Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

RmbajloOsobistość

Dołączył/a:

  • 212 wpisów
  • 2098 komentarzy
  • 3 obserwujących

Mistrz

w Co Wy na to?

59piorunów

Co Wy na to? 07.09.2026

Wakacje, wakacje i po wakacjach. Oczywiście nie wszyscy już swoje wakacje zakończyli (pozdrowienia dla studentów, których tu pewnie niewielu), ale wrzesień to tradycyjny miesiąc powrotu do szkoły czy pracy - wraca również Co Wy na to. Na początek zaczniemy delikatnie z pytaniem o Wasze wakacje, które pogodowo w dużej części Europy były rekordowo ciepłe.

Pytanie na dziś: Czy odpocząłem/am w wakacje?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy odpocząłem/am w wakacje?

  • Tak25% (95 głosów)
  • Nie51% (193 głosy)
  • To zależy19% (72 głosy)
  • Nie mam zdania5% (18 głosów)

378 głosów

Pokaż więcej komentarzy (38)

Gruba ryba

w Gry

39piorunów

Pograłem od wczoraj już paręnaście godzin w The Blood of Dawnwalker i po prologu i lekkim liźnięciu wątku głównego jestem bardzo na tak.

Fabuła jak na razie ciekawa, w ogóle wielki plus ode mnie za to, że jest to oryginalny świat, a nie adaptacja książki. Adaptacje to według mnie coś bardziej odtwórczego, co nie pozwala scenarzystom w pełni wykazać się kreatywnością. Walka mi się podoba, ja generalnie zawsze jestem kiepski w mocno zręcznościowe mechaniki. Jakieś Bayonetty polegające na wykuciu i wykonaniu długich combosów są dla mnie niegrywalne, a soulsy przechodzę bardziej siłą uporu niż małpiej zręczności. A tutaj zdarzało mi się już kilka razy wpaść w trans, kiedy nawet niespecjalnie widzę i analizuję, co się na ekranie dzieje, tylko reaguję instynktownie i przechodzę dłuższą walkę bez większych obrażeń blokując i parując kiedy trzeba (na poziomie trudności 3/4). Bardzo satysfakcjonujące.

Straaaaaaasznie podoba mi się mechanika upływającego czasu. Zawsze doceniam, gdy twórcy gry celującej w więcej niż jedno A mają odwagę eksperymentować (w indykach to norma, więc wprawdzie też doceniam, ale to nie to samo). W roleplejach od zawsze mamy ten śmieszny problem, że fabuła wmawia nam, że wisi nad nami jakiś miecz Demoklesa, a rozgrywka twierdzi zupełnie co innego. Geralt desperacko szuka Ciri, która jest w niebezpieczeństwie, ale w Gwinta zagra, utopca utopi, wyrucha pół Velen. Heniek powinien czym prędzej wyciągnąć Ptaszka z klatki, ale po drodze kuźnię wyremontuje, zegar miejski naprawi, wydoktoryzuje się w parzeniu herbaty.

W końcu ktoś miał odwagę zrobić to inaczej. Tu, by trzymać się przykładu z prologu i nie wyskakiwać ze spoilerami, jak mówią, że wieczorem będzie pewne wydarzenie i musisz się na nie przygotować, to wydarzenie będzie wieczorem (nie po 84 dniach spędzonych na polowaniu na sarny, gdy postanowisz z nudów pchnąć fabułę do przodu) i albo się przygotujesz, albo nie. Albo odpowiednio dobierzesz questy i aktywności, by zdążyć na czas, albo nie. I jak nie, to też nie jest game over, tylko drzewo fabuły uwzględnia to, co zrobiłeś. Według tego, co Rysław donosił, to drzewo jest przeogromne. I do tej mechaniki dobudowane są kolejne, związane mocno z fabułą i tym, w jaki sposób ukończymy główne zadanie, bo po prostu nie możemy zrobić wszystkiego, wyczyścić całej mapy jak w Horizonie czy Cyberpunku i wtedy dziarsko ruszyć do questa kończącego. Absolutnie fantastyczne.

I teraz w komentarzach na golu czy innych pepełe pełno mądrości "nienawidzę takich ograniczeń, pierwsze co zrobię po zainstalowaniu, to wrzucam moda wyłączającego to". Owszem, można, to jest siła , że modami można zrobić wszystko. Ale to tak jakby od razu po zainstalowaniu GTA wrzucić cheata na wszystkie bronie i nieograniczony hajs, bo "nienawidzę takich ograniczeń". To jest cała gra zbudowana na tym, a nie tylko licznik czasu w rogu ekranu, po upłynięciu którego gra się wyłącza. Jak ktoś lubi, to proszę bardzo. Tylko to takie dość smutne podejście, zero zainteresowania czymś nowym i odważnym.

Ale wracając do gry. W paru miejscach czuć budżet niższy niż wyższy. NPC-e i rozmowy z nimi mają vibe Wiedźmina pierwszego, modele strasznie powtarzalne i często niespecjalnie pasujące do postaci, które przedstawiają. Jakby wszyscy niebędący ważniejszymi dla fabuły osobami byli w wieku około 30-40 lat. I taki model postaci gra starowinkę albo młodego chłopaka na schadzce z dziewczyną. Brakuje też trochę takich prostych rzeczy z gatunku "quality of life". Nie znalazłem żadnych ustawień dostępności, a dla moich oczu kolor śladów podczas używania instynktu bardzo mało kontrastuje z otoczeniem. Nie ma też możliwości wyregulowania krawędzi ekranu dla interfejsu, co rodzi problem na monitorze ultrawide - ikony informujące o naładowaniu się zdolności czy tym, na co akurat jest przełączony krzyżak, są podczas walki za daleko od akcji i po prostu ich nie widzę kątem oka. A intencjonalne spojrzenie na nie prawie zawsze kończy się śmiercią.

Polski dubbing - ech. Głosowo w porządku, ale reżyseria... Ja nie wiem, u nas zupełnie normalne jest to, że aktorzy podkładający głos w grze nie znają kontekstu wypowiadanej kwestii. Że dialogi nie są nagrywane jednocześnie przez obu aktorów, dzięki czemu mieliby w ogóle szansę odegrać interakcję. Tutaj bardzo czuć, że aktorzy gubią wątek dosłownie co kwestię i za każdym razem zgadują (rzadko trafnie), jak zaintonować dane zdanie, bo nie widzieli całej rozmowy. Albo po walce z pierwszym większym wrogiem Coen rzuca do siebie coś w stylu "co to było?!". Ale aktor wypowiada to w sposób, jakby zaciekawiony kogoś rzeczywiście o to pytał. Nie dziwię się, jeśli dostał do przeczytania tylko "co to było?!" i zero kontekstu. Dubbing animacji stoi u nas od dekad na mistrzowskim poziomie, a w grach cały czas jest tak lub niewiele lepiej i najwidoczniej inaczej się nie da :neutral_face:

Dobra, powymądrzałem się, wracam do gry. A, i już udało mi się zapamiętać tytuł i nie sprawdzam za każdym razem, czy to The Blood of Dawnwalker czy The Dawn of Bloodwalker.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Filmy

13piorunów

906 + 1 = 907

Tytuł: Władcy Wszechświata

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Akcja / Fantasy

Reżyseria: Travis Knight

Czas trwania: 2h 21m

Ocena: 3/10

Słabizna taka, że szok. Ciężko się to oglądało. Żarty, które mają działać na masę, ale nie ludzi inteligentnych. Kino bez polotu, raczej na odmóżdżenie po ciężkim tygodniu w robocie. Oczekiwałem trochę więcej elementów RPG, świata fantastyki i mocno się zawiodłem. Globalizacja nawet w takim filmie. Protagonista charakteryzuje się prostym sposobem myślenia niczym chłop pańszczyźniany oderwany od pługa. Nie obrażając chłopów. Sceny z kościastym zalatywały żenadą. Nie i jeszcze raz nie. Zmarnowane 2h życia.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Wiadomości Polska

30piorunów

Obława policyjna sprawcy po postrzeleniu kobiety w Swarzędzu

W sobotę, 15 sierpnia ok.. 15:25 policjanci odebrali zgłoszenie od przechodnia, który na klatce schodowej budynku przy ul. Wielkiej Rybackiej w Swarzędzu odnalazł nieprzytomną kobietę z raną głowy. Policja podejrzewa, że została postrzelona z broni czarnoprochowej. Funkcjonariusze znają

Osobistość

w Polityka

23piorunów

Tak się zastanawiam czy naprawdę politycy zapominają jak było. Bardzo łatwo zweryfikować ich słowa,chociażby na temat drogiego paliwa. 4 lata temu za rządów Pisu za paliwo płaciło 8 zł przez 2 miesiące z krótką przerwą na działania osłonowe w postaci tarcz. Nikt o tym nie wspomina. Ewentualnie dziennikarze przypominają to politykom. Wiadomo papka medialna jest zawsze w telewizji, ale po prostu co po niektórzy mają społeczeństwo za idiotów. Pech,że odkąd mam auto robię rozliczenie kosztów paliwa w excelu i ładnie to wszystko widać.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wiadomości Polska

59piorunów

Koniec procesu Łukasza Żaka. Prokurator żąda długotrwałego więzienia

#wiadomoscipolska #patologia Przed Sądem Rejonowym Warszawa-Śródmieście zakończył się w poniedziałek proces Łukasza Żaka i pięciu innych osób oskarżonych w sprawie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej we wrześniu 2024 r. Prokurator i obrona wygłosili mowy końcowe. Nie

Gruba ryba

w Hydepark

148piorunów


Po⁎⁎⁎⁎ni Ci Niemcy... Kawa z ciachem 5 euro. Na głównej ulicy wypoczynkowej miejscowości... Ehh, co za dzicz, nie wiedzą że sezon nad morzem trwa tylko 3 miesiące.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Osobistość

w Hydepark

21piorunów

103 + 1 = 104

Tytuł: Dziedzictwo Hogwartu
Developer: Avalanche Software, Portkey Games
Wydawca: Warner Bros. Interactive Entertainment
Rok wydania: 2025
Gatunek: RPG, RPG akcji
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: Ukończona / 110 h (ponad 130h bo działą w tle)
Ocena: 7/10

W nawiązaniu do tego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/po-ostatniej-aktualizacji-dziedzictwa-hogwartu-niestety-gra-sie-wysypuje-kazda-p przebolałem trochę crashy i starałem się cierpliwie grać. Bardzo powtarzalna gra w endgame,spory grind jak w Mad Maxie albo Tomb Raider. Zdarzały się bugi,natomiast wielka szkoda,że nie ma wyboru poziomu trudności i historia w grze nie przyciągała. Największym absurdem była możliwość utworzenia czarodzieja z żeńskim głosem. Trochę odwołań do książki,natomiast dla mnie nie było "magii". Kolejny RPG to przejścia i tyle.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Osobistość1piorunów

Łamigłówki Merlina i poszukiwanie stron przewodnika dorzucę do najmniej przyjemnych wyzwań w tej grze

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

97piorunów

Wszyscy j...ebią konfiturę że czepia się biednych kierowców, kurierów i innych dostawców którzy parkują, jeżdżą po chodniku itp.

Gardzę policją, która ma na tacy wystawione ludzi do wypisania im 2k mandatu jak na tacy, nic tylko pisać papier.

Ale się wkurwiłem...

Gruba ryba5piorunów

@walus002 na pewno nie wszyscy j⁎⁎ią konfiturę. Ja go szanuję w opór, wśród nich znajomych też są wyłącznie jego zwolennicy.

Problem z konfiturą mają wyłącznie odpady. Ha tfu na nich

Gruba ryba1piorunów
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 30-letni kierowca dostawczego Renault podczas manewru cofania wzdłuż budynku potrącił 70-letnią kobietę poruszającą się po chodniku.

Nie wiem co sądzić o radiowozie w tym miejscu, skoro to kurier reanimował i zgłaszał-mogli stanąć gdzie powinni i podejść. Wygląda to jak typowe miejsce o utrudnionej dostępności między starymi blokami z płyty zamieszkanymi przez emerytow. Gdzie starczyłoby miejsca na przyzwoity parking gdyby nie społeczny sprzeciw dla ratowania pasa 30 metrów zieleni pomiędzy budynkami i niechęć do naruszenia środków remontowych we właściwy sposób.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Lider

w Majsterkowanie

132piorunów

Naprawa ekspresu do kawy Siemens i o tym dlaczego serwisy nie chcą tego plastikowego szajsu

Wstęp: Siemens EQ6 plus S100 kupiony w 2020 roku, jako poleasingowy. W chwili zakupu miał 2 lata i nalatane 8k napojów. Pierwszy i zarazem jedyny problem: Dwa miesiące temu zauważyłem że fusy w tacce są wilgotne. Z czasem wody przybywało i fusy były bagnistą breją. W sieci znalazłem

Osobistość

w Ciekawostki

2piorunów

I co będzie coś z tego czy nie? Dojdzie w końcu do default City?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Wiadomości Polska

141piorunów

Szybka ścieżka do badań i salonik dla VIP-ów. Tak polityków KO przyjmował SOR Dawida Kacprzyka

Błyskawiczne przyjęcia, wykonywanie pakietów kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu badań w bardzo krótkim czasie, możliwość przebywania w innym pomieszczeniu niż ogół pacjentów. W Warszawskim Szpitalu Południowym stworzono nieoficjalnie szybszą i bardziej komfortową ścieżkę

Fanatyk

w Hydepark

120piorunów

trochę i

Nie wiem już, może ja jestem okrutny i bez serca? Może brak mi empatii? Na moim osiedlu postawiono wiaty śmietnikowe. Takie w formie domków (trochę jak na obrazku poniżej). Do takiej wiaty można wejść wyrzucić śmieci otwierając ją wcześniej czipem lub kluczem. Super to wpłynęło na estetykę osiedla. Za blokami nie stoją kontenery na śmieci, bo są chowane w wiacie, ptaki nie roznoszą resztek a... no właśnie, lokalni szperacze nie robią syfu wyciągając rzeczy ze śmietników. I tutaj wszedłem w dyskusję z moją żoną i z jedną z sąsiadek. One twierdzą, że to źle, bo "biedniejsi mogli skorzystać a teraz nie mają dostępu do kontenerów". Przyznam, że mało mnie to interesuje. O ile takie osoby zostawiałyby po sobie porządek, to byłoby spoko, ale często ich wizyty kończyły się tym, że wokół był syf, powyciągane śmieci, jakieś resztki jedzenia rzucone na chodnik itp. Dla mnie szacunek do kogoś kończy się tam, gzie zaczyna się brak szacunku danej osoby do podstawowych zasad społecznych m.in. zachowania względnego porządku i czystości.

Sum1piorunów

To widzę, że zawsze miałem w okolicy meneli premium. Zero problemów. Ciekawostką była wiata pod akademikiem, w której dwóch meneli mieszkało "na stałe". Nikomu nie zawadzali.

Za to z okna u rodziców widać wejście do wiaty śmietnikowej. Gdybym tam kiedyś nie mieszkał, to bym nie uwierzył, jaka jest skala podrzucania śmieci. Po zmroku notorycznie podjeżdżały osobówki, i ludzie wynosili z bagażników pełne wory śmieci. Kontenery non stop wypchane po sufit wiaty. Tylko przez to pojawiły się drzwi z zamkiem. Jak jakiś zbieracz chciał wejść i poszukać puszek, to po prostu czekał pod drzwiami max kilka minut, az ktoś wyjdzie ze śmieciami i go wpuści, nigdy nie było problemu na tym tle.

Osobistość1piorunów

@WatluszPierwszy

One twierdzą, że to źle

A to nie jest dzisiaj modne tak twierdzić? To ta słynna empatia czy cos.

Patrząc na żuli w mojej okolicy to ich poziom zycia wzrósł i to bardzo.

Żule chodzą sobie z iphoneami, normalnie jeżdżą na nowych rowerach i często kupują sobie nowe ciuchy.

Ten argument generalnie nie ma racji bytu, są przeciez lodowki społeczne, jadłodajnie, caly socjal.

Pokaż więcej komentarzy (52)