Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

poprostumortInspirator

Dołączył/a:

  • 5 wpisów
  • 399 komentarzy
  • 3 obserwujących
Finanse i biznesW nawiązaniu do tego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/na-dobry-poczatek-dnia-ai chciałbym wszystkim nieświadomym
Inspirator1piorunów
wielu ekspertów od AI uważa, że AI rozwali kapitalizm a co się z tym wiąże nastanie jakaś forma komunizmu

*Socjalizmu, w to że komunizm zadziała to wierzą co najwyżej takie tuzy jak Hasan Piker, cała śmietanka r/USSR itp. A akurat w tę stronę to może pójść jeżeli obietnice o AI spełnią się chociaż w 3/4, bo cały system opiera się na "masz pracę - masz jak przeżyć" i po prostu nie wytrzyma masowego bezrobocia. Nie bardzo mi się taki widok na przyszłość podoba (pomimo bycia tym wrednym socjaluchem) bo to by oznaczało jebnięcie rewolucji - a ta ma cholernie słabe historyczne wyniki w kontekście wprowadzania przemyślanego ustroju (czy to kapitalistycznego, czy to socjalistycznego). Żeby zmienić system stabilnie i sensownie trzeba to zrobić w drodze demokratycznej.

Po drugie po co firmom AI skoro AI zabierze ludziom pracę i ludzie nie będą mieli pieniędzy, i nie będą mogli od tych firm niczego kupować, więc firmy zbankrutują.

Wpadasz tutaj w klasyczny błąd - myśląc że prezesi, shareholderzy, włąsciciele i cała bilionerska kasta "ma plan". Nie, nie ma. System idzię siłą rozpędy w kierunku który wyznacza zysk za przyszły kwartał. Jeżeli wyjebanie atomówką we własną stolicę podniosłoby zyski w Q4, to byś już widział zdjęcia grzyba. Nawet jeżeli oznaczało by to apokalipsę po tym kwartale. Bo przed nią się formuje "exit strategy" i wychodzi z zyskiem.

Teraz zastanówcie się co się stanie z ludźmi którzy nie będą posiadali swoich robotów w sytuacji gdy pieniądze stracą całkowicie wartość?

Pójdą z tym co mają na tych co mają roboty - i ci co przeżyją będą mieli roboty, a właściwie to co z nich zostanie.

Ale tak jak mówiłem - to by wymagało sytuacji w której chociaż 3/4 szumnych zapowiedzi się sprawdzi w perspektywie najbliższych paru lat. A tutaj nie byłbym taki pewien bo większość "ekspertów od AI" to są po prostu tacy sami eksperci jak ci od blokchaina czy NFT. Pompują balonik bo mają w tym interes, albo uwierzyli tym co mają w tym interes.

Realniejszym problemem będzie kryzys po baloniku, ale cóż - bo to nasze pierwsze rodeo jak się kapitalizm o własne nogi wy⁎⁎⁎ał? Tym razem większy, bo i pieniądze wrzucone większe - ale nadal IMO nie apokaliptyczny. Jedyne co ta wielkość może zrobić to to że ludzie wkurwią się jeszcze bardziej i się dobiorą najbogatszym do d⁎⁎y, bo już widać pęknięcia w mekce kapitalizmu (Zohrany i inni socialdemokraci zyskujący na tomiwisizmie demokratów i socjopatii republikanów). A jak wiadomo jak tam szambo wylewa to i pod Radomiem szlamem czuć.

Inspirator0piorunów
nie wpadam w błąd myślowy - to ty założyłeś, że ja założyłem, że oni mają plan - a ja po prostu założyłem, że są chciwi i żądni władzy, plan jest im do niczego niepotrzebny

Mea culpa, w takim razie źle Cię zrozumiałem.

p.s. nie wierz w żaden balonik, to jest dopiero początek i do bańki jest jeszcze bardzo daleko - pękająca bańka to będzie to co ja opisuję

Jak na "początek" to za dużo trzasków i panicznych ruchów. Wszyscy planują IPO do 2027 - dlaczego? Bo masz jeszcze Trampka u władzy, a Republikanie przepchnęli zdjęcie blokad na zakup nowości przez fundusze emerytalno-inwestycyjne. Chińczycy puścili swoje modele, które nie są dużo słabsze - a są na prawdę mocno tańsze - więc jest mały problem, bo przecież finalnie trzeba jakoś na tym wszystkim zarabiać żeby to pożyło dłużej. A tutaj jest mały problem. I te IPO to takie w miarę standardowe działanie - póki hype nie wygasł, sprzedać akcje na górce i zwalić problem na jeleni którzy z nimi zostaną. A jak już akcje jebną o glebę to konsolidacja w ręku tych którym udało się przetrwać, po taniości bo większość spadku ceny przyjmą na siebie spóźnienie inwestorzy, fundusze i podatnicy. A później można przekuć technologię w coś co będzie kosić zyski dalej (bo AI z nami zostanie, tak jak internet został po bańce.com). Oczywiście tym co na koniec rundy muzycznych krzesełek będą siedzieć.

Można by na tym ładnie zarobić, ale niestety dla zwykłego Kowalskiego problemem jest to że rynek może być nieracjonalny dłużej niż on jest wypłacalny.

Gruba ryba0piorunów

@poprostumort nie wpadam w błąd myślowy - to ty założyłeś, że ja założyłem, że oni mają plan - a ja po prostu założyłem, że są chciwi i żądni władzy, plan jest im do niczego niepotrzebny

p.s. nie wierz w żaden balonik, to jest dopiero początek i do bańki jest jeszcze bardzo daleko - pękająca bańka to będzie to co ja opisuję

Inspirator0piorunów
nie wpadam w błąd myślowy - to ty założyłeś, że ja założyłem, że oni mają plan - a ja po prostu założyłem, że są chciwi i żądni władzy, plan jest im do niczego niepotrzebny

Mea culpa, w takim razie źle Cię zrozumiałem.

p.s. nie wierz w żaden balonik, to jest dopiero początek i do bańki jest jeszcze bardzo daleko - pękająca bańka to będzie to co ja opisuję

Jak na "początek" to za dużo trzasków i panicznych ruchów. Wszyscy planują IPO do 2027 - dlaczego? Bo masz jeszcze Trampka u władzy, a Republikanie przepchnęli zdjęcie blokad na zakup nowości przez fundusze emerytalno-inwestycyjne. Chińczycy puścili swoje modele, które nie są dużo słabsze - a są na prawdę mocno tańsze - więc jest mały problem, bo przecież finalnie trzeba jakoś na tym wszystkim zarabiać żeby to pożyło dłużej. A tutaj jest mały problem. I te IPO to takie w miarę standardowe działanie - póki hype nie wygasł, sprzedać akcje na górce i zwalić problem na jeleni którzy z nimi zostaną. A jak już akcje jebną o glebę to konsolidacja w ręku tych którym udało się przetrwać, po taniości bo większość spadku ceny przyjmą na siebie spóźnienie inwestorzy, fundusze i podatnicy. A później można przekuć technologię w coś co będzie kosić zyski dalej (bo AI z nami zostanie, tak jak internet został po bańce.com). Oczywiście tym co na koniec rundy muzycznych krzesełek będą siedzieć.

Można by na tym ładnie zarobić, ale niestety dla zwykłego Kowalskiego problemem jest to że rynek może być nieracjonalny dłużej niż on jest wypłacalny.

PolitykaProkuratura chce przesłuchać Karola Nawrockiego.
Inspirator0piorunów

@100mph Problemem jest niejasny i nieprecyzyjny zapis w Konstytucji - gdybyś taki sam miał w swoich obowiązkach pracy to na 99% decyzja byłaby taka żeby zebrać więcej materiału bo zwolnienie za samo to mogłoby paść w sądzie pracy.

Przydałoby się ogarnąć Konstytucję tak żeby wywalić takie kwiatki, ale niestety ni chuja nie znajdziesz zapisów takich które będą poparte ponad podziałami partyjnymi. Obecny bajzel się po prostu opłaca w atmosferze polaryzacji.

Heheszki#heheszkipolityczne #heheszki #memy #towcaleniejestkurwasmieszne
Inspirator0piorunów

@sireplama Tylko, IMO, to potencjał nie do zrealizowania. Wymień polityków, społeczeństwo zostanie te samo. Wydaje mi się że jak na społeczeństwo spierdolone dekadami komunistycznego "miru", to i tak udało nam się na tym wyjść bardzo dobrze.

Inspirator0piorunów

@sireplama A wyobrażasz sobie to tylko w różowych barwach, czy też z innych perspektyw? Bo równie dobrze mógłbyś mieć przypadek USA gdzie było dobrze dopóki Ci na których wywalono jajca nie wybrali sobie klauna.

Takie górnictwo np. to było grube 300-400k pracowników w latach '90, dopiero teraz spadło to do jakichś 75k i można myśłeć o mniej bolesnym rozmontowaniu tego wrzodu.

HydeparkJestem na kupnie laptopa gamingowego do użytku domowego, ale również do grania w gierki raczej starsze (Wiedźmin
Inspirator5piorunów

Nie rób sobie tego. Kupno laptopa gamingowego to w 9 przypadkach na 10 sytuacja w której może i nie masz za bardzo przenośnego sprzętu użytkowego, ale za to masz kiepski i przepłacony sprzęt do grania. To już sobie lepiej w podobnych pieniądzach kupić lapka który jest serio przenośny i oddzielnie sprzęcik do grania (złożyć PC z używek, kupić coś a'la SteamDecka itp.).

Po prostu nie ma za bardzo opcji żeby pogodzić ze sobą ideę laptopa (lekki, przenośny, nadający się do pracy na baterii) z bebechami które ogarną granie (duże i grzejące się, żrące prąd), dopóki emulacja x86-64 na ARM nie pójdzie trochę dalej do przodu.

Heheszki#heheszki #heheszkipolityczne #memy
Inspirator4piorunów

@peposlav Bo to kwestia bycia mentalną spierdoliną, a nie religii którą to pudrujesz. Czy w ogóle ideologii - bo przecież dokładnie ten sam typ wyciera sobie mordę i innymi wartościami.

Inspirator5piorunów

@peposlav Bo to w sumie jest jedno i to samo spierdolenie. W Izraelu masz fundamentalistów w postaci Haredim. Doją na czysto koło 2k USD miesięcznie od państwa, nie za bardzo pracują (znaczy kobity do roboty mają dymać, faceci mają "bezrobocie" rzędu 51%) i przypieprzają się do innych bo są za bardzo postępowi. W USA masz Bible Belt który również doi od państwa co się da (jaki był kwik jak cięcia Trumpa poszły i po nich), nie za bardzo pracuje i przypieprza się do innych bo są za bardzo postępowi. No i mamy importowanych fundamentalistów muzułmańskich w Europie którzy, niespodzianka, doją od państwa, nie za bardzo pracują i przypieprzają się do innych bo są za bardzo postępowi.

Religijne prawactwo to jedno i to samo, tylko im się stroje i książka zmienia.

HydeparkMiałem na studiach warsztaty z rozmów rekrutacyjnych i pisania CV, przygotowuje się z Gemini. Nic to nie ma znaczenia
Inspirator4piorunów

@Dudleus

Gdzie pójdę to wszyscy wysportowani 10% BF, plastyczne mózgi, miliony USD w akcjach czy BTC, mają tysiące przebiegu, przyjaźnie na całe życie i codziennie kilka partnerek, co miesiąc latanie po świecie. Tylko nie ja

Bo po prostu nie robisz tego samego co oni i tyle. Jakbyś zaczął pi⁎⁎⁎⁎lić farmazony o swoim życiu i kredytować się pod korek żeby w miarę dorównać wizerunkowo swoim bzdurom to byś osiągnął to samo. Nawet 10% BF bo bardzo łatwo schudnąć jak Ci po kredycie zostaje tylko na czokoszoki.