peposlavGruba ryba
8piorunówCo można powiedzieć własnemu dziecku, a nie można powiedzieć w pracy?
Dołączył/a:
peposlavGruba ryba
8piorunówCo można powiedzieć własnemu dziecku, a nie można powiedzieć w pracy?
tomilidzonsGURU
14piorunów
intyLider
26piorunówRuskie straty na dzień 14.09.2026r.

@inty mięso też na bogato
MarshalistGURU
12piorunów
Troche taki flaming
@Marshalist k⁎⁎wa opie
katarzyna-ryskalaStatysta
5piorunówJak zaplanować pierwszą randkę, żeby było swobodnie? (checklista + pomysły)
Najlepiej działa prosty plan, który zostawia przestrzeń na rozmowę:
• wybierzcie publiczne, spokojne miejsce, z którego łatwo wrócić;
• zaplanujcie jedną krótką aktywność (spacer, mini-golf, wystawa) zamiast kilku godzin siedzenia naprzeciw siebie;
• przygotujcie 2–3 pytania otwarte: co ostatnio Was wciągnęło, jaki weekend wspominacie dobrze, czego chcecie spróbować pierwszy raz;
• miejcie plan B na pogodę i nie udostępniajcie od razu prywatnych danych;
• zostawcie sobie możliwość zakończenia spotkania po 60–90 minutach bez presji.
Dla osób, które wolą gotową inspirację, zebrałem listę pomysłów według budżetu i miasta: https://wieczornespotkania.pl/
Autoreklama — link prowadzi do mojego serwisu. Chętnie dopiszę Wasze sprawdzone pomysły.
@katarzyna-ryskala kto pytał? XD
aerthevistLider
52piorunówPrzebywający w Irlandii Donald Trump mówił dziennikarzom że Wołodymyr Zełenski "musi zrobić jedną rzecz", a mianowicie "przestać niszczyć" produkcję diesla w Rosji. Zaznaczył, że ukraińskie uderzenia w ten sektor "szkodzą światu". Zdaniem Trumpa to

Herr_TygrysekOsobistość
8piorunów
@Herr_Tygrysek dobry wieczór 😉
pszemekFenomen
13piorunów#bębensmalcu #swiniobicie
Chyba czas jednak zacząć liczyć kalorie xD
Waga: 86.0 -> 86.3
Bebzon: 102.5 -> 102
Moge kupic akcje? Widze ze rośnie.
aerthevistLider
72piorunówPrzez dekadę miała sprzedawać lub oddawać za darmo przedmioty w sieci i wysyłać je na koszt Urzędu Miasta Bydgoszczy. Tego czynu miała dopuścić się jedna z sekretarek z Wydziału Uprawnień Komunikacyjnych. Sprawę zgłoszono do prokuratury, a kobietę zwolniono. #wiadomoscipolska

PanWAutorytet
59piorunów
Przeciez to rozgrywka wewnatrz Konfederacji. Frakcja Bosaka na czele z Berkowiczem zrobila psikusa frakcji Mentzena zeby jego kandydat nie zyskal na popularnosci i nie stracil z listy wyborczej Berkowicza xD
wonszFanatyk
13piorunówLidl 4+4 gratis w butelkach - piany może nie ma ale i tak jest za⁎⁎⁎⁎ście. Mocno owocowy, w zapachu jak i smaku, słodki i dobity chmielem, taki klasyczny Nepomucen ale od Maryensztadt.

Jak piąteczek to tylko do Lidla, do Lidla....
@wonsz to ile wychodzi za 1szt w tej promocji?
RagnarokkGURU
43piorunów
Zamiast twarogu czy przekąska pomiędzy? XD
@Ragnarokk i to rozumiem a nie jakieś kanapeczki, owsianki, twarożek.
PanWAutorytet
71piorunów
panie z USA nie, Europa
lewacka, Chiny daleko, sam pan rozumiesz, my musimy z Rosją nie mamy wyboru
MikuuuusLider
61piorunówOZON BINGO AKTUALIZACJA 11.09.2026
Dzisiejszy zaatakowany magazyn to numer 13!🎉

dawno nic bylo, juz sie martwilem ze ruskie bandyty nauczyli sie bronic i zapobiegac, miło
Piękne info do kawusi.
intyLider
84piorunówRuskie straty na dzień 11.09.2026r.

Standardowo lewa pełna. Mamy 4 OPL, 2 MLRS. 2 czołgi, ponad 1.9k dronów, 590 logistyki i aż 16 specjałów
Niech Rosja ginie i gnije.
LesnyZenekTwórca
73piorunów
GUGU GAGA
Wszystkiego najlepszego, gówniarzu
Felonious_GruLider
31piorunówPierwszy i ostatni raz

Mmmm, smażone świńskie odbyty
Smażone uszczelki? 😅
Yes_ManLider
52piorunówSpotkany w Pruszkowie. Jasia Fasoli nie było 😉

Przecież widać, że to nie Fasoli, bo kłódki nie ma!
@Yes_Man OP to Mini 😉
PlatynowyBazantGruba ryba
124piorunów#911 #dziendobry klasyk

@PlatynowyBazant test @grog rozpierdol to!
RedCrescentFanatyk
27piorunówHej
Slodko-gorzki wpis na radzieckim wykopie znalazlem (populacja "samowarów" zwieksza sie, na razie o nich piszą ale za chwilę znienawidzą):
Były sportowiec i dowódca plutonu przeciwczołgowego Maksim Bacharew stracił ręce i nogi, ratując towarzyszy w strefie działań wojennych. Lekarze stracili już nadzieję, ale on przeżył dla rodziny i literatury. Historia moskiewczyka Maksima Bacharewa to przykład prawdziwej siły. O wydarzeniach, które podzieliły jego życie na „przed” i „po”, sam Bohater Rosji opowiedział serwisowi aif.ru.
Ze sportu – do okopów
Całe swoje życie przed operacją specjalną Maksim Bacharew, który ma obecnie 47 lat, poświęcił sportowi. Jako zawodowy karateka do 2018 roku zdobył najważniejsze sportowe trofea, zdobywając dwa złote medale i jeden srebrny na mistrzostwach świata w Mińsku. Po zakończeniu kariery sportowej Maksym pozostał na tatami już jako trener, kształcąc przyszłych mistrzów. Jednak przed nim czekała jeszcze największa próba charakteru.
Jesienią 2022 roku Maksym został zmobilizowany. Przeszedł szkolenie i zgranie bojowe, po czym rozpoczął służbę. Początkowo stacjonował na posterunku kontrolnym.
„Myślałem, że moja służba będzie tam trwała dalej, ale 26 lipca 2023 roku ogłoszono nam: wyruszamy do batalionu szturmowego. Zostałem dowódcą plutonu rakiet przeciwczołgowych” – wspomina Maksym.
Oddziały wyposażone w kierowane pociski przeciwczołgowe stanowią priorytetowy cel dla wroga. Rok służby plutonu pod dowództwem oficera o pseudonimie Boomer na kierunku charkowskim przebiegł skutecznie, jednak 22 lipca 2024 roku oddział stoczył ciężką walkę.
Stado „czarnych kruków”
Maksym opowiada spokojnie o wydarzeniach tamtego dnia. Po otrzymaniu rozkazu pluton wyruszył na pozycję, aby powstrzymać technikę wroga.
„Krążyły nad nami niczym stado kruków. Ukraińcy wysłali w powietrze wszystko, co mogło latać, i zaczęli nas bombardować” — opowiada oficer.
Pozycje zostały poddane ostrzałowi moździerzowemu, atakom czołgów i dronów-kamikadze. Walka w sytuacji częściowego otoczenia trwała dwie i pół godziny. W tym czasie Baharev zniszczył dwa czołgi, cztery BMP i około dwudziestu żołnierzy wroga. Wtedy operatorzy dronów wroga skupili się na dowódcy.
„Zrzucono na mnie pocisk. Złamało mi nogi i ręce, byłem jak sito” – stwierdza.
Dwie grupy ewakuacyjne próbowały przedrzeć się do rannego, ale znalazły się pod intensywnym ostrzałem. Szybka ewakuacja okazała się niemożliwa.
Dwanaście godzin oczekiwania
„Szybko opatrzyli mi nogi i ręce, przykryli gałęziami i powiedzieli: »Czekaj«” — wspomina Maksym.
Został sam na sam z nadchodzącą śmiercią. Ale stał się cud.
„Przez dwanaście godzin leżałem na polu w palącym słońcu. Kiedy się ocknąłem, kończyny już mnie nie słuchały. Gardło miałem wyschnięte, wokół unosił się ciężki zapach, a po ciele pełzały muchy” – wspomina bohater o najstraszniejszych godzinach swojego życia.
Ciszę przerwał sygnał z radiostacji informujący o niskim poziomie naładowania baterii. Obok leżała butelka wody. Maksym zgryzł plastik zębami, upił łyk i dotarł do urządzenia łączności. Pierwsze dwie próby wezwania pomocy nie powiodły się z powodu słabego głosu, ale za trzecim razem znak wywoławczy „Boomer” został usłyszany. Rozpoczęła się ewakuacja.
Nieśli go na rękach przez 21 kilometrów. Ten marsz w pośpiechu, w wyścigu ze śmiercią, trwał dwie godziny. A potem serce Maksima przestało bić.
Drugie życie
Kiedy żołnierz trafił do lekarzy, nie wyczuwano już tętna. Utrata krwi była krytyczna, a lekarze oceniali szanse na przeżycie jako minimalne. Jednak w karetce znaleziono 800 gramów krwi odpowiedniej grupy, a jej przetoczenie pozwoliło przywrócić pracę serca.
W szpitalu polowym Maksymowi amputowano ręce i nogi — nie udało się uratować tkanek. Dalsze leczenie odbywało się w moskiewskich klinikach.
Organizm Maksima przystosował się do nowych warunków. Temperatura ciała utrzymuje się teraz stale na poziomie około 38 stopni, co wpływa na termoregulację: nawet zimą nie potrzebuje on ciepłej odzieży. Z powodu zmniejszonej aktywności ruchowej spowolnił się metabolizm, co wymaga ścisłej diety. Codzienną koniecznością stał się masaż.
Główna trudność polegała na tym, że w przeciwieństwie do osób z wrodzonymi schorzeniami, Maksym musiał na nowo przystosować mózg do sterowania ciałem. Żołnierz przeszedł dziesiątki operacji. Za wykazane męstwo Maksym Bacharew został odznaczony tytułem Bohatera Rosji. Otrzymał również Order Dmitrija Donskiego I stopnia, który wręczył mu osobiście patriarcha Cyryl.
Siła słowa i miłości
Dzisiaj, podobnie jak przed tym fatalnym lipcem, Maksym otoczony jest miłością żony Svetlany i trójki dzieci. Małżonka przyznaje: ani ona, ani dzieci nie miały ani chwili słabości. Rodzina wraz z bohaterem przechodzi tę trudną drogę adaptacji do nowego życia.
Ze względu na specyfikę amputacji nie ma możliwości zaopatrzenia Maksima w protezy — takie technologie nie istnieją jeszcze na świecie. Po mieszkaniu porusza się na elektrycznym wózku inwalidzkim, wirtuozersko nim sterując bez pomocy rąk.
„Ogólnie rzecz biorąc, w moim życiu nic się nie zmieniło. Wyjechałem na front świadomie, jak mężczyzna. W życiu wszystko mi się ułożyło. Teraz po prostu dopracowuję to, czego nie zdążyłem zrobić” — opowiada Maksym.
Svetlana stała się jego główną pomocnicą w życiu codziennym. Poranek zaczyna się od codziennych zabiegów higienicznych i śniadania, potem nadchodzi czas na pracę nad dziełami literackimi oraz kontakty z przyjaciółmi i prasą. Maksym aktywnie prowadzi profile w mediach społecznościowych za pomocą funkcji wprowadzania tekstu głosowego.
Nowym szczytem w jego karierze stała się literatura. Powieść „Słoneczniki”, którą napisał bezpośrednio w strefie działań wojennych, została uhonorowana prestiżową nagrodą „Słowo”. Następnie ukazała się książka „Spalony lipiec”, napisana wspólnie ze znanym pisarzem Olegiem Roem. Ponadto tuż przed rokiem 2026 ukazał się zbiór wierszy „Siła ognia wojskowego”.
Maksym dyktuje teksty za pomocą aplikacji na smartfonie, która samodzielnie koryguje niedokładności wprowadzane podczas pisania głosowego i przekształca mowę w tekst pisany. Książki, piosenki i wiersze powstają na tej samej zasadzie.
Większość sprzętu AGD w mieszkaniu Maksima jest również wyposażona w funkcje sterowania głosowego. W ten sposób odbiera połączenia lub przełącza kanały telewizyjne. Krótko mówiąc, sztuczna inteligencja stała się dla weterana doskonałą pomocą w codziennym życiu.
Zdjęcia: AiF/ Julia Fedotowa

Ta historia ma ręce i nogi
Spokojnie, znajdzie się po wojnie dla nich jakaś wyspa na jeziorze Ładoga!
Oby jak najwięcej podobnych mu gierojów!