4pietrowydrapaczchmurAutorytet
5piorunówLewactwo to stan bezmysłu.
W towarzyskim meczu tenisowym kobieta vs mężczyzna też musieli wcisnąć swoją "dyskryminację pozytywną" i w ramach równości w sporcie ... zmniejszyli wielkość kortu Kyrgiosowi.
Sabalenka - aktualny numer 1 WTA vs
Kyrgios - były nr 13 (w 2016 roku), ostatni wygrany turniej w 2022 roku, od tego czasu praktycznie nie gra (kilka rozegranych meczów)
Wiadomo było że Saba mimo to mogła przegrać bo jednak Kyrgios, mimo że bez jakiejkolwiek formy to nadal posiada więcej siły, ma większy zasięg i szybkość.
Ale można przegrywać dumnie, z podniesioną głową lub uczestnicząc w pokazie cyrkowym ku uciesze idiotów od wciskania wszędzie lewackiej polityki. I Saba wybrała to drugie.
Mimo to skończyło się tak jak sie wszyscy spodziewali czyli
po 76 minutach 6:3, 6:3 dla Kyrgiosa
Także można teraz wziąć kilka głębszych oddechów, naładować baterie i zacząć mówić o równości płac po krótkiej chwili odpoczynku. 😛
To teraz chyba wypada czekać na mecz piłki nożnej kobiety vs mężczyźni 12 vs 11 w którym dodatkowo bramka kobieca będzie o 1/3 mniejsza.
Przy czym jeszcze dopowiem ze zmniejszenie kortu w tenisie to nie to samo co zmniejszenie bramki w piłce nożnej.
W tenisie liczy się pamięć mięśniowa. Wiele zagrań jest wyuczonych mechanicznie więc zmiana wielkości terenu wymusza nienaturalne zachowania, zagrywki i zachowanie więc jest sporo błędów i zakłóca rytm gry.
Iga np często odbija w linie. Tu, ta linia jest już z 20 cm poza kortem.
#tenis #sport #dyskryminacjamezczyzn #rownouprawnienie #urojenialewakoidalne #bekazlewactwa #lewackalogika

@4pietrowydrapaczchmur nikogo to k⁎⁎wa nie obchodzi
@4pietrowydrapaczchmur taa "dyskryminacja pozytywna" aka "uczciwe wyrównywanie szans"... w jedną stronę. W sumie to Kyrgiosowi mogli rakietę zabrać, też byłoby "uczciwiej", chociaż byłoby zabawnie jakby i to festiwal upokarzania wygrał. W ogóle to jest zabawne, że jak się robi takie... k⁎⁎wa nie wiem... udawanie że różnice w płci nie istnieją?... to to jest spoko, bo równość i na pewno nie dyskryminacja (no chyba że pozytywna), bo równość przede wszystkim. NO CHYBA ŻE do tej zabawy wciśniemy transa, który idzie na zawody kobiet, rozpierdala je wszystkie ustanawiając z palcem w d⁎⁎ie rekord świata, to wtedy to już nie jest równość, tylko jawna kpina ze sportu i upokarzanie (i żeby nie było- bo jest). No tylko że kobiet, więc to już jest z jakiegoś powodu godne pożałowania, ale faceta to można tresować i robić z niego jakiś materiał na pośmiewisko xD








