Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#jelita

Fanatyk

w Zdrowie

17piorunów

TL;DR Jak przy pomocy psychobiotyków poprawiłem sobie swój stan psychiczny i fizyczny.

Zainspirowany wpisem https://www.hejto.pl/wpis/obiecalem-popelnic-maly-przewodnik-jak-pomoc-sobie-w-walce-z-depresja-pomoca-z-l

kolegi @Ten_koles_od_bialego_psa (Jeszcze raz dziękuję:)

postanowiłem poddać się terapii psychobiotykami SanBiotics STRESS, które zawierają dwa szczepy bakterii probiotycznych: Bifidobacterium longum i Lactobacillus helveticus.

Pacjent: użytkownik hejto level 41.

Nie stosuje obecnie żadnych leków. Suplementy: kwasy omega3, zestaw ziół na zdrowe zatoki.

Brałem w życiu kilka rodzajów antydepresantów: Sertralinum, Venlafaxinum i Escitalopramum (ostatnio w luty 2023 r). Dogłębnie poznałem też działanie Alprazolamu.

Nie stosuje obecnie żadnych używek poza kawą. 20 lat nadużywałem alkoholu (prawie dwa lata bez), 25 paliłem marihuanę (podobny okres abstynencji). Historia na inny wpis.

Tytułem wstępu należy nadmienić, że próbowałem już innych probiotyków w 2025 roku.

Pierwsze pozytywne rezultaty, zaobserwowałem po najzwyklejszym zestawie synbiotyków, których pełno na rynku, stosowanych głównie wespół z antybiotykami. Potem próbowałem różnych produktów, również psychobiotyków, ale dopiero ten zestaw bakterii przyniósł tak duże zmiany.

Problemy, do naprawy dwa.

Nerwy, a raczej ich brak.

Mówi się, że jak ktoś się łatwo denerwuje, to jest jak granat bez zawleczki. W moim przypadku to był granat, który już dolatuje do celu. Po zaistnieniu bodźca nie miałem czasu na wzięcia oddechu, a skala mojego zdenerwowania była już na maksimum. Stan wqrwienia potrafił się utrzymywać wiele godzin, czasami dni.

Szybka przemiana materii, brak twardych dowodów (Pedigree;), zaparcie a co to?

Jak skompilowałem sobie życie w wieku lat 15, tak do teraz musiałem uważać co jem. Z rana trzy wycieczki do toalety przed wyjściem z domu, to norma. Zjem duży obiad i od razu idę do toalety,norma, tak do 5 razy dziennie, norma, ale zdarzało się i 7. Na początku było te ewidentnie związane ze stresem, później dołożyłem do tego nadużywania alkoholu i już flora nie nadążała się odbudować. Wiązało się też u mnie z dużą ilością gazów, np. pomarańcze, to nie dla mnie to.

Wiedząc z literatury, że efekty działania mogą nie nadjeść szybko zakupiłem 60 tabletek i zacząłem brać jedną dziennie. Odnoszę wrażenie, że lepsze działanie przynosi branie na czczo na noc, ale to bardzo subiektywne.

Pierwsze efekty po mniej więcej 3,4 tygodniach i to jakie! Nie pamiętam dokładnie o co poszło, ale jak to często bywa dzieci coś odjaniepawliły, coś, co jest pierdołą, ale dla mnie potrafiło być tym wyzwalaczem. Moje dzieci już gotowe na to, że wybuchnę, bo widziałem jak się spięły i przygotowały na mój krzyk i ja rozluźniony… To było bardzo dziwne uczucie, szczególnie te kilka pierwszych razy, bo psychika była gotowa na zdenerwowanie, ale ciało nie wysyłało kortyzolu? Po kilku razach głowa przyzwyczaiła się, że nie każda sytuacja musi wywoływać zdenerwowanie.

Przy czym muszę zaznaczyć jedną ważną rzecz. To nie jest obecnie tak, że czuje się jak na antydepresantach i nic mnie nie jest wstanie zdenerwować, wyprowadzić z równowagi.

Teraz jak się zdenerwuje, to nie koniecznie na 100%. Emocje są wstanie opaść po kilku minutach, albo mam czas, aby wziąć te kilka oddechów i włożyć tą zawleczkę w granat.

Moja przemiana materii jest „normalna”. Bardzo spadała też ilość produkowanego przeze mnie metanu, siarkowodoru i innych związków wysoce aromatycznych.

Czuje się stabilniej emocjonalnie. Dołki nie są już tak głębokie, tak samo górki po nich następujące nie są już tak męczące. Dalej miewam gorsze dni, jak każdy, ale nie zarażam wtedy tym pesymizmem na około.

Starając się być rzetelnym w badaniach, po 60 dniach, odstawiłem probiotyki i po około 2 tygodniach mój stan zaczął się znowu pogarszać, co w pierwszej kolejności odczuła rodzina nosem. Stan psychiczny wolniej się pogarszał, co niemniej, skłoniło mi do powrotu do brania bakterii. Cudów nie ma, znowu musiałem chwilę odczekać, aż zacznie działać należycie.

Co do odżywania, nie zmieniłem w sumie nic, a schudłem dodatkowe 2 kg, ważę obecnie między 75-76 kg przy 177 cm wzrostu. Nie mniej od dawna staram się odżywiać w miarę rozsądnie, bo lata życia na krawędzi biegunki nauczyły mnie rozsądku w tym temacie.

Co dalej? Na razie nie mam zamiaru rezygnować z tego co mam. Może już zawsze będę musiał brać te tabletki, może za jakiś czas znowu spróbuje je odstawić, żeby zobaczyć, czy organizm naznaczył sam sobie namnażać te bakterie.

Masz podobne problemy? Spróbuj, koszt niewielki, korzyści niewymierne.

Gruba ryba3piorunów

Przerobiłeś temat z dzieciakami pod kątem psychiki? Skoro się napinały, to jest to dla nich jakiś zalążek traumy, warto teraz to próbować naprostować.

Piszę, bo sam jestem takim dzieckiem wybuchowego ojca, który dodatkowo karał krzykiem w falach, a następnie ciszą. Rzutuje to na mnie w kontaktach z ludźmi i mocno utrudnia życie.

Fanatyk6piorunów

@macgajster zawsze starałem się je przeprosić. Teraz po czasie widzę, że już się nie boją przyjść do mnie z problemem.

Pewne rzeczy pewnie wyjdą dopiero po czasie, ale mam już cierpliwość by się z tym zmierzyć.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Medycyna

9piorunów

Eksperci: nowoczesne leczenie chorych na nieswoiste choroby zapalne jelit – korzystne dla pacjentów i opłacalne dla państwa

Nowoczesne leczenie pacjentów z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit jest opłacalne dla państwa, pomaga też chorym w utrzymywaniu aktywności zawodowej, zwiększa szansę na założenie rodziny oraz na aktywne życie społeczne – oceniają eksperci. Ich zdaniem zyski są tym większe, im wcześniej w rozwoju

Fenomen

w Hydepark

27piorunów

Ponoć jelita u człowieka często nazywa się „drugim mózgiem” i okazuje się, że to nie jest wcale takie przesadzone. Naukowcy badający ten temat zauważyli, że w ścianach jelit znajduje się sieć aż 100 milionów neuronów – więcej niż w rdzeniu kręgowym! Ludzie, to niesamowita informacja! Ale już wam piszę dlaczego. Wyobraźcie sobie, że układ nerwowy jelit (tzw. enteryczny) komunikuje się z naszym mózgiem przez nerw błędny i potrafi działać samodzielnie, regulując trawienie, produkcję hormonów i neuroprzekaźników. Co ciekawe, aż 90% serotoniny, czyli „hormonu szczęścia”, powstaje właśnie w jelitach. Dlatego ich kondycja mocno wpływa na nastrój, energię i odporność. No i teraz rozumiecie.

Co tu panie jeść, żeby było dobrze dla jelit i głowy, szczególnie jesienią, gdzie z tymi nastrojami bywa różnie...

Dobra wiadomość jest taka, że jesteśmy w bardzo dobrym położeniu, jeśli chodzi o dostępność do produktów, które nie tylko są zdrowe, ale mega smaczne. A więc, jabłka bogate w błonnik i pektyny, które odżywiają dobre bakterie w jelitach. W Polsce na jabłka jesienią od zawsze jest wielki boom! A to na surowo, pieczone albo w kompotach bez cukru. Do wyboru do koloru.

Poza tym kapusta, brukselka i brokuły - bomba witaminowa! Te warzywa dostarczają sulforafanu, który wspiera detoksykację i działa przeciwzapalnie, a kiszona kapusta to dodatkowo naturalny probiotyk. Tego chyba nie trzeba nikomu przypominać.

No, ale marchew, buraki i pietruszka, to koniecznie surówki i dodatek do wielu polskich zup, ponieważ mają dużo błonnika i antyoksydantów, które chronią komórki mózgu przed stresem oksydacyjnym.

A grzyby, typu boczniaki, podgrzybki czy kurki są źródłem beta-glukanów wspierających odporność i mają substancje działające neuroprotekcyjnie.

No i orzechy włoskie, super sprawa, jako dodatek do wielu dań, bo zawierają pełno kwasów omega-3, które wspierają koncentrację i pamięć, a także zdrową mikrobiotę jelitową.

Jak się dynie rozkręcą w październiku na dobre, to i one powinny wylądować na talerzu, bo zawierają dużo błonnika i beta-karotenu, który mózg lubi za działanie przeciwzapalne.

No i w końcu królestwo fermentowanych produktów, takich jak kefiry, jogurty i kiszonki! Te to dopiero potrafią zdziałać cuda - dostarczają żywych kultur bakterii, które wzmacniają jelita i wpływają na równowagę emocjonalną. Masa stworzonek pomaga żyć długo, zdrowo i na pełnej energetycznej petardzie!

No to na zakupy, do garów, bo zdrowe jelita, to zdrowy, radosny i pozytywny mózg!

Fanatyk10piorunów

@Eber

(ktoś musi to napisać, niech będę to ja) Czyli stąd biorą się ludzie, o których mówi się, że "myśli d⁎⁎ą, a nie głową".

Ale bardzo fajny wpis, dziękuję.

Osobistość2piorunów

Dodałbym do tej listy białko. Białko słuzy do transportu dopaminy czy coś w ten deseń. Widać to szczególnie u osób z ADHD które przyjmują leki na wychwyt zwrotny dopaminy, tylko że te leki bez białka potrafia nie zadziałać.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Nauka

22piorunów

Zbadali różnice w mikrobiomie u osób aktywnych sportowo

Różnice w profilu mikrobiomu jelitowego u osób trenujących siłowo, wytrzymałościowo oraz aktywnych rekreacyjnie zbadali naukowcy z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku. Uczestnicy zostali poddani dwóm interwencjom

GURU

w Ciekawostki

21piorunów

19 maja:

* Dzień Mycia Samochodów
* Dzień Dobrych Uczynków
* Światowy Dzień Fair Play
* Ogólnopolski Dzień Bliźniąt
* Światowy Dzień Honorowej Dawczyni Mleka Kobiecego
* Światowy Dzień Nieswoistych Zapaleń Jelit

Koneser

w Hydepark

3piorunów

W jaki Sposób Konopie Indyjskie Działają na Bakterie Jelitowe

Około 1,6 miliona Amerykanów posiada dolegliwości związane z zapaleniem jelit, w skrócie IBD. W każdym roku diagnozę otrzymuje około 70 tysięcy nowych pacjętów, że cierpią na zapalenie jelita. Konopie indyjskie są pomocne w tej dolegliwości, gdyż przyczyniają się do zdrowego stanu bakterii

Koneser

w Hydepark

1piorunów

Jaka jest Przyczyna Jedzenia po Konopiach Indyjskich

Palenie konopi indyjskiej powoduje uczucie głodu a to sprawia, że chce nam się jeść. Nie widzimy tylko tego na filmach lecz wiemy to również z doświadczenia. Kąciki ust aż podnoszę na myśl jak kiedyś w młodych latach opróżnialiśmy lodówkę po zapaleniu. Nasuwa się myśl dlaczego tak w ogóle się

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

Doznałem przebudzenia i poszedłem po jogobelle opedzlowalem ja właśnie mam naszieje ze nie będzie problemów jelitowych bo miała ważność do 10.09.2024 już 4 dni po terminie. Ale chyba zawsze to jest należy spożyć przed włącznie z dniem więc pociezam się tym faktem

Pokaż więcej komentarzy (2)

Koneser

w Hydepark

0piorunów

Wsparcie Jelit po Prze Łuskane Nasiona Konopi

Nasiona konopi zawierają związki bioaktywne, które mogą wspierać pracę i zdrowie jelit. Przez przeprowadzone dane okazuję się, że łuski konopi ma dobry wpływ na jelita...https://trawka24.pl/zwiazki-bioaktywne-w-luskach-konopi-moga-wspierac-jelita/ nasionakonopi #nasiona #konopi #trawka24 #bioaktywne

Zawodowiec

w Ciekawostki

100piorunów

Kalejdoskop #86: Psychodeliki, jelita, dopamina, postawa ciała, AI

Informacja na start: od 2019 roku, co 2 tygodnie publikuję newsletter Kalejdoskop, w którym publikuję streszczenia, ciekawostki, narzędzia, lifehacki i informacje z zakresu zdrowia, produktywności, jakości życia, psychologii, medycyny i wielu innych. Newsletter wysyłam mailem, zostawiam na mojej

Gwiazdor

w Hydepark

7piorunów

Ej, bolą mnie ostatnio jelita. Taa, dietę mam ch$#@wą, nie stronię od kawy i innego syfu, prowadzę też głównie siedzący tryb życia (praca przy kompie). I tak od kilku dni mam uczucie, jakby moje wnętrzności wywróciły się na drugą stronę. Ogólnie, średnio się czuję.

Iść z tym do jakiegoś lekarza? A jeśli tak, to do jakiego? Prywatnie znaczy, bo na nfz pewnie nie dożyję.

Pokaż więcej komentarzy (4)