@ErwinoRommelo 1 to klasyka (i czwarty mruga oczkiem do pierwszego), drugi sezon moim zdaniem położyła końcówka, trzeci bliski pierwszego bo sprawa też ciągła się przez lata i została rozwiązana.
Czwarty jest ciekawy, pachnie trochę pierwszym sezonem bo akcja dzieje się na Alasce w małym miasteczku więc wrażenia są podobne do lokacji z pierwszego sezonu. Bohaterki są antypatyczne i ciężko je lubić, to nie tak że Rust Cohle kupił wszystkich ale zostały napisane w taki a nie inny sposób i to działa. Sprawa jest dziwna i można się zastanawiać czy nie ma tam wątków paranormalnych a ludzie w okolicy się znają każdy z każdym jak na podlaskiej wsi. W powietrzu unosi się taki smród, każdy ma tajemnice i jakieś konflikty z przeszłości ale serial nam to dawkuje. Tempo jest powolne i serial dobrze się przyswaja jak wrócisz z pracy gdzie był zapierdol, jest czas pomyśleć.
Aktorsko sztos, kreacje postaci też dobre a co do śledztwa i historii to ciężko powiedzieć, pierwsze 2 odcinki takie wprowadzające, fajne, 3/4 wyglądały słabo bo dostaliśmy dużo wątków pobocznych a mało sprawy ale piąty mnie zgniótł i aż musiałem rozchodzić.
Pierwszego nie przebije ale ogląda mi się łatwiej niż trzeci sezon, który bardzo się dłużył i brałem go mocno na raty. Będzie się bił z trzecim o drugie miejsce chyba że odwalą w finale.