@starebabyjebacpradem miszcz :-)
jedikkKoneser
Dołączył/a:
- 8 wpisów
- 349 komentarzy
- 0 obserwujących
@WujekAlien gdzie tu tak tuptasz? Na kopiec Kościuszki? :-)
@jedikk aaa, ja niestety nie czytałem lektur, po czasie zacząłem nadrabiać, ale za dużo było nowych książek i nic z tego nie wyszlo 😒
@WujekAlien niby tak. Chciałem zabłysnąć literaturą przed tobą. W moralności pani Dulskiej jej mąż chodził na kopiec Kościuszki, kręcąc się po pokoju w sensie w domu. Nosa nie wyściubiał spoza kamienicy.
@jedikk ale kopiec Kościuszki jest w Krakowie, a ja tu tuptam po stolicy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@WujekAlien niby tak. Chciałem zabłysnąć literaturą przed tobą. W moralności pani Dulskiej jej mąż chodził na kopiec Kościuszki, kręcąc się po pokoju w sensie w domu. Nosa nie wyściubiał spoza kamienicy.
@Telezajaczek czy tutaj niziołek i krasnolud to to samo?
@WujekAlien a gdyby była opcja minusów, to by ten koment zebrał całą kolekcję
Ale przypał, żadnego nie zam
@WujekAlien a co ci się tam nie udało? Może to wina piekarnika? Ja po 5 larach w piekarniku znalazłem funkcję pizza (piecze góra, dół i wiatrak) i dużo lepsze wychodzą. Też jak się do ciasta ciepłą wodę dodaje to jest wtedy takie bardziej miękkie. To wszyskie pro tipy jakie znam :-)
@rain do samoobrony to krav maga, bo tam się ćwiczy różne scenariusze i też są egzaminy. By być bezpiecznym to w szalonej większości wystarczy uważność i nie pakowanie się w kłopoty.
W SW pasy pokazują też dojrzałość, nie tylko siłę fizyczną. Myślę, że dziadek z 5 danem nie pokona późnego nastolatka z solidnymi podstawawmi w podobnej wadze, ale ten sam nastolatek mógłby się wiele nauczyć.
Jeśli chodzi o regularność, to myślę, że każdy ma na to swoją drogę. Stałe pory są motywacyjne, żeby się zebrać i poćwiczyć. Gdy się ćwiczy tylko wtedy, gdy ma się ochotę, to nadchodzi czas, że się wcale nie ćwiczy. Jeśli chcesz chodzić na sztuki walki to proponuję popatrzeć co masz blisko, bo tak wygodniej. Połowe terningu i tak jest motoryka, a druga to techniki.
@plemnik_w_piwie a nawet dwa Murdoki 😛
1. skoro to ama to jaką specjalność już umiesz, a jakiej dopiero się uczysz?
2. Czyli, jeśli dobrze rozumiem, już miałeś rezydentyrę, zrobiłeś pierwszą specjalizację. Teraz robisz drugą, już nie ma "ochrony" ze strony państwa, a szpital korzystając ze swojej pozycji i masz najmniejszą możliwą stawkę, którą również ustaliło państwo. Czy to jest tak, że wąskim gardłem to są miejsca do nauki specjalizacji? Że jak jedna osoba ma więcej specjalizacji, to do takiego specjalisty trudniej się dostać, niż jakby więcej osób miało po jednej? Czy to nie jest takie systemowe zniechęcanie dla tych ambitnych, ale żeby mimo wszystko, w miarę możliwości było więcej slecjalistów, w sensie różnych osób.
3. Czy te chude lata będziesz mógł sobie odbić gdy już ukończonysz specjalizację?
Z góry przepraszam, jak nie używam precyzyjnego słownictwa, bo nie jestem z branży.
Ale grają!
Instrukcje były niejasne