Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ziomanbiega

Gruba ryba

w Sztafeta

22piorunów

27 193,12 + 6,13 = 27 199,25

Zadziwiająco dobry dzień. Ostatnio miałem regenerkę poniżej 7:00/k i miałem większy średni HR niż dzisiaj przy 6:30/k :grinning: Nie wytłumaczę, ale chętnie przyjmę częściej takie treningi. Udało się wstać w miarę wcześniej i wyprzedzić deszcz, który lekko zmoczył dzieciaczki z parkruna juniora o dziewiątej :smiley:

 

Gruba ryba

w Sztafeta

18piorunów

26 777,19 + 3,66 = 26 780,85

Króciak, miał być pod Recovery, ale nie pykło i poszedł do Base 😛 Średnio się biegło ogólnie, może taki dzień, może to mgła, może koniunkcja Marsa z Saturnem (nabyć trumnę? może urnę?). No ale wyklepane i to się liczy chyba na plus 😉

 

Gruba ryba

w Sztafeta

25piorunów

26 656,13 + 9,66 = 26 665,79

10 min easy
[40 sek ~4:20/k
3:00 recovery]x5
7 min recovery
[40 sek ~4:20/k
3:00 recovery]x5
10 min easy

Pierwsze interwały od 31 sierpnia :grinning: Były takie dość lajtowe, ale weszły elegancko i to cieszy najbardziej. Nie było ani za mocno, ani za słabo, nic nie boli, nic nie bolało. Fajnie było się znowu rozpędzić do prędkości, które normalnie osiągam jak robię solidny kilometr albo milę.

 

Gruba ryba

w Sztafeta

23piorunów

26 529,99 + 5,45 = 26 535,44

Baza... znaczy miała być baza, ale było chyba troszkę ponad. No co, biegło mi się miło i przyjemnie - nawet udało się uzyskać mityczne 50/50 w balansie lewa/prawa :grinning: No ale dobra, następnym razem wezmę troszkę spuszczę z tonu 😉

 

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

22piorunów

26 309,63 + 6,14 = 26 315,77

40 minut easy, tym razem jednak zwróciłem uwagę na kadencję, bo coś ostatnio było nisko. Troszeczkę zwiększyłem częstotliwość i biegło się całkiem dobrze, nawet udało się uzyskać najniższy średni HR w miesiącu 😉

 

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

23piorunów

26 068,71 + 6,71 = 26 075,42

10 min easy
19 min threshold ~5:05/k
10 min easy

Woo, pierwszy trening w porządnym deszczu odblokowany! Aż wyciągnąłem z szafy dawno kupioną katankę przeciwdeszczową i po raz pierwszy ją użyłem :grinning: Wcześniej przekładałem sobie bieganie na później, ale w obecnej chwili wolę biegać jedynie przed pracą (bez czołówki).

Tempo było dość szybkie, ale dało radę - jedynie pod koniec zauważyłem, że oddychanie jest trochę bardziej zmęczone. Próg dalej idzie wg zegarka w dół (teraz 5:11/k), ale się nie przejmuję - mało trenuję szybkich jednostek i dopiero wracam do regularności. Najważniejsze, że ruszyłem d⁎⁎ę mimo pogody i zrobiłem, co trzeba było!

 

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Sztafeta

39piorunów

25 675,64 + 4,51 = 25 680,15

Pogoda nie rozpieszczała, bo chłodno i mżawka z lekkim deszczem naprzemiennie. Ale skoro zegarek mówi jedynie pół godziny bazy, to nie będę się kłócić 😉

Przez to, że październik upłynął raczej pod znakiem recovery, udało mi się wyrwać taki oto badż na Smashrunie - fajny opis!

 

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Sztafeta

23piorunów

25 223,80 + 11,01 = 25 234,81

Piękna pogoda na zewnątrz, słonecznie, lekki wiatr. Może większość dystansu zrobiłem troszkę za szybko jak na Z2, ale czułem się elegancko na 6:30/k, dlatego zapodawałem większość czasu. Na sam koniec HR/tempo trochę spadło, bo dołączyłem do żony kończącej swoją dyszkę :smiley:

Od wtorku zaczynam plan na HM!

 

Gruba ryba

w Sztafeta

28piorunów

24 822,17 + 6,51 = 24 828,68

10 min easy
8 min threshold ~5:00/k
2 min recovery
8 min threshold ~5:00/k
10 min easy

Pierwszy raz od dwóch tygodni szybsze bieganko - weszło bardzo dobrze! Te szybsze segmenty zrobiłem z delikatnym zapasem sił, czyli jest progres i idziemy w dobrą stronę :smiley: Pod koniec balans lewa prawa był jeszcze trochę bardziej na prawą, czego podczas biegu nie odczuwałem, ale za to bezpośrednio po lewa łyda lekko spięta 😅 Nadchodzące dni dalej będę jechał z sugestiami Garmina.

 

Gruba ryba

w Sztafeta

27piorunów

24 628,28 + 4,05 = 24 632,33

Luźne bieganko z rana, lekko mżawiło ale praktycznie jakby nic 😉

 

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Sztafeta

31piorunów

24 314,49 + 4,88 = 24 319,37

Pierwszy raz od chyba dwóch miechów 2 dni biegania pod rząd - weszło dobrze! Bardzo miłe tempo, trening wszedł do bazy, elegancki sposób na pobudkę w ten niedzielny poranek :smiley:

 

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Sztafeta

28piorunów

24 159,03 + 10,18 = 24 169,21

Serducho nadal wysoko, ale czułem się dzisiaj dobrze, zatem ukończyłem cały trening sugerowany. Przypominają się stare (hehe) czasy, gdy taki HR był codziennością, nawet podczas easy. Najważniejsze, że nic nie boli, jedziemy dalej :smiley:

 

Gruba ryba

w Sztafeta

23piorunów

23 985,26 + 5 = 23 990,26

Dawno nie biegałem z rana :smiley: Tym razem pomyślałem, że zobaczę jak będę czuł się przy tempie 6:30/k. Czułem się nawet OK, ale serducho nadal nie ogarnia. Jutro wezmę machnę tyle samo, tyle że 6:40/k.

Gdybym teraz chciał poleciec szybką piątkę piątką... chyba bym się uszkodził 😛

 

Gruba ryba

w Sztafeta

23piorunów

23 891,75 + 4,71 = 23 896,46

Chłop myślał, że za szybko na sugestię Garmina, żeby jechać dzisiaj tempo ~5:20 przez 20 minut.
Chłop zapodał sobie za to Easy Run z sekcji Workouts.
Chłop zapomniał sprawdzić, jaki to zakres "easy" i że to zakres z czasów, kiedy chłop zapierdalał troszkę szybciej 😅

Zatem wyszło tak:

5 min warmup
20 min tempem ~6:15/k (najwolniej w zakresie "easy" sprzed choroby)
5 min cooldown

Serducho zweryfikowało, że do easy to trzeba jeszcze zbić 10 jednostek 😛 Ale nic to, w czwartek pobiegnę wolniej a dłużej. I jakoś się tą kondycję odbuduje...

 

Gruba ryba

w Sztafeta

24piorunów

23 645,17 + 6,67 = 23 651,84

Przyznam, że z takim kilometrażem przegrałbym zawody o Kierpce Szatana, ale chciałem zatrzymać akurat na 45 minucie i już 😛 Bardzo ładna pogoda, fajnie się biegło, pomimo tego, że sporo wolniej niż zwyczajnie. Powoli, do przodu, ale do celu :smiley:

 

Gruba ryba

w Sztafeta

23piorunów

23 254,88 + 4,53 = 23 259,41

We're back, baby! Zrobiłem sobie tydzień wolnego, bo naciągnąłem sobie coś w nodze jak ostatnio przedobrzyłem i poleciałem na szybką dyszkę bez większego przygotowania. Teraz plan jest następujący - baza, baza, baza 😛 A za kilka tygodni mam zamiar wziąć udział w lokalnym parkrunie - przygotowania czas zacząć!

 

Gruba ryba

w Sztafeta

27piorunów

22 532,12 + 9,83 = 22 541,95

Dużo. Też trochę za dużo 😛 Powinienem skrócić to o jakieś 10 minut wysiłku, ale co tam - teraz czekają mnie 2 dni odpoczynku, żeby ogarnąć trochę system 😉 Niby trening sugerowany, no ale zegarek nie wie, co działo się w międzyczasie 😛