Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Nervous99Inspirator

Dołączył/a:

  • 81 wpisów
  • 240 komentarzy
  • 0 obserwujących

Inspirator

w Hydepark

4piorunów

Fajnie się patrzy na obróbkę, ale ciekaw jestem wytrzymałości tego typu dachówki. Skoro obrabia to młotkiem ciesielskim to chyba nie jest zbyt solidne. I jak tu chodzić po takim dachu ?

https://img.joemonster.org/i/mtv/zzg/008a7517aRBxGBM_460sv.mp4

Pokaż więcej komentarzy (10)

Inspirator

w Hydepark

2piorunów

Niby nic szczególnego, pełno takich przypadków. Jednak pokazywanie tego w programie tv to imo nowy level ośmieszania się. Dorosła kobieta, a łyka miałkie gadki jak bocian żaby...
W sumie szkoda szczepić ryja ale jakoś ta naiwność mnie ruszyła.

https://expressilustrowany.pl/lodzianka-w-kochaj-albo-wroc-malgorzata-zwiazala-sie-z-26-letnim-tunezyjczykiem/ar/c13p2-29401105

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Hydepark

4piorunów

https://img-9gag-fun.9cache.com/photo/aGyPvoG_460swp.webp

GURU0piorunów

Niech laluś wyp...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Hydepark

11piorunów

https://img-9gag-fun.9cache.com/photo/aByDMPN_460svh265.mp4

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Hydepark

7piorunów

Kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów.

https://vader.joemonster.org/upload/sud/2171467ee56f0dfRDT_20260919_230929.mp4

Lider6piorunów

0:11 grał ktoś w coś podobnego? Bo u mnie na blokowisku na dzieciaka nazywało się to gra w kwadrata i w okresie letnim niemal codziennie grało

Fanatyk0piorunów

@Rzeznik u nas była taka wariacja tego chyba. Grało się tak:

* rysowało się na ziemi okrąg i dzieliło najlepiej na wie lub cztery części;

* brało się kamyk i kopało w stronę przeciwnika. Jeśli kamyk go trafił np. w but, to odbierało mu się część jego terenu

* wygrywał ten, kto na koniec miał najwięcej przestrzeni.

Czy to coś podobnego? U nas mówiło się gra w koło albo gra w kamienia 😉

Fanatyk1piorunów

@peposlav dlatego mówię, że to w co ja grałem, to jakaś wariacja na temat 😉 Tak, rysowało się patykiem na glebie koło a kopało się kamyk. Była jeszcze jakaś wersja z rzucaniem patykiem, ale tę jedynie kojarzę a nie grałem.

Fanatyk2piorunów

@skorpion w noża się grało, to się nawet nazywało w noża albo pikuty. Pamiętam, że nóż z wierzchu dłoni to był śledzik, na dwóch palcach to były widły, z czoła i nosa, łokcia się tym nożem operowało

Lider7piorunów

@WatluszPierwszy tak jak napisał @peposlav to inna zabawy. Kwadrat to gra w piłkę na mocno ograniczonym terenie. Chodziło o to by pozbawić innych graczy żyć poprzez takie zagrywanie piłki by dotknęła ona pola lub samego przeciwnika i wyleciała poza teren gry.

Fanatyk1piorunów

@skorpion w noża jasne. Tak jak @peposlav napisał mówili też na to pikuty, ale u nas to było po prostu w noża. Trzeba było rzucać różnymi metodami. Na wierzchu dłoni rzucanie "ze śledzia" a z zamkniętej w pięść dłoni mówiło się "z buły". U nas każdy chłopak miał scyzoryk, albo nóż. Ja miałem chyba kilka scyzoryków i nóż sprężynowy. Sprężynowca można było kupić "u Ruska" na bazarze. Miałem taki z trzonkiem we wzór moro. Dziś, by ludzie z przerażenia zwariowali, że dzieciaki łażą z nożami po osiedlu.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Inspirator

w Hydepark

83piorunów

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Hydepark

99piorunów

Fanatyk78piorunów

@Nervous99 Tak, właśnie sprawdziłem dokładniej i mogę teraz zweryfikować wcześniejsze informacje. Pół litra dobrej, polskiej, zmrożonej wódki będzie lepszym rozwiązaniem. Piwo działa bowiem moczopędnie, a Ty masz do przejechania 250 km. Napij się wódki a dotrzesz do celu bez niepotrzebnych przystanków na skorzystanie z toalety.

Pokaż więcej komentarzy (2)