@AdelbertVonBimberstein Praca wymagająca wysiłku fizycznego mniej niż zero. No i w pewnym wieku to metabolizm działa tak, że człowiek się boi że się za dużo nawdycha i przytyje :grinning:
nicramSum
Dołączył/a:
- 29 wpisów
- 302 komentarzy
- 1 obserwujących
@npnptcn To znak czasów. IMHO są środowiska, którym zależy na tym by wszystko spłycać do zwierzęcych instynktów. W ten sposób kieruje się zainteresowanie ludzi właśnie na takie aspekty, powolutku zabijając to co niesie za sobą praca twórcza i jej owoce.
Mnie bardzo ciekawi, czemu tak wielu dziennikarzy lubi zaglądać ludziom do łóżka :smiley: Jakieś problemy muszą leczyć :)
"Podobno" słynny malarz też był gejem :smiley:
@nicram no fakty sa takie ze tak sporo wódy walili i niezle cpali na tej emigracji a jak widac lubili tez kakaowe oko
@nicram To nie ukrywanie problemów z orientacją tylko zwyczajne kompleksy. Ktoś nie potrafi pogodzić się z tym, że jako dziennikarz czy kulturoznawca nie odnosi dużego sukcesu, wobec czego żeruje na sensacji, byle tylko zwrócić na siebie uwagę.
@ostrynacienkim Pewne rzeczy docenia się dopiero jak człowiek dojrzeje. Faktem jest, że edukacja w Polsce to jest parodia. Ale no nie zaprzeczajmy faktom :smiley:
@nicram po to zeby odczarować ten pojebany przezkaz z polaka - że to kurwa wieszcze, kompozytorzy wszechczaow, patryjoci i inne tego chuje muje
@ostrynacienkim Pewne rzeczy docenia się dopiero jak człowiek dojrzeje. Faktem jest, że edukacja w Polsce to jest parodia. Ale no nie zaprzeczajmy faktom :smiley:
@serotonin_enjoyer Wyrazy współczucia.
Nie no, UE jest bardzo innowacyjna. W nowe opłaty, podatki i biurokrację.
@kodyak lubisz szufladkowac ludzi i nie pojmujesz swiata poza wlasna szufladką.
Co maja chiny do regulacji unijnych, w wyniku ktorych traca mali handlarze a korporacje zyskuja
Co ma wspolnego memcen z tym, ze ue dziala w interesie korporacji bardziej niz w interesie spolecznym.
Chetnie sprobuje zrozumiec twoj punkt widzenia, jeski przedstawisz mi jakies konkretne argumenty.
Poki co, przypinasz mi kolejne latki i klepisz w kolko te same frazesy.
@maks_kow no przecież ja ci.podalem Chiny jako przykład. Myślałem że nie muszę ci tego tłumaczyć ale to jest bardzo wzorowy przykład gdzie ustanawianie prawa ma ogromne znaczenie.
Jakie truizmy. To są prawdziwe regulacje które chronią rynek. Tak oczywiście ze handlarze z chinczykami stracą i takie jest właśnie zamiar tych zmian itd. żeby chronić rynek wewnętrzny itd itp. po to jest właśnie prawo i jak widać jest bardzo ważne.
Ty bardzo bardzo ale bardzo nie chcesz zrozumieć. Masz jakiś przeżarty umysł memcenowymi bredniami i tu już nic nie poradze. Z tego sie po porstu wyrasta samemu
@kodyak no wlasnie będą i padają. Zagraożonych jest kilkaset tysięcy. Ku uciesze korporacji.
Truizmy w stylu "zawsze ktoś zyska" albo "tak to już bywa" są mi znane.
Czemu mieszasz do dyskusji chiny?
Rozmawiamy o tym, że w Twojej opinii UE to najlepsze miejsce do życia na świecie, bo - cytuję:
Dzięki temu krwawy korporacjonizm jest ucięty w ryzach co daje obywatelowi większe prawa.
Konrkretne przykłady przeczące tej tezie nazwałeś "historyjkami", konkretne działania legislacyjne działające w interesie korporacji i przeciw obywatelowi zbywasz truizmami i coś tam przebąkujesz teraz o chinach.
Tak, są miejsca na świecie gdzie żyje się gorzej, ale nie oznacza to ze z gory nalezy przyjmowac ze w UE zyje sie cudownie, bo tak zwyczajnie nie jest.
Fanatyzm, niezlazenie od strony jest szkodliwy bo hamuje rozwoj i daje przyzwolenie na patologie. Z tym w obecnych czasach mamy do czynienia w UE. PAtologia urzednicza, gdzie decydenci naginaja rzeczywistosc do swoich wyobrazen a z drugiej rosnacy oboz radykałów, który nabiera mocy tylko dlatego ze jest przeciwny obecnemu ładowi.
@maks_kow no nie odkryłes Ameryki. Każdy kij ma dwa końce. Drobni ucierpią ale nie będą padać firmy całymi seriami. Tak to już bywa jak działa się na masie. Zawsze ktoś ucierpi a ktoś zyska. Chyba nie trzeba tłumaczyć przypadku Chin. Jest to chyba oczywiste.
kto pierwszy ten lepszy a inni niech gniją
@kodyak no ale ta zasada działa tak samo tu i tam.
Malo tego, regulator narzuca bezmyslne przepisy, ktore utrudniaja zycie mniejszym i slabszym podmiotom faworyzujac duze.
Na przykład ppwr i rop. Ucierpi kilkaset tysięcy małych i średnich firm. UE "dostrzega problem" i trwaja prace nad zmianami w legislacji. Ile potrwaja? Kiedy zostana wproadzone? Ile firm zdazy sie zwinac a ile poniesie koszty ktorych nikt nie zwroci?
Podobnie opłata za przesylki z chin. Ucierpieli drobni ciulacze zyjacy z dropshippingu i zwykli obywatele.
W obydwu przypadkach to ulga dla duzych firm, ktore odczuja spadek konkurencji.
Co w tym dobrego?
@maks_kow właśnie o to chodzi że brak regulacji tworzy sytuację kto pierwszy ten lepszy a inni niech gniją. To nie jest dobry system.
Same regulacje te oczywiscie wpływają na różne rzeczy ale dzięki temu to miejsce dużo lepsze do życia dla ogółu.
Tu wcale nie jest lepiej, tylko inaczej, a korpokracja jest juz globalnym zjawiskiem.
Pod wzgledem sily nabywczej i podatkow konsumpcyjnych, brak VAT, mniejsza biurokracja przy prowadzeniu firmy (i nizsze koszty)
Pod wzgledem innowacji UE tez zostaje w tyle. Nie mowie tu o debilizmach takich jak latajacy gownowoz muska.
To, w czym goruje europa to ochrona zdrowia, mniejsze nierownosci i nizsze koszty zycia w duzych miastach.
@maks_kow tak jak pisałem. Mogło być gorzej jak np wlasnie w Stanach. Na tym polega ciągla legislacja i kontrola a nie wolna ameryknaka dla każdego.
@kodyak nie bylo przypadku, by ceny leku w stanach wzrosly o 10 tys procent.
zakladam ze nie slyszales o aferze z Advance Pharma?
Bez przejmowania zawyzali ceny leku na tarczyce, w latach 2009 do 2017 o 6000%
Ochrona zdrowia to skomplikowany temat i tak, stosowany w Polsce model Bismarcka jako tako dziala ale jest chronicznie niedofinansowany i podatny na patologie, co widac ma przykladach naduzyc.
To, co sie dzieje w stanach nie zmienia faktu ze w ue tez nie dzieje sie dobrze i daleko jest od idylli propagowanej przez liberalow i lewice.
Wieloletnie wspieranie putina, glownie przez niemcy doprowadzilo do sytuacji w jakiej obecnie sie znajdujemy
Przez psychoekologiczna polityke, ue uzaleznila europe od chin w bardzo niebezpiecznym stopniu, ku uciesze korporacji, ktore ciagna z tego astronomiczne ilosci hajsu.
Jest spokojniej niz bylo w latach 80, kiedy niemal kazde.wiadomosci zaczynaly sie od relacji z zamachu w holandii, hiszpanii czy irlandii pln.
Od kilku lat mamy wpjne tuz za nasza granica.
Nie nazwalnym tego najlepszymi czasami
@maks_kow jak moze przeczyć tezie jak rzekomo wedlug ciebie nawet nie podalem przykładów z krwiorzerczego korpo. Xd
Wystarczy popatrzeć jak jest skonstruowany system zdrowia w stanach i porównać go z naszym i już kolejki w przychodni nie są takie straszne. 😉 a może ichny system ubezpieczeń, albo fundusze hedgingowe przejmujące producentów leków i podnoszące ceny leków po 10 tys proc "bo trzeba zarobic szybko"
@kodyak o jakim punkcie odniesienia mowisz?
Na razie namnozhles pustych zdan, bez zadnych konkretow.
10, 20, 30 razy 0 zawsze jest zero.
Kazda z przytoczonych przeze mnie "historyjek" przeczy twojej tezie. A jest tego sporo wiecej.
@maks_kow żeby coś ocenić trzeba mieć kontekst. Co mi po suchych przypadkach jak ja ci ze stanów namnozne 10 razy tyle i bardziej perfidnych i bezwzględnych. Jeśli sobie to porównasz to będziesz miał odpowiedź.
Ty mi tylko wysłałeś historyjki z Europy. To żaden dowód. Bo nie masz żadnego punktu odniesienia. Już nie pochlebiaj tak sobie 😉
@kodyak nie mam probkemu z brakiem pokory.
Postawiles bledna teze, ktorej nie potrafisz bronic, jedyne na co cie stac to oceniac negatywnie moja postawe, bo smialem sie niezgodzic i stawiac argumenty z pogranicza whataboutizmu, popierajac to kontrfaktyzmem i argumentem niedomowienia.
@maks_kow powiem jak z benzyną. Lepiej ją mieć droga niż jej w ogole nie mieć. Chcesz mam ci pokazać jakie akcje odwalaja się w stanach gdzie jest totalna wolna amerykanka?
Nie wszystko jest jak trzeba ale mogło być naprawdę dużo gorzej.
Narzekasz jak stary dziad a żyjemy w zasadzie w najlepszym miejscu na świecie także pokory zycze
@kodyak no ale co sluzba zdrowia? Średni czas oczekiwania? Koszt prywatnej bo platna panstwowa ledwo dziala?
O jakich mitach mowa?
https://manager24.pl/rzad-francuski-rzekomo-tuszowal-sprawe-nestle/
2mln euro kary przy rocznych zyska ok 340mln euro a do tego rzad francuski tuszowal sprawe, bo nestle sznatazowalo masowymi zwolnieniami. Kto na tym stracil a kto zyskał?
Czy osoby narazone na konsekwencje zwdrowotne otrzymaly rekompensaty?
https://www.autobaza.pl/page/na-warsztat/platforma-stellantis-support/
po 14 latach produkcji, zyskach rzedu 18-20 mld euro, rekompensaty dla uzytkownikow aut z tymi silnikami obejmuja waską, maksymalnie 8 letnią grupę i to pod wieloma warunkami.
Za afere z talidomidem rzad niemiecki wyplacil prawie 2 mld euro odszkodowan a producent tego leku przeprosil juz po 50 latach za "wpadke" bo przez caly ten czas Grünenthal unikal odpowiedzialnosci prawnej i moralnej
W jaki sposob "krwawy korporacjonizm jest ucięty w ryzach co daje obywatelowi większe prawa."?
W sporze dotyczącym rzekomo nielegalnie uzdatnianej wody mineralnej komisja śledcza oskarżyła rząd francuski o „tuszowanie sprawy”. „Państwo nie wykazało się przejrzystością w stosunkach z władzami lokalnymi i europejskimi, ale także w stosunkach z ludnością” – głosi raport komisji śledczej Senatu opublikowany w Paryżu w poniedziałek. Była to „świadoma strategia”. Powodem były zarzuty, że firma Nestlé Waters nielegalnieManager24@maks_kow nie patrz na mitami. Tylko popatrz jak to wygalda w stanach a jak u nas. Choćby najprostrzy przykład czyli służba zdrowia.
Dzięki temu krwawy korporacjonizm jest ucięty w ryzach co daje obywatelowi większe prawa.
Ze co? Rozgladales sie ostatnio dookola siebie?
Wymien, ktore z tych legislacyjnych cudow poskromily korporacje w swojej chciwosci?
Za wszystko placa konsumenci, bezposrednio w cenie lub posrednio w jakosci produktu.
@nicram systemowe zmuszanie do realizacji czeków w parabankach które ucinają ci 25% wartości, absurdalne oplaty za zejście poniżej dopuszczalnego salda w banku, miliardowe dotacje dla posiadaczy domów i zero kontroli nad cenami wynajmu mieszkań, praktycznie brak praw pracowniczych i zezwolenie na wyzysk, płacą minimalną ostatni raz zwaloryzowana w 2009 roku, sprywatyzowana opieka medyczna, transport publiczny gorszy niż kurwa w Sudanie, świadczenia socjalne skierowane do klasy średniej i bogatszej, dla najuboższych jest to zorganizowane tak że bez adwokata to kurwa nie ma szans się przebić przez biurokrację. Ale Unia Europejska to kraje trzeciego świata bo nakrętki mamy przykręcone do butelki i zakazujemy ponad 350 trucizn którymi amerykańskie korporacje faszerują ludzi.
@nicram legislacja jest wbrew pozorom dość ważnym elementem państwa. Dzięki temu krwawy korporacjonizm jest ucięty w ryzach co daje obywatelowi większe prawa.
Wystarczy popatrzeć na stany gdzie prawa autorskie, zdrowa żywność, prawa pracownika to jedynie zart
@nicram a także w uniwersalną opiekę zdrowotną i edukację dla wszystkich. Ale chuja tam, za oceanem wydmuszka auta zrobiła fikołka.
Nie ma problemu. Niektóre wizjery mają dodatkową regulację dla okularników. Można też zmieniać wizjery na takie z regulacją, ale nie wiem jak to wygląda u konkretnego producenta.
@Brickstone Ja robię zdjęcia w okularach. Po prostu przez "szkło" okulara patrzę w wizjer (mam taką wadę, że tutaj regulacja na wizjerach i tak za słaba). No nie przeskoczysz tego. Chyba, że zamiast okularów będziesz stosował soczewki kontaktowe.
@nicram nie no, ostrość na wizjerze sobie ustawiłem, tylko kwestia tego, że idę w okularach żeby lepiej widzieć, chce zrobić zdjęcie i albo je zdejmę i w tym czasie ptak/ zwierzę ucieknie, albo jakoś muszę ogarnąć robienie zdjęcia bez zdejmowania.
@Brickstone Ja robię zdjęcia w okularach. Po prostu przez "szkło" okulara patrzę w wizjer (mam taką wadę, że tutaj regulacja na wizjerach i tak za słaba). No nie przeskoczysz tego. Chyba, że zamiast okularów będziesz stosował soczewki kontaktowe.
@ErwinoRommelo No właśnie, ja to mam podejście takie, że oddolnie, chociażby rozważając takie kwestie to być może coś się zdziała. Trzeba próbować :smiley:
@ErwinoRommelo Znaczy edukacja jest mega ważna - ale nie w dzisiejszej formie i tu tkwi też ogromny problem. Bo tak jak napisałeś, te instynkty nie są złe. Bez nich człowiek by sobie tak dobrze nie radził - szczególnie na etapie walki z innymi gatunkami o przetrwanie. Z tym - że właśnie to było tak niedawno (a w niektórych regionach Afryki czy Ameryki Południowej nadal trwa!) - że to nadal jesteśmy my. Mimo że to co zbudowaliśmy mówi nam, że już nie, że to daleka przeszłość, że istniejemy już w zupełnie innym świecie. Ale to tylko interpretacje.
Więc tak - edukacja - jak radzić sobie z emocjami. Jak kontrolować i wykorzystywać agresje (zamiast udawać, że jej nie ma i tłumić aż komuś się uleje i z nożem zaatakuje innych ludzi). Uczyć jak podejść do drugiego człowieka, który żyje w innym środowisku, ma inne zasady moralne, religijne czy technologicznie jest 50 lat z tyłu.
Moim zdaniem najbardziej brakuje we wszystkim szczerości. Akceptacji tego, jacy jesteśmy naprawdę. Tego jaka jest faktycznie rzeczywistość. Bez tego nie da się, po prostu się nie da zacząć pracować nad zmianami na lepsze - bo nie reaguje się na prawdziwe problemy czy sytuacje - tylko tworzy "wirtualne" światy, co później odbija się czkawką jak ta egzekucja. Temat rzeka. Niestety aby świat się zjednoczył, musi zaakceptować - że ludzie są różni. Że mamy inne priorytety. że żyjemy inaczej i mamy inne systemy wartości. I z szacunkiem, akceptując te różnice można powolutku próbować iść razem do przodu. Inaczej wszyscy tylko wahadło pchają w swoją stronę, ale ono zawsze leci później w odwrotnym kierunku.
A odnośnie "średniowiecza". Myślę, że okres w którym żyjemy po prostu będzie się kiedyś do niego zaliczał. Nawet nie jestem pewien, czy będzie to "późny okres" :smiley:
@ErwinoRommelo No tutaj się muszę z Tobą niestety zgodzić. Z tym, że ja nie uważam iż jest to cofanie się (moim zdaniem, mogę się mylić). Cywilizacyjnie - technologicznie, naukowo ale przede wszystkim estetycznie bardzo się rozwinął świat (chociaż nie cały, i nie w tym samym tempie). Natomiast mimo humanitaryzmu, i prób budowania lepszej przyszłości dla pozostałych członków gatunku - to nadal w ludziach siedzą barbarzyńcy. I moim zdaniem po prostu tu jest nie regres - tylko reaktywacja instynktów zwierzęcych, które chętnie ludzie w sobie aktywują w celu wyładowania emocji (już pomijając powody, dla których to robią). Tutaj biologia (neurobiologia w zasadzie, której jestem ogromnym fanem) fajnie dodaje różnice pomiędzy rasami człowieka w budowie mózgów, które są przyczyną dla różnić w np. poziomie agresji, inteligencji czy zdolności do długoterminowego planowania co można traktować jako podejście do humanitaryzmu czy umiejętności stosowania go w stresowych sytuacjach czy zagrożenia. Ale wszystko rozbija się i tak o instynkty, które później mózg racjonalizuje żeby znaleźć uzasadnienie dla działań - nawet uznanych w społeczeństwie za negatywne i błędne. Mechanizm jest prosty - budujemy w społeczeństwie obraz zagrożenia, budujemy stres, i oferujemy sposób jego rozładowania w "nasz sposób". To jak ten mechanizm działa od setek lat się nie zmienia.
Po prostu nasz gatunek mimo ogromnej wiedzy i super rozwoju świata w którym żyjemy - nie nadąża za tym. Zmiany biologiczne to setki, tysiące, czasami dziesiątki tysięcy lat. A my w ciągu ostatnich kilkuset przeszliśmy z glinianych misek i dziur w ścianach, do maszyn liczących zbudowanych ze stopionego kamienia (kwarcu), które na obecnym etapie rozwoju są w stanie z nami inteligentnie rozmawiać w dowolnym języku, i mają dostęp w sekundy do wiedzy "1 do 1", której żaden człowiek nie ogarnie. Nie ma szans, abyśmy jako gatunek za tym nadążyli. I sporo wykluczonych ludzi, nie rozumiejąc dlaczego - ale odczuwając iż świat "ich prześciga" wraca do "ustawień domyślnych". Żeby chociaż na chwilę poczuć, że jeszcze mają nad czymś kontrolę, że to jest kawałek "ich" świata. Bardzo super moim zdaniem w jakimś sensie opisał to użytkownik @Lopez_ w swoim wpisie tutaj - https://www.hejto.pl/wpis/o-tym-jak-gleboko-sa-zakorzenione-w-nas-zwierzece-instynkty-nie-odpalaja-sie-pok . Się rozpisałem, przepraszam, ale dobrze podczas pracy na chwile dac mózgowi popracować nad czymś innym :smiley:
O tym, jak głęboko są zakorzenione w nas zwierzęce instynkty.\ \ Nie odpalają się, póki nie ma zapalnika. Tak - Lopez_O tym, jak głęboko są zakorzenione w nas zwierzęce instynkty.\ \ Nie odpalają się, póki nie ma zapalnika. Tak sobie patrzę na klimat na stadioanch. Dla wielu inteligentnych ludzi skojarzenia są proste. Bydło, debile, ludzie bez perspektyw, ćwierćmózgi. No właśnie błąd.\ \ Wychowałem się w sumie wHejto@ErwinoRommelo Kurde, jak ja czytałem wiele lat temu o tym co oni robili by dojść do władzy, jakie stosowali metody czasami to byłem w wielkim szoku. Taka egzekucja to się wydaje wręcz czymś spokojnym i delikatnym :smiley: USA bym nie romantyzował za bardzo. Tam tubylcy skończyli w rezerwatach, a wiele klanów zostało wybitych do nogi. Do dzisiaj korpo mają ogromną przewagę nad jednostką, i w zasadzie nadal istnieje prawo silniejszego.
@ErwinoRommelo Ty poczytaj dokładnie historię tych czterech, bo może być tak, że wstaną obejrzeć to wydarzenie i jeszcze będą klaskać.
@alaMAkota biorąc pod uwagę sposób zarządzania infrą w Rosji to tak nie do końca prawda to co piszesz - ale tez nie do końca prawdą jest to, że nie zmniejszyła się aktywność działań propagandowych. Widać korelacje, ale przyczyny nie są takie proste. W Rosji większość ruchu, nawet rozproszonego po kraju jest filtrowana w takich centrach danych jak Yandex. To co ataki spowodowały, to że ścieżka wielu połączeń (idąca przez te serwery) została przerwana więc ruchu po prostu nie ma. O ile w wypadku crawlerów czy tam botów szukających podatności to one zgasły wraz z sewerami - o tyle źródła propagandy zapewne nadal działają. Po prostu ktoś odciął im nitkę po drodze. Oni to sobie naprawią, muszą się, niestety tylko przeorganizować.
Swoją droga fajnie to pokazuje, jak centralizacja źle wpływa na stabilność działania infrastruktury, i że rozproszone systemy zawsze w takich wypadkach lepiej się sprawdzają (awaria uszkadza jeden mały systemik zamiast wielu). Widać to mocno kiedy są awarie AWS czy OVH jak wszystko znika, bo sporo firm traktuje to jako najlepsze rozwiązanie.
Zupełnie inną kwestią są jeszcze zasady moralne. Bo często poruszany jest temat propagandy rosyjskiej i tego, że nie ma skutecznych metod przeciwdziałania (bo wszyscy nastawiają się na rozwiązania technologiczne, a problem tkwi w podatności odbiorców, czyli tkance białkowej 😉 ). Natomiast nie mówi się w ogóle o agitacji czy dezinformacji z drugiej strony barykady (są nawet osoby, którym się wydaje, że to nie ma miejsca xD ).
Piekne dinozaury :smiley: I trochę niebezpieczne, trzeba uważać :smiley:
Niedługo jakiegoś zamkną bo w stodole stoi niebezpieczny "bizon" :smiley:
Nie zrobisz biznesu jako lekarz, jak nie wmówisz wszystkim, że są chorzy :smiley: