Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DyryKompan

Dołączył/a:

  • 4 wpisów
  • 13 komentarzy
  • 4 obserwujących

Kompan

w Gothic

8piorunów

Znalazłem starego z mlekiem,

ale według Sun Tzu:

'Gdy głowa rodziny nie wraca z mlekiem od lat wielu szukaj w Tavarze wielkiego rozpierdzielu'.

#elex #gothic #memy #heheszki

Kosmonauta0piorunów

@Dyry mmm elexik, nie kuś

Kompan0piorunów

@Voltage Dawaj, trzeba cisnąć. Na początku jest beznadzieja, popychają twojego bohatera jak wózek w sklepie, ale sytuacja się zmienia po kilku poziomach. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kosmonauta0piorunów

@Dyry ja wiem, 2 razy już przeszedłem, ale ja kocham drewno, może dwójeczkę jeszcze raz dla kurażu jak czekam na ten nowy content w KM ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kompan1piorunów

( ͡° ͜ʖ ͡°) @Voltage Właśnie skończyłem ELEX 1, jako Kleryk. Wieczorkiem wlatuje dwójeczka.

Kosmonauta0piorunów

@Dyry dwójka moim zdaniem jest lepsza, przynajmniej pierwsza połowa, druga to takie zwyczajowe rushowanie Piranii do skończenia gry, do tego sporo questów typu "zabij 30 x", męczące. Ale ja tam się dobrze bawiłem.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kompan

w Gry

1piorunów

Witam, wie ktoś jak celować z kuszy grając na padzie?

#risen #piranhabytes #gothic

Kompan0piorunów

@Rafau Lewym drążkiem się celuje. W końcu mogę używać kuszy XD

Debiutant2piorunów

@SuperSzturmowiec @Rafau @krisuosiem Super gra, przeszedłem, eksploracja mapy, i te questy tu i ówdzie.

Ale ta końcówka jest jakby na siłę, zostaje sam wątek główny i głównie zwiedzanie jaskiń.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gwiazdor

w Astrofotografia

18piorunów

Dobra panie/panowie chwalimy się, co kto ma. Pokazywać swój sprzęt wraz z opisem, lornetki też się liczą, bo szukam coś dla siebie.

Ja zacznę, EQ6-R PRO, newton 203/1000, i kupa drobnicy.

#astronomia #astrofotografia #teleskopy

Sum5piorunów

@Yozue ja aktualnie działam na takim zestawie. Cem 26, Canon 700D, Samyang 135mm, AsiAir Pro, jako guide Zwo 120mm i Asi 120mm s.
Zestaw mam prawie rok a raz tylko udało się wyjść nim. Brak czasu i pogody.

Mam jeszcze schowanego Bressera 102/4600xs, ale leży w szafie bo się pozbyłem az4.

Jak robię zdjęcia to niebo obserwuje lornetką Kamakura Ecotone 10x50

Statysta4piorunów

@Yozue nie mam foty sprzętu, ale mam Bressera 127/1900 na EQ4, starą i wydłużoną Sony Alfe 390 plus obiektywy: Pentacon 135/2.8, Tamron 35/2.8 i Helios 44-2 58/2
Tylko czasu mało żeby coś podziałać 😒

Pokaż więcej komentarzy (15)

Kosmonauta

w Nauka

16piorunów

Idąc za inicjatywą @Lakafior i pomysłem na polecanie wartościowych kanałów YouTube, dziś kolejny twórca w ramach akcji #naukowyYT.

Dawid Myśliwiec - doktor nauk chemicznych - od lat dostarcza niezwykle wartościowych treści na dwóch kanałach popularnonaukowych w serwisie YouTube – _Uwaga! Naukowy Bełkot_ i _Wyłącznie Naukowy Bełkot_. Na kanałach można znaleźć filmowe opracowania rozmaitych zagadnień z przeróżnych dziedzin nauki, ciekawostki oraz autorski podcast _Przegadana Godzina_, ostatnim filmem jest podsumowanie najciekawszych odkryć 2022 roku - https://www.youtube.com/watch?v=JjmbVX1EOQ0&t=36s

Od 2010 roku Dawid regularnie pojawiał się na polskich festiwalach nauki i konkursach naukowych. Jest laureatem wielu nagród oraz autorem książki _„Przepis na człowieka”_, która została sprzedana w liczbie 30 000 egzemplarzy.

Uwaga! Naukowy Bełkot - https://www.youtube.com/@naukowy.belkot/videos

Wyłącznie Naukowy Bełkot - https://www.youtube.com/@WNaukowyBelkot/videos

Podkast Przegadana Godzina - https://open.spotify.com/show/6SjnPF3NgGAxXgpzdPXvED

Książka "Przepis na człowieka, czyli krótki wstęp do odpowiedzi na pytanie: dlaczego jesteśmy, jacy jesteśmy" - https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4917880/przepis-na-czlowieka-czyli-krotki-wstep-do-odpowiedzi-na-pytanie-dlaczego-jestesmy-jacy-jestesmy

Strona www - https://naukowybelkot.pl/

Patronite - https://patronite.pl/NaukowyBelkot

#nauka #qualitycontent #gruparatowaniapoziomu #youtube #ciekawostki #polecajka

Kompan4piorunów

@arcy I taki kontent to ja szanuję.

GURU

w Ciekawostki

110piorunów

Fotografia "Dywizji Identyfikacji" w FBI, 1943. 68 000 000 odcisków palców i dziennie dodawano 100 000.

#historia #starszezwoje

Specjalista7piorunów

@majkel100 https://www.crime-scene-investigator.net/fbiscienceoffingerprints.html

A tu masz system:
https://en.wikipedia.org/wiki/Henry_Classification_System

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Wykop

4piorunów

Innym cofnęło bana na wykopie, niektórym nawet kasację konta. Oznacza to wiele rzeczy, ale jedna może być istotna - Rumun wjedzie na pełnej niebawem.

Kompan1piorunów

@Dyry Doczekać się nie moge, chyba se posiedzę dziś na nocnej. 😁

Twórca1piorunów

@Dyry moje stare zbanowane konto zniknęło razem z banem xd

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w Nauka

50piorunów

**Niewyobrażalnie skomplikowane wnętrze protonu.**

Proton jaki jest każdy widzi.

Oczywiście parafraza słów Benedykta Chmielowskiego jest tu jak najbardziej nie na miejscu, gdyż fizycy zajmujący się jego badaniem, od 50 lat nie mają spójnego jego obrazu.

W 1964 r. wysnuto hipotezę, że proton się musi się składać z bardziej elementarnych cząstek - kwarków, a dokładnie z 3 kwarków (dwóch górnych o cząstkowym dodatnim ładunku 2/3 i jednego dolnego o ujemnym ładunku 1/3) dających łącznie mu dodatni ładunek +1. Fakt ten został wielokrotnie potwierdzony empirycznie, a twórcami tego modelu byli fizycy Murray Gell-Mann i Georga Zweig.

Problemy z protonem w modelu kwarkowym Gell-Manna i Zweiga zaczęły się już w momencie obliczania jego masy. Kwarki bowiem odpowiadają zaledwie za 1% masy protonu. Model ich nie był w stanie przewidzieć właściwej masy protonu oraz spinu. Dopiero kolejna, dużo bardziej złożona teoria oddziaływań silnych tzw. chromodynamika kwantowa pozwoliła odpowiedzieć na pytanie o brakującą część masy protonu. W jej myśl pozostała część masy protonu wynika z energii wiązania gluonów (bozonów pośredniczących w oddziaływaniach silnych), na którą składa się energia kinetyczna kwarków oraz energia pól gluonowych wiążących kwarki ze sobą.

Obecnie fizycy zajmujący się badaniem protonu próbują wyjaśnić mechanizm jego "wyglądu", który w zależności od sposobu przeprowadzenia eksperymentu wydaje się nieco inny, od obrazu złożonego z trzech kwarków, przez kipiące morze kwarków i antykwarków po chmurę gluonów.

Najnowsza analiza zespołu kierowanego przez Juana Rojo skupiająca się na 5000 "obrazach" protonu zrobionych na przestrzeni ostatnich 50 lat, wykazała przy pomocy algorytmów uczenia maszynowego, że podczas "słabszych" kolizji, ledwo zdolnych rozbić proton, znaczna część pędu uwięziona jest w 3 podstawowych kwarkach. Jednakże, analiza pokazała też, że niewielka część pędu może pochodzić od kwarka i antykwarka powabnego, co sugeruje, że proton może stanowić "molekułę" składającą się nawet z 5 kwarków. Oczywiście, "obraz morza kwarków" pozwala na istnienie wewnątrz protonu chwilowej struktury zawierającej kwarki powabne jeśli tylko gluony zawierają wystarczająco dużo energii. Aczkolwiek, zespół Rojo doszedł do wniosku, że wkład kwarka i antykwarka powabnego w strukturę protony może być bardziej trwały niż się wydaje. Niemniej, trzeba czekać na kolejne eksperymenty, żeby to ewentualnie stwierdzić.

#fizycznenowinkifakera -> nowinki fizyczne i nie tylko - do obserwowania lub czarnolistowania.

Chcesz zerknąć do archiwalnych tłumaczeń bądź nowinek fizycznych? Wejdź na: https://www.fizyczne-nowinki-fakera.pl/

Specjalista4piorunów

@ZdrowyStolec Czekaj, czekaj...czy to aby nie z podręcznika jakiegoś słynnego profesora? ;D

Kompan4piorunów

@Fake_R @ZdrowyStolec "Proton, mówisz? "Tyle energii, że ja pi⁎⁎⁎⁎lę." Ja pi⁎⁎⁎⁎lę ten proton razem z elektronami. Mogą sobie wsadzić ten proton w d⁎⁎ę. Nie ma takiego protonu, możemy spać spokojnie." - Profesor nieznany.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Ciekawostki

38piorunów

Jak Armand Fizeau zmierzył prędkość światła

Fizeau jeszcze raz pochylił się nad zapisanym przed chwila arkuszem papieru. Obliczenie było bardzo proste, ale nie dowierzał sam sobie, wolał je sprawdzić. W takiej sytuacji -- oczekiwania na wynik doświadczenia -— pomyłka mogła zdarzyć się nawet jemu, znanemu fizykowi, dla którego matematyka było posłusznym narzędziem w codziennej pracy. A więc jednak wszystko zgadza się. Odłożył pióro i zamyślił się nad wynikiem. Prędkość przeszło trzystu tysięcy kilometrów na sekundę zafascynowała go. Toż przecież światło dociera na odległość, w jakiej księżyc okrąża Ziemię, w niewiele więcej niż jedną sekundę. Po chwili zaduma ustąpiła miejsca zadowoleniu. Ostatecznie miał ku temu powody. Nikt przed nim nie zmierzył prędkości światła w warunkach ziemskich. Owszem, astronomowie już dawno stwierdzili, że światło rozchodzi się ze skończoną, chociaż bardzo dużą prędkością. Nawet ją obliczyli. Ale jemu pierwszemu udało się opracować metodę pomiaru, którą można było stosować bez oczekiwania na sprzyjające zjawiska astronomiczne, powtarzać wielokrotnie i niemal natychmiast po pomiarze otrzymywać gotowy wynik liczbowy.

Aparatura. którą posłużył się Armand Fizeau, była dość prosta. Promienie światła silnej lampy były kierowane przez soczewkę do urządzenia pomiarowego. Tu odpowiedni układ soczewek skupiał je i kierował na tryby dużego koło zębatego. Promień przechodził przez szczelinę między zębami koła, odbijał się od odległego o ponad 8 km zwierciadła i wracał znów do koła zębatego.

Rozpoczynając pomiar, Fizeau wprawił koła zębate w coraz szybsze obroty. I teraz nastąpił najciekawszy moment. Otóż przy odpowiednio szybkich obrotach koła, promień światła przebiegał przez szczelinę między zębami koła, lecz powracając po odbiciu od zwierciadła natrafiał już nie na szczelinę, lecz na ząb, który w międzyczasie zdążył przesunąć się na miejsce szczeliny. Promień zatrzymywał się na zębie, nie docierając do oka obserwatora.

W przeprowadzonym, przez siebie doświadczeniu Fizeau zastosował koło o 720 zębach (oczywiście wycięć między zębami było tyle samo). Zaciemnienie pola widzenia wystąpiło przy 12 obrotach na sekundę. Czas potrzebny na to, aby środek zęba przeszedł na miejsce środka wycięcia pomiędzy zębami wynosił zatem *1 / (12 720 2)* sekund. co daje około jedną siedemnastotysięczną część sekundy. Stacje pomiarowe były oddalone od siebie o 8633 metry. W czasie jednej siedemnastotysięcznej części sekundy światło przebywało tę drogę dwukrotnie -— tam i z powrotem, pokonywało więc łącznie odległość 17266 metrów. Ostatecznie prędkość pomiarów francuskiego uczonego miała wartość około 300 tysięcy kilometrów na sekundę.

Dla uzyskania dostatecznie dużej odległości między stacjami pomiarowymi, nie przesłoniętej żadnymi przeszkodami terenowymi, Fizeau ustawił zaprojektowaną przez siebie aparaturę na wieżach zamkowych, których tyle pozostała na terenie Francji z czasów średniowiecza. Opisane doświadczenie zostało wykonane w roku 1849. Zaledwie rok później inny fizyk francuski nazwiskiem Foucault opracował metodę, pozwalającą na pomiar prędkości światła na bardzo krótkiej drodze —— na przykład wewnątrz niewielkiej pracowni. Było ona dokładniejsza i rzecz jasna bardzo wygodna, a metoda Armanda Fizeau wkrótce po swych narodzinach przeszła do historii. Przyniosła jednak swemu wynalazcy nagrodę w wysokości 10000 franków, przyznaną mu w 1856 roku. Był to wyraz uznania dla Fizeau za jego liczne prace w dziedzinie fizyki.

Inny eksperyment przeprowadził urodzony w Strzelnie na Pomorzu fizyk amerykański Albert Michelson. Stwierdził on, również na podstawie doświadczenia, że ruch Ziemi wokół Słońca nie ma wpływu na wyniki pomiarów prędkości światła, udowodnił więc, że prędkość światła jest prędkością stałą. Według najnowszych badań wynosi ona w próżni 299 792,8 kilometra na sekundę

=================================================================================

Przez wycięcie w rurze, stanowiącej obudowę pierwszej lunety, wchodzi do jej wnętrza koło zębate.

Koło to obraca się i jest umieszczone tak, że podczas obrotu zęby przesłaniają co chwilę wiązkę promieni świetlnych biegnących pomiędzy lunetami. Między okularem pierwszej lunety a kołem zębatym znajduje się półprzezroczysta płytka szklana P, nachylona pod kątem 45 stopni do osi lunety, na którą przez soczewkę S rzucane jest światło ze źródła L. W ognisku drugiej lunety ustawione jest zwierciadło Z.

Przypuścimy na początek, że koło zębate jest nieruchome i że trafia na ognisko obiektywu pierwszej lunety wycięciem pomiędzy zębami. Światło ze źródła L, na przykład lampy, kierowane jest przez soczewkę S na płytkę półprzezroczystą P i po odbiciu od niej ulega skupieniu. Przechodzi następnie przez wycięcie pomiędzy zębami koła K i biegnie dalej w kierunku drugiej lunety.

Tu następuje odbicie światła od zwierciadła Z i powrót w kierunku, z którego nadbiegło. Ponieważ płytka P jest półprzezroczysta, obserwator patrzący przez pierwszą lunetę widzi światło.

Jeżeli teraz koła zębate zostanie wprawione w ruch obrotowy, to patrząc przez pierwszą lunetę widzi się na przemian rozjaśnienia i zaciemnienia pola widzenia. Przy pewnej określonej, dostatecznie dużej, prędkości obrotów koło K pole widzenia staje się zupełnie ciemne. Zaciemnienie to występuje wtedy, gdy promień, który przejdzie przez szczelinę między zębami, po odbiciu od zwierciadła w lunecie drugiej, powracając natrafia na ząb.

=================================================================================

Autor: Jerzy Wierzbowski

Źródło: Kalejdoskop Techniki. Nr 9 (185), wrzesień 1972.

Kompan1piorunów

@Polinik W ramach ciekawostki, to mogę tutaj jeszcze wrzucić, że światło ma strukturę ziarnistą 😉 - fotonowa natura światła.

Tytan6piorunów

@Dyry

Też nie.

Światło ma naturę korpuskularno-falową.

W zależności od eksperymentu -- światło zachowuje się jak fala albo jak cząsteczka. Słynny eksperyment z dwiema szczelinami.

Są też eksperymenty, w których światło zachowuje się równocześnie jak cząsteczka i fala.

I nie tyczy się to tylko światła -- inne cząstki subatomowe też się tak zachowują.

Żadna to ciekawostka, tylko natura światła znana od dziesiątków lat. (✌ ゚ ∀ ゚)☞

Pokaż więcej komentarzy (5)