ZohanTSWFanatyk
18piorunówTo co, emocje chociaż trochę już opadły?
Pragnę zwrócić uwagę na pewną rzecz. Skończyły się czasy "zabierz babci dowód", tym razem prezydenta wybrali młodzi. No i teraz łatwo powiedzieć "dla tego kraju nie ma ratunku" czy "młodzi i głupi" i iść płakać w kąt, bo moja agitacja wyborcza na portalu ze śmiesznymi obrazkami dla starych ludzi nie wystarczyła.
Znacznie trudniej zastanowić się: dlaczego tak jest?
Po trzasku dupsk wnioskuję, że ciężko zrozumieć perspektywę ludzi z zupełnie innymi życiowymi przekonaniami, w szczególności ludzi młodych. Na tym portalu jest sporo ludzi o liberalnych poglądach, do których sam się zaliczam, i również ciężko mi to zrozumieć. Postarajmy się nie mówić banałów że "głupi, z podstawowym wykształceniem", "zmanipulowani", "efekt szczucia pisu" etc. A może my sami jesteśmy zmanipulowani? Co jeśli my sami się mylimy? Dlaczego konserwatyzm staje się tak atrakcyjny dla młodych ludzi? Co jeśli liberalna strona zwyczajnie nie jest już atrakcyjna dla ludzi?
Oglądałem film, który wrzucam w linku na dole, dawno temu i odświeżyłem sobie go dzisiaj. Według mnie Matczak ma tu sporo racji, a jako dowód możemy zobaczyć wyniki pierwszej i drugiej tury - choćby zaskakująco wysokie wyniki Mentzena i Brauna.
Warto się zastanowić. A kto ma się zastanowić nad sobą, jak nie ludzie o otwartych umysłach?

A może za dobrze mają? Nic nie muszą, wszystko mogą, każdy się jak z jajkiem obchodzi, same prawa, żadnych obowiązków.
Do tego mniej lub bardziej subtelne manipulacje "konserwatywne" przekazem influencerskim, popularyzacją patologii oraz muzyką.
Następnie praktyczny brak szkolnictwa zawodowego, niechęć do nabywania "twardych" umiejętności, mało inspirujący rynek pracy w Polsce, promowanie zawodów prostych, niewymagających szczególnych zdolności intelektualnych.
No i patostreamerzy, którzy szczególnie szkodliwą i krecią robotę robią.
Z drugiej strony brak wzorców moralnych i nie tylko. Kościół zepsuty, złodziejstwo polityków. Zarobieni starzy, ktorzy guzik z tego mają. Młodzi jednak to dostrzegają i na swój sposób interpretują.
Według mnie tu nie ma jednego czynnika, tylko całe spektrum oddziaływań i zaniedbań.
@ZohanTSW Myślę, że neoliberalizm się wyczerpał a promowanie progresywnych ideologii wywołuje opór w dużej części młodych. Tak samo wyczerpał się podziw dla Europy Zachodniej. 20lat temu Europa to był ideał i model życia o jakim mogliśmy tylko pomarzyć. Młodzi zupełnie nie czują takiego sentymentu jak my ani nie pamiętają czasu sprzed UE i biedy lat 90'. Niebezpiecznie myślą, że dobrobyt wynikający z bycia członkiem UE jest raz na zawsze dany. W ich oczach Polsce teraz nie jest tak daleko materialnie do Zachodu a znajdujemy się w znacznie lepszej sytuacji jeśli chodzi o bezpieczeństwo, szczególnie w kontekście imigrantów z MENA.
Ponadto w ostatnich latach (post covidowych) odczuwalne jest pogorszenie się zamożności społeczeństwa i to powoduje silny egoizm, który wpływa m.in na niechęć do obcokrajowców, w szczególności Ukraińców (bo przyjeżdżajo i kradno piniondze i zasoby prawdziwym Polakom!) to w połączeniu z ww. obawami o bezpieczeństwo wpływa na postawy izolacjonistyczne i nacjonalistyczne.
Gorsza sytuacja materialna ma też wpływ na rozkład głosów konserwek. Część młodzieży liczy na pisowski socjalizm, reszta za to wierzy, że dzięki Mentzenowi zaraz zostaną paróweczkowymi milionerami.












