Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szosa

Osobistość

w Rowerowy Równik

29piorunów

239 915 + 21 + 59 = 239 995

Pogoda u południowych sąsiadów była obłędnie wiosenna, szczególnie w porównaniu do marznących mgieł w mojej wiosce. Dawno mi się tak przyjemnie nie kręciło - idealna jazda na uczczenie 10kkm, które pękło w tym tygodniu, a których nigdy wcześniej w jednym roku nie zrobiłem

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

33piorunów

239 591 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 7 + 4 + 6 + 6 + 5 + 10 + 45 + 4 + 6 + 4 + 5 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 12 = 239 759

Kilometry od początku mało grudniowego grudnia.

( ͡º ͜ʖ͡º)

Gruba ryba5piorunów

Mieliśmy grudniowy listopad, więc teraz może być listopadowy grudzień. Na zachodzie dzisiaj jest już ochłodzenie, wilgoć taka że przy +4 szron szyby zamarzają autach.

Gruba ryba3piorunów

@Furto U nas był już też listopadowy wrzesień i październik, w zasadzie cały rok jest dość listopadowy, z listopadem włącznie! :thinking_face:

Gruba ryba3piorunów

@vvitch Będzie duża szansa na spełnienie noworocznych życzeń "oby w 2026 była lepsza pogoda niż w '25" :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

32piorunów

237 399 + 21 + 21 + 4 + 6 + 4 + 10 + 4 + 6 + 4 + 5 + 4 + 8 + 18 + 102 = 237 616

Pierwszy atak zimy w moim mieście był taki jak pogoda od początku roku - słaby. I bardzo dobrze! Ani razu nie musiałam rezygnować z dojazdu do pracy rowerem, choć trafiły się dwa dni, gdy wymagało to większej determinacji. xD W weekend białego gówna nie stwierdzono wcale. Tydzień temu było lekko mroźnie, więc wybraliśmy się z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) tylko po w najbliższej okolicy, dzisiaj natomiast odkurzyliśmy i pojechaliśmy na kawkę do Kołobrzegu. Temperatura niby na plusie, ale jednak zimno, upierdliwy boczny wiatr, a w kilku miejscach kałuże na całą szerokość drogi - w takich okolicznościach wpadło nam chyba ostatnie w sezonie.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

34piorunów

235 632 + 18 + 52 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 7 = 235 753

Pracodomy i tylko jedno wyjście na , ale za to w końcu z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Taka pogoda jak na załączonym obrazku trafiła nam się raz. Reszta dni to typowa jesień w polskiej palecie kolorów, a dziś rano zrobiło się przez chwilę mocno zimowo. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

GURU

w Ciekawostki

26piorunów

Ok, pytanie do Tomków i Atomówek co więcej czasu siedzą na siodełku jak na sedesie.

Co Was najbardziej kręci w kręceniu? Bo w sumie żaden z nas chyba na tym nie zarabia, ale z jakiegoś powodu jest to istotna część życia.

Dlaczego lubisz jeździć na rowerze?

  • Lubię pedałować w obcisłych gaciach z moimi kolegami/koleżankami20%
  • Kręcą mnie różne wyzwania, zbierania kwadratów i inne zboczenia niesklasyfikowane przez WHO8%
  • Jest to tańszy sposób komunikacji niż blachosmód, choć i tak wydałem na niego siedem wypłat5%
  • Bardzo pragnę odwiedzić wszystkie wyjątkowo nudne i wygądające tak samo okoliczne wioski18%
  • Po prostu lubię wiatr we włosach, muchy w zębach i odciski na pośladkach.21%
  • Jest to tańsza alternatywa do kryzysu wieku średniego. (czyli wszystko powyższe)29%

80 głosów

Lider4piorunów

@Ragnarokk po prostu to lubię :smiley:

GURU2piorunów

@Ragnarokk czasami lubię sobie pierdzielnac 30km po górskich szlakach w rodzinnej miejscowości

Brakuje mi takiej odpowiedzi

GURU0piorunów

@LovelyPL opierdalam burgera I odkladam rower do piwnicy bo nie jestem jakims pedalarzem xD

GURU0piorunów

@LovelyPL @Sweet_acc_pr0sa

Bez osobistych sprzeczek proszę.

Każdemu jego porno, naprawdę, jak ktoś robi 30km to robi 30km, nie ma co się o to pruć. Ja znam ludzi osobiście dla których zabawa zaczyna się trzeciej doby jazdy longiem - przy nich każdy z nas to frajer xD

Fenomen0piorunów

@Ragnarokk jakich sprzeczek? Kulturalnie spytałem co robi po rozgrzewce i się dowiedziałem :smiley:

Ja bym umarł po 30 km po górach, więc luzik...

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Rowerowy Równik

29piorunów

235 033 + 45 = 235 078

Lubię nawet jeździć w pogodzie tuż ponad zero. O ile nie leje. Dziś niewiele, ale znów się nie ruszałem zbyt wiele ostatnie 1.5msc a i czasu za dużo nie było. Tak zaczałem dzień, później było tylko gorzej

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Gruba ryba1piorunów

Woda wysysa ciepło a wiatr wkurwia - jak nie pada i nie wieje to przy -10 się spokojnie jedzie trasę 70+ tylko się trzeba odpowiednio ubrać i warto ciuchy na zmianę zabrać.

GURU0piorunów

@wonsz W minusach przyznam się nie jechałem jeszcze. Koło zera wiele razy

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Rowerowy Równik

69piorunów

234459 + 59 =234.518
Człowiek w rozjazdach, a tu na chwilę nie można odpuścić, bo wszyscy cisną km, odkąd robicie miesięczne podsumowanie. Zresztą nawet bez tego bym sobie nie darował😁
Znalazłem chyba najbrzydszy znak drogowy ever, nawet nie jestem pewien czy to kot, czy inny bober.
Sama jazda w porządku, choć wietrzna, dopóki nie jechałem przez miasta, gdzie co chwilę światła, albo tunele, ktore jakoś nie są mi przyjemne. Japończycy wydają się jeździć bardzo spokojnie, ostrożnie wymijając rowerzystów, aczkolwiek ruch lewostronny trochę miesza w głowie. Wypożyczenie roweru było bajecznie proste, wystarczył mail i nawet nie musiałem dawać paszportu ani tym bardziej kaucji, zresztą i tak jest po sezonie, więc skoro się trafił jakiś świr to czemu nie. Oczywiście 7 eleven to podstawa wyżywienia na drodze, ale nic tak nie wchodzi jak lokalne sashimi.

GURU7piorunów
nawet nie jestem pewien czy to kot, czy inny bober.

@austrionauta Tanuki. Się ciesz, że wielkich jajec nie ma XD

Gruba ryba0piorunów

@Rozpierpapierduchacz tanuki z tego znaku wygląda jakby zeżarł z kubła torebkę z białym proszkiem xD

Gruba ryba2piorunów

@austrionauta Co Tobie tam za pedały zamontowali? Wyglądają jak jakieś hybrydy platforma/spd.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Rowerowy Równik

29piorunów

233 135 + 27 + 38 + 104 = 233 304

W czwartek chomik, w piątek gravelowa wieczorna jazda celem wypróbowania nowej lampki i wreszcie dziś, chyba ostatnia, pełna setka w tym roku, w cieplejszych i smakowitych rejonach Friuli. Wybrałem się z kolegą, zatem mogę również zaprezentować swą osobę od d⁎⁎y strony;) gdyż kolega cały czas siedział na kole

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Wziąłem wolne w robocie, bo czemu by nie i poszedłem na z dwóch powodów. Po pierwsze jest piękna pogoda a po drugie mogę wtrążalać drożdżówki bez wyrzutów sumienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU4piorunów

Z serem byś chociaż brał, tj. z twarogiem 😉

Gruba ryba1piorunów

@dez_ nietolerancja laktozy here

Gruba ryba1piorunów

@dez_ a drożdżówka z makiem to najlepsze, co można kupić w wioskowym sklepie. No może poza harnasiem.

GURU3piorunów

@KierownikW10 z makiem to nie jest drożdżówka, to arcydzieło

Gruba ryba1piorunów

@dez_ o to to. Logowałbym się na wszystkie multikonta, żeby zapiorunować, ale nie mam żadnego.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Rower

9piorunów

Ostateczne wyniki

https://mrdp.pl/wyniki-mrdp-2025

Widać też na ilu km odpadały DNFy (czyli tacy, co nie skończyli ORAZ nie zdecydowali się na jazdę po czasie). Reszta choć formalnie też nie ukończyła zawodów, na liście jest normalnie.

Fanatyk1piorunów

Myślałem, że właśnie dojechał ostatni spóźnialski.

GURU1piorunów

@Ravm No tyle to nie xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

46piorunów

232 189 + 70 = 232 259

Powrót na po dwóch tygodniach chorowania i innych atrakcji, na razie bez Pan @Mordi, który chwilowo ma w rowerze tylko jedno koło. xD

Chciałam sobie zrobić miłą, jesienną pętelkę przez okoliczne pegeery, i może taka by właśnie była, gdyby nie fakt, że forma najwyraźniej odleciała już do ciepłych krajów. Od początku jechało mi się ciężko, a ostatnie 30 km było walką o życie z wiatrem, i to wcale nie silnym.

Pod innymi względami był to wypad bardzo spokojny, pomijając jeden incydent, kiedy to w jednej z wioch ruszył w moją stronę dość duży pies. Za późno go dostrzegłam i nie zdążyłam nawet wyjąć gazu z kieszeni, ale na szczęście on "tylko się tak bawił" - obszczekał mnie i sam odpuścił. (ಠ_ಠ)

Gruba ryba5piorunów

Van Rysel - a Ty nie jeździłaś przypadkiem na Meridzie? Powroty są ciężkie, ale uspokoję Ciebie jak i @onpanopticon jego własnymi słowami: 2 tygodnie i nogi same się rozruszają.

Gruba ryba4piorunów

@Furto Na Meridzie to @Mordi. Moją pierwszą szosą był Trabant, a potem przesiadłam się na Trabanta Premium. 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Rowerowy Równik

33piorunów

231 719 + 81 = 231 800

Jota to pyszna, rozgrzewająca i pożywna słoweńska wariacja kapuśniaka. Nie mogłem dziś jej sobie odmówić, szczególnie, że okolice Kranjskiej Gory okazały się nieco chłodniejsze niż zakładałem. Bardzo ładnie się ten listopad rozpoczyna

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Gruba ryba

w Rower

8piorunów

Ciekawostka na ten zimny, jesienny wieczór. Topowa i legendarna firma Wilier, znana chociażby z kolarskiego Pro Touru, ma w ofercie taki diamencik nazwany Superleggera. Stalowa rama w pięknym kolorze, kultowo zaplecione koła Campagnolo, hamulce szczękowe i cały analogowy napęd także od Campy. Jedyna różnica sprzętowa to w zasadzie wyłącznie 12-rzędowa kaseta, obsługiwana z przodu na 2-biegowej przerzutce oraz siodło Prologo.

Głowy fanów rowerowych antyków muszę niestety mocno schłodzić, bo cena jest zdecydowanie nowoczesna - sugerowana przez producenta kwota zakupu wynosi od 5200 euro.

https://www.wilier.com/en/bikes/road/superleggera?color=ramato

@fonfi czy Ty przypadkiem właśnie na starej Superleggerze nie startowałeś na l'Eroice miesiąc temu?

Fanatyk1piorunów

@Furto @onpanopticon Nie, ja mam Viner Super Record. Tylko że bez Campagnolo Super Record a na Shimano 600 Arabesque, ale to osobna historia, która się jeszcze pisze i pewnie niedługo wrzucę na hejto.

Wilier piękny, ale w tej konfiguracji do L'Eroici nie zostałby dopuszczony bo nie spełnia kryteriów. Sama rama tak, osprzęt nie:

* obręcze nie mogą być wyższe niż 20 mm

* koła muszą mieć co najmniej 32 szprychy

* "manetki" od przerzutek muszą być na dolnej rurze ramy

* linki hamulców muszą być poprowadzone nad kierownicą

* siodełko musi być z epoki lub stylizowane, żadne nowoczesne i karbonowe

* pedały płaskie, albo z noskami, żadne zatrzaskowe

To tak w skrócie

A co do ceny, to powiem tak - stalowe rurki Columbusa, spawane z ozdobnymi mufami, malowanie "cromovelato" jak na zdjęciu - same materiały bez robocizny to lekką ręką 1.2-2k euro. A gdzie robocizna, osprzęt... 😉

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba2piorunów

@fonfi podobnie jak @onpanopticon nie wiem skąd cena, ale jestem praktycznie pewien, że producent kupuje za zupełnie inne pieniądze niż Tomek z hejto.

No i tak, zapomniałem o oldschoolowych przerzutkach, że też kiedyś były zupełnie inne.

Btw. nie wiedziałem, że tamta szosa jest Twoja - piękny okaz.

Fanatyk0piorunów

@onpanopticon proces technoligiczny, wytrzymałość, sztywność, tłumienie vs waga. Technologie cieniowania, podwójnego cieniowania, kształt - temat rzeka 😉

Fanatyk0piorunów

@Furto moja i dzięki :)

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba2piorunów

@onpanopticon uchwyt mnie aż tak nie rozwalił, bo już standardem jest to, że producenci komputerów wołają za aluminiowe 100-150 zł. Jednak cena za koszyk na bidon to XDDD

Fanatyk2piorunów

@onpanopticon @Furto Ale ja nie neguję, że Columbus jest overpriced :grinning: Przy obecnych technologiach to już dawno przestali być konkurencyjni, więc musieli zrobić coś, żeby się nie zwinąć jak wiele innych tego typu manufaktur. Zresztą na przykład marka Viner, której rower posiadam, nie wytrzymała konkurencji i bodajże od 2013 roku już nie istnieje.

No więc zrobili - wykreowali się na produkt premium, wielopokoleniową firmę z tradycjami. To tak jak z fApple, czy drogimi perfumami, czy chociażby piórami wiecznymi - płacisz za logo. Tylko w tym wypadku płacisz za to, że wydaje Ci się, że kupujesz kawałek historii, bo nie ma co ukrywać, że w połowie XX wieku Columbus tworzył innowacyjne rozwiązania i brał czynny udział w rozwoju ówczesnego kolarstwa. Płacisz za to, że nie jeździsz na seryjnie produkowanym rowerze z fabryki w chinach, tylko na czymś wyjątkowym, co zostało ręcznie pospawane, dopieszczone, jest inne niż cała ta masówka. Na czymś co - jakkolwiek durnie to nie brzmi - ma duszę. I oczywiście 99% ludzi nie zwróci na to uwagi bo nie ma bladego pojęcia i w życiu nie słyszało nazwy Columbus.

Ale jest 1%, który Cię zaczepi na ulicy pytaniem czy to rurki SLX, czy TSX czy może nowoczesne XCr tylko robione na stare, po którym to pytaniu nawiąże się rozmowa, w której powspominacie jak to ojciec kumpla miał DeRosę, czy inne Colnago na Columbusach kiedy Ty jeździłeś na Romecie Huraganie po starszym bracie, co ważył tonę (rower, nie brat) i pękł na spawach jak zjechałeś z krawężnika. A po tej rozmowie trafisz na taką L'Eroicę, czy Polonikę, gdzie spotkasz innych podobnych do siebie wariatów. To za to płacisz. Za poczucie posiadania czegoś unikalnego, co wyróżnia się pośród chińskich jednorazówek.

Więc tak - jest to produkt dla kolekcjonerów, świrów (takich jak ja), którzy z sentymentem wspominają, że kiedyś to były czasy, a teraz to czasów nie ma. I wcale nie trzeba wydawać 20k, bo można upolować jakiś stary rower z logiem gołąbka za dużo mniejsze pieniądze. 😛

PS. A jeśli wydaje Wam się, że ten Wilier jest drogi, to zerknijcie sobie na Cinelli Xcr. Też włoski i też na Columbusie 😛

EDIT i PS2: Żeby nie było, ja nie deprecjonuję seryjnie produkowanych rowerów. Sam posiadam kilka i jeżdżę na nich na co dzień. Ale po prostu zawsze marzyłem, żeby posiadać taką perełkę, która w przeciwieństwie do innych rowerów, które stoją w garażu, czy wiszą w salonie, stoi koło mojego łóżka. Jak w końcu siądę i skończę wpis o L'Eroice to Was zawołam, bo tam jest kawałek historii tego mojego Vinera.

Rower CINELLI XCR Disc 2023stalowy rower szosowy na rurkach columbus xcr disc 2023. spawana we włoszech. ręcznie polerwoana. współczesna stal cinelli. super lekka rama szosowa. hamulce tarczoweCECH.BIKE
Gruba ryba2piorunów

@fonfi

Nie wiedziałem, że jesteś aż takim zajawkowiczem :smiley:

PS. A jeśli wydaje Wam się, że ten Wilier jest drogi, to zerknijcie sobie na Cinelli Xcr. Też włoski i też na Columbusie 😛

O Panie, tutaj już na grubo polecieli, ale w końcu limited na 20 sztuk :smiley:

Malowanie ramy bardzo mi się podoba, przypomina mi trochę Factora Ostro Vam Duke pic rel.

Jednak te klamki i przerzutka pasują jak pięść do nosa, niestety.

Fanatyk1piorunów
Nie wiedziałem, że jesteś aż takim zajawkowiczem

@Furto aż takim, żeby kupować rower za 20k tylko dlatego, że jest na Columbusie to nie. Zresztą mnie chodziło o to, żeby kupić stary rower, do renowacji. Ten mój to grosze kosztował. Czego już nie można powiedzieć samym o procesie odnawiania... xD No ale ten rozłożony był na kilka lat. Ja po prostu lubię stare rzeczy, bo uważam, że ich wykonanie często było dużo lepsze niż to co produkuje się teraz. Zresztą świadczy o tym fakt, że można je odnowić, naprawić i dalej służą. Zresztą lubię też sobie podłubać, pogrzebać - przynajmniej tam gdzie mi zdolności manualnych starcza.

Poniżej Viner przed i po renowacji. Generalnie wspólną to mają tylko ramę. :smiley:

A Factor fajny, tylko dlaczego takie koła...? Nie wiem czemu, ale zupełnie nie podobają mi się takie koła. No nie trawię xD

Gruba ryba1piorunów

@fonfi Pisząc o zajawkowiczu, miałem na myśli wiedzę :smiley: Ja nic prawie nie wiem o np. ramach rowerowych, ostatnio się dopiero dowiedziałem jak wygląda proces ich produkcji, a tak to same ogólniki. Wiem, że Orbea ma dwie klasy karbonu OMR i OMX, nowy S-works ma ramę poniżej 600 gramów, generalnie tyle co nic :smiley:

Roboty miałeś u siebie ogrom, bo ściągana była cała powłoka lakiernicza, aż do gołej stali?

Factor miał raczej customowe koła, sens to aero i (chyba) sztywność. Zawsze mnie ciekawiło, jak trwałe są takie "szprychy".

Fanatyk1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba2piorunów

@onpanopticon Co do jakości, to ciężko to porównać przez pryzmat rozchodzenia się informacji w eterze. Na fb trafiłem niedawno na ciekawą dyskusję na ten temat i typ z jednego serwisu rowerowego podał parę ciekawostek, dotyczących jakości rowerów. Ramy w rowerach za 30-40k z krzywo nawierconymi mufami, ewidentne niedoskonałości w lakierze, koła za 10k z odksztalconym karbonem czy blisko 2mm centrą, generalnie grubo. Konkluzja była taka, że ciężko mieć jakiekolwiek oczekiwania. Głowy zarzut w stronę Azji dotyczy kontroli jakości, a w Europie chyba także nie jest z tym najlepiej.

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Rowerowy Równik

31piorunów

230 445 + 70 = 230 515

Ostatnio wymarzłem, więc pora na sobotni wypad w nieco cieplejsze rejony. Musiałem nieco modyfikować trasę i odpuścić jedną górkę, bo na zjeździe z pierwszej ogrom liści, patyków, gałęzi i powalonych drzew. Trzeba było chwilę nosić rower przez labirynty chaszczy i naprawdę cud, że obyło się bez kapcia. Dwa dni temu mocno lało, a tu musiał przejść niezły wichur. Poza tym - miodzio.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Fanatyk2piorunów

Take me down to the Paradise City

Where the grass is green and the girls are pretty

Osobistość1piorunów

@Ravm to właśnie sobie nuciłem od tego miejsca:)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

27piorunów

230 056 + 40 = 230 096

Można rzec, że pizgało złem i obrzydliwością. Wpadłem w jakiś front pogodowy, bo w kwadrans temperatura spadła o 10C. Z alpami nie ma żartów.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Autorytet1piorunów

@austrionauta dzisiaj wyszedłem biegać tak o 7:00 - jak z pieca 11C, ładny śnieg na +1000mnpm.. w trakcie biegu spadło do 6C i zaczęło nawiewać śnieg z gór

Kolana mnie do teraz bolą XD