RedoxZawodowiec
83piorunówOd zawsze miałem lekkiego świra na punkcie wszystkich możliwych map. Jak miałem 8 lat to w ramach zabawy z namiętnością czytałem atlas świata z riders dajgest, który kupili rodzice.
Ostatnio znalazłem apke która odkrywa ze mną świat i usuwa mgłę wojny z ang. fog of war #pdk
Taka drobna rzecz, ale chodząc z psem na spacery po okolicy, zaglądam do bocznych uliczek, które zawsze ignorowałem. Znowu poczułem namiastkę tej ekscytacji eksploracją jaką czułem za dzieciaka gdy oglądałem na mapie odległe miejsca.

Myślałem, że tylko ja jestem taki szurnięty, że lubię każdy zakamarek odwiedzić. Pjona!
@Pawelvk @Sweet_acc_pr0sa tez lubi stare dziury
Na takie "zboczenie" nadaje się strona wandrer.earth. Zabawa polega właśnie na "zbieraniu" ulic i ścieżek. Podlicza fajnie, ile procent dróg danej gminy, danego powiatu itp. już zaliczyłeś. To jest dopiero zabawa z zaglądaniem w każdy kąt, a nawet przedzieranie się przez chaszcze 😁
@Aleksandros przechodzenie przez krzaczory już przerabiałem, pies bawił się świetnie :grinning:
@Aleksandros Albo można to rawdogowac jak na na #ulicewarszawy :P





