Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

MrGerwantGruba ryba

Dołączył/a:

  • 2216 wpisów
  • 2446 komentarzy
  • 10 obserwujących

Gruba ryba

w Gry

10piorunów

Wczoraj zacząłem dodawać zadawanie obrażeń przez pociski. Dałem rysowanie debugowych kształtów, żeby widzieć czy się odpala obliczanie trafienia (sphere trace) i tak, odpala się, ale z jakiegoś powodu pocisk leci dalej i moja postać nie wywołuje funkcji, że została trafiona. Aha

Gruba ryba1piorunów

posprawdzaj kanały kolizyjne na projectilu i postaci, możesz też na projectilu włączyć ccd w ustawieniach kolizji

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Gry

2piorunów

Wyszczał z działka drona https://youtu.be/CDNnA-I8gBo

Lider2piorunów

@MrGerwant Mam małą uwagę. Dron w zawisie ma bezwładność. Kompensacja odrzutu nastąpi z opóźnieniem i on się powinien cofnąć, następnie odchylić lekko do przodu i wrócić na pozycję. Tutaj ten efekt wygląda jakby miał jakiś ukryty oporopowrotnik i to wygląda nieco nienaturalnie. A tego się nie da zrobić w dronie (to znaczy, da się, ale ta energia i tak musi zostać skompensowana lotem).

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Wczoraj ukończyłem Końtrol Rezonans Magnetyczny i dla mnie petarda. Walka choliernie satysfakcjonująca (chodź da się normalną progresją odblokować praktycznie całe drzewko, więc nie bardzo skłania do tworzenia wyspecjalizowanego builda bo i tak większość rzeczy w końcu dostaniesz). Bossowie (Rezonanci) widowiskowo i potrafią na średnim dać w kość. Mechanika zmian grawitacji mocno urozmaica przemieszczanie się. Wizualnie majstersztyk, ale po Remedy nie można się było spodziewać niczego innego. Fabularnie jest dobrze, natomiast nie wyrywa z gaci tak jak Alan dwójka. Najmniej mi się podobał wątek w Zapadlisku, trochę trącało sztampą o podróżach w czasie, natomiast sama lokacja jest spektakularna. Misje poboczne to miód i orzeszki. Dużo mniej mi się podobał soundtrack, gdzie są Old Gods of As... znaczy się Poets of the Fall, ja się pytam?

Aktorsko Matthew Portera jako dr Darling pozamiatał moim zdaniem, reszta obsady wypadła po prostu dobrze lub bardzo dobrze (wyróżniłbym postacie Arisha i Langstona)

Ehh czemu Ahti był tylko w niemej ośmiobitowej wersji...

Daję 9/10

P.S. plot twist, że Wzorzec to Hedron wyczułem z daleka, już w trailerach jakoś tak mi te wszystkie kalejdoskopy przywodziły na myśl Polaris

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gównowpis

5piorunów

Trochę już mam dość samego mięsa (i okazjonalnie jajek), więc na trzy dni sobie zamówiłem katering keto z nice to fit you, przynajmniej będzie trochę większe zróżnicowanie składników i częstsze posiłki

Osobistość0piorunów

@MrGerwant Przecież na keto można jeść warzywa w zasadzie bez ograniczeń. Do tego orzechy, grzyby, niektóre owoce. Będąc na keto mięcho objętościowo stanowiło jedynie nieznaczną część mojego talerza.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Memy

57piorunów

To jest tak głupie, że aż śmieszy

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Ciekawostki

48piorunów

Cis Hendrykowski - najstarsze drzewo w Polsce ma ponad 1280 lat

"W niewielkiej wsi Henryków Lubański, położonej w gminie Lubań na Dolnym Śląsku, rośnie niezwykły przyrodniczy skarb - cis pospolity, nazywany „Henrykiem” lub „Henrykowskim”. To właśnie to drzewo uznawane jest za najstarsze w Polsce i jedno z najstarszych w Europie Środkowej. Jego wiek szacowany

GURU

w Hydepark

35piorunów

Ehh dobra ide na silke uciszyc smutne glosy w glowie

Mocarz1piorunów

@ErwinoRommelo dajesz radę ćwiczyć słysząc smutne głosy? zaśpiewaj im piosenkę.

GURU2piorunów
jest nawet jeden glos dysydent co nie lubi 100pek to go pozostali mooboja, to nie sa proste sprawy

@ErwinoRommelo to chyba wcale nie jest tak cicho xD

zamiast robic misje i progress to plywalem tylko z ekipa i sobie spiewalismy

I teraz zastanawiam się czy mówisz o ziomkach przez neta czy o głosach :]

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Drodzy mili,

Uprzejmie dziękuję za docenienie.

Przybywam więc z dzisiejszym zadaniem,

A zatem:

Temat: ósmy dzień tygodnia

Rymy: Wraca - praca - płaca - kaca

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Gruba ryba4piorunów

Były szef wciąż na kolanach wraca

"wróć pan, wspaniała była twa praca"

będą karnety, nawet wyższa płaca

i już zawsze urlop w przypadku kaca

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

@koszotorobur prosił, więc oto relacja z urlopu

Piątek

Przylecieliśmy do Amsterdamu, zostawiliśmy rzeczy w depozycie i poszliśmy na rejs po kanałach - facet który pracował przy doku zapytał skąd jesteśmy, mówimy, że z Polski - on na to, że zna jedno słowo po polsku, odpaliłem, że wiem jakie - on na to, że nie sądzi bo to słowo to "szczupak", następnie spytał o jakie mi chodziło - odpowiadam, że "k⁎⁎wa", on pyta co to znaczy, no to wyjaśniłem, pół dnia się potem chichraliśmy z tego. Po rejsie kupiliśmy picie i kanapki w Albercie Heijnie (taki holenderski Lewiatan pod względem wielkości, pod względem liczby lokacji bardziej jak Biedra), poszliśmy do Rijksmuseum, pokręciliśmy się po ulicach, potem usiedliśmy trochę w Vondelparku. Ja chciałem potem iść jeszcze pod siedzibę Blendera, ale siostra, że nie, odebraliśmy rzeczy i pojechaliśmy do kuzyna do Rotterdamu, zjedliśmy obiadokolację, on włączył mecz Polski z Rumunią, ale drugą połowę oglądał sam bo poszliśmy spać. (Oczywiście będąc u nich przy każdej możliwej okazji brałem ich kota na ręce bo jest przecudowny i się nie wyrywa)

Sobota

Po śniadaniu kuzyn oprowadził nas po okolicy, pokazał m.in. Szpital Erasmusa (mają w środku sklepy co było trochę dziwne), Depot, kostkodomki i targ, tam zjedliśmy Stroopwaffle i kupiliśmy sery - ja do konsumpcji własnej, siostra na prezent. Zaprowadził nas na kolejny rejs łódką (po Nowej Mozie), potem poszliśmy do muzeum FENIX (był dom z gazet raportujących o ruskiej inwazji, bazowane), następnie zjedliśmy fryty z pindasausem czyli sosem orzechowym, które mnie pozytywnie zaskoczyły, wróciliśmy do kuzyna na kolację

Niedziela

Spotkałem się rano na dworcu z koleżanką z grupki discordowej, gdzie gramy czasem w gry, niestety kuzyn dał mi tylko godzinę, także przeszliśmy się w kierunku gdzie on mieszka, trochę pogadaliśmy i strzeliliśmy samojebkę przy pomniku krasnala z buttplugiem i się pożegnaliśmy. Kuzyn nas zawiózł do Kinderdijk, gdzie są te słynne wiatraki, kupiliśmy po magnesie a potem pojechaliśmy do Delft, pokręciliśmy się po rynku, weszliśmy do dwóch kościołów - kalwińskiego i katolickiego a potem zjedliśmy naleśniki z boczkiem i cukrowym syropem, były bardzo dobre, ale OLBRZYMIE. Ciekawostka, niedaleko tego katolickiego kościoła, jest Polska restauracja (cośtam, cośtam gurom itd.)

Poniedziałek

Pojechaliśmy do Hagi, zobaczyliśmy ambasady, przy polskiej walnęliśmy zdjęcie, siedzibę Trybunału Sprawiedliwości, potem pojechaliśmy na plażę i przeszliśmy się po molo. Potem w indonezyjskiej restauracji, którą znalazłem zjedliśmy szaszłyki satay, które były za⁎⁎⁎⁎ste, po czym odwiedziliśmy Mauritshuis, głównie dla Lekcji Anatomii Pana Tulpa Rembrandta - Dziewczyny z perłą Vermeera miało nie być bo pojechała do Japonii, ale się okazało, że jednak jest. Kupiliśmy sobie pamiątki, potem chwilę usiedliśmy naprzeciwko budynku holenderskiego parlamentu. Na koniec zjedliśmy znów frytki i usiedliśmy w parku i obserwowaliśmy jak jednemu chłopakowi się nie udaje trick na desce. Była tam też dziewczyna na wrotkach, której było widać sutki przez bluzkę xd. W końcu się postawiłem, że pojadę do tej siedziby Blendera, więc się rozdzieliliśmy - jak dotarłem na miejsce i zacząłem robić zdjęcie drzwi zagadał do mnie pracownik fundacji i zaprosił na mały tour do środka. Zrobił mi fotę przy logo blendera w lobby, pokazał przestrzeń socjalną, stacje robocze, serwer gdzie pushują buildy (obecnie z powodu jakiejś awarii był chłodzony jedynie pojedynczym wiatraczkiem, takim jak się stawia w lato na biurku xd), ścianę na której wiszą splashscreeny z każdej wersji. Na koniec pokazałem mu filmik z animacjami drona, powiedział, że fajne i powiedział, że wydrukowali klatki z każdego filmu, jaki Blender Studios wypuściło i że każdy wizytujący może sobie wziąć jedną. Oprócz tego dostałem przypinkę z logo. No bardzo wholesome to było. Jak wróciłem do Rotterdamu to kuzyn oglądał mecz z Bośnią.

Wtorek

Kuzyn oprowadził nas po kampusie TU Delft, gdzie pracuje i wyciągnął na rowery dookoła uczelni, potem odprowadził nas na tramwaj i pojechaliśmy od razu na lotnisko. Niestety lot się opóźnił, także nudziło nam się strasznie a ja byłem trochę wkurwiony bo po rowerach śmierdzialem potem.

Poniżej trochę zdjęć

Pokaż więcej komentarzy (5)