Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

GaretsonKompan

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 8 komentarzy
  • 0 obserwujących

GURU

w Wiadomości Polska

87piorunów

Pikiety przed ambasadą Ukrainy w Warszawie i na rynku we Wrocławiu: Nie dajmy się podzielić

Przed ambasadą Ukrainy w Warszawie oraz na rynku we Wrocławiu odbyły się w niedziele pikiety, podczas których apelowano o wzajemny szacunek oraz o nie uleganie próbom skłócenia narodów. „Nie dajmy się podzielić” - skandowali manifestanci w Warszawie. Uczestnicy manifestacji „Dobrego

Lider

w Wiadomości Świat

91piorunów

Ruskie straty na dzień 19.07.2026r.

GURU23piorunów

Nie wiem czy wliczają kierowców cystern czy to jednak walki wokół konstantynówki

Fenomen1piorunów

@inty Cieszyłbym się bardziej, gdyby autor tych raportów nie robił kurtyzany ze statystyki. Dzisiaj @alaMAkota podał, że "Od początku roku Ukraina zniszczyła 200 rosyjskich systemów obrony powietrznej i radarowych". Poniżej jest raporcik z końca lutego i jeśli odejmiemy dzisiejsze cyferki od tych sprzed 4,5 miesiąca to jest 200 rozwalonych systemów obrony powietrznej. Więc moim zdaniem te raporciki są zawyżone, co już zresztą zauważałem przy okazji czołgów.

https://www.hejto.pl/wpis/od-poczatku-roku-ukraina-zniszczyla-200-rosyjskich-systemow-obrony-powietrznej-i

Od początku roku Ukraina zniszczyła 200 rosyjskich systemów obrony powietrznej i radarowych Na tmapie widać, gdzie - alaMAkotaOd początku roku Ukraina zniszczyła 200 rosyjskich systemów obrony powietrznej i radarowych Na tmapie widać, gdzie te systemy zostały zaatakowane, ponad połowa z nich została zlokalizowana geolokalizacyjnie, a pozostała część jest naniesiona na mapę na podstawie nagrań z dronów ekipyHejto
Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

187piorunów

A to mnie trochę zaskoczyło.

Fenomen1piorunów

@dez_ A mnie nie, świadomość rośnie, ludzie dbają o zdrowie i nie chcą być kojarzeni z menelami.

GURU3piorunów

jeszcze 5 lat temu piłem pokaźne ilości browarów

teraz jak wypije dwa normalne w miesiącu to jest święto

Pokaż więcej komentarzy (93)

Lider

w Heheszki

94piorunów

Gruba ryba40piorunów

@WujekAlien żona mi wspominała, że teraz hitem są drożdżówki z poziomkami.

Po 60 zł za sztukę.

Autorytet9piorunów

@Zarieln

Po 60 zł za sztukę

Czasem, i to jest jeden z tych momentów, zastanawiam się, czy dla Polaka jest jakaś granica, gdzie powie "O nie, tyle i tyle to za drogo" i mam wrażenie, że takiej granicy nie ma.

Fenomen35piorunów

Mam znajomego który w każdej piekarni kupuje Jagodzianki w sezonie. I mówi że to tylko jedna ale jak słyszę o jagodziance za 40 zł i jego komentarz „no wiesz, nie była zła „ to mnie skręca. I nie że boli mnie wewnętrzna cebula. To alergia na głupotę wywala w kosmos.

Fenomen5piorunów

@Astro to jakas wyjatkowa sklonnosc naszego narodu. nie wiem, moze to taka szansa dla polaka na pokazanie sie, ze go stac. normalnie jak widze ceny na np. jarmarkach bozonarodzeniowych, to sie pukam w czolo. ale to stoi co roku, ludzie to kupuja

Fenomen3piorunów

@solly-1 w przypadku tego znajomego to jakieś dziwne „hobby”, ale chyba jest trochę odklejony bo i „audiofil” i z Lublina :)

Fenomen2piorunów

@solly-1 dokładnie o to chodzi, socjolog na pewno lepiej by go opisał ale to pewnie prestiż związany z paradoksem Veblena

Fanatyk4piorunów

@solly-1 nie do końca tak.

Pewna osoba kiedyś mi tak wyjaśniała swoje działania:

Sporo osób nigdy w swoim wyobrażeniu nie będzie stać na dobra luksusowe - mieszkania, domy, nowe samochody, drogie wakacje. Ale stać na te małe "luksusy" - drinki w barze po 45zł czy jagodzianki za 5 dych w piekarni. Rzeczy przedrożone i dla wielu będące po prostu głupim rozporządzaniem pieniędzmi i dymaniem na kasę, dla nich są tym codziennym "luksusem" na który, mimo że nie tani, mogą sobie pozwolić, gdy inni sobie tego odmawiają.

Fenomen1piorunów

@emdet w przypadku mojego znajomego spokojnie stać go żeby się żywił tylko takimi jagodziankami. Więc to raczej nie jest rekompensata.

Zawodowiec2piorunów

@emdet Mam znajomego który jest okrutnie bogaty. Ale tak obrzydliwie że miliony nie robią na nim wrażenia. Do tego geniusz. Ale jego pragmatyzm finansowy jeśli chodzi o codzienność jest na poziomie nieodbiegającym od tego co tutaj widać.

Taką jagodziankę pewnie by kupił raz, myśląc że za takie pieniądze musi być ekstra. Po odkryciu że to zwykła buła z kawałkiem kwaśnego runa leśnego nigdy by do tematu nie wrócił.

Ale w Polsce jest jazda na sentymencie. Mi jagody nigdy osobiście nie smakowały a jako smark dorabiałem na ich zbieractwie. Fenomenu jagodzianek nie rozumiem.

Kompan1piorunów

@Astro A potem się ludzie dziwią, że chleb z sosem pomidorowymi serem, czyli pizza kosztuje 50+zl.

Inspirator1piorunów

@Astro moja wczoraj kupiła domowe jagodzianki po 18 zł szt, dosłownie pełne jagód a i to uważam za mega drogie i już jest plan żeby samemu zrobić xd

Fenomen0piorunów

@emdet jako biedak, ktory nie ma szansy sie dorobic dalej nie rozumiem tego debilizmu. Mam kupowac jagodzianke za 40 zl, bo nie stac mnie na nowy samochod? A nie prosciej kupic 10 jagodzianek za 35 zl?

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Warhammer 40k

29piorunów

GURU0piorunów

Warhammer lore się powiększa.

Gruba ryba2piorunów

@ZohanTSW czytałbym młodemu przed snem

Fanatyk1piorunów

@saradonin_redux Kicia Horusia i Smutna Planeta

Pewnego dnia wielki statek doleciał do planety o nazwie Istvaan III.

– Tutaj zostaną tylko ci, którzy naprawdę są ze mną – powiedziała Kicia Horusia.

Nie wszyscy się z tym zgodzili.

Garviel popatrzył na swoich przyjaciół.

– Chyba wydarzy się coś niedobrego...

Kicia Horusia wysłała część swoich dawnych towarzyszy na planetę.

– Macie tam ważne zadanie! – powiedziała.

Żołnierze zabrali plecaki, hełmy i wyruszyli.

Nagle statki wysoko na niebie zaczęły przygotowywać coś bardzo niebezpiecznego.

Miaugrim spojrzał przez okno.

– Horusiu... przecież na dole są nasi koledzy!

Kicia Horusia spuściła wzrok.

– Oni nie chcą iść ze mną...

Po chwili z nieba spadły ogniste błyski. Cała planeta pokryła się dymem.

Garvielowi i jego przyjaciołom udało się znaleźć schronienie.

– Musimy sobie pomagać! – powiedział.

Wszyscy razem ratowali rannych i szukali bezpiecznego miejsca.

Na pokładzie statku Kicia Horusia patrzyła przez okno.

Nie czuła już radości.

– Dlaczego zrobiło się tak smutno? – pomyślała.

Szepty odpowiedziały:

– Teraz nie możesz się zatrzymać.

Ale gdzieś bardzo głęboko w sercu Kicia Horusia przypomniała sobie dawne wspólne wyprawy.

I przez krótką chwilę zrobiło jej się naprawdę przykro.

Pokaż więcej komentarzy (7)