Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#suchar

Autorytet

w Heheszki

11piorunów

Dlaczego matematyk nie chodzi na randki w ciemno?

Bo nie ma na co liczyć:bread:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Żarty Janusza

16piorunów

Pierdziele wszystko i nawet jeśli to będzie powtórka, to i tak to wrzucę,

Zakaz palenia z dziećmi w samochodzie jest absurdalny. Spójrzcie na te biedne maleństwa.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Proszę, czy byłby ktoś w stanie wesprzeć moją zrzutkę? Pytam, ponieważ jestem w finansowej d⁎⁎ie i nawet grosza nie mam - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan6piorunów

W piątek wieczorem pojechałem do monopolowego rowerem, kupiłem butelkę whisky i włożyłem do koszyka przy rowerze. Przed wyjazdem pomyślałem, że jeśli spadnę z roweru, to butelka się rozbije i będzie szkoda.
Postanowiłem więc natychmiast wypić całą butelkę, zanim wrócę do domu.
I okazało się, że to była cholernie dobra decyzja, ponieważ w drodze do domu wywaliłem się siedem razy.

Tytan10piorunów

Ledwo przyjechali uchodźcy z Ukrainy i pod blokiem zniknęło z 5 samochodów.

Co prawda właściciele pojechali nimi do pracy, ale niesmak pozostał.

GURU2piorunów

Czyli żona też pali.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Żarty Janusza

38piorunów

Dobra, dzisiaj taki zestawik.

Pani w szkole pyta dzieci:
- Dzieci, kim chcecie być w przyszłości?
Mariola się zgłasza i mówi:
-No ja to bym chciała być lekarzem..
- A ty Jasiu? - pyta pani.
- Pani profesor - odpowiada Jaś - ja będę badał obsesje seksualne.
- Jasiu, co ty mówisz, obsesje seksualne, przecież ty nawet nie wiesz, o czym mówisz....
Czy ty w ogóle wiesz co to są obsesje seksualne?
- Proszę pani - odpowiada Jasiu - niech pani sobie wyobrazi taką sytuację.. Idą trzy kobiety i każda z nich trzyma loda.
Jedna go liże, druga go ssie, a trzecia gryzie. I jak pani się zdaje, która z nich jest mężatką?
Pani zrobiła się pąsowa, kazała Jasiowi iść do dyrektora.
Na co Jasiu spokojnie tłumaczy:
- Niech pani się tak nie unosi, ja pani zaraz wszystko wytłumaczę.

Oczywiście mężatką jest ta, która nosi obrączkę, a to, o czym właśnie pani myśli, to są właśnie te obsesje seksualne, które będę badał.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Byłby ktoś w stanie mnie wesprzeć finansowo? Pytam, ponieważ jestem w finansowej d⁎⁎ie i nawet grosza nie mam - https://zrzutka.pl/x7whbz

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Żarty Janusza

32piorunów

Dzisiaj z rana kilka żartów, które mogą się podobać.

Jadą samochodem żyd, hindus i czarnuch. Spragnieni i bez benzyny napotykają na drodze dom. Pukają, otwiera im gospodarz i mówi, że są tylko 2 miejsca wolne do spania. Na to żyd:
-Dobra to ja pójdę spać do stodoły.
Po 5 minutach słychać pukanie do drzwi. Otwierają a tam żyd mówi:
-Ja tam nie mogę spać, tam jest świnia a to nasze przeklęte zwierze.
Zamienili się i hindus poszedł spać do stodoły.
Znowu słychać pukanie do drzwi.
-Słuchajcie, tam jest krowa a to nasze święte zwierze, ja tam nie mogę spać.
W końcu poszedł czarnuch. Po 5 minutach słychać pukanie do drzwi.

Otwierają a tam świnia i krowa

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan22piorunów

Student zdaje egzamin na wydziale weterynarii. Profesor zwraca się mówiąc do niego:
- Młody człowieku, jestem bardzo zmęczony, zadam ci tylko jedno pytanie, jeżeli odpowiesz, to zaliczę ci semestr! Czy u krowy można przeprowadzić aborcję? Student myśli, myśli, ale nie ma zielonego pojęcia, no i oblał! Wraca, po drodze wstępuje do pubu i wychyla kilka głębszych. Barman przypatruje się studentowi i pyta:
- Słuchaj, powiedz mi, co cię tak dręczy? Może będę ci mógł w czymś pomóc?
Student na to:
- Jaaakżeeś taaki mąąądryy, too poowiedz mi czy u krowy moożna przeprowadzić aaborcjee?
Barman (wycierając szklanice) patrzy na delikwenta i ściszonym, współczującym głosem odpowiada:
- Ale żeś się kolego wpierdolił.

Tytan20piorunów

Chłopiec dostał jako pracę domową napisać krótki esej o swoim ojcu. Zaczął pisać, zgodnie z prawdą napisał "mój tata jest nauczycielem matematyki". Pod koniec zauważył, że nie napisał ile ojciec ma lat. Zapytał go więc:
- Tatusiu, ile masz lat?
Na co ojciec:
- Hehe, synu, za pięć lat będę cztery razy starszy niż ty w zeszłym roku, i zarazem trzy razy starszy niż Ty za sześć lat. I odszedł.
Chłopiec wrócił w milczeniu do pracy, podarł kartkę którą zapisał, wziął nową i zapisał na niej wielkimi literami

"MÓJ STARY JEST CHUJEM"

Tytan18piorunów

Idzie zajączek do sklepu i widzi ogromną kolejkę.
Zaczyna się wpychać i po chwili wyrzuca go małpa:
- Ty mały, spadaj na koniec!
Zajączek znowu zaczyna się wpychać i tym razem wyrzuca go zebra:
- Spieprzaj na koniec, nie widzisz kolejki?!
Zając wkurzony ponownie próbuje dostać się na sam przód i wypycha go żyrafa:
- Won na koniec!
Na to zajączek:

- Kurwa, nie otworzę dzisiaj tego sklepu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

43piorunów

Mężczyzna pali papierosa i wypuszcza kółka z dymu w powietrze.
Jego dziewczyna irytuje się dymem i mówi: „Nie widzisz ostrzeżenia na paczce papierosów? Palenie jest szkodliwe dla zdrowia!”.
Na co mężczyzna odpowiada: „Jestem programistą. Nie przejmujemy się ostrzeżeniami, martwimy się tylko błędami.”

Gruba ryba6piorunów

to są te żarty komputerówcow z pamiętników z wakacji?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Żarty Janusza

16piorunów

Dzisiaj jak suchary, ale postanowiłem wrzucić coś o wykopie, bo każdy z was miał kiedyś tam konto. A w komentarzach coś mniej spersonalizowanego.

W szkole w Poznaniu pani pyta dzieci:
- Które z was siedzi na głównej?
Wszystkie dzieci podnoszą raczki tylko nie Jasiu.
- A ty Jasiu czemu nie podnosisz - pyta pani.
- Bo ja korzystam tylko z mikrobloga - odpowiada rezolutnie Jasiu.
- Ale dlaczego? - pyta pani
- Bo tata mirkuje, mama, starszy brat.... to i ja siedzę na mirko - mówi Jasiu
- Ale Jasiu, popatrz, nie zawsze trzeba brać przykład z rodziców. Np. jakby tak twój tata był alkoholikiem, mama prostytutką, a brat gejem to co wtedy byś zrobił? - pyta pani.

- To wtedy bym siedział na głównej - odpowiada Jasiu

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan8piorunów

Siedzi facet nad rzeką i łowi ryby. W pewnej chwili słyszy najpierw cicho, a potem coraz głośniej niosący się po wodzie i ciągle powtarzający okrzyk: "Spierdalaj!". Po chwili widzi płynący kajak. W kajaku siedzi jakiś facet i ostro wiosłuje. Z bliska widać, że nie używa wioseł, ale dwóch wielkich patelni. Wędkarz myśli, myśli, wreszcie krzyczy do niego:
- Panie, a nie łatwiej byłoby wiosłami?

- Spierdalaj!

Tytan6piorunów

- …i wtedy ona stwierdziła, że nic z tego nie wyjdzie i lepiej żebyśmy zostali przyjaciółmi.
- Ja pierdolę, co za suka. Mam nadzieję, że jej chociaż przyjebałeś?
- Przepraszam, ale czy na pewno jest pan psychoterapeutą?

Tytan10piorunów

- Płaci pan 254,99 zł.
- Przepraszam, ale na półce było 199,99 zł!
- Przepraszam, ale na niektóre towary skończyła się promocja, a ceny wiszą stare, jeszcze nie zdążyliśmy zmienić.
- Dobrze. Proszę, tu jest 500 zł.
- Co to za dziwny banknot?!
- Jaki dziwny? 500 zł, normalne. Z 1991 roku. Po prostu stary, jeszcze nie zdążyłem wymienić.

Tytan2piorunów

Poznałem wczoraj w barze starszą babkę. Wyglądała całkiem nieźle jak na 60 lat. W zasadzie, to nawet lepiej niż nieźle. Tak sobie myślę, że musi mieć naprawdę ładną córkę. Wypiliśmy kilka piw i zapytała mnie, czy miałem kiedyś “sportowego dubla". Zapytałem. Co to?
"To trójkąt z matką i córką" - odpowiedziała.
Bardzo spodobała mi się jej odpowiedź i zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że nie, nie miałem.
Wypiliśmy jeszcze trochę, po czym mrugnęła do mnie okiem i powiedziała - "dziś jest twoja szczęśliwa noc"
Poszliśmy do niej. Wchodząc do holu, zapaliła światło i zawołała:

Mamo nie śpisz jeszcze?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Żarty Janusza

30piorunów

Dzisiaj tylko

Facetowi urodziło się dziecko. Wszystko ładnie pięknie, tylko lekarz mówi, że nie mogą wydać aktu urodzenia bo waga się spieprzyła. I mówi gościowi:
- Panie, tu na dole jest mięsny, idź pan zważ to dziecko, wpiszemy w rubryczkę i będzie elegancko.
Facet poszedł i mówi:
- Panie, zważ mi pan dzieciaczka bo muszę wiedzieć ile waży.
Rzeźnik odpowiada, że nie ma problemu i idzie na zaplecze. Mija 5 minut, nie wraca. 10, nie wraca. W końcu po 15 minutach wychodzi cały zakrwawiony i mówi

2 kilo bez kości

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan16piorunów

No więc poznałem dziewczynę, fajna szczupła, taka filigranowa, szparka ciasna. Jesteśmy już prawie 2 miesiące i ostatnio się do Mnie przeprowadziła. Wiecie jak to jest, seks w każdym pokoju, w każdej pozycji itp. No i pewnego razu zachciało jej się to zrobić w wannie. No więc napuściłem wody, trochę się popluskaliśmy i mówię jej odwróć się to Cię puknę od tyłu.Ona zadowolona odwraca się tyłem, więc posuwam Ją, ale że było niewygodnie mówię chodź wstaniemy. No i właśnie stało się nieszczęście, bo mydło leżało na dnie i Ja Ją posuwam, a Ona stanęła na tym mydle i takiego orła wywinęła, że zaryła mordą centralnie o brzeg wanny. Wypluła cztery zęby. Ale powiem wam że ma charakterek. Ja zmartwiony mówię:
- nic Ci się nie stało? Trzeba do dentysty?
a Ona:

-Wyluzuj, to były mleczaki

Tytan24piorunów

Leci samolot z żołnierzami Legii Cudzoziemskiej do Afganistanu. Na pokładzie sierżant mówi: za każdą parę uszu talibów daję 200 euro, za łeb z brodą 500 euro. Samolot wylądował, żołnierze wybiegli z samolotu. Wracają po godzinie z pełnymi koszami głów i uszu. Sierżant patrzy i mówi: Pojebało was? Przecież wylądowaliśmy tylko na tankowanie w Monachium...

Tytan12piorunów

Im więcej melaniny w skórze, tym bardziej wzrasta ochota na cudzy rower, portfel lub zamieszki, oraz gwałt.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Żarty Janusza

20piorunów

Przychodzą takie czasy, że po prostu bierzesz kilka i je rozrzucasz z nadzieją, że będzie burza.
Powiem szczerze, że jak ktoś się zaśmieje, to będzie cud 😉

Pierwsza zasada płaskiego brzucha:

Zawsze używaj prezerwatyw

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Zbieram, by dotrwać do renty - https://zrzutka.pl/x7whbz

Autorytet0piorunów

Zaśmiane :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Żarty Janusza

12piorunów

Dobra, dzisiaj lecz mam do was prośbę, czy był ktoś z was w stanie wesprzeć moją zrzutkę, abym dotrwał do czwartku, gdy dostanę rentę?
A teraz czas na

Kilka dni temu wyczytałem w internecie, że mogę na odległość adoptować dziecko z Afryki. Nazywa się to, ”duchowa adopcja”. Sprawdziłem wszystko. Faktycznie, za jedynie czterdzieści złotych miesięcznie mogę adoptować dziecko. Wystarczy, że będę opłacać mu szkołę. Nawet przez chwilę się nie zastanawiałem i przelałem pieniądze na ich konto. To nie żart. Zawsze tego pragnąłem i jako jeden z nielicznych mogę powiedzieć szczerze: mam własnego murzyna.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Zbieram, by dotrwać do renty - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan8piorunów

W szkole pani nauczycielka zadała dzieciom pracę domową - wymyślić jakiś fajny kolor. Jasiu cały dzień się zastanawia, myśli, kombinuje...
- Mam! Kanarkowożółty!
Ale myśli sobie, że Małgosia jest najlepszą uczennicą.
- Co jak ona też wymyśli kanarkowożółty? Trzeba do niej zadzwonić.
Jak pomyślał tak zrobił.
- Cześć Małgośka, jaki kolorek sobie wykombinowałaś?
- Kanarkowożółty.
- Aha... No to cześć...
Jasiu lekko podłamany, ale cóż tu robić, myśli nad innym kolorem.
- Bladoniebieski! Tak! Bladoniebieski! Ale zadzwonię jeszcze do Mikołaja, bo może się powtórzyć cała sytuacja.
- Cześć Miki! Jaki kolor zapodajesz?
- Siema Jaśko! Bladoniebieski.
- Uuu... No to strzałka.
Jasio lekko podłamany, ale nagle olśnienie:
- Krwistoczerwony! Extra, krwistoczerwony to jest to!
Cały dzień chodzi powtarzając: ”krwistoczerwony”, ”krwistoczerwony”. Przed snem ”krwistoczerwony”. Rano - ”krwistoczerwony”. Całą drogę do szkoły
powtarza sobie ”krwistoczerwony, krwistoczerwony” Nadszedł czas lekcji. Pani zwraca się do uczniów.
- Mieliście zadanie domowe, to może Małgosia.
- Kanarkowożółty.
- Ślicznie. Mikołaj?
- Bladoniebieski.
- Piękny kolor.
W tym momencie otwierają się drzwi do klasy, w nich staje Dyrektor z małym murzynkiem.
- Drogie dzieci to jest Bambo i w ramach wymiany uczniów będzie u nas przez miesiąc.
- To może Bambo wymyślisz na poczekaniu jakiś kolor? - sugeruje pani nauczycielka.
- Hmm... Krwistoczerwony?
- Wspaniale Bambo. Jasiu, Twoja kolej.

- Pieprzony czarny!

Tytan7piorunów

Był sobie Zdzichu rolnik, który miał gospodarstwo ze swiniami. Zaczal sie problem bo jego swinie przestaly jeść. Zdzichu zaintrygowany problemem udal się do wiejskiego weterynarza. Lekarz wysluchal problemów Zdzicha ze swiniami i dał mu jedna radę:
Musisz Pan je zapakowac do auta, wywiezc do lasu i pokolei przeruchac. Wtedy swinie beda jeść.
Jak weterynarz powiedział tak Zdzichu zrobił. Zapakowal do Zuka wywiozl w las i jedna po drugiej przelecial. Po wszystkim odstawil je do zagrody, posypal paszy I obserwowal. Swinie dalej nie jadly. Wkurwiony Zdzichu wsiadl w auto, znowu udal się do weterynarza I opowiedzial mu cała historie. Weterynarz zmarszczyl czolo, zmrurzyl oczy i powiedział Zdzichowi:
Panie ale to Pan musisz zrobić w nocy...
Przyszła noc, Zdzichu nie majac już nic do stracenia zapakowal swinie na pake auta, wywiozl do lasu i znowu, jedna po drugiej przelecial. Wrocili na gospodarstwo nad ranem. Zdzichu był już tak wykończony że nie miał siły sypac paszy żeby zobaczyć czy swinie jezdza tylko polozyl się obok swojej malzonki spać. Po chwili budzi go Halina krzyczac :
Zdzichu wstawaj. Zdzichu wstawaj! Swinie! Swinie!
Zdzichu otworzył zaspane oczy i zapytal zony:
Co?? Jedza??

Nie! Siedza w Zuku i trabia!

Tytan4piorunów

A łapcie jeszcze to coś:
Wchodzi facet do baru z krokodylem.
- Proszę wyjść! On jest niebezpieczny!
- On jest bardzo miły i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić.
- Dobrze, jeżeli wszyscy goście uznają, że nie ma zagrożenia, to może pan zostać.
Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi:
- Otwórz gębę! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie do środka, następnie wali znowu trzy razy i mówi:
- Zamknij gębę!
Krokodyl zamyka i wszyscy widzą, jak zęby krokodyla zatrzymują się o centymetry od ważnych organów. Facet chowa interes i mówi:
- Może ktoś chce spróbować?
Odzywa się kobiecy głos:

- Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę.

Pokaż więcej komentarzy (5)