BykFanatyk
7piorunów24 326 100 - 250= 24 325 850
Dołączył/a:
BykFanatyk
7piorunów24 326 100 - 250= 24 325 850
BykFanatyk
9piorunów24 326 350 - 250= 24 326 100
BykFanatyk
7piorunów24 327 070 - 220= 24 326 850
BykFanatyk
8piorunów24 327 600 - 250= 24 327 350
BykFanatyk
11piorunów24 328 210 - 210= 24 328 000
BykFanatyk
17piorunów#zdrowie #zdrowiepsychiczne #jelita #odzywianie #oswiadczenie
TL;DR Jak przy pomocy psychobiotyków poprawiłem sobie swój stan psychiczny i fizyczny.
Zainspirowany wpisem https://www.hejto.pl/wpis/obiecalem-popelnic-maly-przewodnik-jak-pomoc-sobie-w-walce-z-depresja-pomoca-z-l
kolegi @Ten_koles_od_bialego_psa (Jeszcze raz dziękuję:)
postanowiłem poddać się terapii psychobiotykami SanBiotics STRESS, które zawierają dwa szczepy bakterii probiotycznych: Bifidobacterium longum i Lactobacillus helveticus.
Pacjent: użytkownik hejto level 41.
Nie stosuje obecnie żadnych leków. Suplementy: kwasy omega3, zestaw ziół na zdrowe zatoki.
Brałem w życiu kilka rodzajów antydepresantów: Sertralinum, Venlafaxinum i Escitalopramum (ostatnio w luty 2023 r). Dogłębnie poznałem też działanie Alprazolamu.
Nie stosuje obecnie żadnych używek poza kawą. 20 lat nadużywałem alkoholu (prawie dwa lata bez), 25 paliłem marihuanę (podobny okres abstynencji). Historia na inny wpis.
Tytułem wstępu należy nadmienić, że próbowałem już innych probiotyków w 2025 roku.
Pierwsze pozytywne rezultaty, zaobserwowałem po najzwyklejszym zestawie synbiotyków, których pełno na rynku, stosowanych głównie wespół z antybiotykami. Potem próbowałem różnych produktów, również psychobiotyków, ale dopiero ten zestaw bakterii przyniósł tak duże zmiany.
Problemy, do naprawy dwa.
Nerwy, a raczej ich brak.
Mówi się, że jak ktoś się łatwo denerwuje, to jest jak granat bez zawleczki. W moim przypadku to był granat, który już dolatuje do celu. Po zaistnieniu bodźca nie miałem czasu na wzięcia oddechu, a skala mojego zdenerwowania była już na maksimum. Stan wqrwienia potrafił się utrzymywać wiele godzin, czasami dni.
Szybka przemiana materii, brak twardych dowodów (Pedigree;), zaparcie a co to?
Jak skompilowałem sobie życie w wieku lat 15, tak do teraz musiałem uważać co jem. Z rana trzy wycieczki do toalety przed wyjściem z domu, to norma. Zjem duży obiad i od razu idę do toalety,norma, tak do 5 razy dziennie, norma, ale zdarzało się i 7. Na początku było te ewidentnie związane ze stresem, później dołożyłem do tego nadużywania alkoholu i już flora nie nadążała się odbudować. Wiązało się też u mnie z dużą ilością gazów, np. pomarańcze, to nie dla mnie to.
Wiedząc z literatury, że efekty działania mogą nie nadjeść szybko zakupiłem 60 tabletek i zacząłem brać jedną dziennie. Odnoszę wrażenie, że lepsze działanie przynosi branie na czczo na noc, ale to bardzo subiektywne.
Pierwsze efekty po mniej więcej 3,4 tygodniach i to jakie! Nie pamiętam dokładnie o co poszło, ale jak to często bywa dzieci coś odjaniepawliły, coś, co jest pierdołą, ale dla mnie potrafiło być tym wyzwalaczem. Moje dzieci już gotowe na to, że wybuchnę, bo widziałem jak się spięły i przygotowały na mój krzyk i ja rozluźniony… To było bardzo dziwne uczucie, szczególnie te kilka pierwszych razy, bo psychika była gotowa na zdenerwowanie, ale ciało nie wysyłało kortyzolu? Po kilku razach głowa przyzwyczaiła się, że nie każda sytuacja musi wywoływać zdenerwowanie.
Przy czym muszę zaznaczyć jedną ważną rzecz. To nie jest obecnie tak, że czuje się jak na antydepresantach i nic mnie nie jest wstanie zdenerwować, wyprowadzić z równowagi.
Teraz jak się zdenerwuje, to nie koniecznie na 100%. Emocje są wstanie opaść po kilku minutach, albo mam czas, aby wziąć te kilka oddechów i włożyć tą zawleczkę w granat.
Moja przemiana materii jest „normalna”. Bardzo spadała też ilość produkowanego przeze mnie metanu, siarkowodoru i innych związków wysoce aromatycznych.
Czuje się stabilniej emocjonalnie. Dołki nie są już tak głębokie, tak samo górki po nich następujące nie są już tak męczące. Dalej miewam gorsze dni, jak każdy, ale nie zarażam wtedy tym pesymizmem na około.
Starając się być rzetelnym w badaniach, po 60 dniach, odstawiłem probiotyki i po około 2 tygodniach mój stan zaczął się znowu pogarszać, co w pierwszej kolejności odczuła rodzina nosem. Stan psychiczny wolniej się pogarszał, co niemniej, skłoniło mi do powrotu do brania bakterii. Cudów nie ma, znowu musiałem chwilę odczekać, aż zacznie działać należycie.
Co do odżywania, nie zmieniłem w sumie nic, a schudłem dodatkowe 2 kg, ważę obecnie między 75-76 kg przy 177 cm wzrostu. Nie mniej od dawna staram się odżywiać w miarę rozsądnie, bo lata życia na krawędzi biegunki nauczyły mnie rozsądku w tym temacie.
Co dalej? Na razie nie mam zamiaru rezygnować z tego co mam. Może już zawsze będę musiał brać te tabletki, może za jakiś czas znowu spróbuje je odstawić, żeby zobaczyć, czy organizm naznaczył sam sobie namnażać te bakterie.
Masz podobne problemy? Spróbuj, koszt niewielki, korzyści niewymierne.

Przerobiłeś temat z dzieciakami pod kątem psychiki? Skoro się napinały, to jest to dla nich jakiś zalążek traumy, warto teraz to próbować naprostować.
Piszę, bo sam jestem takim dzieckiem wybuchowego ojca, który dodatkowo karał krzykiem w falach, a następnie ciszą. Rzutuje to na mnie w kontaktach z ludźmi i mocno utrudnia życie.
@macgajster zawsze starałem się je przeprosić. Teraz po czasie widzę, że już się nie boją przyjść do mnie z problemem.
Pewne rzeczy pewnie wyjdą dopiero po czasie, ale mam już cierpliwość by się z tym zmierzyć.
@Byk bardzo się cieszę że czujesz się lepiej! Jest mi zawsze niezmiernie miło słyszeć że komuś pomogło.
BykFanatyk
7piorunów24 330 210 - 210= 24 330 000
BykFanatyk
10piorunów24 330 700 - 250= 24 330 450
BykFanatyk
6piorunów24 331 440 - 240= 24 331 200
BykFanatyk
6piorunów24 331 800 - 250= 24 331 550
BykFanatyk
10piorunów24 332 460 - 210= 24 332 250
BykFanatyk
10piorunów24 333 730 - 230= 24 333 500
BykFanatyk
12piorunów24 334 300 - 250= 24 334 050
BykFanatyk
10piorunów24 338 770 - 220= 24 338 550
Twoje dane wydają się wewnętrznie sprzeczne. Szkoda, że nie da się tak samo łatwo wykrywać sprzeczności w ludzkiej egzystencji.
⚠️ Nieprawidłowa suma wartości: 270 vs 220
To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .
Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.
BykFanatyk
12piorunówNajlepszy prezent, winyl, który sam wybierzesz 😉
No Limits- no movie soundtrack
Moje odkrycie tego roku, usłyszałem w radiu o tym zespole i szczerze się zachwyciłem tą płytą.
Trochę pop, jazz, ale też elementu fanku, rok 1990, teksty w języku angielskim.
Płyta jest na Spotify, jakby był ktoś zainteresowany.

Ale ładna płyta
@Byk o kurde, ale sam krążek jak pięknie wygląda.
BykFanatyk
9piorunów24 339 170 - 220= 24 338 950
BykFanatyk
8piorunów24 340 100 - 250= 24 339 850
BykFanatyk
19piorunów
Dzień Dobry
BykFanatyk
13piorunów24 342 360 - 210= 24 342 150
BykFanatyk
10piorunów24 342 900 - 200= 24 342 700