@smierdakow Dobra, dobra. Mówienie o tym, że GUS zrewidował wzrost PKB w Q2 z -3,7% do +0,3% q/q jest niewiele warte przez to, że również zrewidowano wzrost PKB w Q1, który był na poziomie +3,9% q/q i został znacząco zredukowany. Biorąc pod uwagę to, co w ostatnim okresie koszmarnie wyrabia GUS z odsezonowaniem (co później w kolejnych kwartałach rewidują) i to, że wskaźniki raz strzelają w górę, raz w dół, to wyniki q/q są kompletnie niemiarodajne.
Patrzyłbym więc jednie na to, co się dzieje w dynamice rocznej — a tu przez ostatnie pół roku mieliśmy w Polsce do czynienia z recesją, z której teraz (prawdopodobnie — zobaczymy na rewizję wyników) powoli wychodzimy. Prawdopodobnie (to samo założenie co wcześniej) są to najlepsze wyniki w UE, ale jednocześnie sporo gorsze od zakładanych w budżecie na 2023 rok (pierwotnie zakładane na 1,7%, potem zrewidowane na 0,9%, co i tak może się okazać wynikiem wyższym od rzeczywistego).
Tak więc darujmy sobie ton świętowania