Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

mirek1512Osobistość

Dołączył/a:

  • 177 wpisów
  • 201 komentarzy
  • 0 obserwujących
Rowerowy Równik331 832 + 3 + 9 + 188 + 105 + 15 + 7 = 332 159 Największym aktem odwagi jest przyznanie się do swojej słabości -
Osobistość2piorunów

Gratuluję walczyłeś to zwyciężyłeś. A na ulepach to można przejechać 100 km a nie jakieś kosmiczne dystanse. Koledzy mają rację - rower na dawać przyjemność. Dlatego wszystkie propozycje kolegów żebym jechał Maraton Wisłą i inne zlewamy ciepłym moczem a dłuższe dystanse to tylko z dobrym, ewentualnie nie przeszkadzającym wiatrem...

Rowerowy Równik324 917 + 2 + 2 + 39 + 8 = 324 968 Ostatnio taki jeden @mirek1512 napisał tutaj, że nie marudzę. Zatem zachowam
Osobistość3piorunów

Proszę o raport po takiem nictakniecieszy jak cudze nieszczęście :smiley:

Osobistość1piorunów

@Furto to nie taki rower. Nawet widelec z aluminium mam. Wyższa półka przede mną :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@mirek1512 no to pięknie, jeśli szukasz karbonu to polecam csc. :smiley: Mój rower też w serwisie, jak się bawić to się bawić xD

Osobistość1piorunów

@Furto właśnie dostałem info z serwisu, że tylna obręcz do śmieci i lepiej wymienić teraz bo będę wracał pieszo... no to będę miał nowe koła 😉

Gruba ryba0piorunów

@mirek1512 niech się psuje tak, żeby można było spokojnie do domu wrócić xD

Gruba ryba0piorunów

@Furto no tak mniej więcej - fajnie się tam skacze przez potok żeby skrótem dojechać do Zabrodzia

Osobistość1piorunów

@Furto jeździsz to się psuje - takie życie... ja mam 3 rowery i w każdym jest coś do zrobienia. ..

Gruba ryba0piorunów

@wonsz o to obaj mieliśmy farta wczoraj. A jechałem wyjątkowo aż przez Cesarzowice i sobie pomyślałem, że Twoje rewiry xD Jak mi strzeliła szprycha w szosie, to ładnie mi ogarnęli koło w 33 bicycle na Karmelkowej.

Jakbyś potrzebował, to mam tensometr z Alie 😉

Gruba ryba1piorunów

@Furto ja właśnie wróciłem od Adama z Legionów z nowym kołem do ulepa, z kompletem szprych i nakrętek do starego koła do ulepa i będę zaplatał, omawialiśmy temat tylnego koła do gravela i tarcz hamulcowych, także tego - kiedy ma się nie zjebac jak w sezonie?

Gruba ryba2piorunów

@mirek1512 nic nie będę opisywał, przez całe 5k w tym roku się tyle nie zjebało, co wczoraj na 30 km xD

Osobistość1piorunów

@Furto to nie taki rower. Nawet widelec z aluminium mam. Wyższa półka przede mną :smiley:

Osobistość1piorunów

@Furto właśnie dostałem info z serwisu, że tylna obręcz do śmieci i lepiej wymienić teraz bo będę wracał pieszo... no to będę miał nowe koła 😉

Osobistość1piorunów

@Furto jeździsz to się psuje - takie życie... ja mam 3 rowery i w każdym jest coś do zrobienia. ..

Osobistość0piorunów

Komentarz usunięty

Rowerowy Równik324 632 + 8 + 14 + 200 + 30 + 2 = 324 886 Opis w budowie za komputerze proszę powrócić za 10 minut :smiley: Robi
Osobistość1piorunów

@fonfi nudne jak flaki z olejem. Niby rozpoczynają się lekkie podjazdy, ale to dopiero za Ciechanowem robią się bardziej konkretne. Generalnie Mazowsze płaskie i wcale mi się to nie podoba...

Osobistość1piorunów

@Furto a to takiej imprezy jeszcze nie miałem...za to 2 lata temu miałem mocne problemy ze stanami zapalnymi pod kolanem...

Osobistość1piorunów

@Furto a co niby z tymi stopami?

Ja mam lekki problem, że mnie po prostu bolą od bloków stopy i tyle ale da się zagłuszyć i wytrzymać. Muszę robić odpoczynki i ściągać buty.

No i mam strzaskaną końcówkę lewego obojczyka więc siłą rzeczy mięśnie tam trochę przestawione i trochę mnie tam ściąga, drętwieje przy dłuższych dystansach. No ale też da się wytrzymać. Myślałem, że mnie złapią stany zapalne pod kolanem ale nie. Ciągle zapominam się rozciągać. Za to mam genetycznie predyspozycje do żylaków i rower skutecznie je rozjeżdża.

Wiadomo człowiek starszy już zdrowie nie te co 25 lat temu...

Osobistość1piorunów

@Gilgamesh od 30 stopni to mordęga a nie przyjemność... Jeszcze na podjeździe... ale jak robiłem pętle wkoło Tatr lata temu to w drugim dniu było 8 stopni i ciągle deszcz. Maksymalny postój minuta bo zamarzałem. Na zjazdach gówno było widać bo deszcz chlapał... i tak 95 km... chyba bym wziął wtedy te 38 stopni...

Rowerowy Równik321 177 + 2 + 2 + 493 = 321 674 Wrocław - Gdańsk Słowem wstępu, abyśmy formalności mieli za sobą: K⁎⁎WA, ALEEE
Osobistość1piorunów

K... mać... Kiedy chlopa cieszyło 40 km a teraz to niedługo do Lizbony trzeba będzie pojechać żeby nie było wstyd wrzucić...

Gruba ryba2piorunów

@mirek1512 Panie, tutaj nie ma napinaczy, ważne by się ruszać, a ile i jak szybko, nie ma żadnego znaczenia :smiley: Ostatecznie zawsze się znajdzie bigger fish (chyba że się jest pogacarem).