoły w swojej wczesnej fazie.

Nawet mocniej osłabiony Lordaeron częściowo jeszcze funkcjonował po pokonaniu Archimonda, zaś bez Arthasa walczącego dla nieumarłych najprawdopodobniej siły Przymierza byłby silniejsze, tereny zarządzane przez elfy mógłby nie upaść.

Osobistość1piorunów

No kluczowe jest jak wiele wiedział Medvih, można było wczytać się w Lore WoWa ale chyba szkoda czasu patrząc w jakim punkcie jest teraz ten świat.
Ograniczając się tylko do tego co mamy w W3, to Medvih wiedział z dużym wyprzedzeniem, że siły Azheroth muszą zjednoczyć się by zmierzyć się z Archimonde pod drzewem świata. Nie wiemy czy tą wiedzę miał z wizji przyszłości czy przejrzał plany płonącego legionu.
Więc w sumie dla Medvih'a losy Lordaeron'u nie były istotne

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Gry

3piorunów

Całkiem sporo się ostatnio dzieje w sferze RTSów, jest parę gier na które czekam ale tutaj dosyć niespodziewany i solidnie wyglądający tytuł.

Zero Space. Sporo ludzi ze sceny SC2 jest zaangażowana w tytuł ale godnym uwagi jest fakt, że sam trailer jest opublikowany na kanale Giant Grant Games. Koleś robił parę ciekawych challange runów I speedrunów, aktywnie był zaangażowany w produkcję wielu modów które poprawiały rozgrywkę kampanii, skupiały się na rozgrywce jednoosobowej, zresztą jego kanał polecam. Może poza jednym filmikiem o Age of Mythology, nie ogladslem, 4 godziny to za dużo ale reszta jest świetna jeżeli miało się jakiekolwiek doświadczenie z RTSami od Blizzarda. W każdym bądź razie, facet zna się na tym jak powinna wyglądać dobra kampania do RTSa od paru stron co zapowiada się dosyć obiecująco.

Premiera dopiero za dwa lata ale poza trailerem są też materiały z pokazanym gameplayem z wersji alpha I nawet wczesny build prezentuje się całkiem solidnie. Usprawnienia do UI względem innych gier z gatunku, brak problemów z pathingiem co nawet w tytułach z wielkom budżetem bywa problemem jak Age of Empires 4 I generalnie oprawa wizualna wygląda więcej niż przyzwoicie.

Osobiście największe nadzieje miałem ze StormGate (gra od dawnych developerów StarCrafta 2) w niedalekiej przyszłości ale po tym co było już pokazane z Zero Space to tak szczerze ta gra może być jeszcze lepsza.

Jeżeli o mnie chodzi to będzie to drugi tytuł jaki na Kickstarterze wsparłem, bo nawet jeżeli wszystkie zapowiedzi co do tytułu się nie spełnią to i tak wygląda to na absolutnie fenomenalną strategię czasu rzeczywistego.

https://youtu.be/soqQNn5NYeo

#gry #rts #strategia

Osobistość1piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba1piorunów

@regisek rzekłbym, że to prawdopodobnie jest to na czym twórcy głównie się skupiają.

No i właśnie ten cały Grant sporo pomaga przy projektowaniu kampanii i w modach przy których pomagał też brał pod uwagę normalnych śmiertelników także byłbym spokojny jeżeli chodzi o ilość wymaganego tryhardu xd

Pokaż więcej komentarzy (2)

Zawodowiec

w Kalejdoskop

14piorunów

Kalejdoskop #91: Metody i sposoby, aby lepiej funkcjonować

Cześć!  Istnieje wiele metod i sposobów, aby funkcjonować lepiej. Mówiąc inaczej: mamy możliwość podchodzić od wielu różnych stron, aby poprawić życie. Niektórym bardziej odpowiada łatanie najsłabszych ogniw, innym zaś - rozwijanie talentów i predyspozycji. Kluczem do sukcesu

Specjalista

w Dyskusje

2piorunów

Ichimoku w praktyce. Dla zapracowanych i nie tylko! Grzegorz Moskwa [4x Webinary]

Zapraszamy na drugi cykl czterech bezpłatnych webinarów z Grzegorzem Moskwą – światowym specjalistą od Ichimoku. Po pierwszej serii spotkań, które wprowadziły Was w tajniki tej strategii, przyszedł czas na kolejny krok. Już 5 kwietnia rusza druga edycja dla adeptów japońskiej techniki.