SoadfanKosmonauta
124piorunówObejrzeliśmy z żoną materiał na WP.pl o hulajnogach elektrycznych. Przerażające to jest, jak państwo jest słabe w tym temacie. Najbardziej mnie zirytował strażnik miejski z Białegostoku - tylko pouczamy. Nie chcemy robić represji. I co dają te pouczenia? Nic.
A potem zobaczyłem jak to Niemcy mają - hulajnoga, rower elektryczny, wózek dla osób starszych muszą mieć rejestrację i ubezpieczenie OC. Działa im to od ponad 5 lat.
Można to załatwić prosto? Można.
Linki w komentarzach.
Od powinno być obowiązkowe. Wjedzie co taki jeden pod auto i spierdoli dalej, a Ty zostajesz z przerysowanym autem. Nawet jak uda Ci się go zatrzymać, to jedyne co, to sprawa cywilna, gdzie wyjdzie niską szkodliwość czynów, czy fakt że będzie nieletni.
W ogóle, poruszanie się hulajnogą/rowerem elektrycznym powinno być po uzyskaniu jakiś uprawnień od psychologa. Tylko prawdziwych uprawnień, a nie jak dzisiaj z "medycyną pracy" 😅
Dzis sie jakis j*bany gowniaz kolo 11/12 lat wpierdzielil rowerem na torowisko na rondzie mogilskim. Caly autobus polecial bo ostre hamowanie. Babka prawie na kolanach wyladowala z nosem w rurze. Jak nie bedzie ostrej reakcji strazy miejskiej czy policji pouczajacej tą chołotę i wlepiającej mandaty rodzicom to potem ci debile siądą za kolkiem i skasuje rodzine z dzieckiem na chodniku.
Stare baby je*ac prądem a gówniaki pałować






