Przecież dopiero co Tusk mówił. że nie podbijają progów podatkowych i kwoty wolnej od podatku przez to, że spadłby mam rating przez co nasze papiery dłużne przynosiły by mniej pieniędzy przez co trzebaby się bardziej zadłużać xd
Poza tym ludzie teraz planując (i ci co się na nie zdecydowali w przeszłości) mieć dziecko uwzględniają te świadczenia w obliczeniach - zostawiliby na lodzie mnóstwo par z dziećmi już urodzonymi.