Mam Sony A5000 kupiony kiedyś za cały tysiąc plnów. Też APSC ale z wymiennymi obiektywami i nawet dokupiłem drugi obiektyw. Fajny ale długo się uruchamia.
Coś co jest fajne w aparatach to że nie mieszają dużo w kadrze. Telefon robi zdjęcie paskudne bo poruszyłeś albo warunki nie pozwolą na lepsze albo coś bardzo upiększonego. Niby jest bardzo podobne do zdjęcia z aparatu ale coś nie gra.
Mam w szufladzie Lumię 1020 z 41mpix i tam widać że to zdjęcia z telefonu ale ma jakiś taki ładny szum w nieidealnych warunkach. W nowszych smartfonach algorytmy wariują i jak nie dają rady to zdjęcie wyglada jeszcze gorzej.
@fonfi Ja mam taniego samsunga i w manualu mogę zmieniać ISO, czas migawki, ekspozycje i inne takie. Znajomy się chwalił jak jego huawei mu zrobił bokeh ale to wyglądało tak że stał na plaży a algorytmy poleciały wycinaniem po krawędzi jak w gimpie i on został ostry a reszta rozmazana.
Oczywiście to wycięcie było bardzo niedokładne a rozmazanie nie miało nic wspólnego z nieostrym drugim planem z małej ogniskowej.
@L4RU55O Mnie drażniło przede wszystkim, że te zdjęcia są "płaskie". Wszystko niby ostre, ale jak powiększysz to zamiast ziarna jest jakiś taki dziwny cyfrowy "szum". Do tego bez jakiś dodatkowych aplikacji nie ma kontroli nad czasem migawki (przynajmniej w ajfonach). Jakieś efekty symulujące małą głębię ostrości, czy różne rodzaje oświetlenia wyglądają niesamowicie sztucznie. No zaczęło mi trochę brakować tej możliwości poeksperymentowana z przysłoną, czasem, ISO, etc.
@fonfi Ja mam taniego samsunga i w manualu mogę zmieniać ISO, czas migawki, ekspozycje i inne takie. Znajomy się chwalił jak jego huawei mu zrobił bokeh ale to wyglądało tak że stał na plaży a algorytmy poleciały wycinaniem po krawędzi jak w gimpie i on został ostry a reszta rozmazana.
Oczywiście to wycięcie było bardzo niedokładne a rozmazanie nie miało nic wspólnego z nieostrym drugim planem z małej ogniskowej.