LordWaderGruba ryba
6piorunów
Komentarz usunięty przez moderatora
@maciej-gawenda to że nie zrobią jak kacapy to jest pewne, USA nigdy nie rusza się bez uprzedniego bombardowania - bo mają czym.
LordWaderGruba ryba
6piorunów
Komentarz usunięty przez moderatora
@maciej-gawenda to że nie zrobią jak kacapy to jest pewne, USA nigdy nie rusza się bez uprzedniego bombardowania - bo mają czym.
Mr.MarsGURU
10piorunówMaduro poinformował, że rozmowa telefoniczna z prezydentem USA została przeprowadzona w tonie pełnym szacunku. Prezydent Wenezueli Nicolás Maduro przyznał, że niedawno odbył rozmowę telefoniczną z Donaldem Trumpem, o której amerykański prezydent mówił kilka dni temu. Podając

malkontenthejterzynaAutorytet
63piorunówSekretarz wojny Stanów Zjednoczonych. Konto oficjalne.

pycha kroczy przed USA
@malkontenthejterzyna ostatnio główna gwiazda najnowszego odcinka South Park, polecam
Mr.MarsGURU
4piorunów"Wenezuela odrzuca wrogi, jednostronny i arbitralny komunikat Trumpa, dotyczący przestrzeni powietrznej" - poinformował rząd w Caracas, cytowany przez agencję Reutera. Wcześniej prezydent USA ogłosił, żeby tamtejszą przestrzeń powietrzną traktować jako zamkniętą. Wenezuelskie

Mr.MarsGURU
18piorunówMinister spraw zagranicznych Kuby potępił zamknięcie przez Donalda Trumpa przestrzeni powietrznej nad Wenezuelą i wezwał społeczność międzynarodową do wywierania presji na Waszyngton. Wcześniej Bruno Rodriguez Parrilla oskarżył władze USA o generowanie zakłóceń elektromagnetycznych

boogieLider
8piorunówA może Trump się wymienił z puttlerem rejonami wpływu? Ukraina za Wenezuelę?
Dla USA Ukraina nie jest wazna. Tramp by ja sprzedal za cokolwiek. Tramp od zawsze mowil ze chiny to jego target
AlvaroSolerAutorytet
19piorunów
Nowe Tropico zapowiada się interesująco #gry
@Earl_Grey_Blue Strasznie żałuję że ta seria nie pociągnęła wersji z piratami
@Ragnarokk "wersji z piratami" ?
@Eliasz_Oderman Tropico 2 Pirates Cove
@AlvaroSoler po polsku proszę, a nie w jakimś barbarzyńskim języku
@skorpion "prezydent jest tutaj".
Mr.MarsGURU
5piorunówDonald Trump zaprzeczył, jakoby zdecydował o uderzeniu w cele na terytorium Wenezueli. Informację o zatwierdzeniu takich planów podały amerykańskie media, powołując się na źródła w administracji prezydenta USA. Według tych doniesień atak miałby nastąpić w ciągu najbliższych dni.

mic333Gruba ryba
29piorunówPentagon poinformował, że relokuje grupę uderzeniową z lotniskowcem z Morza Śródziemnego w rejon operowania Dowództwa Południowego - odpowiedzialnego za obszar m.in. Wenezueli. Według oficjalnych komunikatów Departamentu Wojny, siły zostały wysłane "do walki z kartelami". #usa

Mr.MarsGURU
4piorunówMaria Corina Machado, przywódczyni demokratycznej opozycji i laureatka tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla, poparła działania USA zmierzające do odcięcia prezydenta Wenezueli, Nicolasa Maduro, od nielegalnych - jej zdaniem - źródeł finansowania. W wywiadzie opublikowanym w piątek na łamach

Mr.MarsGURU
12piorunówWenezuela zamknęła swoją ambasadę w Oslo – poinformowało norweskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Decyzja zapadła zaledwie kilka dni po tym, jak opozycyjna liderka, Wenezuelka María Corina Machado została uhonorowana Pokojową Nagrodą Nobla za walkę o demokratyczne prawa w swoim

Mr.MarsGURU
6piorunówRządzący Wenezuelą Nicolas Maduro zaproponował Donaldowi Trumpowi otwarcie dla amerykańskich firm wszystkich istniejących i przyszłych projektów naftowych i wydobywczych oraz zerwanie kontraktów z Rosją, Chinami i Iranem - ujawnił amerykański dziennik „New York Times”. Wenezuelski

Mr.MarsGURU
9piorunówPrezydent Wenezueli Nicolas Maduro podpisał w poniedziałek „dekret o zagrożeniu zewnętrznym”, który „wchodzi niezwłocznie w życie w przypadku jakiejkolwiek agresji przeciwko naszemu krajowi” - poinformowała w poniedziałek na spotkaniu z korpusem dyplomatycznym w Caracas

Mr.MarsGURU
3piorunówEskalacja konfliktu między USA a Wenezuelą trwa nieprzerwanie. Podczas gdy Waszyngton zwiększa swoją obecność wojskową na wodach Karaibów, Caracas organizuje mobilizację, aby przygotować swoich obywateli na ewentualny konflikt. Czy w takiej sytuacji możliwe jest uniknięcie starcia

Mr.MarsGURU
6piorunówPrezydent Maduro mobilizuje milicje i odrzuca oskarżenia USA o handel narkotykami, apelując do Trumpa o dialog w celu rozwiązania konfliktu. Nicolás Maduro w piątek przyjął powściągliwą, obronną postawę wobec rosnących napięć ze Stanami Zjednoczonymi, jednocześnie utrzymując otwarte

Mr.MarsGURU
7piorunówProkurator generalna USA Pam Bondi przekazała informację o podniesieniu nagrody za aresztowanie prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro i przekazanie go w ręce służb federalnych. tej pory nagroda miała wartość 25 mln dolarów, teraz zaś wzrosła do 50 mln dolarów. Powodem tej zmiany jest

DeykunLider
10piorunów
Hmm, i do czego to może doprowadzić i jak się przed tym ochronić?
Mr.MarsGURU
6piorunówWenezuela zajmuje pierwsze miejsce na świecie pod względem liczby uchodźców i osób potrzebujących międzynarodowej ochrony – wynika z najnowszego raportu „Global Trends” opublikowanego przez Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR). Dane dotyczą pierwszej połowy 2024 roku i

Mr.MarsGURU
3piorunówWybory w Wenezueli: ponad 21 milionów głosujących wybiera ustawodawców i gubernatorów. Głosowanie odbywa się po licznych aresztowaniach dokonanych przez rząd Maduro. Ponad 21 milionów wyborców w Wenezueli zostało wezwanych do głosowania na ustawodawców, gubernatorów i innych

DziwenGURU
139piorunówUSA i SALWADOR
**SKAZANI ZA NIEWINNOŚĆ**
Czyli trochę o krzywdzie, która dzieje się w tle chaosu związanego z wojną handlową. Przemilczanej bo dotyczącej tak naprawdę garstki osób. Jak niektórzy z was mogą pamiętać, praktycznie zaraz po objęciu urzędu przez Donalda Trumpa zaczęły kursować samoloty z deportowanymi z USA imigrantami na wyższą, niż dotąd skalę, a przynajmniej tak to było przedstawiane. Wśród nich przynajmniej trzy transportujące osoby podejrzane o bycie członkami gangów. Dzisiaj już wiemy, że część z nich została deportowana bez wystarczających dowodów, za posiadanie tatuaży lub po prostu przez "błąd systemu". Ci ludzie przepadli, trafili do jednego z najgorszych więzień na świecie i w zasadzie są nie do odzyskania, a w tym i kolejnym wpisie pokażę wam dlaczego. Będę bazował między innymi na źródłach z samego Salwadoru, głównie El Faro.
Ostatnio jestem trochę wypalony, więc nie będzie ambitnie i pięknie - będę składał zdania, jak przedszkolak.
-------------------
Żeby zgłębić dokładniej tę historię, musimy poznać jedną z - nie będę owijał w bawełnę - ofiar nowej administracji Stanów Zjednoczonych Ameryki, czyli Kilmara, o którym mogliście coś usłyszeć z mediów.
NIEWINNY
Kilmar Abrego Garcia urodził się w 1995 roku w Salwadorze. Jego ojciec jest byłym policjantem, a matka, gdy był mały, prowadziła coś w charakterze restauracji lub butki z lokalnym przysmakiem, który z poziomu laika wygląda trochę, jak pizza - pupusas. Mężczyzna ma dwie siostry i starszego brata, Cezara. Gdy rodzinny biznes zaczął dobrze prosperować, przyciągnął uwagę lokalnego gangu Barrio 18. Jego członkowie zaczęli wymuszać na rodzinie płacenie haraczu pod groźbą zabicia lub siłowego wcielenia do gangu starszego z synów. Nie było wyboru, choć jak to w takich sytuacjach bywa, pieniądze to był tylko początek. Coraz częściej przewijał się temat dołączenia Cezara do Barrio 18, dlatego rodzina wysłała go do USA. Młodszy Kilmar zaczął być ukrywany, nie wychodził z domu, nie chodził do szkoły, bo gang miał go obserwować, ale to nie wystarczało. Nawet desperacka próba przeprowadzki nie pomogła, bo gangi szybko wymieniły się informacjami o nowej lokacji. Po jednym z napadów w których prawie doszło do gwałtu na dziewczynkach i siłowego wcielenia Kilmara do Barrio 18, rodzice podjęli decyzję o wysłaniu w 2011 roku 16-letniego chłopca do Stanów Zjednoczonych, a sami przenieśli się do Gwatemali, gdzie nadal byli nękani przez gangi, choć wiele więcej o ich stronie tej historii nie wiemy. W kwestii finansów z pewnością pomogła trochę policyjna emerytura, choć trudno tu mówić o konkretnych liczbach.
W stanie Maryland, młody chłopak dołączył do Cezara - który miał już mieć obywatelstwo USA - i zaczął pracować nielegalnie na budowach, poznał przyszłą partnerkę, Surę Jennifer Vasquez - obywatelkę USA - i przeprowadził się do niej w 2018 roku, gdy się dowiedział, że ta jest w ciąży. W 2019 roku podczas poszukiwania pracy, został zatrzymany i posądzony o członkostwo w gangu Mara Salvatrucha (MS-13), co rozpoczęło proces deportacyjny i karny. Słowo urzędu imigracyjnego wystarczyło, by trafił za kratki, choć najprawdopodobniej został pomylony z kimś innym, bo nigdy nie mieszkał w Nowym Jorku, gdzie miała się skupiać działalność ów gangu. Cała sprawa była oparta w zasadzie o to, że nosił bluzę i czapkę nowojorskiego zespołu koszykarskiego i o anonimowego informatora, który nigdy się nie ujawnił. Mężczyzna ożenił się z Surą jeszcze w areszcie, a sędzia uznał, że przesłanki o zagrożeniu życia w przypadku deportacji są uzasadnione, dlatego przyznał mu status "niedeportowalnego" do Salwadoru i Gwatemali. W październiku 2019 roku został wypuszczony, a urząd imigracyjny nie złożył apelacji. Potem dostał pozwolenie na pracę od agencji bezpieczeństwa wewnętrznego, dołączył do związku pracowników i zaczął pracować jako uczeń, czy tam czeladnik w przemyśle metalurgicznym. W międzyczasie urodziło się jego dziecko. Aż do momentu zatrzymania w 2025 roku, jego jedyny kontakt z policją dotyczył kontroli, na jakie musiał się zgłaszać co jakiś czas, czyli standardu w przypadku tego typu spraw.
UMOWA
Deportacje w USA były od zawsze czymś normalnym. Za samej prezydentury Bidena można mówić o jakichś 4 milionach osób, które trafiły z powrotem do swoich macierzystych krajów i o ile proces nie był idealny, to szybkość z jaką działał można by uznać za akceptowalną. Kluczowe w tej kwestii jest zostawienie odpowiednim organom wystarczająco dużo czasu, by zminimalizować ryzyko wysłania kogoś na pewną śmierć. Dlaczego śmierć? Dużo zależy od miejsca z którego się uciekało i przed czym. W przypadku krajów podobnych do Salwadoru już sama emigracja to bilet w jedną stronę. Jak wrócisz, to najczęściej zostaniesz zmuszony do członkostwa w gangu lub - co też ma dość często miejsce - gang z góry założy, że uciekałeś właśnie przed nim i zostaniesz zabity. Mówiąc dosadnie czasem odpala się taki poj*ny kodeks honorowy, choć to też przestroga dla innych. Mimo że Salwador zajął się w większości gangami i to nie jest już taki chaos, jak dawniej, pewne grupy nadal tam funkcjonują.
Administracja Trumpa potrzebowała sukcesu politycznego na szybko, dlatego skróciła czas potrzebny do analizy sytuacji imigrantów do absolutnego minimum, ale pozostawał jeden problem. Gdzie ich wysyłać? To nie takie proste, bo państwa docelowe nie mają interesu w tym, by się na to zgadzać. Bardziej zrównoważona polityka zagraniczna Bidena sprawiała, że nie miał większego problemu na tej płaszczyźnie i odsyłano ludzi po prostu do ich macierzystych krajów. W przypadku Trumpa nie tylko miała się drastycznie zwiększyć liczba wysyłanych osób - choć tak naprawdę się nie zwiększyła przez sam fakt niskiego napływu imigrantów - ale też jego ostre zagrywki, jak i kontrowersyjne wypowiedzi i popierani przez niego ludzie sprawiało, że część państw zwyczajnie nie była zbyt chętna. Dlatego potrzebował nowych umów i punktów "zrzutu", za które USA po prostu płaci w dolarach, czy przysługami, jak zniesienie sankcji lub w przypadku Wenezueli, musi wysyłać potencjalnych kryminalistów gdzieś indziej.
Jednym z takich miejsc jest Salwador, który ma według mediów otrzymać 6 milionów dolarów za taką usługę, wliczając w to umieszczanie więźniów w specjalnym ośrodku, znanym jako CECOT* przynajmniej na rok. Donald zadowolony z takiego dealu zaczął nawet wspominać o możliwości wywożenia tam więźniów z amerykańskim obywatelstwem, ale sprawa Kilmara wydaje się zbyt medialna i tragiczna, by społeczeństwo pozwoliło na taki ruch. Trudno też powiedzieć, czy sam w sobie byłby zgodny z konstytucją. Wybór Salwadoru nie był przypadkowy, bo prezydent tego państwa, który bywa w zachodnich mediach nazywany "fajnym" dyktatorem jest bardzo blisko z obecną administracją USA - pojawia się też co jakiś czas na zjazdach typowo prawicowych obok Trumpa. O reżimie prezydenta Nayiba Bukele napiszę przy okazji kolejnego wpisu, gdzie przeniesiemy się właśnie do Salwadoru.
W połowie marca Trump użył bardzo starego prawa "1798 Alien Enemies Act", które w czasie wojny daje opcję do przyspieszonego procesu deportacji w określonych przypadkach - np. bycie zagrożeniem dla obywateli - z pominięciem normalnych procedur - a żeby dopełnić "formalności" administracja USA sklasyfikowała gangi, jako organizacje terrorystyczne. Między innymi padło na wcześniej wspomniany MS-13, jak i Tren de Aragua. Od tego czasu trwa spór prawny, w którym sędziowie Sądu Najwyższego starają się bezskutecznie zablokować deportacje w nowym trybie, co spotyka się z tłumaczeniem ludzi wokół Trumpa, że to są sędziowie desygnowani, czy tam finansowani przez ludzi pokroju Sorosa, którzy chcą zniszczyć ten kraj za pomocą imigrantów. Serio.
Przeciwnicy argumentują, że używanie tego aktu poza oficjalnym stanem wojny jest nielegalne, choć obecna administracja ma raczej frywolny stosunek do takich szczegółów. Mają niekończącą się wojnę z terrorem, prawda?
* CECOT czyli Centro de Confinamiento del Terrorismo, to specjalne więzienie dla terrorystów w Salwadorze, o którym wspomnę w kolejnym wpisie.
DROGA BEZ POWROTU
12 marca 2025 roku Kilmar Abrego Garcia odebrał syna od jego babci i wracał z nim do domu. Po drodze został zatrzymany przez służby imigracyjne, które dały mu do zrozumienia, że jego status się zmienił. Poczekali na matkę, by mogła zająć się dzieckiem, po czym mężczyzna został aresztowany i przetransportowany do ośrodka dla imigrantów w Teksasie. Po trzech dniach przewieziono go do Meksyku i zapakowano go na jeden z trzech samolotów lecących do Salwadoru, które łącznie przewiozły 261 osób. Od tego momentu jego rodzina nie ma z nim kontaktu. Tak naprawdę nikt nie ma z nim kontaktu. W momencie "omyłkowej" deportacji, wychowywał z żoną trójkę dzieci w tym 5-letniego niepełnosprawnego syna i dwójkę dzieci Sury z poprzedniego związku - te mają odpowiednio 9 i 10 lat. Nie był karany.
24 marca żona Kilmara złożyła pozew przeciwko Stanom Zjednoczonym Ameryki, w którym domagała się jego powrotu. Podczas rozpraw z nim związanych, dowiedzieliśmy się, że mężczyzna został wysłany do Salwadoru przez błąd administracyjny, a wstępnym wyrokiem był nakaz nałożony przez sędzię Paulę Xinis, która wymagała na administracji Trumpa zwrócenie poszkodowanego swojej rodzinie. Przedstawiciele nierządu Stanów Zjednoczonych stwierdzili, że Xinis nie ma takiej jurysdykcji. To poniekąd prawda, choć nie do końca.
Podczas przesłuchania, przedstawicielka departamentu sprawiedliwości Erez Reuveni zeznała, że deportacja Kilmara faktycznie była błędem, za co straciła pracę, czy tam w ładnych słowach, została odwołana. Sędzia Xinis wydała potem oświadczenie na 22 strony, w którym podkreśliła, że wyrok i jego postanowienia są słuszne. Dodatkowo wykazała, że przez publiczne powiązanie Kilmara z MS-13, został narażony po prostu na śmierć. W jej słowach, rząd w Salwadorze często umieszcza w tej samej celi przedstawicieli różnych gangów, by ci się nawzajem mordowali, a mówimy o małych pomieszczeniach, w których upycha się do 80 więźniów, gdzie ci spędzają 23.5 godziny dziennie.
Wykonanie wyroku zostało zawieszone 7 kwietnia przez przedstawiciela Sądu Najwyższego, który uznał, że najpierw trzeba dokończyć cały proces, wraz z apelacjami, by móc wymagać powrotu Kilmara. W zasadzie od tamtego czasu wiele się nie zmieniło, poza tym, że Bukele oficjalnie stwierdził, że się nie podporządkuje, a administracja Trumpa uznaje, że nie ma prawa na nim tego wymagać. Dodatkowo próbują przedstawić działania Sędzi Xinis, jako bezpośrednią ingerencję w sprawy zagraniczne, co nie powinno mieć miejsca. Zawieszenie wykonania wyroku jest przedstawiane przez otoczenie Trumpa, jako sukces.
Na ten moment nie wiadomo, czy Kilmar w ogóle jeszcze żyje, a jedyne co mamy, to zapewnienia, że musi tak być, bo rząd Bukele tak mówi. Otóż nie musi.
WYJĄTKOWY
Wiemy o 261 osobach, z tego 238 to Wenezuelczycy, a reszta, obywatele Salwadoru. Jak myślisz, ile osób miało udowodnioną przeszłość kryminalną? Stacja Univision we własnym dochodzeniu dokonała przeglądu 200 nazwisk pasażerów, którzy mieli być powiązani z gangiem Tren de Aragua. Zaledwie 11 miało kryminalną przeszłość. W przypadku 17 osób, mamy niemal pewność, że są "czyści". W samym Salwadorze jeden z polityków miał przyznać, że przynajmniej 50 osób nie ma przeszłości kryminalnej.
To dlaczego zostali zatrzymani, a ich życie w zasadzie zniszczone? Cóż. Możliwe, że kapitał polityczny wymaga ofiar. Decyzję wydawano głównie na podstawie poszlak, wśród których były tatuaże, ubiór, zdjęcia na telefonie, to że ktoś zapomniał, że ma termin na kontrolę. Wzorów tatuaży uznanych za podejrzane była masa, a wśród nich takie zwykłe, jak Nike Jumpman, czyli koszykarz wyskakujący z piłką do wsadu. Jedna osoba miała mieć tatuaż Realu Madryt. Serio.
Czym różnią się te wszystkie osoby od Kilmara i dlaczego tylko jego sprawa jest tak medialna? Mamy przecież piłkarza, sprzedawcę butów, osoby z pozwoleniem na pobyt i pracę, ludzi z rodzinami... Otóż Kilmar miał wcześniej wspomniany status "niedeportowalnego", co sprawiło, że jego sprawa z automatu mogła być rozpatrzona, jako przewina administracji USA. Dodatkowo jego żona ma obywatelstwo i to też pewnie trochę ułatwia.
Jest 16 kwietnia 2025 i nic się nie zanosi, by ktokolwiek powrócił z Salwadoru do USA. Będąc kompletnie szczerym, możliwe, że i tak nie miałby kto wracać. Dlatego czytając o Kilmarze gdzieś w mediach, pamiętajcie też o całej reszcie ludzi z podobnymi historiami, którzy po prostu mieli pecha i nie mają nawet namiastki szans na to, by ktokolwiek o nich walczył. Tak, jak wspomniałem, temat samego Salwadoru postaram się rozwinąć za jakiś czas. Nadal mam kilka rzeczy do przeczytania i sprawdzenia.
Jak zareagował Bukele na to wszystko i wstępny wyrok? Napisał na Twitterze "Ups... Za późno 😂". Trump uznał, że pomysł na ponowne sprowadzanie terrorystów do USA jest szalony.
-------------------
Czasem mam wrażenie, że próby zrozumienia tego, co się dzieje w USA pod wodzą Trumpa, to jak rozwiązywanie węzła gordyjskiego, tylko ja nie mam żadnego miecza, żeby to dziadostwo rozciąć.
-------------------
Dajcie znać, czy dotrwaliście do końca i czy dało się zrozumieć ten wypalony tekst.
#apwdndziwen #usa #ameryka #salwador #politykazagraniczna #wenezuela
ŹRÓDEŁKA
https://elfaro.net/es/202505/el_salvador/27805/esposa-estadounidense-de-un-deportado-al-cecot-el-buscaba-asilo-hellip-a-veces-pienso-que-esta-muerto
https://apnews.com/article/who-is-abrego-garcia-e1b2af6528f915a1f0ec60f9a1c73cdd
https://edition.cnn.com/2025/04/14/politics/what-to-know-about-the-kilmar-armando-abrego-garcia-case/index.html
https://es.wikipedia.org/wiki/Deportaci%C3%B3n_de_Armando_%C3%81brego
https://www.pbs.org/newshour/politics/trump-reiterates-desire-to-expand-deportation-plans-to-include-u-s-citizens
https://www.pbs.org/newshour/politics/where-trumps-deportations-are-sending-migrants
https://www.nytimes.com/2025/04/14/us/politics/abrego-garcia-trump-deportations-el-salvador.html
https://edition.cnn.com/2025/03/25/us/migrant-deportation-trump-evidence/index.html
JAK ZWYKLE PEWNIE JAKIEŚ POMINĄEM, PRZEPRASZAM.

@Dziwen To są historie wg jednej strony na gębę i należy podchodzić do nich z dystansem bo szczególiki słabo się kleją. Ot choćby ms-13 która się 'skupia na NY'.
A wystarczyło wbić sobie do głowy, że prawo do pobytu w obcym kraju jest pierwszą rzeczą jaką należy ogarnąć po przyjeździe lub nawet przed. My nielegale przez 20 lat a teraz nas wyrzucają <oburzona_jaworowicz.jpg>
@moderacja_sie_nie_myje3 przecież w momencie deportacji był tam legalnie. Tak, jak inni o których coś wspomniałem.
@Dziwen przeczytałem, ale ze względu na treść (nie formę, treść) chyba żałuję. Ale dzięki i tak za tę robotę.