WujekAlienLider
4piorunówCzytelnicze Podsumowanie - Letnie wyzwanie Goodreads
Tym razem do zebrania było 11 achievementów + 3 wyzwania miesięczne (za przeczytanie 1 książki każdego miesiąca)
Wyzwania za przeczytanie dowolnych książek:
Page-Turner (2 książki)* - Robert Jackson Benett - “Kropla zepsucia” (8.5/10) + Steven L. Peck - "Krótki pobyt w piekle" (8/10)
Speed Reader (3 książki) - 2 poprzednie* + Lee Child - "Nigdy nie wracaj" (Reacher T18 - 7/10)
Book Boss (5 książek) - 3 poprzednie* + HPMOR + Lee Child - "Zmuś mnie" (Reacher T20 - 7/10)
Wyzwania za przeczytanie wybranej książki/książek z listy do wyboru:
Challenge Faves -* Steven L. Peck - "Krótki pobyt w piekle" (8/10)
Worlds Away* - Robert Jackson Benett - “Kropla zepsucia” (8.5/10)
Community Pics* - John Grisham - “Raport Pelikana” (7/10)
Chart Toppers* - Jo Murray - “Anatomia Morderstwa” (6/10)
Staff Shelves* - Virginia Evans - “Korespondentka” (8/10)
Fact or Fiction* - Hernan “Diaz - Zaufanie” (6/10) + Tiya Miles - “Night Flyer” (5/10) | Tu wyzwanie nie zaliczyło się po przeczytaniu "Zaufania", więc musiałem dobrać jeszcze 1 książkę z listy
Literally Summer* - Barbara Kingslover - “Lato marnotrawnych” (7/10)
Summer Encore -* Ann Patchett - “Whistler” (8/10)
Najlepszymi książkami były:
* "Kropla zespucia" - za światotwórstwo i zerwanie z konwencją 1 tomu, świetnie się przy tej serii bawię
* "Korespondentka" - za unikalne podejście do prezentowania wydarzeń i rozgrywania historii poznawanej przez listy
Najgorszymi książkami były:
* Jo Murray - “Anatomia Morderstwa” - z początku oceniłem ją wyżej, ale im dłużej o niej myślę, tym mniej mi się ona spina jako całość
* Tiya Miles - “Night Flyer” - bardzo nie lubię książek pseudobiograficznych, w których autorka (lub autor) wymyśla sobie jak mogłoby być, a później próbuje nakłonić czytelnika do swojego zdania. Nie tak powinny wyglądać książki biograficzne. Do tego idealizuje bohaterkę czyniąc z niej niemal boginię. Krótko mówiąc: książką o czarnej bohaterce walczącej z białymi, o prawa czarnych. #notorasizm "Kolej podziemna" dużo lepiej obrazuje tę historię.
Dalej brakuje mi w tych wyzwaniach książek nagrodzonych, czytania np. długiej listy Bookera, czy książek nominowanych do innych nagród. Tchnęłoby to trochę więcej zabawy w czytelników i dało im szansę na wspólne typowanie i argumentowanie, kto wygra.































