Ktoś tu ostatnio zwracał uwagę ale to naprawdę dramat.
Na izbie przyjęć szpitala dziecięcego, dziecko leży rozwalone na kanapie i bezmyślnie przewija tiktoka. 2-3 letnia dziewczynka.
Aż mi się przykro zrobiło. A tam są przecież kolorowanki, gry, zabawki- tylko do tego musi zaangażować się rodzić.
Dla mnie to to samo jakby nalać dziecku alkoholu aby było spokojniejsze.
Ewidentnie rodzice sobie nie radzą i potrzebne są jakieś regulacje bo edukacja chyba niewiele daje- ale odpowiedzialność niech poniosą dostawcy tych usług a nie odbiorcy!
ja z moim młodym chodzę do alergologa raz na jakiś czas, w kolejce zawsze kupa dzieciaków w różnym wieku, 100% wgapionych w telefon/tablet swój lub rodziców. Mojego natomiast strasznie zawsze nosi w tej kolejce, ostatnio mu kazałem robić pompki i przysiady. To co najbardziej przeraża to brak ludzi z książkami tak jak to było kiedyś.
ok boomer
Kiedys to bylo,a tera to nie ma.
Swiat sie zmienia i niestety,ale dostepu do internetu nie uniknie zadne dziecko.
I czym nam sie podoba czy nie,ale kilkuletnie dzieci w przedszkolu juz wiedza co to sa gry komputerowe,konsole,tym sie interesuja i o tym rozmawiaja.
Wiec sorry,ale nie mozesz trzymac dziecka pod kloszem,bo technologia zla i uzaleznia.
Tiktok i wszelkie rolki to rak,ale mozna odpowiednio dobrac i dawkowac TRESCI i dziecko male moze sie nauczyc czegos pozytecznego- np. liczyc czy poznac alfabet,nie tylko nasz lacinski.
@jajkosadzone nauczyć się
Czegokolwiek
Z tiktoka
XDDD
@AdelbertVonBimberstein
Przeczytales do konca czy chciales tylko cos napisac z xD?
@jajkosadzone przeczytałem i zrozumiałem, że pomimo iż tiktok to rak to można się czegoś z niego nauczyć.
Neguję to, że można się czegokolwiek nauczyć z tiktoka.
