@100mph filmy oglądało się na komputerze, a kupowało na giełdzie. Ewentualnie pożyczało od znajomych i w razie konieczności, robiło się swoją kopię przy użyciu Clone CD I Nero :grinning:
Swoją drogą czy jakikolwiek film kiedykolwiek powtórzy fenomen Shreka? Teksty zeń znali wszyscy - starzy i młodzi, a sam film widział chyba każdy, obejrzany po kilka razy.
@ZohanTSW ja reprezentuje biedę, ale kąkuter był w domu prawie zawsze, więc i filmy były oglądane z cd/dvd. Taniej wychodziło niż wypożyczalnia vhs 😉
@ZohanTSW moja dziewczyna miała odtwarzacz DVD (bogaty dom hehe) i u niej oglądaliśmy. Chociaż przyznam, że rok później zdałem maturę i dostałem kompa z napędem DVD.
@WatluszPierwszy kurde to wielki świat XD u mnie vhs był do jakiegoś 2007 roku, dopiero wtedy był wymieniony na DVD jak już VHS okazał się nieużywany od paru lat (bo nawet kasety które mieliśmy się znudziły, i mieliśmy już internet)
@NatenczasWojski Jak ktoś miał wolne łącze to rmvb pobierał.
@ZohanTSW ja już wtedy oglądałem na DVD. Głównie dlatego, że w bibliotece w moim mieście już wszystkie nowości brali na DVD i rezygnowali z kaset. Swoją drogą dorobili się tak pokaźnego zbioru, że więcej ludzi chodziło wypożyczać filmy do biblioteki niż do wypożyczalni. "Shreka" też chyba widziałem pierwszy raz na DVD z biblioteki. Pamiętam, że pomyślałem "debil jestem. Bajkę będę oglądał jak dziecko" a później tak mi się spodobało, że na dwójkę poszedłem do kina z moją dziewczyną.
@Rafau ale mało kto mógł sobie na to pozwolić w 2001r
@Rafau jak dla mnie to VHS zastąpił DivX a nie DVD :smiley:
@ZohanTSW wtedy już powoli widać było ich koniec - cd/dvd oferowalo większą wygodę, lepszą jakość i łatwość w kopiowanie.
@Rafau filmy oglądało się na VHS!
@ZohanTSW ja reprezentuje biedę, ale kąkuter był w domu prawie zawsze, więc i filmy były oglądane z cd/dvd. Taniej wychodziło niż wypożyczalnia vhs 😉
@ZohanTSW wtedy już powoli widać było ich koniec - cd/dvd oferowalo większą wygodę, lepszą jakość i łatwość w kopiowanie.