Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#warhammer40k

Gruba ryba

w Warhammer 40k

17piorunów

Jednym z najczęściej powtarzających się pytań jest "ile czasu to malowałeś".

Nie da się na nie sensownie odpowiedzieć.

Poniżej prezentuję Wam dwie figurki (i pisiont groszy dla skali). Jedną z nich malowałem ze trzy godziny. Drugą trzydzieści minut. Figurki były malowanie w odstępie około pół roku. Obie figurki pochodzą z jednego zestawu. Jedna z nich była pierwszą którą malowałem po powrocie do hobby po latach.

Morał jest prosty: jak coś Ci sprawia przyjemność, to to rób. Jak nie sprawia, to nie rób. Niedziela wieczur humor gituwa. Z fartem mordeczki.

   

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Hydepark

25piorunów

Cześć Mirki! Dawno nic nie wrzucałem, dzisiaj chce wam przestawić figurkę z sigmara.
Ogólnie jestem zadowolony, ale mam problem z washami. Bardziej psują model niż pomagają. Nie wiem o co chodzi, próbowałem moczyć figurkę woda, malować bezbarwnym błyszczącym, potem wodą i wash. Albo wash znika na modelu i go nie widać, albo zostawia model cały czarny z brzydkimi plamami ;/. (Wash, farby i lakier z vallejo).

 

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Modelarstwo

28piorunów

Skończone 3 szkielety z sepulchlard guard z underworldsow, zostały 4, jak skończę wszystkie to zrobię ładne zdjęcia i wszystkie pokaże. Pierwsza styczność z figurkami gw, no i jest widać ta różnice. Dotychczas miałem styczność tylko z figurkami z planszowek. Te z gw same się malują ale przez przywiązanie do szczegółów zajmują sporo czasu albo po prostu ja jestem wolnym malarzem.

Gruba ryba1piorunów

@ziel0ny

przez przywiązanie do szczegółów zajmują sporo czasu albo po prostu ja jestem wolnym malarzem

+1 byczq

jak się chce pomalować wszystko co jest wyrzeźbione to zajmuje to W C⁎⁎J czasu. A jak widzę że się bawisz jeszcze w edge highlighty na kapturze no to jest jak jest xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Modelarstwo

25piorunów

dzisiaj nie będę pisał co na focie bo jak nie poznajecie to musiałem naprawdę chujową robotę wykonać.

i pisiont groszy dla skali jak ktoś nie widział wcześniej takich figurek

   i pokrewne  dla zasięgów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Warhammer 40k

30piorunów

dzisiaj środa, podobno najbardziej produktywny dzień. wrzucam więc boomdakka snazzwagon żeby Was zmotywować do wjechania w dzisiejszy dzień na pełnej k⁎⁎⁎ie.     

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Modelarstwo

44piorunów

 na 

Czas na Intercessor Squad. Teraz pracuję nad zestawem Blood Angels, pojawi się więc więcej ich modeli.
Chyba najbardziej typowy oddział marines i to z czym się nam kojarzą: strzelający kolesie w pancerzach. Fajnie że jest granatnik, fajnie że sierżant może mieć coś mocniejszego. Strasznie podoba mi się iż można wybrać pozycje w jakich wykonane będą figurki (ktoś przeładowuje broń, ktoś strzela, ktoś wskazuje ręką…) i jaki model broni posiada (przyrządy celownicze zależą chyba od frakcji). No niemniej pod względem malowania to chyba najnudniejszy z oddziałów jakie malowałem do tej pory. Fajnie że można dobierać im dodatki (zasobniki, medale, relikwie, itp.) i robi to klimat. Niemniej malowanie jest raczej nudne i pozbawione wyzwań.
Z ciekawostek to zacząłem używać czarnego washa z kompletu Vallejo Mecha a nie washa z Vallejo Game. Różnica jest ciekawa: Game jest bardziej powierchniowe i służące do przejść koloru na powierzchni wokoło załamań, Mecha natomiast bardziej przypomina Panel Linner, wchodzi w zakamarki i nie robi tak łagodnych przejść na płaskich powierzchniach. Jest więc dobry aby podkreślić szczeliny w pancerzu. W zależności od miejsca fajnie jest stosować te Washe zamiennie.

W walce Squad radzi sobie bardzo przyjemnie. Dzięki zdolności Heavy fajnie jest gdy się rozsiądą w wygodnym miejscu i naparzają przez całą bitwę. Jest to pozbawione finezji, acz przyjemne. Ani słabi, ani silni. Typowa grupa typowych marines.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Warhammer 40k

49piorunów

halo, próba Venomcrawlera

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

nie wiem jak to skomentować...

 

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Modelarstwo

44piorunów

 na 

Outrider Squad to ostatni oddział ze starter packa 9tej edycji. Malowało mi się ich niesamowicie przyjemnie, gdyż uwielbiam malować pojazdy. Jednego wieczoru zacząłem pracę o 19 a gdy spojrzałem na zegarek była już 2 w nocy – malowanie pochłonęło mnie całkowicie. To masa satysfakcji. Dużo detali, każdy model jest urozmaicony. Na tagu widziałem jak @noocnikpaints chwali się swoimi Outriderem – wyszedł kozacko, mam nadzieję iż moje nie odstają poziomem.
Stosuję filozofię iż podkładki pod modele mają być pozbawione szczegółów i ogólne: modele poruszają się same a nie razem z trawką i kamykami. Poza tym zrobię podstawkę np. pustynną a gra będzie się toczyć w pomieszczeniach to jak wytłumaczyć czaszki zwierząt czy kaktusy wokoło modelu?

W walce są idealni do neutralizowania strzelających jednostek. Robią wjazd z flanki i w walce wręcz wiążą dystanowców. Umierają szybko, ale dzięki temu kupują czas aby reszta dobiegła i dobrała się do d⁎⁎y przeciwnikowi. Można też stosować do regularnej walki i spisują się dość dzielnie.

Mocarz2piorunów

Ekstra! Po zadrapaniach widać, że nie jedną akcję maja za sobą. Awans na weteranów pewnie już czeka do podpisu na biurku Guillimana 😁

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

będzie ten film warhammer40k z Henrym Cavillem czy nie będzie?

https://www.youtube.com/watch?v=Cj3ENSVogTo

  

Horus miał rację?

  • Tak24% (9 głosów)
  • Nie, Imeraator miał rację38% (14 głosów)
  • wyniki38% (14 głosów)

37 głosów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Modelarstwo

45piorunów

 na 

Primaris Captain to powód, dla którego kupiłem boxa 9-tej edycji. No jak dla mnie wygląda prze-kozacko, malowanie go było wyzwaniem i spędziłem długie wieczory na jego doskonaleniu.
Dotarłem do limitu swoich możliwości. Widzę braki. Widzę co jest dla mnie możliwe a co nie jest. Powiedzmy że osiągnąłem 90% tego co chciałem. No ale przygodę z malowaniem figurek zacząłem 2 miesiące temu, najważniejsze to rozwijać się dalej.
Z ciekawostek to wethering robiłem kredką: Ammo ma zestaw kredek do nanoszenia efektów zarysowań, drewna, obicia, rdzy. Sprawdza się dobrze, nie ściera się po naniesieniu varnisha. Problemem jest jedynie to iż kredka musi być idealnie ostra, aby malować nią we wgłębieniach a trudno jest tak ostrzyć kredki. Piszę dużo o tym efekcie a i tak w zasadzie to go nie widać, służy raczej do naniesienia wrażenia a nie kolorów i detali.

W walce sprawuje się prze-kozacko. Wchodzi cały na biało i masakruje necronów. Fajny arsenał do wyboru, fajna zdolność pozwalająca raz podczas bitwy na użycie 2 dodatkowych kości ataku. Niby niedużo, lecz przy tak potężnych broniach robi różnicę.

Gruba ryba2piorunów

@michal-g-1 rozumiem popisywanie się technologią, ale to już jest zdecydowanie przesada jeśli chodzi o ilość detali w modelu. Nie mniej - robi wrażenie. Jedno pytanko;

przygodę z malowaniem figurek zacząłem 2 miesiące temu

A wcześniej robiłeś coś pokrewnego albo inny rodzaj sztuki? Bo brzmi trochę niewiarygodnie jak na typa który ma tło do cykania zdjęć i kredki do weatheringu, robi kalkomanię i nie za⁎⁎⁎ał całej figurki washem.

Fenomen3piorunów

@wombatDaiquiri prześledź mój tag,  są tam wszystkie moje prace - do modeli wróciłem po dłuuugiej przerwie w lutym tego roku (dostałem model na walentynki;), stąd te washe i sprzęt, a figurki macham od 2msc.

Kiedyś robiłem figurki do innego bitewniaka i do planszówki ale tych prac nie będę pokazywał w detalu bo nie ma się czym chwalić.
Wcześniej, przez rok, robiłem model kartonowy ale go zepsułem

Tło to kartka A3, bo figurki są tak małe 😛

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Modelarstwo

24piorunów

na

Tak wygląda Assault Intercessor Squad.
Starałem się nadać wethering bardziej naturalny, nie przemawiają do mnie cieniowania figurkowe przez które figurka wygląda jak z kreskówki. Zdecydowany plus tego oddziału to 2x więcej szczegółów do wykonania niż w przypadku Necronów. Jakieś pieczęcie, elementy stalowe, skórzane, twarze, zaklęcia (?). To dodaje uroku i wartości. Modele zajęły mi sporo czasu i nie miałem jeszcze okazji nimi zagrać 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mocarz

w Gry Planszowe

47piorunów

Cześć Figurkomaniacy! :star-struck:

Mam dziś dla Was coś wyjątkowego. Keeper of Secrets to przywódca demonicznych armii Slaanesha, czyli jednego z bogów chaosu w siostrzanych uniwersach Warhammera 40000 i Age of Sigmar. Przerażający, nacechowany lubieżnością, wygląd Strażnika Tajemnic doskonale wpasowuje się w wyuzdaną i dekadencką stylistykę Slaanesha i jego wyznawców.

Jeśli chcecie zobaczyć więcej zdjęć z realizacji tego modelu, zapraszam do pełnej galerii:
https://noocnikpaints.com/wh40k-aos-keeper-of-secrets-prezentacja/

lub na mój profil na instagramie:
https://instagram.com/noocnikpaints/

Pozdrawiam! 😁
Łukasz

Gruba ryba3piorunów

Ciekawe jakiej pci jest ten stwór i jakie som jego zaimki 😉

Gruba ryba4piorunów

@tmg we fluffie do WH jest jasno opisane, że to jest hermafrodytyczne bóstwo chaosu

@noocnikpaints Slaanesh jest najciekawszą armią monoteistyczną z pośród czterech głównych. Tylko Skaveny są fajniejsze dzięki swojej różnorodności.

Mocarz0piorunów

@MiernyMirek Skaveny, występują tylko w WFB i AOS, czy w WH40K też (prawdę mówiąc, nie kojarzę ich w tym ostatnim)? Na czym dokładnie , Twoim zdaniem, polega ich różnorodność, że są lepsze od Slaanesha? :slightly_smiling_face:

Gruba ryba1piorunów

@noocnikpaints po pierwsze są od Rogatego Szczura.
Po drugie podoba mi się w nich pełen asortyment modeli/jednostek. Kloce piechoty, dziwaczne maszyny i cała ta inżynieria, nawet czołgi były, potwory i monstrualne oddziały, religijni zgnilce (coś na podobę Nurglowców), skrytobójcy i lekkie jednostki skirmiszowe, rydwany, ostatnio nawet lekką kawalerię udawało się złożyć. No i jest jeszcze demon.

Mocarz0piorunów

@MiernyMirek Aha, w ten sposób. Myślałem, że mówisz o różnorodności wierzeń Skavenów :upside_down_face: To prawda, modele mają bardzo interesujące. Podobno też wśród graczy jest dość spore zainteresowanie potencjalnym przeniesieniem ich do uniwersum WH40K jako nowej armii. Myślisz, że byłby to dobry pomysł? :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Modelarstwo

29piorunów

 na 

Czas na Skorpekh Destroyers i Overlorda!
Modele są przepiękne i jestem pełen podziwu za ich design i przywiązanie do szczegółów. Praca jest bardzo przyjemna, poza przejściem zielonych kolorów na broni. Sama gradacja koloru zajęła mi jakieś 4 godziny a i tak nie jestem zadowolony z efektów. Na yt koleś robi to w parę sekund pędzlem. Mając aerograf pewnie wyglądałoby to lepiej. No niemniej reszta poszła spoko.

Generalnie gdy Destroyer dopada moich Wariorów w walce wręcz to jest pozamiatane. Tracą zdolność Lethal Hits i niczym dzieci we mgle potykają się o siebie nie mając szans na jakieś sensowne działania. Overlord może mieć fajny arsenał, niemniej patrząc na jego gębę wydawał mi się potężniejszy.
Teraz zabieram się za marines.

Osobistość2piorunów

@michal-g-1 
Od gry się trzymam z daleka, bo bym nie miał życia xD Ale te figurki bym pomalował... Fajne są :smiley:

Fenomen1piorunów

@Arxr też mam większą frajdę z malowania niż z grania.
Sama gra nie wydaje mi się jakoś szczególnie fajna (choć doceniam fajnie napisane zasady i różnorodność gry). Być może przy dużych armiach jest ciekawiej, ale przy małych to takie mielenie i turlanie kośćmi

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Warhammer 40k

7piorunów

Przygotowałem sobie stanowisko do aerografowania figurek, już dosłownie zakładałem maskę...

W tym momencie pękła guma. Chińska podróba z Allegro (xD) w końcu zemściła się za to że jej nie zareklamowałem z lenistwa. Gdzie się kupuje legit maski?

   

Gruba ryba1piorunów

@wombatDaiquiri mam 3m już 10 rok. Polecam. Maska jakieś 60 zł obecnie + wkłady raz na 12mc

Osobistość1piorunów

@Zly_Tonari Kurde, też mam 3M a te gumy po dwóch latach są w fatalnym stanie i się nie nadają;( wymieniałeś je czy coś?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Modelarstwo

33piorunów

 na 

Figurki są tak małe, ze robienie im zdjęć smartfonem powoduje iż wyglądają jak psie kupy.
Odkurzyłem zatem moją starą lustrzankę z normalnym obiektywem, a poniżej efekt pracy. Do Necron Wariorów dołączył Canoptek Scrab Swarm. W najbliższym czasie planuję zintensyfikowanie prac nad modelami.

Mogą prowadzić już pierwsze walki :stuck_out_tongue_winking_eye: Generalnie Wariorzy są potężniejszy od robaczków, natomiast jeżeli któryś wybuchnie to zeruje przeciwnika.
Skoro są 3 Scraby i każdy ma szansę 1/6 na wybuch przy swoim unicestwieniu, to szansa na unicestwienie Wariorów to 1/6 + 5/61/6 + 5/65/6*1/6 = 42%, generalnie zatem można powiedzieć iż w walce przeciwko siebie są prawie równi.

Fenomen

w Gry Planszowe

31piorunów

 na 
Na pierwszy ogień do pomalowania wziąłem Nacron Wariors. Nadal optymalizuję i dopracowywuję technikę. Wkurzają mnie na yt filmy ludzi, którzy kończą figurkę po nałożeniu 2-3 warstw. Jak dla mnie to minimum 7 warstw + korekty na sam kolor pancerza, a do tego dochodzą jeszcze inne elementy.
Figurki są przepiękne a praca z każdą z nich to jak otwieranie cukierka z bombonierki pełnej smakołyków.

Twórca0piorunów

@michal-g-1 Taaaa tylko problem robi się jak masz do pomalowania nie 10 warriorów tylko 50. 😛

Dlatego trochę nie lubię bitewniaka. Meta gry zakłada czasem, że najlepiej jest wystawić mnóstwo takich samych jednostek, bo te są po prostu w danej chwili najlepsze. Ja z kolei lubię różnorodność.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Gry Planszowe

50piorunów

 na 

Kolega zaraził mnie na wejściem w figurkowy świat Warhammera 40 000.
Właśnie wchodzi 10 edycja zasad. To dobry moment na rozpoczęcie przygody!

Z tego co widzę jest to hobby z olbrzymie wysokim progiem wejścia:
Sam starter set za kilkaset złotych to armia za jakieś 200-300 punktów. Wystawienie najmniejszej armii turniejowej to koszt ponad tysiąca złotych na samych figurkach (wersja „light” gry, czyli Combat patrol, to armia za 500 zł).
Do tego dochodzą pędzle, farbki i cała masa sprzętów pomocniczych i, oczywiście, umiejętności.
Koszt ten i tak nie jest tak duży, jeżeli weźmie się pod uwagę fakt iż porządne pomalowanie tak dużej armii zajmie lata.
Gdy w rok czasu pomalujemy już naszą armię i będzie gotowa, czas na grę będzie… raz na dwa-trzy miesiące?

Jest to natomiast niczym przy największym plusie tej gry, a więc niesamowitych figurkach. Nie oszukujmy się. Ta gra powstała dla czystej przyjemności wykonywania figurek i makiet. Każda nacja i każdy model jest przepiękny i niesamowicie dopracowany. Twórcy włożyli masę talentu i serca w ukazanie różnorodnych, przepięknych, unikatowych postaci. Każdy żołnierz ma inną pozycje i szczegóły uzbrojenia, każdy posiada miejsca do wyżycia się przez doświadczonych figurkowych malarzy. Jeżeli przy okazji można nimi zagrać i do czegoś służą, to tym lepiej.
Kolejny olbrzymi plus to dobieranie swojej armii niczym drużyny piłkarskiej na mecz reprezentacji. Setki statystyk, tabelek, zasad, dobór broni i pojazdów pod przeciwników.
Warhammer ma spójne i przejrzyste zasady, 10 edycja (tak wiem, mam starter 9tej edycji) wydaje się bardzo przejrzysta i nastawiona na ciekawą i różnorodną rozgrywkę. Każda jednostka ma silne i słabe strony. Jest też turlanie dużej liczby kostek.

Nadal nie ogarniam lore choć, jak widzę, jest olbrzymi. Jakieś demony, nekroni, heretycy, kosmici. Brzmi miodnie.

Pudło ze starterem przyszło, bez większego gadania zabieram się za malowanie.

Specjalista1piorunów

@michal-g-1 Protip - możesz grać niepomalowanymi figurkami. Jest to dość przydatna porada na początku przygody bo nie tracisz zapału ani jakości malowania próbując szybko skończyć ludka. Jedynie unikaj grania w połowie pomalowanymi figurkami bo później się je źle maluje ze względu na zatłuszczone powierzchnie od dotykania.
No i można grać w kill team lub na mniejsze punkty, nie trzeba iść od razu w 2k punktów i turnieje

Pokaż więcej komentarzy (13)