Skoro jest piramida, to było to w Tychach.
@Tangas tak jak op napisal
Dołączył/a:
Skoro jest piramida, to było to w Tychach.
@Tangas tak jak op napisal
Prawie dwa tysiące. Zapisuję większość numerów z którymi mam kontakt, choćby pojedynczy. Od trzydziestu lat.
Obiecałem sobie, że już nigdy więcej horrorów, bo wszystkie polecane w ostatnich latach (Midsommar, Substancja, Obsesja, Good boy itd.) niemiłosiernie mnie wymęczyły. Spróbuję jeszcze tego, a potem definitywnie koniec :)
@Mechazaba to samo chciałem napisać. Dodam jeszcze, że impreza na ponad 500 osób za 160k to wcale nie jest dużo.
Tak, całkiem spoko. Gorąco nie będzie, ale zimno też nie. Dzień trochę krótki, ale wystarczy.
Przecież ona pokazuje "omiń mnie z lewej".
Komentarz usunięty
Ładny stolec.
Wcale tak nie uważają tylko albo są zbyt leniwi żeby zrobić poprawny skręt albo po prostu nie ogarniają, że wjeżdżają na nie swój pas. Obstawiam to drugie. Większość kierowców po prostu nie ogarnia poprawnej jazdy i nawet nie zdaje sobie sprawy ze swoich błędów.
Co do metod szukania pracy pełna zgoda. Świetnie to zebrałeś i podsumowałeś.
Jeśli chodzi o sam rynek pracy (migracja ról do Indii, setki kandydatów etc.), to warto dodać, że piszesz o IT. W innych branżach czy działach organizacji, AI tak nie przemeblowała rynku. Np. moje obecne korpo jest tak zacofane procesowo i technologicznie, że AI niewiele wniosło a do pracy brakuje rąk.
@Tangas tak, może tego wyraźnie nie zaznaczyłem, ale moje doświadczenia są tylko z IT w korpo