boiowonastawionaowca bojowonastawionoawca bojowonostawionaowca bojowonastowionaowca bojowonastawoinaowca bojowonastawianaowca bojowonoastawionaowca bojowonastawiaowca bojowonastaw¡onaowca bojonowonastawionaowca bojowonastanowionaowca
976497Wirtuoz
Dołączył/a:
- 21 wpisów
- 708 komentarzy
- 2 obserwujących
To jest mem o tym, jak bardzo ojcowie chcą mieć dzieci.
Żaden facet nigdy nie zibiera czasopism o wychowaniu i zajmowaniu się dziećmi, ale masa ich zbiera czasopisma samochodowe lub sportowe. Faceci bardziej chcą mieć psy lub koty, niż dzieci (bo nawet szybciej znajdzie się u nich książki o tresowaniu lub rasach, niż o dzieciach).
A jak to się ma do innych komentarzy kleru w takich przypadkach, takich jak:
Bóg pokarał za sodomię.
Z perspektywy dziecka lepiej jest, jeśli jeden z rodziców umrze, niż mieliby się rozwieść.
Przecież tym jechali widocznie sodomici i rozwodnicy.
Radujmy się z woli Pana.
Powinien trafić do jednej celi z Ukraińcem i Muzułmaninem – niech się dogadują, a karą finansową niech mordeczka wspiera wysyłek wojenny Ukrainy.
Podejrzewam, że mordeczna nawet sympatyczna by była, gdyby mu katoprawaki nie wkręcili strachu przed obcymi.
@Ragnarokk Kleru mówi, że w takich wypadkach giną sodomici i rozwodnicy:
"Bóg pokarał za sodomię."
"Z perspektywy dziecka lepiej jest, jeśli jeden z rodziców umrze, niż mieliby się rozwieść."
@LondoMollari Podobnie postąpię, gdy będę miał bronić takiego państwa: "Jezu, ty się tym zajmij".
@wielkaberta Dlaczego KO nie tłumaczy tego wszystkiego publicznie, prostym językiem i z infografikami, tylko dają się pisowcom rozgrywać jak dzieci? Dlaczego nie komunikują wyborcom jak jest?
Dlaczego ta waga sumuje pomiary?
@npnptcn Wszyscy szosowcy mają coś z głową.
Ja mam najtańszy rower cargo jaki znalazłem, dzięki czemu zabieram ze sobą różne fajne wycieczkowe toboły, a jeżdżę w domowych ciuchach, a nie specjalistycznych. Szosowcy, to jak audiovoodoo – da im się pewnie wcisnąć jakieś drogie podkładki poprawiające przepływ powietrza, a ceną roweru i szybkością jazdy kompensują sobie kompleksy.
Tymczasem w jeździe na rowerze liczy się tło drogi i przygoda, czego szosowcy nie zdążą zauważyć jadąc szybko, bo muszą uważać na warunki drogowe, a nie ciekawostki otoczenia. Do tego często jeżdżą też konfrontacyjnie wobec innych uczestników ruchu, jak samochodziarze jeżdżący i parkujący gdzie popadnie w drogich autach.
Dobre za to mam wspomnienia z rozmów z dziadkami–turystami na składakach (pewnie dlatego nimi jeżdżą, że można je za darmo przewozić pociągami).
@976497 nie mówiłbym, że konkretnie szosowcy. Ogólnie wśród pedalarzy jest taka grupa osób. W zasadzie tak samo jak wśród kierowców, tylko bez sebiksów, bo ci na motorynce wolą. Są różne grupy. Tu akurat nawet na hejto masz kilku szosowców i same fajne ludzie. Niemniej wśród nich może występować to deczko częściej, zwłaszcza że na asfalcie ten sprzęt, lekkość, czy aero - mogą dać te procenty, które przy prędkościach powyżej 30km/h - w miarę widać. Chociaż wśród gravelowców też to widzę. Gdyby było tego mniej, to same rowery nie miałyby tak niesłusznie nabitej cenówki. Gravel na starcie, z gorszym osprzętem i słabszą ramą, ogólnie gorsze wozidło, będzie 2x droższy od mtb tej samej firmy.
@Fulleks Dlatego przeciwdziałamy aktom desperacji stosując narzędzia ograniczające wolność.
Nie jest złym działaniem ograniczenie wolności tej osoby, ani ograniczenie jemu zasobów, aby przeciwdziałać podobnym aktom z jego strony, które krzywdzą innych. Tym razem jest to poparte logiką.
@Fulleks Czy ten akt desperacji, nawet jeśli ma rację, doprowadził do opłacalnego rezultatu? No, raczej nie.
Są jeszcze inne sposoby dochodzenia swoich praw. Mógł sprawę upublicznić i przedstawić swoje argumenty. Mógł działać we współpracy z organizacjami pomocowymi.
Nic nie widać, co miałoby go usprawiedliwiać, bo jest wiele różnych sposobów na rozwiązywanie takich sytuacji. Nawet rezygnacja z tej działki jest lepszym rozwiązaniem, niż długi i zniewolenie po akcie desperacji.
@Fulleks Nawet jeśli, to załatwił tę sprawę pługiem, opłaciło mu się to, czy jednak powinien zrobić to drogą sądową?
@100mph Chyba lepiej niech już uniemożliwią mu oranie asfaltu pod uprawy. Przecież do tej pory jeszcze się nie zorientował, że to się raczej nie opłaca.